Dodaj do ulubionych

Warszawiacy, trzymajcie go - Rafau odlatuje...

08.05.21, 11:14
“Kłamstwo przeplatane megalomanią”. Niedzielski: Trzaskowski zdołał choćby wyprzeć z pamięci swoją nieudolność.

Czasem brak jest słów by skomentować kłamstwo przeplatane megalomanią. Prezydent Rafał Trzaskowski w kilka tygodni zdołał choćby wyprzeć z pamięci swoją nieudolność w Szpitalu Południowym – napisał w mediach społecznościowych minister Adam Niedzielski. Był to komentarz do tego, co mówił włodarz stolicy w ramach panelu Atlantic Council w rozmowie z prezydentami innych miast. A Trzaskowskiego nieco poniosło.

Prezydent Warszawy potrzebował podnieść poczucie własnej wartości. Dał temu wyraz podczas panelu Atlantic Council w debacie z rozmówcami z Europy i Ameryki. Chwalił się swoimi dokonaniami podczas pandemii.

Ocenił, że z początku był chaos i on, postanowił wziąć odpowiedzialność w swoje ręce. „Ja sam” – zaznaczał.

Czym chwalił się Rafał Trzaskowski?

Na początku był chaos i rozumieliśmy to, bo wszyscy byli przytłoczeni. Zdecydowaliśmy więc, że będziemy robić wszystko zgodnie z tym, co robił rząd. Powtarzaliśmy to, co nam zalecali, bo to rząd kraju jest odpowiedzialny w sytuacji kryzysu i to on ma wszelkie informacje pod ręką. Ale podczas drugiej i trzeciej fali postanowiliśmy, że weźmiemy odpowiedzialność w swoje ręce. Ja sam jestem odpowiedzialny za 11 szpitali. Zaczęliśmy kupować wyposażenie, w tym respiratory. Teraz szczególnie ważne są szczepienia, więc organizujemy swoje lokalizacje, stadiony, gdzie możemy szczepić ludzi. Organizujemy także własnych ekspertów, ponieważ delikatnie mówiąc, byliśmy nieco zaskoczeni tym, z jakim chaosem spotkaliśmy się na poziomie krajowym. Staraliśmy się reagować na to, co mówili nam ludzie na miejscu, w szczególności nasi specjaliści zajmujący się szpitalami, ale również przedsiębiorcy. Ludzie, którzy zadawali nam pytania o to, jak stosować niektóre restrykcje. Postanowiliśmy, że zajmiemy się tym sami, jeśli chodzi o pewne szczegóły. Chcieliśmy być szybsi na miejscu, niż rząd i tak robiliśmy w trakcie tego kryzysu

– przekonywał podczas panelu Atlantic Council.

Do tej wypowiedzi odniósł się na Twitterze Adam Niedzielski. Nie szczędził słów.

Czasem brak jest słów by skomentować kłamstwo przeplatane megalomanią. Prezydent Rafał Trzaskowski w kilka tygodni zdołał choćby wyprzeć z pamięci swoją nieudolność w Szpitalu Południowym

– podkreślił minister zdrowia.

Do sytuacji w opisywanym przez ministra zdrowia Szpitalu Południowym w Warszawie odniósł się na antenie TVP Info wiceminister spraw wewnętrznych, Maciej Wąsik.

Odnosiliśmy wrażenie, że prezydent Warszawy zajmuje bardzo pasywne pozycje. Kiedy wojewoda poprosił go o wskazanie miejsca na szpital tymczasowy, on wskazał dawny dom dziecka na Woli, miejsce zupełnie nie nadające się do tego. Gdy w końcu my wskazaliśmy Szpital Południowy, to zażądał kilkudziesięciu milionów zł od rządu, żeby dokończyć prace w tym szpitalu. Te pieniądze dostał, ale nie potrafiono zorganizować tam skutecznie szpitala tymczasowego

– przypomniał Wąsik.

Wiceminister wskazał, że to Ministerstwo Zdrowia i MSWiA poprzez wojewodów organizowało szpitale tymczasowe.

“Organizowaliśmy miejsca w szpitalach stacjonarnych dla pacjentów covidowych, a wiele samorządów bardzo dobrze współpracowało w tym zakresie. Ale takim samorządem nie był samorząd warszawski” – dodał.
Obserwuj wątek
    • m.maska Re: Warszawiacy, trzymajcie go - Rafau odlatuje.. 08.05.21, 11:33
      I w ramach tej swojej "walki z pandemia" - nie zwolnil z oplaty z czynsz przedsiebiorcow, nie zwolnil warszawiakow z oplat parkingowych, ale za to dowalil wszystkim na wywozie smieci - dobre panisko.
      Megalomania do kwadratu...
      Naobiecywal tym durnym ludkom, ktore chyba potrzebuja takich Bokow i Rafalow - ludzie lubia byc oklamywani i dobrze - zbuduje im kolejna strefe relaksu, plaze w zimie, a w koncu hotelu dla gejow i tego calego plusa.
    • m.maska Re: Warszawiacy, trzymajcie go - Rafau odlatuje.. 08.05.21, 11:41
      Ze Czaskoski odlatuje, to wiadomo nie od dzisiaj, ale mozna sie zastanawiac kim byli ci idioci ktorym wciskal ten kit... wiadomo, ze na calym swiecie zaden lekarz nie moze sobie zalatwic szczepionek a co dopiero jakis tam prezydent miasta. Z kim on zalatwial te szczepionki, gdzie je kupowal, kto mu ich dostarczal? no bo skoro "roganizowal" miejsca szczepien to musial miec i szczepionki, gdzie od kogo i za czyja kupowal te respiratory - Boooooooosz, on sam zupelnie jak Bolek, kolejny debil - skad oni sie biora? Tusk, Komorowski - ciekawe, ze tej megalomanii doswiadczaja tylko po tej drugiej stronie sceny politycznej ci biedni niespelnieni totalsi - im bardziej spada im poparcie tym bardziej sie nadymaja.
      • rena-ta49 Re: Warszawiacy, trzymajcie go - Rafau odlatuje.. 08.05.21, 12:18
        Po co tak wielki polityk jak Rafał Trzaskowski, który bohatersko całą Warszawę zaczepił męczy się dalej z takimi bzdetami jak ulice, parkingi, śmieci czy ścieki w Warszawie - pojąć nie potrafię. Mógłby już dawno swoim ruchem Wspólna Polska przecież rządzić całym krajem....
        twitter.com/RSmoktunowicz/status/1390910157094326272


        Eeeeeeee tam, całym krajem, Świat cały stoi otworem, a z jego EGO martwię się o cały Układ Słoneczny, a wespół z CIECIĄ osobistością....
        • m.maska Re: Warszawiacy, trzymajcie go - Rafau odlatuje.. 08.05.21, 13:25
          rena-ta49 napisała:

          > Po co tak wielki polityk jak Rafał Trzaskowski, który bohatersko całą Warszawę
          > zaczepił męczy się dalej z takimi bzdetami jak ulice, parkingi, śmieci czy ście
          > ki w Warszawie - pojąć nie potrafię. Mógłby już dawno swoim ruchem Wspólna Pols
          > ka przecież rządzić całym krajem....
          > twitter.com/RSmoktunowicz/status/1390910157094326272
          >
          >
          > Eeeeeeee tam, całym krajem, Świat cały stoi otworem, a z jego EGO martwię się o
          > cały Układ Słoneczny, a wespół z CIECIĄ osobistością....


          Rafau nawet nie zauwaza swojej smiesznosci... a ci ktorzy na niego glosowali sa rownie zalosni jak on sam.
    • m.maska Re: Warszawiacy, trzymajcie go - Rafau odlatuje.. 08.05.21, 19:48
      Radziwiłł obnaża kłamstwa Trzaskowskiego: „Właściwie nie ma już granic nieprawdy, które można sprzedawać”


      „Muszę powiedzieć, że w pierwszej chwili po prostu nie wierzyłem, że to powiedział, a w drugiej zrobiło mi się trochę smutno, bo to pokazuje, że właściwie nie ma już granic nieprawdy, które można sprzedawać” - powiedział portalowi wPolityce.pl wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł, komentując wystąpienie prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego na forum Atlantic Council.

      Rafał Trzaskowski próbował przekonywać, że samorządowcy w Polsce w czasie pandemii „wzięli odpowiedzialność w swoje ręce”. Prezydent Warszawy opowiadał o chaosie, który rzekomo panował w naszym kraju i o własnej szybkiej reakcji. Przekonywał, że lepiej od rządu wiedział, jak przygotować się do walki z pandemią. Swojego zaskoczenia a zarazem smutku z wypowiedzianych przez włodarza stolicy kłamstw nie krył Konstanty Radziwiłł, który w rozmowie z portalem wPolityce.pl przyznał:

      No właśnie, pan prezydent nie tyle może mówił o samorządowcach, co mówił w liczbie pojedynczej, o sobie, że to on jest jedynym, który uratował sytuację. To jest coś zupełnie zdumiewającego. Muszę powiedzieć, że w pierwszej chwili po prostu nie wierzyłem, że to powiedział, a w drugiej zrobiło mi się trochę smutno, bo to pokazuje, że właściwie nie ma już granic nieprawdy, które można sprzedawać. W tym przypadku odbiorcą jest zagranicą, to tworzy jakiś zupełnie nieprawdziwy obraz Polski i muszę powiedzieć, że jest mi podwójnie przykro, ponieważ wiadomo, że Rada Atlantycka to think tank, który jest opiniotwórczy i prezentowanie nieprawdziwego, a przy tym bardzo negatywnego obrazu Polski walczącej z Covidem szkodzi Polsce, a poza tym przekłada się potem na różnego rodzaju działania, które obserwujemy. Jeżeli ktoś świadomie wprowadza w błąd tych odbiorców, którzy, tak jak mówię, są opiniotwórczy, to po prostu szkodzi Polsce. Jeśli chodzi o samą treść, to jest jeden wielki ciąg nieprawdy.

      Wojewoda mazowiecki przybliżył przy tym, jak wyglądało owo „wzięcie odpowiedzialności we własne ręce” Rafała Trzaskowskiego.

      Po pierwsze faktycznie miasto Warszawa jest właścicielem jedenastu szpitali, ale można powiedzieć, że zarządzanie tymi szpitalami w sensie, który czym ma się zająć w czasie pandemii, ile łóżek takich czy innych powinno działać na rzecz Covidu, albo innych pacjentów niecovidowych, które oddziały w jaki sposób skoordynować, żeby bezpieczna była również opieka nad pacjentami niecovidowymi, czy wreszcie zaopatrywanie dziesięciu szpitali w ogromną ilość różnego rodzaju sprzętu i wyposażenia, które jest niezbędne do walki z Covidem, poczynając od środków ochrony osobistej w ilościach zupełnie niepoliczalnych, a skończywszy na drogim, wyrafinowanym sprzęcie typu kardiomonitory, respiratory itp. - to wszystko warte ok. 7 mln zł pochodziło od rządu. Gdyby nie to, to te szpitale po prostu nie poradziłyby sobie zupełnie z pandemią

      — wyliczał.
      Casus Szpitala Południowego

      Jako przykład zupełnej już niemocy miasta Konstanty Radziwiłł wskazał to, co działo się ze Szpitalem Południowym w Warszawie, który został decyzją wojewody mazowieckiego wyznaczony na szpital tymczasowy.

      Gdyby nie gigantyczne wsparcie ze strony rządu poprzez wojewodę rzędu ponad 80 mln zł – tyle w sumie tam trafiło do tego szpitala zarówno w postaci żywej gotówki na przyspieszenie budowy, jak i na wyposażenie tego szpitala, który w tej chwili jest gotowy do przyjmowania aż 250 pacjentów covidowych - to byłoby w ogóle nie do zrealizowania. Miasto było zupełnie nieporadne. Zresztą oddało ten szpital z dużym opóźnieniem, a potem zarządzało nim w sposób taki, że rząd musiał ustanowić tam pełnomocnika, który w tej chwili zarządza tym szpitalem. Ten szpital też można powiedzieć wprawdzie należy do miasta, ale tak naprawdę to nie miasto nim zarządza, tylko pełnomocnik ustanowiony przez Ministra Zdrowia. To wszystko zupełnie zadaje kłam temu, co pan prezydent powiedział

      — stwierdził.
      „To, co pan prezydent mówi, jest zdumiewające”

      Konstanty Radziwiłł zwrócił przy tym uwagę, że Rafał Trzaskowski dodatkowo mówił również o szczepieniach, które jakoby on organizuje.

      To jest kolejna nieprawda, bo jak wiadomo od wielu miesięcy w Warszawie działa prawie 300 punktów szczepień populacyjnych, do organizacji których miasto nie przyłożyło się w ogóle. To są często małe prywatne podmioty, czasem miejskie, ale to jest samodzielna aktywność tych podmiotów, miasto nie ma na to żadnego wpływu. Natomiast w tej chwili, jeżeli chodzi o organizację tzw. punktów szczepień powszechnych, to rzeczywiście miasto proponuje miejsca, ale już organizacja tego punktu jest wspierana finansowo przez wojewodę, a samo szczepienie a także szczepionki w całości finansowane są z budżetu państwa. Także muszę powiedzieć, że to, co pan prezydent mówi, jest zdumiewające. Myślę, że mógł to powiedzieć tylko do osób, które po prostu nie są w stanie w żaden sposób zweryfikować prawdziwości tych słów

      — wyjaśniał.

      Zapytany o postawę Rafała Trzaskowskiego w czasie pandemii, kiedy to prezydent stolicy zezwalał na masowe demonstracje, które przetaczały się przez Warszawę, łamiąc nałożone na rząd obostrzenia, Konstanty Radziwiłł powiedział:

      Tak, to prawda i to niewątpliwie miało mniejszy lub większy wpływ na rozwój pandemii, na transmisję wirusa. Dodatkowo trzeba też powiedzieć, że ja, z perspektywy osoby, która pracuje w tym samym budynku, w którym urzęduje pan prezydent, a często nasze obszary działania w pewien sposób na siebie zachodzą, muszę powiedzieć, że osobiście pan prezydent jest osobą, która często jest nieobecna. W ciągu ostatniego roku było kilka dłuższych okresów nieobecności. Nie wiem, co w tym czasie robił. Z całą pewnością mówienie przez niego o sobie, że to on właśnie jest tym, który to wszystko organizuje, na którego głowie to wszystko się znajduje jest jeszcze dodatkową nieprawdą, ponieważ on osobiście bardzo mało się angażuje w te sprawy. Jeżeli już w ogóle jest taka współpraca, to z reguły z jego zastępcami, a nie z nim osobiście

      — wyznał wojewoda mazowiecki.

      Muszę powiedzieć, że prezentowanie się przez niego jako takiego męża opatrznościowego jest podwójnie nieprawdziwe w tym zakresie

      — zaznaczył.
        • rena-ta49 Re: Warszawiacy, trzymajcie go - Rafau odlatuje.. 09.05.21, 07:28
          al-szamanka napisała:

          > Tak bezczelnie kłamać jak to robi Trzaskowski, to wychodzi na to, że nie tylko
          > skończony łotr, ale i psychopata.
          >


          Rafał - synonim: mitomania, ang. pathological lying) – zaburzenie psychiczne objawiające się patologiczną skłonnością do opowiadania kłamstw najczęściej pod postacią zmyślonych historii przedstawiających opowiadającego w korzystnym świetle.
      • m.maska Re: Warszawiacy, trzymajcie go - Rafau odlatuje.. 08.05.21, 19:57
        Fala komentarzy po wystąpieniu "samochwały" Trzaskowskiego. Odpowiedział mu minister zdrowia: "Kłamstwo przeplatane megalomanią"


        Rafał Trzaskowski mówił przed Atlantic Council o sytuacji pandemicznej w Polsce. Prezydent Warszawy najwyraźniej zapomniał, że jego słowa będą mogli usłyszeć wszyscy i przedstawił własna wersję wydarzeń. Jego wypowiedź wywołała burzę w internecie. Odpowiedział mu nawet minister zdrowia.

        Trzaskowski próbował przekonywać, że samorządowcy w Polsce „wzięli odpowiedzialność w swoje ręce”. Prezydent Warszawy opowiadał o chaosie, który panował w naszym kraju. Opowiadał o własnej szybkiej reakcji i o tym, jak to lepiej od rządu wiedział, jak przygotować się do walki z pandemią.
        Reakcja internautów

        Słowa prezydenta Warszawy spotkały się mocną reakcje użytkowników Twittera. Trzaskowskiemu odpowiedział sam minister zdrowia. Adam Niedzielski pisał o „kłamstwie przeplatanym megalomanią”.

        Czasem brak jest słów by skomentować kłamstwo przeplatane megalomanią. Prezydent @trzaskowski_ w kilka tygodni zdołał choćby wyprzeć z pamięci swoją nieudolność w Szpitalu Południowym.

        To jest coś niepojętego. Jak można tak kłamać?! Warszawa Trzaskowskiego nie potrafiła w pandemii ogarnąć najprostszych spraw co wielokrotnie podkreślałem na sesjach Rady Miasta, na które ten prezydent oczywiście nie przychodził. Bezczelność.

        Po co tak wielki polityk jak Rafał Trzaskowski, który bohatersko całą Warszawę zaczepił męczy się dalej z takimi bzdetami jak ulice, parkingi, śmieci czy ścieki w Warszawie - pojąć nie potrafię. Mógłby już dawno swoim ruchem Wspólna Polska przecież rządzić całym krajem….

        Rafał Trzaskowski zorganizował szczepienia na stadionach i przygotował lepszy od rządowego system szczepień. Na wypadek, gdyby Wam umknęło.

        Samochwała @trzaskowski_ w kącie stała …

        R. Trzaskowski, który podczas pierwszej fali poszedł na L4, nie potrafił zapanować nad organizacją komunikacji miejskiej na początku pandemii i wspierający uliczne protesty w czasie szczytu zakażeń opowiadający o tym, jak radził sobie z pandemią, to jednak wyższy poziom absurdu.

        Trzaskowski jest niesamowity. Pojechal do Olsztyna, potem do Zielonej Góry na jakoes happeningi i jednoczesnie opowiada dla zagranicy o tym, jak to walczy z epidemia w Warszawie ale gupi żont mu nie pomaga. No czlowiek orkiestra normalnie.

        Trzaskowski chyba nie zdawał sobie sprawy, że my w Polsce zobaczymy ten wywiad. Niezręcznie. Przypał trochę, Rafał.

        Gdyby nie Rafał Trzaskowski, nie mógłbym zaszczepić się na Stadionie Narodowym, a może i nigdzie indziej. Zorganizował szpitale, ekspertów i opanował ten straszny chaos. I gdyby sam tego nie powiedział zagranicznej tv, nadal bym tkwił w nieświadomości.

        Ten Rafał Trzaskowski to jest jednak debeściak. Normalnie on jedyny, najlepszy w całym kosmosie i okolicach, sam jeden, jedyny - jak te widły w gnoju, rozprawił się z epidemią, umieralnością, szczepionkami i szybę zalepił jeszcze. Bohater na jakiego nie zasługujemy
              • m.maska Re: Warszawiacy, trzymajcie go - Rafau odlatuje.. 10.05.21, 11:21
                rena-ta49 napisała:

                > SBcka POpluczyna. Typowy dla PO-kretacz, cwaniak, kłamca, byle do koryta.
                > Ten geniusz zdołał dwukrotnie zalać g*wnem stolicę wielkiego, europejskiego pa
                > ństwa.
                > Sztuka ta nie wyszła chyba nikomu w całej UE- tylko jemu.
                > Akurat tym się nie pochwalił?

                Renata, ale jego wyborcy sa tak denni, ze wlasciwie mozna ich juz podciagnac do wyznawcow sekty - Rafau mowi, niech klekaja, wcisnie im teraz kazdy kit. Ale czego mozna sie spodziewac po prymitywnym pospolstwie. Cala ta partia tuskowych POrabancow nie ma juz nawet wielkich szans na dotrwanie do kolejnych wyborow.... a tym ostatnim numerem kiedy to nie poparli Funduszu Odbudowy za ktorym tak pyszczyli osmieszyla ich juz dokumentnie. Rafau-cwaniaczek widzi, ze poparcie topnieje w oczach, on bedzie organizwal campusy - zdaje sie, ze mitomanstwo jest juz tak dalece posuniete, ze bidok nie zauwazyl ze juz nie nalezy do mlodziezy. Pamietacie jak pisali o nim przed wyborami "mlody", ze niby mlodszy od A.Dudy - a przeciez starszy - wciskali maluczkim kit a jego wyborcy tak denni jak to tylko mozliwe i mozna im kazde g... wcisnac a oni powiedza: papu.
    • m.maska Re: Warszawiacy, trzymajcie go - Rafau odlatuje.. 09.05.21, 12:04
      Czy Trzaskowski cierpi na zespół Delbrücka? Jeśli to nie jest polityczny cynizm, wytłumaczyć może go tylko jakaś ciężka choroba


      Każdy trzeźwo myślący człowiek musiał szeroko otworzyć oczy dowiedziawszy się, jakie bzdury wygadywał wielki przegrany ostatnich wyborów prezydenckich na temat swojej roli w walce z epidemią. Nie można jednak jego występu na forum Atlantic Council spuentować tylko stwierdzeniem o perfidnych kłamstwach. Mamy chyba do czynienia z czymś poważniejszym.

      Mówiąc najkrócej: wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej minął się z prawdą totalnie bezkolizyjnie.

      Ale spójrzmy na sprawę szerzej oraz z nieco innego kąta. Niezłym papierkiem lakmusowym dotyczącym pomysłów polityków na walkę z pandemią jest cofnięcie się w czasie i zweryfikowanie z perspektywy dokładnie roku tego, czym wówczas nas raczyli.

      Na pewno państwo pamiętają, jak w czasie wielkiej awantury o termin wyborów, PO przerażona rekordami kompromitacji „prawdziwej prezydent” (przypominam, że tak reklamowano Małgorzatę Kidawę-Błońską) chciała przesunięcia elekcji. Po różne retoryczne bzdury wówczas sięgano. Największa z nich? To, co mówili politycy Platformy o śmiertelnym zagrożeniu dla Polaków głosujących korespondencyjnie w maju i konieczności przełożenia głosowania na jesień.

      Ówczesny minister zdrowia Łukasz Szumowski 7 maja w Onecie ripostował:

      Uważam, że jesień jest gorszym terminem niż jakikolwiek inny. Jedyny termin, który pozwoli nam pracować, to ten za dwa lata. Przez najbliższy rok, półtora będziemy żyć w czasie epidemii. Stan wyjątkowy nie jest remedium. Organizacja wyborów jesienią będzie się wiązać z ryzykiem.

      I kto miał rację – tęgie głowy z Platformy, które wtedy szykowały się już do ogłoszenia nowego kandydata i chciały mieć dla niego pół roku kampanii, czy realnie zajmujący się walką z epidemią szef resortu zdrowia?

      Przypominam ten fakt, bo pokazuje skalę makro uprawianego przez liderów PO ubierania dyletanctwa w pozory fachowości. I dobrze odzwierciedla wyjątkowo niskie kryteria, jakimi się kierują.

      Przejdźmy jednak do naszego głównego bohatera, któremu nie dane było zostać beneficjentem tego ekstremalnego makiawelizmu.

      Bo przecież Wałęsowskie bajania Trzaskowskiego, w których robi z siebie bohatera, a z PiS zło wcielone nie zdarzają się w ostatnim czasie pierwszy raz.

      Prezydent Warszawy wydał sporo naszych pieniędzy na kłamliwą kampanię uliczną, w której przekonywał, że do horrendalnych podwyżek cen wywozu śmieci zmusiła go (i jego partyjnych kompanów) pisowska ustawa. Choć dobrze wiedział, że to bujda na resorach, bo przepisy, na które się powoływał, wprowadziła jego własna partia w 2011 r., gdy PiS był w głębokiej opozycji. Widocznie wiceprzewodniczący Platformy postanowił zostać godnym następcą pewnego kuśtykającego literaturoznawcy (nie przywołujmy nazwiska, bo wg Onetu na jego wizerunku było jednak kilka rys), który ukuł maksymę o przemianie kłamstwa w prawdę. Jeśli policzyć wszystkie plakaty dotyczące podwyżek śmieciowych, komunikaty stołecznego ratusza i wypowiedzi samego prezydenta Warszawy, mogłoby się faktycznie tych powtórzeń zebrać tysiąc.

      Trochę mniej razy obiecywał, że tragicznie zmarły prezydent Warszawy i Polski – honorowy obywatel mojego miasta (z niemałymi dlań zasługami), wybitny polityk i po prostu dobry człowiek – będzie wreszcie patronował stołecznej ulicy. Podawał (a w zasadzie: przesuwał) konkretne terminy, okoliczności, uśmiechał się serdecznie i bez mrugnięcia przekonywał, że przecież jego słowu można wierzyć. Nie można.

      Można za to długo mnożyć przykłady kłamstw seryjnych (np. o Czajce), jak też jednostkowych (o niebyciu posłem, gdy podwyższano wiek emerytalny). Nie to jest jednak moim celem. A troska.

      Staram się nie sięgać po porównania medyczne, nie doszukiwać się na siłę schorzeń u polityków. Ich zdrowie jest ich prywatną sprawą. Dopóki jednak nie wpływa na ich zachowanie związane z pełnioną funkcją i na podejmowane decyzje, znaczące dla losu obywateli.

      W tym przypadku trzeba śmiertelnie poważnie zapytać, czy Rafał Trzaskowski nie cierpi przypadkiem na zespół Delbrücka? Inaczej zwany mitomanią, pseudologią lub patologicznym kłamstwem. Czytam na psychiatria.pl:

      Jest to patologiczna zdolność do kłamania, wprowadzania innych osób w błąd, zmyślania czy zatajania prawdy. Osoby chore przedstawiają historie, które tak naprawdę nigdy nie miały miejsca. Ukazują się w nich jako osoby uczciwe, przyjaźnie nastawione do świata oraz innych osób. (…) Niektórzy pacjenci poprzez kłamstwo patologiczne chcą zwrócić na siebie uwagę, przez co czują się dowartościowani i pewni siebie. Duża ilość mitomanów kłamie tylko po to, by skrzywdzić inne osoby, przedstawić je w bardzo złym świetle, a także zaszkodzić im w życiu osobistym oraz zawodowym. (…) U osób dorosłych zespół Delbrücka, dość trudno zdiagnozować. Pacjentom udaje się opowiadać różne, nieprawdziwe historie (może to prowadzić do uzależnienia psychicznego) jednak z czasem są oni rozpoznawani przez otoczenie. W większości przypadków mitomani to osoby o bardzo rozchwianej psychice, które za wszelką cenę chcą znajdować się w centrum zainteresowania.

      Nie uwierzę, że Rafał Trzaskowski jest człowiekiem aż tak wyrachowanym. Nikt mnie nie przekona, że to aż tak zdegenerowany cynik. Wykluczam też, że to efekt zbyt długiej bliskiej współpracy z szefem SokuzBuraka (chyba, że psychiatria dowiedzie, iż wzmiankowana choroba bywa zaraźliwa). Ale w takim razie jego zachowanie tłumaczyłoby tylko jakieś poważne schorzenie. A zatem należy panu prezydentowi życzyć powrotu do zdrowia. A jego kolegom z partii oraz radnym poddać pod rozwagę otoczenie włodarza Warszawy jakimś kordonem sanitarnym. Wydaje się bowiem, że z każdym miesiącem pełnienia urzędu, stan pacjenta się pogarsza.

      Autor
      Marek Pyza

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka