Dodaj do ulubionych

Czas na wycieczkę...

05.05.22, 02:04
Wyjazd ten był zaplanowany na 2020 rok, mniej więcej o tej porze - ale jak wiadomo, sprawa się rypła.
Za tydzień będziemy ruszać na pierwszą po pandemii wspólną wycieczkę...
Oczywiście próbuję ogarnąć poszczególne miejsca, które zamierzamy odwiedzić i muszę przyznać, że jedno miejsce przysporzyło mi nie lada problemów. Rozplanować zwiedzanie miasta "piętrowego" naprawdę potrafi rozkojarzyć. Patrzysz na płaską mapę, ulica obok a w rzeczywistości okazuje się, że to kilkadziesiąt metrów w dole lub na górze... tak się rzecz miała z Lizboną, ale także w Sienie czy w Toledo - wszędzie w takich miastach dzisiaj na ogół są albo windy albo ruchome(na szczęście) schody.
Dzisiaj jestem wciąż jeszcze właściwie na początku ale już drukowania planów a jednak muszę jeszcze dopracować pewne szczegóły, np. poszukiwania smoka w różnych częściach jednego z miast.
Obserwuj wątek
      • m.maska Re: Czas na wycieczkę... 05.05.22, 19:23
        a74-7 napisał:

        > To co Wy bedziecie zwiedzac - podziemia ,schrony , bunkry czy katakumby ?
        > wiem ze te pierwsze bardzo na czasie w tych wojennych czasach...winky
        > A moze miasta polozone wysoko i nisko ?
        > wink

        Kazamaty też, chociaż ja z moją klaustrofobią raczej z tych wrażeń zrezygnuję, położone i nisko i wysoko - no... takie "piętrowe" a poza tym katedrę jeszcze z czasów Karolingów, jakieś zamki i pałace - jak zwykle mieszanka wszystkiego, może nawet muzeum piaskowych budowli i przejażdżka koleją zębatą.
        I tak za dużo ujawniłam, bo niektóre punkty miały być niespodzianką dla towarzyszek podróży.
        Podróż przez trzy a kto wie, może nawet cztery państwa, zależy jak nawigacja poprowadzi.
        • al-szamanka Re: Czas na wycieczkę... 05.05.22, 21:23
          m.maska napisała:

          > a74-7 napisał:
          >
          > > To co Wy bedziecie zwiedzac - podziemia ,schrony , bunkry czy katakumby ?
          > > wiem ze te pierwsze bardzo na czasie w tych wojennych czasach...winky
          > > A moze miasta polozone wysoko i nisko ?
          > > wink
          >
          > Kazamaty też, chociaż ja z moją klaustrofobią raczej z tych wrażeń zrezygnuję,
          > położone i nisko i wysoko - no... takie "piętrowe" a poza tym katedrę jeszcze z
          > czasów Karolingów, jakieś zamki i pałace - jak zwykle mieszanka wszystkiego, m
          > oże nawet muzeum piaskowych budowli i przejażdżka koleją zębatą.
          > I tak za dużo ujawniłam, bo niektóre punkty miały być niespodzianką dla towarzy
          > szek podróży.
          > Podróż przez trzy a kto wie, może nawet cztery państwa, zależy jak nawigacja po
          > prowadzi.

          Byłam w katakumbach San Sebastiano w Rzymie i już wtedy zapowiedziałam, że nigdy więcej pod ziemią.
          Więc kazamaty też nie.
              • rena-ta49 Re: Czas na wycieczkę... 08.05.22, 08:41
                m.maska napisała:

                > Bylam w kopalni w Wieliczce ale wyjazd z powrotem na gore ta winda, w ciemnosci
                > , to bylo dla mnie nie lada wyzwanie.
                >

                Kilkanaście lat temu miałam możliwość zjechać do kopalni aktualnie wydobywającej węgiel.
                Toczyła się normalna praca,wiec musiałam założyć na siebie cały sprzęt górnika i najwiekszym problemem dla mnie wtedy było noszenie tego sprzętu na sobie.Wieliczka to małe pifko,tam byłam kilka razy,do prawdziwej kopalni już bym się nie wybrała,wystarczyło mi razsmile
                • m.maska Re: Czas na wycieczkę... 08.05.22, 12:33
                  Mam tu w poblizu Schlossberghöhlen - czyli "groty pod zamkową górą" i bylam tam trzy razy. Pierwszy raz w 1980, potem zapewne trzy lata pozniej i wszystko bylo ok, zadnych wstrzasow nie przezylam. Jednak kiedy bylam tam w polowie lat 90-tych po raz trzeci nagle kiedy trzeba bylo niewielki odcinek przejsc ze schylona glowa, bo bylo tam nisko dostalam paniki i myslalam, ze mnie stamtad wyniosa, bo zaczelo mi brakowac tchu. Widac to z latami sie pojawia. Potem bylam w roznych grotach we Wloszech czy w Hiszpanii i na Malcie i niczego podobnego nie przezylam ale nigdzie tam nie bylo ciasno nad glowa.
    • rena-ta49 Re: Czas na wycieczkę... 05.05.22, 18:23
      Wypoczywajcie ,zwiedzajcie.Ja w tym roku zaplanowałam urlop w Polsce,ale w miejscu gdzie miałam odpoczywać są uchodźcy z Ukrainy i właściciele nie wiedzą do kiedy zostaną.Muszę poszukać coś innego.
      Wyjątkowo w tym roku zaplanowałam urlop w górach,ale prawdopodobnie zmienię kierunek i wybiorę się nad morze.
      • a74-7 Re: Czas na wycieczkę... 06.05.22, 17:36
        Moze znajdziesz jeszcze cos nad morzem , bo ludziska po tak dlugim poscie , pewnie rzucili sie na zagranice .
        Moj stary juz spakowany , ja co prawda walizke na standby mam od zawsze , ale jeszcze nie wiem .....pewnie znowu fiasko....wink
        No to milego siadania na walizkach ,zeby sie domknely ;Dbig_grinsmile
        Aaaa doczytalam - jeszcze tydzien ?
        • m.maska Re: Czas na wycieczkę... 06.05.22, 18:47
          a74-7 napisał:

          > Moze znajdziesz jeszcze cos nad morzem , bo ludziska po tak dlugim poscie , pe
          > wnie rzucili sie na zagranice .
          > Moj stary juz spakowany , ja co prawda walizke na standby mam od zawsze , ale j
          > eszcze nie wiem .....pewnie znowu fiasko....wink
          > No to milego siadania na walizkach ,zeby sie domknely ;Dbig_grinsmile
          > Aaaa doczytalam - jeszcze tydzien ?

          No juz nie... tylko kilka dni smile

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka