Dodaj do ulubionych

Wycieczka 2022 – krótka kronika

08.06.22, 17:40
Dwa lata czekałyśmy – czas pandemii uniemożliwił nam realizację tych planów, no ale wreszcie, wypuścili nas... i tak mogłyśmy w końcu ruszyć w trasę.
Rozpoczęłyśmy naszą wycieczkę od Mannheim i spektaklu Shen Yun. Ten pierwszy bilecik można sobie jako pamiątkę po pandemii oprawić w ramki.

https://abload.de/img/image0-03520rkkg.jpg
Obserwuj wątek
      • m.maska Nancy 2022 08.06.22, 18:16
        Stamtąd, a jakże pojechałyśmy do Nancy gdzie spędziłyśmy dwa dni – Nancy to właściwie "punkt obowiązkowy" dla każdego kto znajdzie się tak blisko tego miasta, a AL tam jeszcze nie była i mimo, że zarówno ja jak i Basia byłyśmy tam kilkakrotnie, to jednak zawsze z sentymentem tam wracamy i wciąż jest coś czego żeśmy jeszcze nie widziały – tak i teraz. Mam w planie wkrótce znowu tam powrócić po to żeby obejrzeć jeszcze coś czego nie widziałyśmy także tym razem.

        https://abload.de/img/2-dsc_0404-001rejx7.jpg
        • m.maska Metz 2022 09.06.22, 00:47
          No i w końcu, kolejnego dnia, Metz – tyle razy odkładany i przesuwany, chociaż wcale nie dalej do Metzu niż do Nancy, to może przez wyraźnie polskie związki, Nancy zawsze wygrywało w konkurencji z Metzem. W Metzu też byłyśmy dwa dni.

          https://abload.de/img/3-dsc_0184-00132krl.jpg
          • m.maska Luxembourg - 2022 09.06.22, 00:57
            A skoro jest się tak blisko, zaledwie kilkadziesiąt kilometrów dalej Grand-Duché de Luxembourg – Lëtzebuerg - miasto piętrowe, meczące, szczególnie jeśli na ogromnym parkingu w centrum miasta pojawia się nagle i nieprzewidzianie jarmark i trzeba szukać miejsca w którym będzie można w końcu "porzucić" samochód.

            https://abload.de/img/4-dsc_0788-0014pjyr.jpg
            • m.maska Grand-Duché de Luxembourg - 2022 09.06.22, 17:47
              Zdecydowałyśmy, że kolejnego dnia nie będziemy się już pchać do centrum Luksemburga-miasta tylko odwiedzimy kilka miejsc w Luksemburgu-państwie.

              https://abload.de/img/vollbildaufzeichnung2zxkex.jpg

              Miejsca na mapie Wielkiego Księstwa Luksemburga, które były znaczące podczas ofensywy w Ardenach pod koniec 1944 roku.
              Pierwszy przystanek: Château fort de Bourscheid
              I kolejny Château de Clervaux
              Oczywiście też ten najsławniejszy: Château de Vianden
              Zahaczyłyśmy jeszcze o dawne Abbaye d'Echternach i wróciłyśmy do hotelu w Luksemburgu.

              https://abload.de/img/kronika175kb2.jpg
              • m.maska Monschau - 2022 10.06.22, 01:15
                Kolejny dzień to już była wycieczka po leśnych serpentynach i ostępach,. AL stwierdziła, że ma wrażenie jakbyśmy jechały na grzyby; przejechałyśmy granicę Luksemburga, wjechałyśmy do Niemiec, po czym przejechałyśmy granicę Belgii po to żeby po kilku kilometrach wrócić do Niemiec i wylądowałyśmy w Monschau – małym malowniczym miasteczku granicznym.

                https://abload.de/img/8-dsc_0365-001j1k6i.jpg
                • m.maska Aachen - Akwizgran - 2022 10.06.22, 01:25
                  No i oczywiście, ten kto nie widział, a AL nie widziała musi dojechać do katedry w Akwizgranie-Aachen czyli królewskiej rezydencji Karola Wielkiego. Na zdjęciu ratusz w Aachen, wieża po lewej tzw.Granusturm, posiada wciąż jeszcze elementy z okresu panowania Karolingów.

                  https://abload.de/img/9-dsc_0687-001b1jl7.jpg
                  • m.maska Kölner Dom - 2022 10.06.22, 12:38
                    A skoro byłyśmy tak blisko, to kolejny punkt obowiązkowy na niemieckiej mapie: katedra w Kolonii - Kölner Dom – już nawet nie zliczę ile razy tam byłam/byliśmy/byłyśmy – ale AL nie była tak więc, koniecznie – tam zawsze można wracać.

                    https://abload.de/img/10-dsc_0931-001f2kxp.jpg
    • m.maska Drachenburg - 2022 10.06.22, 16:46
      W Kolonii dotarłyśmy do Renu i dalsza trasa wiodła nas już wzdłuż Renu na południe.
      Zamki nad Renem nie są tak popularne jak te nad Loarą, ale niejednokrotnie bardziej spektakularne.
      Gdyby chciało się obejrzeć tylko te, które znalazły się na naszej trasie, po obu stronach Renu, trzeba byłoby poświęcić na to kilka miesięcy.

      https://abload.de/img/vollbildaufzeichnung0kykq3.jpg

      Tak więc nie było się co rozpędzać – pierwszy, którego jeszcze nie widziałam a był od kilku lat w planach: Drachenburg – zamek smoczy – to tam Zygfryd pokonał smoka (Pieśń o Nibelungach) – kilka lat temu odwiedziłyśmy z Basią, Worms(Wormacja) – miasto Nibelungów.

      https://abload.de/img/11-dsc_0122-001nwj7b.jpg
        • m.maska Loreley - 2022 10.06.22, 21:28
          Kolejnego dnia nadal jechałyśmy wzdłuż Renu, co chwilę, po obu jego stronach wyrastały kolejne zamki, twierdze, niekiedy tylko ruiny i oczywiście Loreley – ustawiłam AL-oreley i Basię naprzeciw tej skały – nie chciały śpiewać.

          https://abload.de/img/13-dsc_0407-001dujqp.jpg
            • m.maska Eltville am Rhein - 2022 11.06.22, 14:52
              Nie jest łatwo na tej trasie przejechać z jednej strony Renu na drugą – na odcinku 90-ciu kilometrów, nie ma żadnego mostu, pozostają wyłącznie przeprawy promowe – tak więc... po przejechaniu na druga stronę Renu w Moguncji-Mainz wracałyśmy niejako i już po drugiej stronie kolejne romantyczne miasto Eltville am Rhein, perełka Rheingau.

              https://abload.de/img/15-dsc_0531-0015cj3v.jpg
                • al-szamanka Re: Rüdesheim am Rhein - 2022 11.06.22, 18:10
                  m.maska napisała:

                  > I dalej do turystycznej Mekki, punktu obowiązkowego nad Renem – Rüdesheim
                  > am Rhein
                  .
                  >
                  > https://abload.de/img/dsc_0729-001gljrn.jpg
                  >
                  > O! i 30 lat wcześniej, ja niemal w tym samym miejscu.
                  >
                  > https://abload.de/img/948a945118qxj2p.jpeg

                  No wiesz, uplyw czasu mozna ocenic wylacznie po jakosci zdjecia... poza tym jaka bylas taka jestes 🌟
                • m.maska Mainz - Moguncja - 2022 12.06.22, 11:18
                  Kolejny dzień i w końcu, długo planowana wycieczka do Moguncji-Mainz mogła zostać zrealizowana, chociaż nie tak jak ja sobie to wyobrażałam – wdepnęłyśmy w sam środek obchodów Dni Nadrenii-Palatynatu, co oznaczało tłumy ludzi na ulicach, i wiele zablokowanych ulic – no cóż, tak wyszło.
                  Kilka lat wcześniej przeżyłam to u siebie na miejscu i wtedy z trudem mogłam dojechać do domu, wszędzie policyjne blokady i zamknięte ulice.

                  https://abload.de/img/17-dsc_0807-001mmj3b.jpg

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka