Dodaj do ulubionych

w poszukiwaniu wrotyczu

15.08.22, 21:04
nachodzilam sie dzisiaj juz ktorys raz. Nie znalazlam! EU zakazala, wiec wszystko kosza, a tak chcialam zrobic nalewke.
Obserwuj wątek
    • al-szamanka Re: w poszukiwaniu wrotyczu 15.08.22, 21:05
      www.medonet.pl/zdrowie,wrotycz-pospolity---charakterystyka--wlasciwosci-lecznicze--zastosowanie,artykul,1729415.html
    • a74-7 Re: w poszukiwaniu wrotyczu 16.08.22, 11:38
      A szukala szanowna pani w necie lokalnych( austriackich ) hodowcow ogrodnikow /zielarzy ?
    • a74-7 Re: w poszukiwaniu wrotyczu 16.08.22, 15:24
      Ze zapytam - na co bedziesz stosowac ten wrotycz - na glisty i owsiki wink?
      • m.maska Re: w poszukiwaniu wrotyczu 16.08.22, 15:34
        a74-7 napisał:

        > Ze zapytam - na co bedziesz stosowac ten wrotycz - na glisty i owsiki wink?

        big_grinbig_grinbig_grin
      • al-szamanka Re: w poszukiwaniu wrotyczu 16.08.22, 16:17
        a74-7 napisał:

        > Ze zapytam - na co bedziesz stosowac ten wrotycz - na glisty i owsiki wink?


        Eeeee, Ty to zaraz jakies horrory masz w glowie big_grin
        To doskonaly srodek np. przeciw grypie i innym takim. Nasaczyc wacik wyciagiem alkoholowym z wrotyczu, wsadzic to w pepek i zalepic plastrem. Do rana przechodzi drapanie w gardle i poczatek kataru.

        Ciekawe jak to sie ma w przypadku covida.
        Mysle o tym, bo wlasnie moja filie zaatakowalo to paskudztwo. Mamy wraz z pracownikami 6 zakazonych osob. Pracujemy w specjalnych ubrankach, oczywiscie caly czaski maski a twarzach, pot z nas splywa, bo znowu bardzo goraco sadsadsad
        • a74-7 Re: w poszukiwaniu wrotyczu 16.08.22, 16:50
          Dziiii...w pepek to ja sobie nie zycze ! big_grinbig_grin
          A covida wspolczuje ...... Skad sie toto znowu wzielo ? Wy od klientow , czy klienci od personelu ?
          Przeciez tam wszyscy wyszczepieni.
          • al-szamanka Re: w poszukiwaniu wrotyczu 16.08.22, 21:19
            a74-7 napisał:

            > Dziiii...w pepek to ja sobie nie zycze ! big_grinbig_grin
            > A covida wspolczuje ...... Skad sie toto znowu wzielo ? Wy od klientow , czy k
            > lienci od personelu ?


            Nie wiadomo, ktos musial przytargac i teraz mamy. Dwa lata obylo sie bez, az w koncu wpadlismy.
            Musze przyznac, ze mam stracha. Chronimy sie, uwazamy... szkoda mi Klientow, bo nie rozumieja, co sie stalo, tacy biedni sa.
    • rena-ta49 Re: w poszukiwaniu wrotyczu 20.08.22, 19:47
      Tam gdzie byłam na urlopie rośnie go sporo.Nacierałam się nim dla złagodzenia świadu i odczynu po ukąszeniach przez końskie muchy.Mnie kąsają wszystkie owady.
      • al-szamanka Re: w poszukiwaniu wrotyczu 03.09.22, 22:18
        https://scontent-vie1-1.xx.fbcdn.net/v/t39.30808-6/302201349_3299343787003786_8546769636790106410_n.jpg?_nc_cat=109&ccb=1-7&_nc_sid=8bfeb9&_nc_ohc=G5v0aqziWicAX8hynHW&_nc_ht=scontent-vie1-1.xx&oh=00_AT8XQIUatOkxK-1-Y8GYiIcOGspkbSISXnj8EnS4NaW3OA&oe=6317D3FE
        • rena-ta49 Re: w poszukiwaniu wrotyczu 04.09.22, 07:51
          Podobno UE zakazała wrotyczu? ciekawe czemu.
          Wrotycz przeciw zakrzepom.
          I to im się nie podoba?
          • al-szamanka Re: w poszukiwaniu wrotyczu 04.09.22, 19:28
            rena-ta49 napisała:

            > Podobno UE zakazała wrotyczu? ciekawe czemu.
            > Wrotycz przeciw zakrzepom.
            > I to im się nie podoba?

            Zakazala. Kiedys czesto natykalam sie na wrotycz podczas moich wedrowek, teraz nigdzie go nie ma. Nie widze tez piolunu. Tylko krwawnika nie zdazyli jeszcze wyplenic.
            • a74-7 Re: w poszukiwaniu wrotyczu 04.09.22, 21:21
              Te wszystkie drobne kwiatuszki biale i zolte i ich marchewkowo koperkowe liscie merdaja mi sie tak dokladnie ,ze dla wlasnego bezpieczenstwa bala bym sie stosowac ....

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka