Dodaj do ulubionych

4 runda - nie poddamy sie NEVER

02.12.14, 00:19
Kolejne podejście - znów praktycznie od początku.
Ale właściwie przecież to nieprawda.
Za sobą mam dużo doświadczeń i ostatecznie pomimo przejścia menopauzy wagę mam prawie taką jak przed meno. Więc może mi się tylko wydaje, że brak efektów, bo nie schudłam skutecznie. Ale też z drugiej strony mimo fundamentalnych zmian nie przytyłam.

Więc teraz schudnę.
1- szy dzień z kropelkami jutro.
Obserwuj wątek
    • anaanda Re: 4 runda - nie poddamy sie NEVER 02.12.14, 01:33
      Pierwsza dawka kropelek za mną.
      Teraz 2 dni ładowania.

      Ostatnio po diecie stosowałam LC, ale niestety tyko do lata, bo uwielbiam lody i owoce. A do tego świeży chleb z masłem i miodem.
      I słodycze - mój nałóg.
      W ten sposób nie było mowy o skutecznym utrzymaniu wagi.

      No trudno.
      Nie udało się - tym razem.
      A nawet jakby się miało okazać, że muszę to powtarzać co roku, to co? Co roku robię też przegląd samochodu i wymieniam opony. To mmoże to też będzie taka higiena osobista.

      To jest naprawdę jedyna tak komfortowa i skuteczna dieta. Nawet jak po roku coś wróci.
      A może jednak tym razem się uda.
      Do dzieła !!!
      • kaludyna Re: 4 runda - nie poddamy sie NEVER 03.12.14, 20:07
        Dokladnie. Zgadzam sie calkowicie. Raz do roku na pewno posluzy, dobrze dla ciala, glowy i ducha.

        Co wiecej, nieraz tak patrze na niektore nawet calkiem szczuple osoby w srednim wieku 40-50 i tak sobie mysle, ze im by sie przydala hcg dla samego odmlodzenia. Szczuple ogolnie, ale jednej z wiekiem juz np. podbrodek rosnie, innej kark - niektorzy tak maja, ze sie im tak wlasnie tluszcz odklada. I nie ma mowy zeby z tego schudnac przy zwyklej diecie, zreszta oni szczupli by sie nawet nie odchudzali, a wiem, ze hcg by ladnie ich wysmuklilo.
        Powodzenia!
    • anaanda Po 4 dniach 500kcal 09.12.14, 00:02
      - 2kg !
      Jestem z tego wyniku zadowolona.
      Ciągle jestem w drodze, więc moje posiłki są zawsze trochę na oko. Ale mimo to jest całkiem nieźle.
      Nie wożę ze sobą wagi, więc efekty oceniam tylko po ciuchach i obwodach. A nie da się zmierzyć wszystkiego w cm.
      Dziś poczułam, że mam pusty i lekki brzuch. A w ciągu dnia miałam biegunkę - uznałam to za dobry znak, w zwykłym życiu mam zaparcia.

      Loading tym razem dał tylko +0,2, ale też nie objadałam się na siłę w ilościach. Jak zawsze bardzo szybko straciłam apetyt i musiałam jeść dla zasady.

      Dietę znoszę jak zawsze dobrze. Jedyny dyskomfort to suchość w ustach - też już znana.

      Świadomie wybrałam ten moment ze świętami. Mam tak duży problem z przejadaniem się w gościach, że ustalenie mocnego rygoru na ten czas to jedyne wyjście. Już raz tak zrobiłam i było super.
      Tym razem skończę przed sylwestrem.

      Zauważyłam też że zima jest dobra na tę dietę. Jakoś tak zwyczajowo w zimie więcej się je, więc przybieranie na wadze jest wpisane w ten czas. A tu, ponieważ ta dieta nie wychładza, można spokojnie odwrócić ten zwyczaj na swoją korzyść.
      To będzie moja stała pora szczuplenia.
      • szpila.2 Re: Po 4 dniach 500kcal 09.12.14, 17:18
        Ja mam już ponad miesiąc utrwalania. Nie mogę przemoc do pieczywa. Coś słodkiego czasem chwycę, bo robię sporo tego. Ale zachowuję umiar. Mam za sobą 3 dni steka. Nie do pomyślenia wcześniej - cały dzień bez jedzenia. Waga waha się od 0 do 0,8 kg od wagi wyjściowej do utrwalania.
        Anaada, piszesz że dieta nie wychladza. Ja miałam kilka dni, a nawet kilkanaście, w diecie, że trzęsło mną niemiłosiernie. Było mi zimno, a ręce i nogi mialam lodowate.
        • anaanda Re: Po 4 dniach 500kcal 12.12.14, 20:48
          Szpila, ja rzeczywiście nie odczuwam większego zimna niż zwykle. Mam teraz trochę napadów na słodkie, więc dziś jabłka zjadłam na gorąco. Super smak - nawet lepsze od szarlotki :)

          Jutro wracam do domu więc sprawdzę jak mi idzie.
            • mizia30 Re: Po 4 dniach 500kcal 28.12.14, 12:19
              Witaj anaanda :) Buźka kaludyna :*
              Ja też wracam do hcg , od 1 stycznia będę już na 500.
              Kaludyna masz może jakieś nowe informacje z amerykańskiego forum ?
              pamietam że coś wspominałaś że odrzucenie węgli złożonych niekorzystnie objawia się w fazie utrwalania i coś o ładowaniu... że tego już nie robią ...
              • aneta838 Re: Po 4 dniach 500kcal 29.12.14, 22:30
                Czesc dziewczyny!Jestem 2dzien na diecie 500 kcal, po pierwszym dniu wpadli mi -0.4kg.Jestem nastawiona na 40 dni odchudzana i mam pytanko czy ktoras z Was byla tyle dni na tej diecie? I jak sobie radzicie bez antyperspirantu i makijażu??
                pozdrawiam
                • mizia30 Re: Po 4 dniach 500kcal 30.12.14, 21:25
                  aneta838 , uzywałam i uzywam antyperspirantu :)
                  Co do makijażu to używam kremu do twarzy i balsamu do twarzy ( zamiennie i do twarzy) info w wątku kosmetycznym :)
                  Byłam chyba ponad 40 dni na hcg ( Pregnylu) i wówczas chyba spadło 10 kg.
                  powodzenia i życzę rundy bez grzechów :)
    • kitka75 Re: 4 runda - nie poddamy sie NEVER 08.02.15, 14:17
      Cześć dziewczyny , ja zaczęłam 26.01 chciałabym do was dołączyć bo macie już doświadczenie ... A ja dopiero raczkuje ;-) . Na wadze mam dopiero 2 kilo ale w pasie 10 cm a wiec działa , nie załamuje sie ze waga stoi to trochę typowe dla mnie w innych dietach tez waga reagowała dopiero po długim czasie ...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka