Dodaj do ulubionych

Buddyzm jako religia jest absurdalny i niczym nie

18.04.12, 11:48
różni się od innych tego typu absurdów...
Obserwuj wątek
    • lifeisaparadox Re: Buddyzm jako religia jest absurdalny i niczym 29.04.12, 13:26
      buddyzm jest zajebisty
      • esoterics Re: Buddyzm jako religia jest absurdalny i niczym 01.05.12, 19:29
        Tyż. Póki nie rezygnujemy z samodzielnej percepcji.
    • taknamarginesie Re: Buddyzm jako religia jest absurdalny i niczym 06.05.12, 00:01
      pl.wikipedia.org/wiki/Religia
      Znajdziecie tu kilkanaście definicji „religii”. To oznacza m.in., że jedna, uniwersalna definicja religii nie istnieje. Wobec tego ja zaproponuję taką: „Religia to zespół twierdzeń o rzeczywistości, u podstaw których leży przekonanie, że życie nie kończy się wraz ze śmiercią ciała”. I jak, coś tu nie pasuje do buddyzmu? No tak, ale gdzie się teraz podzieje Wasze poczucie przynależności do czegoś wyjątkowego i lepszego od reszty?
      I pomyśleć, że w Azji od 2,5 tys. lat miliardy ludzi było zupełnie innego zdania niż Wy, a część z nich nawet osiągnęła w tej religii to, co jest najwyższym celem jej praktyki. No ale co oni tam mogą wiedzieć, prawda? Na nieszczęście dla ich ignorancji i naiwności, buddyzm dotarł nad Wisłę, a tu dopiero właściwie go zrozumiało i zinterpretowało kilku prawdziwych mędrców, którzy odkryli, że buddyzm to jedyna nie-religia z tysiącem świątyń, klasztorów i obrzędów. Ot, takie nieporozumienie, jak zauważył inny genialny nadwiślański religioznawca – Pan Cejrowski.
      • esoterics Re: Buddyzm jako religia jest absurdalny i niczym 07.05.12, 08:05
        Boksujesz się chyba sam z sobą...Znalazłeś sobie jakąś dowolną definicję i ogłosiłeś triumf. Masz odwagę mysleć samodzielnie czy będziesz powielał bezkrytycznie egzegezy innych? Wyznania religijne to zresztą jak sądzę fragment szerszej działki bo czym się różnią jakies absurdalne teorie komunistyczne czy rasistowskie? Ja sądzę że religia i szerzej każda ideologia polega na wyznawaniu niesprawdzalnych twierdzeń i co gorsza działania według nich.
        • taknamarginesie Re: Buddyzm jako religia jest absurdalny i niczym 07.05.12, 14:20
          Urocza teza, bogu samodzielnie myślących forumowiczów. Nie wystarczy jednak czegoś deklarować, żeby stało się ciałem. To Ty powielasz z lubością obce, zresztą bzdurne tezy, a tak je polubiłeś, że uznałeś za swoje. Możesz sobie sądzić co chcesz, ale co to ma wspólnego z buddyzmem? Nie spiesz się z odpowiedzią. Warto pomysleć zanim się coś napisze.
          • esoterics Re: Buddyzm jako religia jest absurdalny i niczym 07.05.12, 20:44
            Racje ma mujo. Bo cóż miałyby znaczyć słowa Buddy: " Nie zawierzaj temu, co słyszysz
            dlatego tylko, że słyszysz to od dawna (....) Nie podążaj ślepo za tradycją dlatego tylko,
            że praktykowano ją tak od wielu pokoleń (...) Nie bądź przekonany o czymś z szacunku i poważania dla swoich duchowych nauczycieli. Powinieneś wyjść poza opinie i poza wiarę. " ? Buddyzm jako propozycja do rozważenia jest z podstaw swoich antyreligijny czy szerzej antyideologiczny. Ty wolisz bezpiecznie klepać za autorytetami bo wtedy masz wrażenie że Pana Boga za nogi złapałeś a reszta to pechowe głąby :-D
            • taknamarginesie Re: Buddyzm jako religia jest absurdalny i niczym 10.05.12, 17:10
              Szkoda mi czasu na te czcze pogadanki, ale jako ostatnie słowo napiszę, że niemal w każdej wypowiedzi zaprzeczasz swojej rzekomej wolności myślenia. Przypinasz mi łatki, bo tak Ci łatwiej zrozumieć świat. Niczym się nie różnisz od przeciętnego konformisty, tylko za przedmiot kultu obrałeś sobie wyimaginowaną wolność. I mam to gdzieś, ale nie odpowiedziałeś mi na pytanie co to ma wspólnego z buddyzmem? A nie odpowiedziałeś, bo smutna dla Ciebie prawda jest taka, że zupełnie nic. Tylko skąd Ty nieboraku miałbyś to wiedzieć, skoro całą wiedzę o buddyzmie czerpiesz z Trzech Filarów...? To aż niewiarygodne, że tyle lat po hipisach są jeszcze ludzie, którzy wygadują takie głupoty, jak te w Twoim wykonaniu i mylą to z Dharmą. Niewiarygodne i groteskowe. Dorośnij.
              • esoterics Re: Buddyzm jako religia jest absurdalny i niczym 10.05.12, 23:53
                Dzieki serdeczne bo duzo skorzystałam na Twojej trafnej argumentacji. Dała mi do myslenia...
                • lifeisaparadox Re: Buddyzm jako religia jest absurdalny i niczym 11.05.12, 03:56
                  Nie rozumiem do końca kto o czym pisze w tym wątku i po co?
                  • esoterics Re: Buddyzm jako religia jest absurdalny i niczym 11.05.12, 14:19
                    Sądzę że o to co jest ważniejsze: własne doświadczenie czy przekaz mądrzejszych ode mnie...
                    • lifeisaparadox Re: Buddyzm jako religia jest absurdalny i niczym 12.05.12, 00:20
                      Pół na pół, bo 100% słuchania mądrzejszych od siebie bez własnych doświadczeń to zależność i brak własnego rozumowania, a 100% samodzielności to bezwiedne krążenie wokół własnego ogona.
                      • esoterics Re: Buddyzm jako religia jest absurdalny i niczym 12.05.12, 22:12
                        Z tym się zgodzę oczywiście. Mówię o kwestii własnej oceny. Czy mamy brać wszystko w ciemno czy jednak percypować samodzielnie.
                        • lifeisaparadox Re: Buddyzm jako religia jest absurdalny i niczym 13.05.12, 22:10
                          Zadajesz absurdalne pytanie, ktoś ma Ci powiedzieć żebyś myślał samodzielnie? Jeśli powie że tak, to wtedy będziesz robił to co Ci powiedział.
                          • esoterics Re: Buddyzm jako religia jest absurdalny i niczym 13.05.12, 23:05
                            To nie jest pytanie tylko opis zasadniczej różnicy w podejściu do - w tym przypadku - buddyzmu.
                            • lifeisaparadox Re: Buddyzm jako religia jest absurdalny i niczym 14.05.12, 11:58
                              Myślę że dużym błędem jest rywalizacja na polu religijnym.
                              Dla mnie buddyzm jest ucieczką od tego codziennego funkcjonowania którego się nauczyłem, właściwego czy niewłaściwego, zostawiam to poza nawiasem gdy zajmuję się buddyzmem. To jest moja oaza spokoju, wyciszenie, uzyskanie harmonii w sposób nie do końca zrozumiały wartościami świata zewnętrznego.

                              Jeśli ktoś przeżywa frustrację życiem, nie znajdzie w buddyzmie lekarstwa na realną przyczynę tego wzburzenia, ale balsam na samo wzburzenie.
                              Dużo osób wnosi w świat religii swoje nadzieje, ambicje, nawyki i zwyczaje, ale zapominamy że buddyzm to nie szkoła życia, ale szkoła życia duchowego.
                              Myślę że tutaj ludzie przeżywają największe rozczarowanie.
                              • transient Re: Buddyzm jako religia jest absurdalny i niczym 14.05.12, 22:01
                                Coś jak autoterapia? To z pewnością podstawa choć moze jest cos dalej.
                                • apersona Re: Buddyzm jako religia jest absurdalny i niczym 15.05.12, 10:45
                                  Do Transient: IMO terapia nie powinna być tylko ucieczką i wyciszeniem. To nie jest krytyka paradoxowego podejścia do buddyzmu :)
                                  • transient Re: Buddyzm jako religia jest absurdalny i niczym 15.05.12, 12:27
                                    No właśnie to piszę. Ale na pewno właściwa praktyka musi się przejawiać z definicji także poprawą w sferze psychiki. Po owocach poznacie...
                                    • lifeisaparadox Re: Buddyzm jako religia jest absurdalny i niczym 15.05.12, 21:41
                                      Raczej nie nauczysz się od nauczyciela buddyjskiego jak otworzyć własną firmę i przetrwać na trudnym rynku, odnaleźć i realizować się w świecie który taki łatwy nie jest jakby się chciało.
                                      Dlatego sfera ducha zawsze jest podporą psychiczną moim zdaniem i raczej Budda nie wydumał swoich nauk na kongresie społecznym, tylko w samotności pod drzewem. Dlatego ja zawszę mam swoje drzewo czyli miejsce odosobnienia w którym zbieram się w psychiczną całość.
                                      • mujo Re: Buddyzm jako religia jest absurdalny i niczym 17.05.12, 23:40
                                        Myśle że na poczatek to całkowicie wystarczająca motywacja.
                                      • izyrider Re: Buddyzm jako religia jest absurdalny i niczym 14.05.13, 05:45
                                        buddyzm nie jest religia poniewaz religia wymaga Boga a buddyzm to malo konsenkwentna proba wytlumaczenia zycia ludzkiego bez Boga -Taoizm jest logiczniejszy, tam np. nie ma problemu wedrowki dusz na co jak do dzisiaj brak dowodu... tradycyjnie azjaci wyrozniaja medrcow dajac im nalezny szacunek a czesto kult to ze bezposrednio zainteresowani (mnisi) chca z tego zrobic religie jest zrozumiale chodzi o wladze ,wplywy ,pieniadze to widac na kazdym rogu w krajach buddyjskich jak burma , thajland, cejlon / techniki medytacji sa starsze niz buddyzm !/ sa tez proby ubostwienia np. Izaaka Newtona ktory( i wielu innych) z pewnoscia przysluzyl sie ludzkosci bardziej niz budda..
                                        • mujo Re: Buddyzm jako religia jest absurdalny i niczym 06.06.13, 14:40
                                          Nie do końca. Religia jako taka nie wymaga twierdzenia o istnieniu Boga, przykładem religie antyczne, opisuje tylko rzeczywistość niematerialną, pozazmysłową. Jest po prostu rozwinięciem czy też raczej formą magii. Dlatego buddyzm jako religia jest oczywiście absurdem nie mniejszym niż taki islam czy bliżej chrześcijaństwo. Pytanie oczywiście co zaliczymy do buddyzmu. Sądzę że istotą wspólną wszystkim nurtom buddyzmu są techniki medytacyjne nazwane "bezpośrednią ścieżką do oświecenia". Chodzi tu o własny eksperyment poznawczy i to różni buddyzm od innych religii. Tam znasz wszystko od początku o ile nauczysz się doktryny na pamięć.
    • transient Re: Buddyzm jako religia jest absurdalny i niczym 13.05.12, 21:34
      Ten kij ma jednak dwa końce. Bez buddyzmu w formie religii nie miałbys możliwości zapoznania się z jego przesłaniem. Nie sądzę aby pisma Buddy jako wyłącznie filozofa były znane komus poza wąskim kręgiem historyków filozofii. A szkoda byłoby...:-)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka