Dodaj do ulubionych

Wyzbycie się ego pochodzi od... ego

07.04.14, 18:30
Tak się zastanawiam: czy pomysł, aby wyzbyć się swojego ego, nie jest przypadkiem pomysłem stworzonym przez ego? Tj. ego chce się poczuć bogiem...? Co myślicie o tym paradoksie? Przypadkiem wpadło mi to do głowy i szukam odpowiedzi, mam nadzieję, że pytam w dobrym dziale:)
Obserwuj wątek
    • arveis Re: Wyzbycie się ego pochodzi od... ego 09.04.14, 11:12
      katarzyna036 napisała:

      > Tak się zastanawiam: czy pomysł, aby wyzbyć się swojego ego, nie jest przypadki
      > em pomysłem stworzonym przez ego? Tj. ego chce się poczuć bogiem...? Co myślici
      > e o tym paradoksie? Przypadkiem wpadło mi to do głowy i szukam odpowiedzi, mam
      > nadzieję, że pytam w dobrym dziale:)


      Jeśli ego to Nasze myślenie, a ktoś wymyślił pozbycie się ego to pochodzi od Nas. Ego to własne myślenie i własne dązenia, które czasem przysłaniają Nam innych słuszne myślenie. Nie chodzi się o pozbycie ego, a raczej właśnie o przysłonienie go tzn. każdą emocję trzeba w odpowiednim momencie wykorzystać. raz trzeba być radosnym, raz lękliwym , a raz spokojnym.
      Dojdziemy do absurdu , ze myśli nie powinny zależeć od Nas...

      Być może sentencją buddy jest myślenie organiczne wraz z innymi i nie kierowanie się emocjami które na Nas działają pod wpływem chwili...
    • terra_cognita Re: Wyzbycie się ego pochodzi od... ego 09.04.14, 21:27
      Oczywiście możesz jako cel buddyzmu uznawać przykładowo "pozbycie się ego" jakkolwiek to zdefiniujesz. Prawdopodobnie chodziłoby Ci o coś w rodzaju stoickiej apathei czyli beznamiętności. To oczywiście dość popularna romantyczna bajka dla dzieci jak to nazwał pewien praktyk. "Nie bądź za ani przeciw" bo "najmniejsze nawet rozróżnienie ziemię i niebo oddzieli od siebie" powiada Hsin hsin ming. Cokolwiek jest, jeśli jest musi być dobre jako rzeczywistość.
    • 1jacek Re: Wyzbycie się ego pochodzi od... ego 11.04.14, 06:37
      Ja tak pomyślałem, że można przypisywać "pozbywaniu się ego" co nam najbliższe w skojarzeniach. Jak ktoś jest nihilistyczny, to zobaczy w tym nihilizm. Jeśli ktoś chce być boski, to zobaczy w pozbywaniu się ego - bycie boskim. Egocentryczni ludzie zobaczą w tym pułapkę egocentryzmu.
      Czym więc jest "pozbywanie się ego"? To takie lustro.
      • woxilo Re: Wyzbycie się ego pochodzi od... ego 12.04.16, 18:02
        1jacek 11.04.14, 06:37
        Ja tak pomyślałem, że można przypisywać "pozbywaniu się ego" co nam najbliższe w skojarzeniach. Jak ktoś jest nihilistyczny, to zobaczy w tym nihilizm. Jeśli ktoś chce być boski, to zobaczy w pozbywaniu się ego - bycie boskim. Egocentryczni ludzie zobaczą w tym pułapkę egocentryzmu.
        Czym więc jest "pozbywanie się ego"? To takie lustro.

        Pozbywanie się Ego ,to kontrolowanie siebie ,swego umysłu , swych procesów myślowych i emocjonalnych .

        Jako że jestem najbardziej świadomy tej części siebie ,która wychwytuje empatycznie i telepatycznie , emocje i myśli ( energię Psychiczną Otoczenia ,na zasadzie Freudowskiego przeciw-przeniesienia ), napiszę o tym zbiorniku emocji , Ego ,podświadomości ,w Japonii Hara ,środkowy Dan Tjen .

        Według Sanskrytu , Indyjskiej Filozofii Jogi , to 3 Czakra /Wir energii /Zgiornik Podświadomych Emocji ,siedziba Ego /Diabła
    • putin_lebioda Re: Wyzbycie się ego pochodzi od... ego 17.07.14, 12:55
      Istnieje szereg procesów tworzących ego, ale samo ego jako tako nie istnieje...

      Mylnie jest ujęte we wpisach ego społeczne, czy własne, bo ego ma inne znaczenie, chodź jest w bliskiej relacji z wieloma tymi zagadnieniami to jednak wiele jest tu chybionych poszukiwań znaczenia buddyjskiego ego...
      • jacek_x Re: Wyzbycie się ego pochodzi od... ego 08.03.15, 23:31
        Buddyjskie Ego jest elementem programu genetycznego ssaków naczelnych czyli m.in. nas ludzi.
        Nie można się "pozbyć" Ego. Trzeba z nim żyć. Inymi słowy pozbycie się ego jest skazane na porażkę , ale zrozumienie "ego" pozostawia przestrzeń do wyzwolenia świadomośći z ego-dominacji. Poprawna medytacja jest narzędziem .
      • woxilo Re: Wyzbycie się ego pochodzi od... ego 12.04.16, 12:48
        lara9369 08.03.15, 19:19
        Ciekawy pomysł... na pewno, każde "grzebanie' w sobie, izoluje nas od innych, stwarza dystans.

        Ciekawe, jak ludzie sobie radzili bez psychoanalizy ? :)

        Grzebanie w sobie /poznawanie swej głębi psychicznej /duchowej /swej energetyki /lepsze poznawanie swojego prawdziwego EGO / JA = Bóg ,to zniszczernie w sobie niższych warstw podświadomych , nieświadomych i nadświadomych ( zwane Bogiem - id ( libido), ego ( Eros ) i superego (Umysł Uniwersalny ) .

        To Medytacja -Buddyjska - starożytna ,silna technika Umysłowa / Mentalna - auto-analiza /auto-psychoterapia / samo-medycyna czy też auto-uzdrawianie duchowe /.energetyczne

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka