Dodaj do ulubionych

Buddyzm a ewangelia Marii Magdaleny

21.03.16, 16:57
Słyszałem że jest sporo podobieństw jeżeli chodzi o niektóre kwestie.Czy ktoś kto się zna na Buddyźmie mógłby się do tego odnieść?Nie wiem czy chodzi tylko o podobieństwa w Buddyźmie czy także o podobieństwa w religiach i filozofii dalekiego wschodu.



Ewangelia według Marii Magdaleny — tekst
[Brak stron początkowych 1 – 6]
Strona 7
[…] „Czym jest materia? Czy będzie trwać zawsze?” Nauczyciel odpowiedział: „Wszystko, co się zrodziło, wszystko, co stworzone, wszystkie żywioły
natury splatają się ze sobą i jednoczą. Wszystko, co złożone, ulegnie rozkładowi wszystko powraca do swych korzeni; materia powraca do pierwocin
materii. Kto ma uszy, niechaj słucha”. Piotr rzekł do niego: „Skoro stałeś się tłumaczem żywiołów i wydarzeń w świecie, powiedz nam: Co jest grzechem
świata?” Nauczyciel odparł: „Nie ma grzechu. To wy sprawiacie, że grzech istnieje, kiedy działacie zgodnie ze zwyczajami swej zepsutej natury; w niej tkwi
grzech. Dlatego to Dobro zstąpiło między was. Współdziała ono z żywiołami waszej natury, tak, by połączyć ją ponownie z jej korzeniami”. Potem ciągnął
dalej: „Dlatego to chorujecie i umieracie: jest to skutkiem waszych czynów; to, co czynicie, oddala was od korzeni natury. Kto ma uszy, niechaj słucha”.
[Zwrot „kto ma uszy, niechaj słucha” występuje też w Ewangeliach kanonicznych: [Mt 11, 15], [Mt 13, 9], [Mt 13, 43], [Mk 4, 9], [Mk 4, 23] itd.]
Strona 8
„Przewiązanie do materii wzbudza namiętność przeciw naturze. Tak w całym ciele rodzi się udręka; dlatego to powiadam wam: «Trwajcie w harmonii…»
Jeśli straciliście równowagę, czerpcie natchnienie z przejawów swej prawdziwej natury. Kto ma uszy, niechaj słucha.” Rzekłszy to, Błogosławiony
pozdrowił ich wszystkich, mówiąc: „Niech pokój będzie z wami – niech mój Pokój powstanie i wypełni się w was! Bądźcie czujni i nie pozwólcie nikomu,
by zwiódł was, mówiąc: «Tu on jest»« lub «Jest tam», albowiem to w was mieszka Syn Człowieczy. Idźcie doń, albowiem ci, którzy go szukają, znajdą go.
Idźcie i głoście Ewangelię o Królestwie”.
[Porównaj z: „i nie powiedzą: "Oto tu jest" albo: "Tam". Oto bowiem królestwo Boże pośród was jest».” [Łk 17, 21]]
Strona 9
„Nie narzucajcie żadnych praw poza tymi, o których zaświadczałem. Nie dodawajcie więcej praw do tych, które dano w Torze, aby was nie skrępowały”.
Powiedziawszy to wszystko, oddalił się. Uczniowie zatroskali się, lejąc wiele łez i mówiąc: „Jakże mamy pójść do niewierzących i głosić im Ewangelię
Królestwa Syna Człowieczego? Nie oszczędzili Jego życia, to dlaczego mieliby oszczędzić nasze?” Wtedy wstała Maria, objęła kolejno ich wszystkich
i zaczęła przemawiać do swych braci: „Nie poddawajcie się trosce i zwątpieniu, albowiem Jego Łaska poprowadzi was i pocieszy. Natomiast chwalmy Jego
wielkość, gdyż przygotował nas na to. On wzywa nas, byśmy stali się w pełni ludzcy (anthroposem)”. Tak Maria zwróciła ich serca ku Dobru, a oni zaczęli
omawiać znaczenie słów Nauczyciela.
Strona 10
Piotr rzekł do Marii: „Siostro, wiemy, że Nauczyciel kochał cię inaczej niż inne kobiety. Powiedz nam, cokolwiek pamiętasz ze słów, które ci rzekł,
a których myśmy jeszcze nie słyszeli”. Maria rzekła do nich: „Powiem wam teraz o tym, czego nie dano wam usłyszeć. Miałam widzenie Nauczyciela
i rzekłam doń: «Panie, widzę cię teraz w tym widzeniu». A on odparł: «Błogosławiona jesteś, gdyż mój widok nie zaniepokoił cię, Gdzie jest Duch, tam jest
skarb». Wtedy powiedziałam doń: «Panie, kiedy ktoś cię spotyka w widzeniu, to czy widzi cię za pomocą duszy, czy też poprzez Ducha?» A Nauczyciel
odpowiedział: «Ani przez duszę, ani przez Ducha, lecz to duch, który jest między nimi, widzi mnie, i to on, który [...]»”
[Brak stron 11 – 14.]
Strona 15
„A Pożądanie rzekło: «Nie widziałem, żebyś zstępowała, ale teraz widzę, że się wznosisz. Czemu kłamiesz, skoro należysz do mnie?» A dusza odparła:
«Widziałam cię, chociaż ty mnie nie widziałeś ani mnie nie poznałeś. Byłam z tobą jakbyś był strojem i nigdy mnie nie spostrzegłeś». Powiedziawszy to,
dusza oddaliła się z wielką radością. Wtedy wkroczyła w trzeci klimat (sferę), znaną jako Niewiedza. Niewiedza zapytała duszę: «Dokąd zmierzasz? Rządzą
tobą grzeszne skłonności. Zaprawdę, brak ci zdolności rozróżniania (między dobrem i złem) i jesteś zniewolona». Dusza odparła: «Czemu mnie osądzasz,
skoro ja nie wydaję sądów? Zapanowano nade mną, ale ja nie panowałam nad nikim. Nie zostałam rozpoznana, ale sama poznałam, że wszystkie rzeczy
złożone ulegną rozkładowi, zarówno na Ziemi, jak i w Niebie».
Strona 16
Wyzwolona z trzeciego klimatu (sfery), dusza kontynuowała swe wstępowanie i znalazła się w czwartym klimacie (sferze). Ten zaś miał siedem
przejawów: pierwszym z nich jest Ciemność, drugim – Pożądanie, trzecim – Niewiedza, czwartym – (śmiertelna) Zawiść, piątym – Niewola Ciała, szóstym
– Odurzająca Mądrość, siódmym – Podstępna Mądrość. Oto siedem przejawów gniewu, które dręczyły duszę pytaniami: «Skąd przybyłaś, morderczyni?»
«Dokąd zmierzasz, włóczęgo?» A dusza odpowiadała: «To, co mnie dręczyło, zabito; to, co oblegało mnie, znikło; moje pożądanie wygasło i jestem wolna
od mojej niewiedzy».
Strona 17
«Opuściłam świat z pomocą innego świata; pewien wzorzec został wymazany dzięki wyższemu wzorcowi. Odtąd wędruję ku Wytchnieniu, gdzie czas
spoczywa w Wieczności (Czasu); teraz zaś wchodzę w Milczenie»”. Powiedziawszy to, Maria zamilkła, albowiem właśnie w milczeniu Nauczyciel mówił do
niej. Wtedy Andrzej zaczął mówić do swych braci: „Powiedzcie mi, co sądzicie o tych rzeczach, które nam powiedziała? Co do mnie, to nie wierzę, żeby
Nauczyciel mógł mówić w ten sposób. Te idee zbyt różnią się od tych, które myśmy poznali”. A Piotr dodał: „Jak to możliwe, żeby Nauczyciel rozmawiał w
ten sposób z kobietą o tajemnicach, które nawet nam są nieznane? Czy mamy zmienić nasze zwyczaje i słuchać tej kobiety? Czy rzeczywiście ją wybrał
i wolał ją od nas?”
Strona 18
Wtedy Maria zapłakała i odparła mu: „Mój bracie Piotrze, cóż sobie myślisz? Czy sądzisz, że to tylko moja własna wyobraźnia, że wymyśliłam to widzenie?
A może sądzisz, że kłamałabym o naszym Nauczycielu?” Wtedy Lewi tak rzekł: „Piotrze, zawsze byłeś człowiekiem porywczym i teraz widzimy, że
odrzucasz tę kobietę, tak jak czynią to nasi wrogowie. Jeśli jednak Nauczyciel cenił ją, to kimże jesteś, żeby ją odrzucać? Z pewnością Nauczyciel znał ją
bardzo dobrze, gdyż kochał ją bardziej od nas. Pokutujmy więc i stańmy się w pełni ludzcy [anthroposem], tak, by Nauczyciel mógł zapuścić w nas
korzenie. Wzrastajmy tak, jak tego od nas wymagał i ruszajmy, by szerzyć Ewangelię, nie próbując wyznaczać żadnych reguł i praw, innych niż te,
o których on świadczył.
biblijna.strefa.pl
Ewangelia według Marii Magdaleny, apokryf, księga nie natchniona, dusza, wędrówka. Download darmowy e-book pdf.
Strona 19
Kiedy Lewi wypowiedział te słowa, wszyscy wyruszyli, by głosić Ewangelię. Była to Ewangelia według Marii.
Obserwuj wątek
    • jacek_x Re: Buddyzm a ewangelia Marii Magdaleny 22.03.16, 00:06
      ?Przewiązanie do materii wzbudza namiętność przeciw naturze. Tak w całym ciele rodzi się udręka; dlatego to powiadam wam: ?Trwajcie w harmonii?? Jeśli straciliście równowagę, czerpcie natchnienie z przejawów swej prawdziwej natury. Kto ma uszy, niechaj słucha.? Rzekłszy to, Błogosławiony pozdrowił ich wszystkich, mówiąc: ?Niech pokój będzie z wami ? niech mój Pokój powstanie i wypełni się w was! Bądźcie czujni i nie pozwólcie nikomu,by zwiódł was, mówiąc: ?Tu on jest?? lub ?Jest tam?, albowiem to w was mieszka Syn Człowieczy."

      Powyższe zdanie może swiadczyć, ze autorem ich byl człowiek, ktory prawdopodobnie rozumial o co chodzi w stanie świadomosci wyzwolonej od tyrani tzw. ego - w buddyjskim rozumieniu tego slowa.
      Rownież zdanie:
      ?Opuściłam świat z pomocą innego świata; pewien wzorzec został wymazany dzięki wyższemu wzorcowi. Odtąd wędruję ku Wytchnieniu, gdzie czas spoczywa w Wieczności (Czasu); teraz zaś wchodzę w Milczenie??. Powiedziawszy to, Maria zamilkła, albowiem właśnie w milczeniu Nauczyciel mówił do niej."
      Maria byla najprawdopodobniej tą osobą, u której nauczanie Mistrza przynioslo wymierny skutek.
      Wypowiedzi innych bohaterow tego opowiadania (np. Piotr, Andrzej) świadczą, że nauczanie Mistrza niestety niewiele dało.
      Ogólnie rzecz biorąc wiekszość dzieł starożytnej literatury żydowskiej wydaje się być dla buddysty lekturą zbędną, to znaczy czytanie tych tekstów jest intelektualną zabawą, a z buddyjskiego punktu widzenia dreptaniem w miejscu.

      • byclogicznym Re: Buddyzm a ewangelia Marii Magdaleny 22.03.16, 23:10
        > Rownież zdanie:
        > ?Opuściłam świat z pomocą innego świata; pewien wzorzec został wymazany dzięki
        > wyższemu wzorcowi. Odtąd wędruję ku Wytchnieniu, gdzie czas spoczywa w Wiecznoś
        > ci (Czasu); teraz zaś wchodzę w Milczenie??. Powiedziawszy to, Maria zamilkła,
        > albowiem właśnie w milczeniu Nauczyciel mówił do niej."
        > Maria byla najprawdopodobniej tą osobą, u której nauczanie Mistrza przynioslo w
        > ymierny skutek.
        > Wypowiedzi innych bohaterow tego opowiadania (np. Piotr, Andrzej) świadczą, że
        > nauczanie Mistrza niestety niewiele dało.

        Co dokładnie świadczy o tym że przyniosło wymierny skutek bo nie rozumiem?
      • woxilo Re: Buddyzm a ewangelia Marii Magdaleny 14.04.16, 21:01
        Słowa Świętego Piotra Apostoła ,Pierwszego Papierza I Ucznia Jezusa Chrystusa :

        Piotr Apostoł

        Piotr Apostoł na obrazie Rubensa
        Piotr Apostoł (zm. ok. 67) ? postać biblijna występująca na kartach wszystkich czterech ewangelii Nowego Testamentu, galilejski rybak, uczeń Jezusa Chrystusa, apostoł, święty Kościoła katolickiego uznawany za pierwszego papieża.

        Ewangelie[edytuj]
        Choćby mi przyszło umrzeć z Tobą, nie wyprę się Ciebie.
        Źródło: Mk 14, 31
        Mistrzu, trudziliśmy się przez całą noc i nic nie złowiliśmy. Lecz na Twoje słowo zarzucę sieci.
        Źródło: Łk 5, 5
        Mówią, że jesteś Janem Chrzcicielem, inni ? że Eliaszem, jeszcze inni ? że któryś z dawnych proroków zmartwychwstał.
        Źródło: Łk 9, 19
        Nie znam tego człowieka, o którym mówicie.
        Źródło: Mk 14, 71
        Odejdź ode mnie, Panie, bo jestem grzesznym człowiekiem.
        Źródło: Łk 5, 8
        Oto my zostawiliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą.
        Źródło: Mk 10, 28
        Panie, dlaczego teraz nie mogę pójść za Tobą? Życie moje oddam za Ciebie.
        Źródło: Jn 13, 37
        Panie, dokąd idziesz?
        Źródło: Jn 13, 36
        Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham.
        Źródło: Jn 21, 17
        Rabbi, dobrze, że tu jesteśmy; postawimy trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza.
        Źródło: Mk 9, 5
        Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego!
        Źródło: Mt 16, 16

        pl.wikiquote.org/wiki/Piotr_Aposto%C5%82
    • woxilo Re: Buddyzm a ewangelia Marii Magdaleny 16.04.16, 09:14
      Widzimy tu jak Jezus Chrystus Był Przez Maryję Matkę Swoją ,Kochany Miłością Doskonałą , Matczyną ,Boską ,Bezinteresowną ( której każdy w głębi Ducha / Serca /Umysłu / Poszukuje ) tzw.bratniej duszy ,a o której to Miłości ,pięknie pisze św. Piotr :

      www.youtube.com/watch?v=OjhO3MRrWm4

      Św. Paweł o miłości
      1 Kor 13:1-13
      Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał, stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący.
      Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadał wszelką wiedzę, i wszelką wiarę, tak iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał, byłbym niczym.
      I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją, a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym nie miał, nic bym nie zyskał.
      Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest.
      Miłość nie zazdrości,
      nie szuka poklasku,
      nie unosi się pychą;
      nie dopuszcza się bezwstydu,
      nie szuka swego,
      nie unosi się gniewem,
      nie pamięta złego;
      nie cieszy się z niesprawiedliwości,
      lecz współweseli się z prawdą.
      Wszystko znosi,
      wszystkiemu wierzy,
      we wszystkim pokłada nadzieję,
      wszystko przetrzyma.
      Miłość nigdy nie ustaje,
      nie jest jak proroctwa, które się skończą,
      albo jak dar języków, który zniknie,
      lub jak wiedza, której zabraknie.
      Po części bowiem tylko poznajemy, po części prorokujemy. Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, zniknie to, co jest tylko częściowe. Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecięce. Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś zobaczymy twarzą w twarz: Teraz poznaję po części, wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
      Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: z nich zaś największa jest miłość
      www.pallotti-london.co.uk/pl/cytaty-biblii/61-milosci/99-pawel-milosci.html

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka