Reklamacja Mutsy Transportera bez paragonu ?

03.02.11, 09:06
Czy jest możliwa w ogóle?
Złamał mi się stelaż od Transportera w czasie jazdy, z dzieckiem w środku. na szczęście nic się dziecku nie stało.
Wózek kupiłam na Allegro używany, więc nie mam paragonu, chciałam zgłosić to do producenta, ale te wózki są chyba w Holandii produkowane. Wózek był prawdopodobnie kupiony w listopadzie 2009 (tak mówiła sprzedająca).
Czy ktoś z Was spotkał się takim przypadkiem, żeby zareklamować wózek bez paragonu?
Ma to sens w ogóle czy dać sobie spokój? CHociaż nie chciałabym tego tak zostawić, ale nie mam pojęcia gdzie uderzyć w tej sprawie...
    • tygisek Re: Reklamacja Mutsy Transportera bez paragonu ? 03.02.11, 09:24
      sprobuj moze sie skontaktowac ze osoba sprzedajaca Ci wozek, moze ma jeszcze paragon? wozek powinien byc jeszcze na gwarancji, no i najlepiej zadzwonic do serwisu, ja coprawda kilka ladnych lat temu, reklamowalam stelaz i bez zadnego marudzenia zostal mi wymieniony na nowy w ciagu kilku dni
    • effie2 Re: Reklamacja Mutsy Transportera bez paragonu ? 03.02.11, 09:36
      Też kupiłam transportera na allegro używanego. Po zimie miałam starte kółka, chciałam kupić komplet (coś ok 300 zł). Podjechałam do importera (mieszkam w Poznaniu, tu też jest importer i serwis) i wymienili mi je za darmo. Nie zapytali nawet o gwarancję czy paragon.

      Zadzwoń np do działu reklamacji i poproś o kontakt z serwisem (ja raz dodzwoniłam się do jednego nieprzyjemnego babsztyla, ale ty nie daj się zwieść)
      www.miko.poznan.pl/
      Powodzenia smile
      • aniasia Re: Reklamacja Mutsy Transportera bez paragonu ? 03.02.11, 09:42
        Effie2 dziękuję bardzo za namiary!!
        Będę próbować, dam znać, czy się udało wink
        • tygisek Re: Reklamacja Mutsy Transportera bez paragonu ? 03.02.11, 09:47
          trzymamy kciuki!
          • aniasia Re: Reklamacja Mutsy Transportera bez paragonu ? 03.02.11, 11:31
            W serwisie pan powiedział, żebym przysłała wózek na własny koszt, to oni go naprawią za 20 zl. NO zobaczymy co z tego wyniknie ;-
            Mam nadzieję, że go jeszcze zobaczę wink
            Dam znać, jak wozek wróci wink
            Dziękuję effie2 jeszcze raz za namiary!!!
            • effie2 Re: Reklamacja Mutsy Transportera bez paragonu ? 03.02.11, 11:40
              Jeśli będziesz potrzebowała pomocy, to pisz śmiało. Mam ten serwis "pod nosem" prawie smile
              Mogę interweniować wink
              Ale mam nadzieję, że gładko pójdzie (oni są na to przygotowani, swego czasu te ich stelaże łamały się często - aż dziwne, że mój się jakoś uchował tongue_out)

              Pozdrawiam
              • aniasia Wózek juz naprawiony 16.02.11, 17:20
                Serwis mi naprawił wózek, wymienili stelaż na nowy, szybko im poszło, w 3 dni miałam stelaż z powrotem.
                Ale boję się już tym wózkiem jeżdzić, przesiadamy się na spacerówkę Chicco, sprawdzona przez córkę
                Jeszcze raz dziękuję Effie2 za namiary na serwis wink
                • effie2 Re: Wózek juz naprawiony 18.02.11, 21:11
                  Właśnie się zastanawiałam, czy oddali ci ten wóz wink
                  Nieźle się wyrobili! 3 dni! Jestem pod wrażeniem

                  Ja właśnie sprzedałam swojego transportera i trochę mi żal jeszcze... Teraz mam tylko PP Si i nie bardzo mogę wyjechać jak są nieodśnieżone chodniki uncertain A mutsiak dawał radę w każdym terenie... Ehhhhh, no nic, dzieć rośnie, trzeba przejść do następnego etapu.
                  Udanych spacerów w Chicco smile
                  • konwalia-82 stelaż 19.02.11, 12:40
                    nie bój się jeździć-w 2009 roku stelaże mialy wadę-w 2010 poprawili i z tymi nowymi nic się nie dzialo

                    ps. ja kupuję transportera, jeden z argumentów to bezproblemowy serwis 2 ulice dalej wink
                    • wisturia Re: stelaż 26.04.11, 10:33
                      Ja mam podobny problem.
                      W dniu wczorajszym złamał się stelaż przy wchodzeniu na chodnik.
                      Paragon mam a karty gwarancyjnej brak. W serwisie powiedzieli, że udzielają gwarancji na 24 miesiące. Zostało mi jeszcze 11 miesięcy. Naprawy odbywają się przez sklep, w którym się dokonało zakupu a pani ze sklepu chce ode mnie kartę gwarancyjną.
                      Czy ktoś miał podobny problem? Jak to załatwić? Wózek jak nowy a z powodu pękniętego stelaża nadaje się tylko do kosza sad
                      • majkusia08 Re: stelaż 26.04.11, 11:30
                        Witam.
                        Dzwoń do Poznania do serwisu www.miko.poznan.pl/
                        Powiedz co się stało i poproś o kuriera na ich koszt aby odebrał od Ciebie wózek do naprawy.
                        Wystarczy Ci paragon.
                        Wózek serwis Ci odeśle po naprawie kurierem.
                        Wszystko na koszt serwisu.
                        Ja robiłam tak samo smile
                        • wisturia Re: stelaż 26.04.11, 11:50
                          jutro kurier zabiera stelaż smile
                          załatwiła to pani ze sklepu
                          mam nadzieję, że reklamacja będzie uznana i nikt nie zarzuci mi, że to np moja wina
                          w końcu to uszkodzenie mechaniczne
                          dziękuję za poradę
                          • majkusia08 Re: stelaż 26.04.11, 12:02
                            Jednak wystarczy tylko chcieć smile Czasami my klienci wiemy więcej niż sprzedawcy smile
                            Na pewno nie z Twojej winy złamał się stelaż.Mój też się złamał podczas podjeżdżania wózkiem pod krawężnik ale na forum "Wózki dziecięce" jak opisałam swój problem to znalazła się osoba,która starała się wmówić mi,że to moja wina,bo pewnie woziłam w tym wózku starsze dziecko sad
                            Przyro mi było,bo starsze dziecko nie siedziało w nim nawet sekunde no ale co począć zawsze się jakiś troll znajdzie smile
                            Mi stelaż złamał się zimą i Pani w serwisie powiedziała mi,że to od dużych mrozów,tylko,że w tedy mrozu nie było smile
                            Stelaż naprawili a ja go sprzedałam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja