Jaki wózek na koniec maja...?

18.02.11, 00:14
Dziewczyny, poradźcie, bo już sama nie wiem, co zrobić z tym wózkiem.
Rodzę pod koniec maja. Nie moge się zdecydowac czy:
- kupić tylko głeboki klasyczny wózek i do niego fotelik (np. Navington, można sama gondolę), a potem zainwestować w super spacerówkę?
- czy lepiej jednak mieć gondolę + spacerówkę, bo dziecko zacznie siadać w środku zimy...?

Wybieram i przebieram, i nic. Rozważałam:
Navington z fotelikiem, albo
Bebecar Stylo AT 3-funkcyjny, albo
Emmaljungę Edge na stelażu sport.
Wózek kupują dziadkowie, więc będzie nowy, taki jaki sobie wybierzemysmile ale nie chodzi o cenę...
Ważne są dla mnie amortyzatory do gondoli, oraz, w przypadku spacerówki, przekładana rączka, bo mój kręgosłup nie zniesie żadnego dźwigania siedziska celem odwrócenia, nawet bez dziecka. Ale z drugiej strony - taka spacerówka "od gondoli" chyba jest niewygodna? bo do złożenia trzeba ją rozmontować? a jakbym kupiła oddzielną, to byłaby bardziej poręczna...
Czy długo korzystałyście z takiej spacerówki "od gondoli" czy raczej uciekałyście w stronę oddzielnego wózka, łatwoskladalnego i lżejszego? no i co z tą zimą? czy myślicie, że dziecko w zimie wytrzyma mi w gondoli? na pewno gigantem nie będzie, moje dzieci rodza się malutkie.
Ta spacerówka spędza mi sen z powieksmile doradźcie mi, proszęsmile))))))
    • m7-7 Re: Jaki wózek na koniec maja...? 18.02.11, 07:26
      Witaj.
      Ja urodzilam na poczatku maja zeszlego roku i kupilam 3-funkcyjny Jedo Fyn.
      Moja dzidzia do wielkich nie nalezy i w gondoli wytrzymala do konca grudnia, niby moglabym go jeszcze powozic z miesiac, ale wolalam mu zrobic przyjemnosc aby sobie popatrzal na cos innego niz tylko niebo smile podczas spacerów.
      Więc teraz kupilabym pewnie sama gondole a potem fajna spacerówke.
      W spacerówce fyna mam zamiar powizic go do konca zimy, potem przesiadamy sie do BJ City Mini - poreczniejszy do skladania i lzejszy smile
      Jesli chodzi o fotelik - mialam maxi cosi citi z mozliwoscią wpięcia do stelaża wózka - co uczyniłam tylko raz! (a wiec moje zdanie - nie warto)
      Ja nie z tych co woża dzieci na spacerek w fotelikach (moja dzidzia musiala mieć wygodnie w gondoli smile
      Podsumowując - ja bym polecała super gondolę (emma jest fajna o ile nie będziesz musiała jej dzwigac)
      Pozdrawiam
    • variuss Re: Jaki wózek na koniec maja...? 18.02.11, 08:13
      Jak dla mnie - emma, gondola + spacerówka, lub sama spacerówka z nosidelkiem- model cerox
      Spacerówka z emmy jest super dla malucha na zime, dobrze osłania, pelna pozycja leżaca, mysle ze z przyjemnoscia przejeździsz tym wózkiem ze dwie zimy. Dokupisz sobie spiworek od magdy i dziecku bedzie super wygodnie.

      Natomiast na wypady do sklepu, do lekarza- jezeli masz daleko i bedziecie czesto jezdzic autem to proponuje kupic np bebe confort streety- na alll za 500 zl sa nowe z adapterami do fotelika maxi cosi. Emma jest za duza i nieporęczna na takie wypady.

    • variuss Re: Jaki wózek na koniec maja...? 18.02.11, 08:17
      Jeszcze podobna do emmy jest teutonia mistral/mistral P -podoba cena, funkcje ale moim zdaniem ladniejsze kolorki i mozna sobie samemu skomponowac kolorystyke tapicerki
    • koala0405 Re: Jaki wózek na koniec maja...? 18.02.11, 09:00
      urodziłam synka 4 maja i po przeczytaniu porad na tym forum odnośnie spacerówek jedo, że są bardzo niewygodne zakupiłam samą gondolę jedo betina / to samo co bartatina lecz bez spacerówki/. Mój synek jeżdził w niej jak król do połowy grudnia. Jednak warunki zimowe i próba spacerów wózkiem spacerowym mutsy transporter skończyła się zakupem na allegro bartatiny za 1 zł aby mieć również wersję spacerową Jedo.
      Jakie było moje zdziwienie, że naprawdę spacerówka Jedo jest super na zimę. Dziecko ciepło ubrane i w śpiworku nie "zjeżdża" w wózku i te super amortyzatory na paskach sprawdziły się doskonale. Obecnie na spacery koło domku wybieramy się Bartatiną a w aucie na wypady po zakupy czy do miasta czeka na nas Mutsy Transporter.
      Stelaż Mutsy od samego początku jeździł z nami w aucie ponieważ po zamocowaniu adapterów maxi cosi montowałam na nim foteli maxi cosi peeble /miałam oryginalną folię , okrycie na nóżki i śpiworek maxi cosi/.
    • srebrno-listka Re: Jaki wózek na koniec maja...? 18.02.11, 09:37
      Ja bym kupiła emmę. Mam (tylko stary model) i używam spacerówki. Fakt, zasadniczo trzeba ją rozmontowywać do przewożenia, ale akurat w naszym samochodzie się mieści bez rozmontowywania (składamy tylko i pakujemy do bagażnika).
      Na zimę spacerówka od emmy jest idealna. Testowałam dwa x-landery i jednak emma jest najlepsza. Dla mnie najważniejsza jest wygoda dziecka, więc mimo że mały ma już ponad rok nie używam na spacery wózka parasolki (raz wzięłam maclarena xlr i na kostce bauma tak trzęsło biedakiem, że nie miałam serca go tak telepaćsmile tylko nadal spacerówki od emmy. Dla mnie to wózek idealnysmile
    • spirit1982 Re: Jaki wózek na koniec maja...? 18.02.11, 10:01
      Mój synek urodził się 31 maja. Tak jak poprzedniczki zdecydowałam się na Jedo Fyn 4DS głównie ze względu na dużą gondolę. Nie chciałam przenosić dziecka w połowie zimy do spacerówki. Mój mały okazał się drobnym dzieckiem więc jest połowa lutego a my nadal korzystamy tylko z gondoli. Poza kilkoma drobiazgami naprawdę ciężko się do czegoś w tym wózku przyczepić. Gondola jest naprawdę duża, dziecko ma wygodnie, amortyzacja jest świetna. Spacerówka Jedo może nie powala wyglądem ale lepiej ją mieć na wszelki wypadek, gdyby dziecko w połowie zimy wyrosło z gondoli. Jedo świetnie radzi sobie w zimie, ma spore pompowane koła, jeździ się nim na pewno dużo wygodniej niż typową spacerówką. Niestety nie ma przekładanej rączki, tylko trzeba przekładać całe siedzisko.
    • saras-wati Re: Jaki wózek na koniec maja...? 18.02.11, 10:18
      Z tych dwóch modeli, które rozważasz, to zdecydowanie emma. Wszystkie bebecary, jakie spotykałam okropnie trzeszczały, co doprowadzało mnie do szałusad

      Jeżeli nie chcesz dźwigać, a wózek kupują dziadkowie, to dla mnie świetne rozwiązanie jest takie - kupić emmę ze spacerówką(jak mały będzie zjeżdżał na początku, możesz dokupić wkładkę redukcyjną).
      Natomiast na krótkie wypady warto kupić lekki wózek, który na początku będzie służył, jako stelaż pod fotelik, a potem, jako drugi wózek, który będziesz miała w bagażniku - dokładnie, jak polecała variuss. Możesz rozważyć zestaw podany przez nią, albo np. kupić fotelik cybex aton(ma lepsze wyniki testów adac od maxi cosi)i wózek cybex, zresztą ten fotelik jest kompatybilny z adapterami maxi cosi, więc wepniesz go wszędzie tam, gdzie i maxi cosi. Albo maci cosi i zapp? No możliwości jest bardzo dużosmile

      Teutonia też jest super(miałam, ale model twardszy od mistrala) - kolory super - w którymś wątku sylki wybiera tapicerkę do cosmo - kolory możesz zestawić wedle własnego upodobania, a paleta barw jest obszernasmile Tylko wtedy na wózek trzeba zaczekać 4-6 tygodnismile
      • magdal-enas Re: Jaki wózek na koniec maja...? 18.02.11, 18:23
        Bebecary trzeszczały? to mnie trochę zniechęciło, też dostałabym szału... Teutonie są po prostu śliczne, oglądałam na żywo, te kolory, super wykonanie, ale... nie mogę się przełamać do amortyzacji, wydaje mi się ze nawet Mistral P ma sztywne zawieszenie. A ja będę jeździć po gruntowych drogach, między innymi. Jeszcze nie zrezygnowałam z tego Navingtona, ale mało jest o nim opinii, trudno coś powiedzieć, oprócz wrażeń ze sklepu... Czuję, że będę kolekcjonerką wózków, tylko co na to rodzina smile
        Ale jeszcze jedno - widziałyście wózki Naturkids? jest tam jedna spacerówka, na zdjęciach super piękna, chyba ją pojadę obejrzeć mimo tego, że muszę kupić tę gondolesmile
    • ylunia78 Re: Jaki wózek na koniec maja...? 18.02.11, 10:38
      ja rodziłam w czerwcu i kupowałam normalnie wózki z gondolami,jeden i drugiwink
      Pierwszy miałam chicco 6wd tech 3w1,ale to kupiłam go bardziej w akcie desperacji,choć nie ukrywam,że jak mało co zakup był udany.Gondola naprawdę duża,spacerówka służyła mi spokojnie do 3lat,a czasami jak musiałam wyjśc w sprawach na miasto to nawet i 3,5letni siedział wygodnie.Zdaję sobie jednak sprawę,że wózek już niemodnywinkZreszta ja i tak miałam chopla na tle wózków i "przerobiłam" i tak kilka innych spacerówek.
      Teraz użytkuję Twistera z Baby smile 3w1
      kosice.olx.sk/perfektny-kociarik-twister-baby-smile-iid-33826704
      Narazie spisuje się nieźle...Spacerówka też wydaje się być szeroka w siedzisku i wygodna dla dziecka,tak więc w marcu planujemy przesiąśc się do spacerówki własnie,(czyli,że przez zimę w gondoli zmieściły mi się dzieci spokojnie)ale na lato i tak planuje kupić zwykłą "parasolkę"ale to już ze wzgl.na wyjazdy week to raz a dwa,że ja poprostu tam mam,że muszęwink kupować po kilka wózków dla jednego dzieckasmile
      A co do tego czy wózki typu 3w1 mają przekładaną rączkę to nie mam zielonego pojęcia,mnie to "ułatwienie"jakoś nie było dotąd potrzebne.
      A składanie wózka to chyba w przypadku gondoli to chyba większośc musisz najpierw zdjąc gondolę,żeby złożyć stelaż i czy to takie uciążliwe?dla mnie niewink
      pozdrawiamsmile



      https://www.suwaczki.com/tickers/dqpr20mmf4mewjv9.png
      • izzyy6 Re: Jaki wózek na koniec maja...? 18.02.11, 18:39
        ja rowniez polecam jedo fyn i nie trzeba rozmontowywac przy skladaniu zarowno gondola jak i spacerowka sklada sie w calosci
      • magdal-enas Re: Jaki wózek na koniec maja...? 20.02.11, 20:09
        No uciążliwe, bo mam przepuklinę kręgosłupa... nie mogę dźwigać, a achylanie się i trzymanie przed sobą gondoli pewnie mnie wykończy... a - i jeszcze spojenie mi się rozchodzi... jednym słowem - ruina sad
        • annulka79 Re: Jaki wózek na koniec maja...? 21.02.11, 13:14
          No to w tym przypadku ograniczyłabym podnoszenie np. przy pakowaniu wózka do bagażnika.

          Proponuję zestaw 2w1. Wózek głęboko - spacerowy a do tego lekka spacerówka z fotelikiem samochodowym montowanym na jej stelażu.

    • annulka79 Re: Jaki wózek na koniec maja...? 18.02.11, 19:13
      Myślę, że dobrym rozwiązaniem będzie wózek 3w1 z wygodną gondolą i spacerówką. Maluch majowy nie przejeździ zimy w żadnej gondoli i nie chodzi o jej wielkość tylko dziecko które chce widzieć więcej niż niebo. Ja urodziłam w maju i synek w listopadzie jeździł spacerówką. Wygodna, dobrze osłonięta spacerówka na dużych kołach na zimę będzie potrzebna. Na wiosnę dokupiłam lekki wózek.

      Emmaljunga na stelażu sport jest super amortyzowana, gondola obszerna i wygodna (z przyjemnością testowałam ją na spacerach po wyboistych drogach z synkiem kuzynki wink Przekładana rączka się przydaje, w budce jest wmontowana moskitiera, pelerynka przeciwdeszczowa jest malutka i zawsze możesz ją mieć przyczepioną do którejś rurki. Spacerówka super na zimę (moim zdaniem Waszą pierwszą i kolejną też), spore siedzisko, głęboka buda.
      Na wiosnę dokupisz coś lekkiego i poręczniejszego.

      Bazując na własnym (i nie tylko) doświadczeniu, myślę, że dobre będą takie rozwiązania:

      * Opcja pierwsza, zestaw 3w1 Emmaljunga Edge sport + fotelik Emmaljunga First Class (4 gwiazdki w testach a wiec bezpieczny, obszerny i wygodny dla malucha), a na wiosnę lżejsza spacerówkę.
      * Opcja druga, zestaw 2w1 czyli Emmaljunga Edge sport głęboko-spacerowy a do tego lżejszy wózek do wykorzystania na początku jako stelaż pod fotelik (np. wiele spacerówek pasuje do Maxi Cosi) a później jako spacerówka.
      • ylunia78 Re: Jaki wózek na koniec maja...? 21.02.11, 13:21
        annulka79 napisała:

        > Myślę, że dobrym rozwiązaniem będzie wózek 3w1 z wygodną gondolą i spacerówką.
        > Maluch majowy nie przejeździ zimy w żadnej gondoli i nie chodzi o jej wielkość
        > tylko dziecko które chce widzieć więcej niż niebo. Ja urodziłam w maju i synek
        > w listopadzie jeździł spacerówką.

        ja urodziłam obydwu w czerwcu i w gondoli jeździłam do końca lutego nast roku.Znaczy z młodszym przenoszę się też na koniec lutego.W gondoli zawsze cieplejwink
        Z uwagi na mróz,wychodzimy akurat w porach spania,więc z płaczem nie ma problemu,że chce ogladać świat.wink

        • annulka79 Re: Jaki wózek na koniec maja...? 21.02.11, 13:35
          No tak, masz rację, tak też można. To wszystko zależy od dziecka.
          Trochę niefortunnie to wcześniej ujęłam wink
          Dzieci są różne i przyznam szczerze trudno o 9 miesieczniaka (brzdąc urodzony w maju w lutym ma 9 miesięcy) który nie będzie chciał oglądać otoczenia na spacerze. Co oczywiście nie jest niemożliwe smile
          Pasażer ostatecznie sam oceni i tak swój pojazd big_grin
    • kpg81 Re: Jaki wózek na koniec maja...? 19.02.11, 01:15
      Z tych 3 wzięłabym emmaljungę 3 w 1
    • madzius5 Re: Jaki wózek na koniec maja...? 19.02.11, 18:51
      Zdecydowanie polecam gondolę+spacerówka+(w późniejszym czasie)lekka parasolka. My mamy jedo bartatina i mała urodzona w czerwcu jeździła w gondoli do połowy grudnia. Już na początku grudnia podniosłam troszkę oparcie w gondoli bo chętnie oglądała świat w pozycji półleżącej. Potem zamontowałam część spacerową bartatiny i pomykamy sobie z dzidzią po największych śniegach i jest dobrze. Poza tym dziecko bardzo dobrze osłonięte, ma dużo miejsca (w kombinezonie i pozawijane w koce), jak nie śpi to podwyższam oparcie i może sobie patrzeć na świat. Teraz dokupiłam parasolkę która jezdzi w samochodzie (przyda się bo mała nie chodzi jeszcze a zaczynamy jezdzic w foteliku 9-18kg). Z czasem (moze po nastepnej zimie) zrezygnujemy całkowicie z jedo....a może wcale już nie będziemy tego wózka używać. Uważam ze takie rozwiązanie jest najlepsze dla majowo-czerwcowych dzieciaków - po urodzeniu jeździ wygodnie w dużej gondoli porozbierane jak do rosołu, jesien/zima jest dobrze okryte od wiatru i mrozu, zima oglada świat a jest mu ciepło, a mała spacerówka to wygoda zarówno dla rodzica jak i dzieckasmile
    • latajacamysz Re: Jaki wózek na koniec maja...? 21.02.11, 13:00
      Ja zastanawiam się nad Jedo Bartatina, bo ma paskowe zawieszenie lub Chicco Living, bo stelaż składa się w parasolkę i jest lekki.
      Myślałam tylko o samej gondoli, więc poszukam Bettiny smile
      Obydwa mają sporą gondolę z regulacją podłoża i lekko się podbijają. Poluję na allegro na używany i żeby jeszcze kolor mi pasował.
      Spacerówkę chcę kupić Maclarena xlr - lekki, ze śpiworkiem na zimę, świetnie się składa - do samochodu i wyjazdy do miasta.
      Mam spacerówkę 'mutanta' po starszakach: duże pompowane koła, ocieplacze, itp idealna na teren wiejski, gdzie mieszkamy.
      • saras-wati Re: Jaki wózek na koniec maja...? 21.02.11, 13:14
        wg mnie maclaren xlr wcale lekki nie jest, bo waży ok. 9 kg, to całkiem sporo i jest duży po złożeniusad
    • trawaa Re: Jaki wózek na koniec maja...? 21.02.11, 21:05
      Nawet jak "wyrośnie z gondoli" to nie miałabym serca wkładać półrocznego dziecka do jakiejś super spacerówki podczas śnieżnej zimy. Poza tym nawet jak dziecko zacznie siadać w środku zimy, to i tak na spacery będzie jeździć tak okutane, że nie będzie miało okazji wykorzystać nowych umiejętności. Polecam przyjrzeć się spacerówkom wózków wielofunkcyjnych. Ja zresztą miałam delikwenta, który przez 4 miesiące jeździł tylko na brzuchu - w gondoli lub parasolce "umarł w butach"wink
      • magdal-enas Re: Jaki wózek na koniec maja...? 21.02.11, 23:04
        Faktycznie, moj syn jezdził też na brzuchu, a potem na stojąco smile
        No to kupujemy wielofunkcyjny... ale jaki to po ponownej rundzie sklepowej smile
Pełna wersja