Prawie kupiłam buggstera...-poradzcie

24.02.11, 10:04
Jestem załamana i zniesmaczona...bo właściwie to kupiłam buggstera.
Znalazłam aukcję na allegro wózka-ani w opisie, a nie w tytule żadnej wzmianki o nazwie wózka, tylko zdjęcie wózka_buggster. Napisane, że nowy, po likwidacji sklepu. W opisie podany telefon, aby dzwonić, bo chętnie zakończą aukcję przed czasem i że cena min. to x zł. Oczywiście nie dzwoniłam, bo nie chciałam tyle płacić, a licytacja od 1 zł, brak ofert. Spokojnie poczekałam, zalicytowałam i wygrałam (cena końcowa niska, bo specjalnie nikt oprócz mnie nie licytował). Wczoraj napisałam maila, że chciałabym odebrać wózek itd. a sprzedający mi piszę, że oczywiście mi wózek dostarczy ale w cenie wyraźnie podanej w aukcji. Nie chcę być chamska itd. , ale aukcja to aukcja, a nie ogłoszenie, przecież aukcję zawsze można wycofać, zlikwidować. Nie zamierzam się kłócić do śmierci, tylko dlaczego mam z siebie robić ofiarę?
Co myślicie? Ja odpuszczę a oni taką aukcję nową wystawią i tak w kółko.
Trochę się napaliłam, czekałam aż aukcję wycofają i byłoby ok, ale skoro wszystko przebiegło normalnie...
Co byście zrobiły?
    • ollasja Re: Prawie kupiłam buggstera...-poradzcie 24.02.11, 10:16
      Ale Twoja oferta osiągnęła cenę minimalna? Jesli tak, to sprzedający jest zobowiązany sprzedać Ci przedmiot. Ja napisałabym w tej sprawie do allegro z pytaniem kto ma rację, no i jakie masz możliwości dochodzenia swoich praw. A możesz podać link do tej aukcji?
      • afroddytta Re: Prawie kupiłam buggstera...-poradzcie 24.02.11, 10:25
        Właśnie problem polega na tym że aukcja była od 1 zł, bez oficjalnego minimum (moim zdaniem jak ktoś potrafi wystawić aukcję, wkleić zdjęcia, wypełnić parametry wózka itd. to trudno mi uwierzyć aby nie zauważył/nie zrozumiał ustawiania ceny minimalnej czy KT)-minimum było wymienione w tekscie wraz z nr telefonu aby dzwonić (ja raczej zrozumiałam aby nie dzwonić z niższymi propozycjami, wtedy czekać do końca aukcji). Poza tym jasno było o możliwości zakończenia aukcji przed czasem i myślam, że to nastąpi jak coś pójdzie niezgodnie z myślą sprzedającego.
        Teraz wyślę maila do sprzedawcy, że nie rozumiem problemu (bo faktycznie nie rozumiem), bo dostałam potwierdzenie wygranej z konkretną kwotą więc dlaczego mam płacić inaczej?
        (linka do aukcji wolałabym nie podawać, bo już raz miałam z tym problemy, właśnie przy sporze).
        Szkoda, że teraz nicki są ukryte bo były 3 takie aukcje, ciekawa jestem jak w pozostałych przypadkach.
        • ollasja Re: Prawie kupiłam buggstera...-poradzcie 24.02.11, 10:38
          A czy ten sprzedawca ma jakiś regulamin np. na stronie O MNIE? Chociaż z drugiej strony reguły allegro sa jasne... Co do sprzedania Ci wózka za zł, chyba raczej sprzedawca będzie wolał negatywa...
    • didis Re: Prawie kupiłam buggstera...-poradzcie 24.02.11, 10:17
      Napisałabym do Allegro! |Oni już mieli wiele takich akcji, aukcje wygrałaś i jesteś właścicielem!
      • abrakadabrabimsalabim Re: Prawie kupiłam buggstera...-poradzcie 24.02.11, 10:45
        Właścicielem jest jak zapłaci.
        Daj spokój, kto zmusi sprzedawce do sprzedania wózka, jeśli on tak naprawde nie chce tego zrobić. Jedynie sąd zostaje, a i tam wygrana wątpliwa.
        Jedynie allegro moze mu konto zablokować.
        • afroddytta Re: Prawie kupiłam buggstera...-poradzcie 24.02.11, 10:52
          Oczywiście masz rację, ale ja na pewno nie licytowałabym jakby nie było odbioru osobistego. Ponieważ jednak była taka możliwość, to stwierdziłam, że nic nie stracę. Aukcja zakończyła się sumą kilkuset zł (sama dałam sporo więcej). Trochę dla sportu podyskutuję ze sprzedającym, ale ogólnie denerwuje mnie jak ktoś robi z siebie ofiarę a z wszystkich innych idiotów. Obawiam się, że jak ja bym faktycznie błąd popełniła i np. wystawiła coś cennego na KT za 1 zł, to akurat mi by nikt nie odpuścił smile
        • sylki Re: Prawie kupiłam buggstera...-poradzcie 24.02.11, 10:53
          Wygrana nie jest w sądzie watpliwa, raczej w tym wypadku wygrana jest bankowa, ale nie zmusisz sprzedawcy do wydania towaru. Powie, że się uszkodził/ukradli i co mu zrobisz.

          Pokaż tą aukcję plisss wink
    • variuss Re: Prawie kupiłam buggstera...-poradzcie 24.02.11, 11:04
      zgłoś to do allegro \
      skoro nie było ceny minimalnej to dla mnie jest jasne ze wygalas aukcje i za 1 zł jestes włascicielem

      pamietacie, była taka akcja ze ktos za 1 zł wystawił samochod, nie dał ceny minimalnej, sprawa skonczyla sie w sadzie na korzysc kupujacego, ale samochod faktycznie nie istniał wiec nie wiem jak to sie ostatecznie skonczylo
      • afroddytta Re: Prawie kupiłam buggstera...-poradzcie 24.02.11, 11:18
        Oczywiście, ze sprawę zgłoszę do allegro, ale najpierw trochę podyskutuję smile
        Wiecie, powiem szczerze, że jak zobaczyłam tę aukcję to chciałam nawet napisać do sprzedawcy, ze jak nie będzie chętnych to mu ta aukcja na tej złotówce się skończy, nie na tej jego minimalnej. Ale potem doszłam do wniosku, że jednak wie co robi, bo zachęca do kontaktu i sprzedaży poza allegro, pisze o wcześniejszym zakończeniu itd. więc krzywda nie da sobie zrobić. Poza tym napisane było, ze sprawa pilna, a jak pilna to lepsze chyba jakieś konkretne pieniądze niż żadne.
        To już druga moja aukcja z wózkiem gdzie robią mnie w trąbę (poprzednio zgłosiłam bo sprzedawca wystawiał przedmiot już kilka razy, bez minimum i w ostatniej chwili ta sama osoba zawsze przebijała i tak kilka razy, a najlepsze i tak to że sobie komentarze wystawiali, że wszystko super itd. i dawaj kolejna aukcji smile)
        • afroddytta Dostałam odpowiedz od sprzedawcy :) 24.02.11, 11:20
          Wklejam
          Prosze Pana, ja chcac kupic cokolwiek przez internet czytam dokladnie ogloszenie, tak jak wiekszosc ludzi. Rowniez wiele osob probujac sprzedac jakis przedmiot stara sie zminimalizowac koszty sprzedazy, wiec w tym momencie to Pana niedopatrzenie. Ja nie zmienie decyzji co do ceny x zl gdyz sa chetni za ta kwote, dlatego decyzja nalezy do Pana, czy zgadza sie Pan na ta kwote czy nie.

          Super -widzę te tłumy chętnych smile
          I nowość ogłoszenia na allegro!
          • variuss Re: Dostałam odpowiedz od sprzedawcy :) 24.02.11, 11:39
            nic z tego nie rozumiem?
          • agaciha Re: Dostałam odpowiedz od sprzedawcy :) 24.02.11, 11:41
            Cwaniak i tyle. Oszukuje Allegro wiec Allegro na pewno chetnie przyjmie na Niego skarge. Chce zaplacic prowizje od kwoty, za ktora Ty wylicytowalas a za wozek dostac kwote jaka sobie wymyslil. Wrrr nienawidze takich cwaniakow. Napisz baranowi, ze ogloszenia to sie wystawia w gazecie.
            • sylki Re: Dostałam odpowiedz od sprzedawcy :) 24.02.11, 11:43
              agaciha napisała:

              > Napisz bar
              > anowi, ze ogloszenia to sie wystawia w gazecie.
              >

              albo na alegratka.pl


              a do allegro napisać skargę i przesłać im treść maili od tego pana wink
              pewnie się nim zainteresują big_grin
            • afroddytta Re: Dostałam odpowiedz od sprzedawcy :) 24.02.11, 11:45
              No właśnie tu nie chodzi o ewidentną pomyłkę, a ja chamsko chcę to wykorzystać, tylko po prostu sprzedawca sobie robi jaja!

              Ogólnie odpuszczam mu, bo co mogę zrobić. Napiszę aby mi tylko nie wmawiał niedoczytania itd i że sprawę zgłaszam do allegro.
              • chella Re: Dostałam odpowiedz od sprzedawcy :) 24.02.11, 11:53
                Allegro raczej niewiele tu pomoże. Możesz rozpocząc spór, ale i tu szanse na pozytywne rozwiązanie są niewielkie. Jeżeli do nich napiszesz wówczas możliwe , że skierują sprawę do swoich prawników i oni mogą Ci doradzic co dalej. Sam fakt zgłoszenia jest jdnak dobrym pomysłem , bo im więcej takich zgłoszeń tym mniejsza szansa sprzedającego na robienie ludzi w konia. Może dostac ostrzeżenie , a w ostateczności zawieszą mu konto. Jeżeli wystawi po raz kolejny tę samą aukcję z tekstem o możliwości sprzedaży poza Allegro lub wcześniejszym zakończeniem aukcji możesz sobie poużywac i zgłosic aukcję do Allegro jako naruszenie zasad. Wówas aukcja zostanie zamknięta. Nie wolno pisac takich tekstów, to wbrew zasadom sprzedaży na Allegro.
                Powodzenia , ale niestety nie licz na zbyt wiele, wszystko w rękach (dobrej woli) sprzedającego .
                • afroddytta co zgłosić? 24.02.11, 11:59
                  Ja na nic już nie liczę, ale chcę sprawę zgłosić do allegro aby ta sytuacje się nie powtarzała w kółko. Tylko nie wiem czy rozpocząć spór czy zgłosić jakoś inaczej np. naruszenie zasad i wszystko opisać. Co radzicie, to w ogóle jakaś różnica, jak najlepiej to zrobić?
    • ollasja Re: Prawie kupiłam buggstera...-poradzcie 24.02.11, 11:59
      Tak jak pisały dziewczyny, sprzedawca znalazł sobie sposób na płacenie mniejszych prowizji (przeciez za opcję cena minimalna tez płaci się dodatkowo), zresztą sam się do tego przyznał. Chociażby z tego powodu sprawę należy zgłosić, a allegro powinno się tym zainteresować.
      • chella Re: Prawie kupiłam buggstera...-poradzcie 24.02.11, 12:04
        Możesz jednocześnie zgłosic skargę do Allegro i rozpocząc spór.
        Byłam wścibska i ciekawa i znalazłam aukcję smile Wygrałaś ją jak nic. Do podania ceny minimalnej jest specjalne i płatne miejsce w aukcji, nie podaje się jej (jedynie) w tekście . Sprzedawca chciał mniejszym kosztem wystawic wózek.
        • sylki Re: Prawie kupiłam buggstera...-poradzcie 24.02.11, 12:15
          uuu a on wielofunkcyjny big_grin, a aurinko gondoli do buggstera szukała big_grin
    • agnes_nyc Re: Prawie kupiłam buggstera...-poradzcie 24.02.11, 12:26
      koniecznie zglos do allegro i opisz cala sytuacje podaj numer aukcji - mysle ze jesli koles chcial ominac prowizje to sie nim zainteresuja smile
      • afroddytta Re: Prawie kupiłam buggstera...-poradzcie 24.02.11, 12:30
        Tylko właśnie szukam jak to zgłosić (formularza), bo aukcja już zakończona i nie można że aukcja niezgodna z regulaminem, na pewno tez zgłoszę jako spór. Teraz czekam na kolejną odpowiedz sprzedawcy.
        • magda19lenka Re: Prawie kupiłam buggstera...-poradzcie 24.02.11, 12:37
          wiesz a ja bym chyba powalczyła o ten wózek
          Nie wiem czy wy kojarzycie sprawę, ale jakiś czas temu gośno było, że pan X wystawił jakieś drogie auto na allegro i nie ustawił ceny minimalnej a w opinie napisał za ile minimalnie go sprzeda, aukcje wygrał pan y za kwotę niższą niż ta minimalna wspominana przez wystawcę.
          Sprawa trafiła do sądu, pan y kupił auto za tyle za ile wylicytował

          a temu sprzedającemu to naprawdę trzeba nosa przytrzeć

          Afrodytta, mam nadzieję, że jednak wózek będzie twój !! smile
          • afroddytta Re: Prawie kupiłam buggstera...-poradzcie 24.02.11, 12:43
            Moim zdaniem to w tzw. "bezszansie", bo przecież nie pojadę i mu go nie wyniosę smile
            Chyba że któraś z Was bardzo waleczna i np. z Wrocławia, bo w tamtych okolicach wózek teoretycznie przebywa.
            • annulka79 Re: Prawie kupiłam buggstera...-poradzcie 24.02.11, 13:37
              Szkoda, że nie widać nazw kupujących bo ten sam sprzedawca sprzedał jeszcze dwa inne wózki poniżej ceny minimalnej określonej jedynie w opisie aukcji (Matpol Ibiza zestaw 3w1 i parasolka). Ciekawe jak wygląda jego postawa wobec reszty. A tak nawiasem mówiąc opisy aukcji IDENTYCZNE, jak na osobę która pisze, że zlikwidowała sklep to dziwi mnie że wózki nie zostały nawet nazwane ...
              • mak-111 Re: Prawie kupiłam buggstera...-poradzcie 24.02.11, 13:40
                no tak wszyscy juz wiedza o jaka aukcje chodzi tylko ja nie sad.
                • agnes_nyc mak - ja tez nie wiem o jaka aukcje chodzi :) 24.02.11, 13:54
                  m
                  • pomilak1 Re: mak - ja tez nie wiem o jaka aukcje chodzi :) 24.02.11, 14:34
                    ja też nie wiem uncertain
                    wklejcie tego linka tongue_out ja nie umiem szukać w tym allegro, zawsze mi wyskakuje nie to co trzeba :p
                  • szawra Re: mak - ja tez nie wiem o jaka aukcje chodzi :) 24.02.11, 14:41
                    Hej dziewczyny, a jak ją znalazłyście? Ja jakoś nie mogę.
                    • annulka79 Re: mak - ja tez nie wiem o jaka aukcje chodzi :) 24.02.11, 15:20
                      W opcji szukaj wpiszcie: nowy wózek pilnie
                      i odznaczcie szukaj w zakończonych
                      wyskoczą wszystkie trzy smile
              • szawra Re: Prawie kupiłam buggstera...-poradzcie 24.02.11, 15:52
                No tak faktycznie. Aukcja wygrana. Ale cwaniaczek jakiś.
                • mama1dawidka Re: Prawie kupiłam buggstera...-poradzcie 24.02.11, 17:31
                  co za cham!!!!!!!!!!!! głuchołazy sa przy granicy czeskiej i z tego co wiem to daleko do wroclawia z tamtad smile
                  • mama1dawidka Re: Prawie kupiłam buggstera...-poradzcie 24.02.11, 17:32
                    ups no pisze jak byk ze we wrocławiu mozna obejrzec....
    • magda19lenka Re: Prawie kupiłam buggstera...-poradzcie 24.02.11, 19:36
      a tak mi wpadło do głowy ... nie mogła byś przejść się do rzecznika praw konsumenta.
      ciekawe co on by doradził w tej sprawie
      bo po mojemu to ty wygrałaś tą aukcję jak nic
      • majkusia08 Nawet sąd 24.02.11, 19:51
        sprzedającego nie zmusi do wydania towaru.
        Faktem jest,że sprzedawca kombinuje aby za dużo nie zapłacić za wystawienie i sprzedaż.Jedyne wyjście to zgłosić do Allegro.
        • mama1dawidka Re: Nawet sąd 24.02.11, 20:55
          wedlog mnie to kurde jakis dziad cham i nieodpowiedzialny czlowiek który nie zna zasad allegro sad
          sklep przeciez dzieciecy jest a nie dziecinny sad i wg mnie napewno te wózki nie pochodza z tego co pisze bo ktos kto na codzien operuje sklep dzieciecy nie napisze sklep dziecinny sad
          • sylki Re: Nawet sąd 24.02.11, 20:58
            Też mi ten dziecinny rzucił się w oczy. Poza tym osoba, która na co dzień ma do czynienia z akcesoriami dla dzieci, to chyba wie co to za marka, a tu nic nie napisane.

            mama1dawidka napisała:

            > wedlog mnie to kurde jakis dziad cham i nieodpowiedzialny czlowiek który nie zn
            > a zasad allegro sad
            > sklep przeciez dzieciecy jest a nie dziecinny sad i wg mnie napewno te wózki nie
            > pochodza z tego co pisze bo ktos kto na codzien operuje sklep dzieciecy nie na
            > pisze sklep dziecinny sad
            >
            • mama1dawidka Re: Nawet sąd 24.02.11, 21:05
              no własnie i jestem ciekawa pochodzenia tych wózków....
              • annulka79 Re: Nawet sąd 24.02.11, 21:55
                Też mi się opis, a w zasadzie jego brak rzucił w oczy. Osoba sprzedająca wózki podałaby chociaż nazwę, firmę, cokolwiek ... a tu nic. Przy trzech wózkach, że ten jeden mi został...
          • majkusia08 On te zasady 24.02.11, 21:13
            dobrze zna tylko myśli,że znajdzie głupszego od siebie.
            Też zwróciłam uwagę na słowo "dziecinny".
            W moim mieście jest sklep,który sprzedaje między innymi odzież dziecięcą,ma tablicę na której ma napisane "Odzież dziecinna" aż mam ochotę wejść i powiedzieć,że to błąd wink
    • majkusia08 Negatyw się 24.02.11, 20:05
      należy jak nic.
      Nic z nim nie zrobisz a tym bardziej nie zmusisz go do wydania towaru sad to smutne i niesprawiedliwe.
      Jeśli otrzymasz w rewanżu negatywa to spokojnie i rzeczowo na niego odpowiedz.
      Jeśli sprzedający wypełni formularz zwrotu prowizji,podając powód,że nie zapłaciłaś za towar to go oprotestuj klikając w link,który będzie w powiadomieniu FZP.
      Obserwuj jego aukcje jeśli ponownie wystawi wózek pisz do Allegro.
      • afroddytta zgłoszenie 24.02.11, 20:32
        Właśnie chciałam rozpocząć spór ale muszę poczekać 7 dni od zakończenia aukcji.
        Teraz postaram się zgłosić naruszenie zasad przez formularz kontaktowy.
        Wiecie, ja nie zamierzam latać po sądach itd. brałam taką ewentualność (że sprzedający się będzie wykręcał) przy tej aukcji, ale ogólnie zalicytowałam, bo nie miałam nic do stracenia i dlaczego mam z góry zakładać że wszyscy to naciągacze. Teraz jestem pewna kantu i dlatego chociaż do allegro zgłaszam sprawę, aby eliminować takich oszustów sad
        • majkusia08 Re: zgłoszenie 24.02.11, 20:41
          Spór to pic na wodę sad
          Sprzedający może nawet na niego nie odpowiedzieć ale czy go założysz czy nie Twoja decyzja.
          Mam nadzieję,że sprzedawca nie trafi na osobę,która się naprawdę wkurzy....
          Ludzie są okropni.Kombinują jak tylko mogą sad
          • afroddytta Re: zgłoszenie 24.02.11, 21:40
            Wysłałam zgłoszenie i wtedy się nie dostaje odpowiedzi. W automatycznej odpowiedzi jest taki tekst: Traktujemy Twój e-mail jak zgłoszenie, dlatego nie udzielimy na niego odpowiedzi. Jeśli masz pytanie, a nie zgłoszenie, wybierz odpowiednią kategorię w formularzu:

            www.allegro.pl/kontakt/
            Chcę zadać też pytanie aby mi coś odpowiedzieli, ale nie mogę znaleźć jak to zrobić-cały czas wyskakuje mi ten ich formularz. Nie wiem czy jakaś ślepa jestem, podpowiedzcie jak to zrobić, gdzie jest ta odpowiednia kategoria?!
            • sylki Re: zgłoszenie 24.02.11, 21:52
              Jestem kupującym =>problem ze sprzedającym
              albo
              Jestem kupującym =>zapłaciłem ale nie otrzymałem towaru,
              ale tu musiałabyś zrobić przelew wink

              afroddytta napisała:

              > Wysłałam zgłoszenie i wtedy się nie dostaje odpowiedzi. W automatycznej odpowie
              > dzi jest taki tekst: Traktujemy Twój e-mail jak zgłoszenie, dlatego nie udzieli
              > my na niego odpowiedzi. Jeśli masz pytanie, a nie zgłoszenie, wybierz odpowiedn
              > ią kategorię w formularzu:
              >
              > www.allegro.pl/kontakt/
              > Chcę zadać też pytanie aby mi coś odpowiedzieli, ale nie mogę znaleźć jak to zr
              > obić-cały czas wyskakuje mi ten ich formularz. Nie wiem czy jakaś ślepa jestem,
              > podpowiedzcie jak to zrobić, gdzie jest ta odpowiednia kategoria?!
              • afroddytta Re: zgłoszenie 24.02.11, 22:04
                Sylki ale w ostateczności to chyba jest ten sam formularz (zgłosiłam jako naruszenie zasad), więc chyba i tak nie dostanę odpowiedzi, a oni piszą o jakimś pytaniu?!
            • simimi Re: zgłoszenie 24.02.11, 21:59
              Pół roku temu miałam identyczną sytuację. Kupiłam wózek mutsy, poszedł niedrogo, a na aukcji w opisie kobietka napisała, że sprzeda za 1500 zł. Wózek poszedł za 800 i nie chciała go sprzedać, bo uznała, że ja wygrywając aukcję uzyskałam prawo przed innymi do jego zakupu właśnie za kwotę 1.500 zł. Zgłosiłam oszusto na allegro, dowiedziałam się później, że sprzedawca dostał ostrzeżenie, a po 3 ostrzeżeniach zawieszają konto.
              Zaś co do tej aukcji to blef ewidentny z tym sklepem "dziecinnym".
            • majkusia08 Re: zgłoszenie 24.02.11, 22:02
              Może tak:
              pomoc -> napisz do nas -> bezpieczeństwo -> podejrzewam,że Sprzedający nie wyśle towaru ->dalej -> formularz
              Opisz sytuację podając numer aukcji.
              Znalazłam tą aukcję w zakończonych i ten Allegrowicz w sumie w ten sposób "sprzedał" trzy wózki.
              • agnes_nyc Re: zgłoszenie 24.02.11, 22:28
                a ja uwazam ze to kradzione wozki koles nie wpisal nazwy gdyz wie ze allegro bedzie w pierwszej kolejnosci miejscem poszukiwan przez poszkodowanego

                nie ma nazwy w tytule i nie ma nazwy w opisie - wiec aukcja jest podejrzana

                zwykly oszust i tyle
                • mama1dawidka Re: zgłoszenie 25.02.11, 10:50
                  no albo kradzione i moze on sam nie wie jak one sie nazywaja.....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja