tygisek
20.05.11, 23:17
wykokosilam sie wreszcie i wybralam i zamowilam wkladke u Pani Helenki, no ale pytanie mam: jak rozwiazalyscie sprawe dziry na pasekod skladania wozka? poniewaz ja bede czesto korzystac z tej funkcji, to zalezy mi zeby byl latwy dostep do tego paska, najpierw wymyslilam, ze poprostu poprosze o wyciecie duzej dodatkowej dziury, no ale to bez sensu, bo dziecko moje wierciuchem jest, dziura bedzie duza i ta wkladka sie zeszmaci w sekund piec i bedzie szpecic nie upiekrzac i uwierac dziecko w doopke

znalazlam gdzies w necie zdjecie, ze ten pasek jest przewleczony przez male dwa pionowe pekniecia tak jak jest zamocowany w siedzisku, jak myslicie jest sens zawracac glowe Pani Helence o takie dziury? Czy za bardzo wydziwiam? Wyglada to ladnie i nieskomplikowanie...