littlebaby.pl moja historia :/ :(

  • jelio [...] 08.06.14, 13:55
    Treść postu jest niedostępna.
  • mapetpl Re: littlebaby.pl moja historia :/ :( 09.06.14, 07:33
    Nie wiem czemu moj poprzedni post jest niedostepny.
    po prawie miesiącu przepychanki od anulowania zamówienia udalo mi sie odzyskac pieniadze.
    Po zastraszaniu na koniec MNIE sądem przez właściciela sklepu nie zmieniam opinii o sklepie.
  • emplo Re: littlebaby.pl moja historia :/ :( 09.06.14, 11:37
    Algorytm jest prosty.

    Nie możesz w swoim poście nikogo nazwać oszustem, dopóki sąd RP tego nie zrobi.

    Chociaż ostatnio napisałem pean pochwalny na cześć Pawła Borysewicza i też zniknął. Moderatorzy z ramienia gazeta.pl trzęsą portkami jak tylko dostaną prośbę o usunięcie postu z powodu złamania regulaminu. I usuwają taki post błyskawicznie. Czasem mam wrażenie, że bez czytania...

    Mój post został usunięty z powodu "Wskazany wpis narusza postanowienia regulaminu - zawierające insynuacje w odniesieniu do podmiotu gospodarczego, którego dotyczy wątek."
  • emplo Re: littlebaby.pl moja historia :/ :( 09.06.14, 11:41
    Mnie też Paweł Borysewicz straszył sądem. Z powodu naruszenie prawa patentowego RP. Że niby jego domena (littlebaby.pl) jest nazwą zastrzeżoną. Oczywiście nie była - sprawdziłem w Urzędzie Patentowym RP.

    Oskarżał mnie też o to, że działam w imieniu konkurencji, która chce go wykończyć. A ja tylko chciałem odzyskać moje pieniądze...
  • jn422 Re: littlebaby.pl moja historia :/ :( 10.06.14, 15:06
    dzięki emplo za informację.
    Aż się nie chce wierzyć, że nie ma na tego człowieka sposobu. Musi być jakaś metoda...
  • maltunka [...] 24.06.14, 14:36
    Treść postu jest niedostępna.
  • jelio [...] 27.06.14, 16:30
    Treść postu jest niedostępna.
  • jelio Re: littlebaby.pl moja historia :/ :( 27.06.14, 16:32
    jakby co to ja się podpisuję..swieza sprawa wozek z 26.05 do dzis ani wozka ani kasy..sprawa zgloszona na polcije.. indifferent
  • monika_kas little baby ma nową stronę 02.07.14, 22:23
    kupnanecie.pl/

    adres siedziby się zgadza z adresem littlebaby

    nawet na zdjęciach jest logo littlebaby

    sad

    ciekawe ile osób tym razem zrobi tam zakupy uncertain
  • jn422 Re: little baby ma nową stronę 03.07.14, 10:16
    www.dziennikbaltycki.pl/artykul/3490189,gdansk-akt-oskarzenia-ws-dzialalnosci-sklepu-internetowego-dla-dzieci,id,t.html
    Może w końcu to początek jego końca...
    OBY!!
  • olusia1506 Re: little baby ma nową stronę 03.07.14, 10:51
    o matko,czytam I nie wierze!!wreszcie jakies oskarzenie,tylko co dalej?oby mu dobrze nosa utarli... mam pytanie moze ktos sie orientuje czy wtakim przypadku,kiedy jest akt oskarzenia komornik dalej moze odzyskac dla mnie pieniadze?dodam ze ja zamowilam u niego towar w lipcu 2012 czyli dwa lata temu,dopiero parenascie dni temu dostalam klauzule wykonalnosci I w koncu moge isc do komornika,ale teraz pytanie ile to zajmie czasu?poleccie jakiegos komornika ktory szybko I konkretnie zalatwi sprawe.pozdrawiam
  • emplo Re: little baby ma nową stronę 03.07.14, 23:28
    monika_kas napisała:

    > adres siedziby się zgadza z adresem littlebaby

    Gdzie znalazłaś adres firmy? Ja szukam i nie widzę...
  • monika_kas Re: little baby ma nową stronę 04.07.14, 13:11
    wystarczy wpisać w google littlebaby sklep adres smile
  • liveyourdreams Re: A nie idzie zlozyc pozwu zbiorowego? 04.07.14, 15:52
    kurde ale słaba akcja uncertain Dobrze, że znalazłam ten wątek, bo nie wiedziałam, że to w ogóle możliwe... takie kanty!
  • emplo Re: little baby ma nową stronę 05.07.14, 10:21
    Chodzilo mi o adres tego nowego sklepu.

    Ale chyba juz niewazne, bo nowy sklep zniknal smile
  • candied Re: little baby ma nową stronę 05.07.14, 13:19
    wyborcza.biz/biznes/1,100896,16270542,E_handlarz_przed_sadem__W_dwa_lata_mial_oszukac_na.html

    smile
  • agnieszka2403 Re: littlebaby.pl moja historia :/ :( 10.07.14, 09:26
    witam,
    dołącze swoją historie bo jest bardzo podobna lecz jeszcze o takim zagraniu właściciela nie czytałam jak zastosował wobec nas... Omówie sytuacje w skrucie.
    Zamowiliśmy wozek dnia 23 maja 2014r na kwote ponad 1000zł, lecz z przyczyn wynikających ze strony sklepu (min - nieterminowość) zrezygnowałam z zamówienia dnia 6 czerwca 2014r. Przelew miał być zrobiony w ciągu 3 dni roboczych i tak w kółko pare razy., po czym Pan stwierdził ze go nękam i nasz kontakt telefoniczny się w dniu dzisiejszym kończy - 7.07.2014r i ze dziś znowu wieczorem mam dostać potwierdzenie przelewu - oczywiście po raz kolejny było to kłamstwo, a na dodatek zaczął mnie straszyć że za wystawione przeze mnie opinie w internecie na ich temat on zajmie się oczernianiem mojej firmy. Dnia 8 lipca postanowił po raz pierwszy zadzwonic od nich mój mąż. Pan stwierdził ze do godz 19 będzie przelew na naszym koncie i ze będzie do nas dzwonił o 19. Ku naszemu ogromnemu zdziwieniu zadzwonił - kazał sprawdzić konto a on poczeka "na słuchawce". Oczywiście przelewu nie było - poprosiliśmy w takim razie o wysłanie potwierdzenia przelewu. Pan się zgodził - w 10min miał być u nas na mailu. Zdziwienie było ogromne gdy mail przyszedł - z załącznikiem - ale do czasu jego otwarcia - w załączniku była pusta kartka.... Poprosilismy o czytelny plik z potwierdzeniem. Oczywiście odzewu brak - a w trakcie kolejnej rozmowy telefonicznej Pan stwierdził ze zrobil wszystko co do niego należało, nie czuje się winny, ze plik mu się otwiera czytelny itd., itp. i się rozłączył. A do tej pory pieniędzy jak nie było tak nie ma. Chamstwo i bezczelność!!!! Teraz wiem że nie warto ich prosić o powierdzenie przelewu - bo jeśli wyslą to pustą kartke jak nam.
  • agnieszka2403 Re: littlebaby.pl moja historia :/ :( 10.07.14, 21:36
    witam ponownie, również Pana Pawła
    na początku przepraszam za błąd - oczywiście "w skrócie"
    otóż domyślam się że po moim komentarzu zamieszczonym poniżej jak również po innych na innych portalach Pan Paweł dojrzał w końcu do decyzji zwrotu pieniędzy za anulowane przeze mnie zamówienie dnia 6.06.2014r. smile Osobiście nawet zadzwonił i poinformował o przelewie smile DZIEKUJE. Wszystko by było pięknie i ładnie gdyby nie kolejne groźby ze strony właściciela po wykonanym przelewie np. przysłany mail na początku prośba a za chwile wezwaniem do usunięcia komentarzy i opinii z internetu naruszających ich dobra osobiste zgodnie z art 212 k.k a w przeciwnym razie sprawa zostanie zgłoszona na Policji o naruszenie dóbr osobistych oraz do sądu z powództwa cywilnego za zniesławienie a także kolejne groźby pod adresem mojej firmy.
    Powiem Panu tak - bo wiem że Pan to przeczyta - napisałam prawde i komentarza nie usunę. Jeżeli uważa Pan prawdę jako zniesławienie - trudno. Proszę to zgłosić na Policje itd. Jedyne za co przepraszam za to za słowa typu "chamstwo i bezczelność" -może były za mocne, ale moja cierpliwość w tamtym momencie się skończyła- ile można Pana prosić o zwrot pieniędzy i dostawać w kołko nieprawdziwe objetnice ??? a i jeszcze jedno - opinie negatywne na innych portalach usune bo pieniądze Pan w końcu mi zwrócił a dodam neutralne - ku przestrodze innych Pana klientów żeby w razie czego wiedzieli jak wyglądało w tym przypadku Pana zachowanie w stosunku do mojej osoby, bo może się to niestety przytrafić każdemu.
    Pozdawiam.
  • stylik5 [...] 12.07.14, 16:14
    Treść postu jest niedostępna.
  • micand1 Re: littlebaby.pl moja historia :/ :( 13.07.14, 18:14
    Wczoraj otrzymałem pismo o skierowaniu sprawy z prokuratury do sadu.
    Oczywiście przeciwko Panu Pawłowi B. Czekam tez na tytuł egzekucyjny. Może ktoś wie czy ma jakiś majątek, poza talentem do handlu smile.
  • jelio liittlebaby.pl 25.07.14, 15:01
    czekalam kolejeny miesiac po mailu iz dostali moj numer konta i zwrocą kase wedle kolejnosci i nadal nic.. w tym czasie dostalam papiery z policji,ze sprawe przekazano do Gdanska gdyz tam toczy sie juz postepowanie przeciwko Pawłowi ja jednak nie mam zamiaru dluzej czekac na kase i w poniedzialek ide do adwokata i zakladam temu typkowi sprawe cywilną
  • jelio Re: littlebaby.pl moja historia :/ :( 25.07.14, 15:07
    ja dostalam pismo ,ze moja sprawe kierują do Gdanska bo tam jest juz toczone postepowanie przeciwko niemu ..w poniedzialek chce zalozyc sprawe cywilną czy ty tez ja zalozyles ?!
  • mmammamisia [...] 06.09.14, 12:25
    Treść postu jest niedostępna.
  • 6mamamija Re: littlebaby.pl moja historia :/ :( 06.09.14, 14:23
    A ja tam jestem bardzo zadowolona kupowałam często i tylko raz był jakiś problem ale to z braku towaru. Zadzwonilam i poinformowali a ja wybralam inny kolor i wszystko zostało zrealizowane bez problemu. Szkoda ze juz nie działają bo miałam nieźle znizki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja