sklep-littlebaby Re: littlebaby.pl moja historia :/ :( 14.08.12, 14:56 Szanowny Panie - czytając to co Pan pisze - jedyne co mamy do powiedzenia to fakt, iż pisze Pan nieprawdę - złożył Pan zamówienie na produkt dostępny na zamówienie i był Pan informowany o dłuższym okresie realizacji - zamówienie anulował Pan na własne życzenie i zwrot wraz z odsetkami otrzymał Pan na swoje konto - żal nam Pana i z takim podejściem proponujemy by dokonywał zakupów w sklepach stacjonarnych - wówczas zapłaci Pan 500 złotych drożej i nie będzie Pan miał problemu z wypisywaniem nieprawdziwych informacji. Jeszcze raz podkreślimy, że nie mamy zamiaru wchodzić w dyskusje na forach internetowych, gdyż dokładnie wiemy przez kogo są pisane. Serdecznie pozdrawiamy moderatorki forum ze sklepu konkurencyjnego. Na tym kończymy naszą wypowiedź - jeżeli dany klient ma problem z zamówieniem - prosimy o kontakt mailowy ze sklepem i z pewnością sprawa zostanie załatwiona pozytywnie, gdyż codziennie załatwiamy wiele tematów z klientami i mają one swój pozytywny finał - ponieważ to forum nie jest dla nas wiarygodne i mamy swoje zdanie na jego temat. Pozdrawiamy serdecznie szanowną konkurencję oraz wszystkie osoby z szanownego kółka wzajemnej adoracji Odpowiedz Link
karolina2ka Re: littlebaby.pl moja historia :/ :( 15.08.12, 17:43 po tym, gdy wystawiłam negatywne opinie firmie littlebaby na kilku opiniotwórczych forach, NATYCHMIAST skontaktował się ze mną P. Borysewicz, zadziwiony, iż od 8 miesięcy nie dostałam opłaconego towaru i po 3 przestałam się upominać przypomnę - już tu opisywałam swoja historię z LB, iż po 3 miesiącach nieskutecznej walki mejlowo-telefonicznej złożyłam sprawę do sądu internetowego z NAKAZEM ZAPŁATY; nomen omen dzień po telefonie od P. Boryserwicza skontaktował się z nim komornik dzięki tym działaniom po 8 miesiącach udało mi się odzyskać moje pieniądze wraz z odsetkami i kosztami postępowania sądowego nauczyłam się też nie płacić z góry za towar i sprawdzać opinie o sklepach internetowych, mimo że zakupy robię gł przez internet od blisko 10 lat i nigdy nie zdarzyła mi się podobna sytuacja Odpowiedz Link
sylki Re: littlebaby.pl moja historia :/ :( 15.08.12, 18:19 Jesteśmy bardziej wiarygodni niż Wasz sklep. Tak z ciekawości jaki to ja sklep prowadzę, bo jak widzę wiesz lepiej ode mnie. Dzięki takim forom jak ten mam nadzieje, że wasz sklep w końcu splajtuje, choć wątpie, bo naiwnych nie sieją sami się rodzą, a takie cwaniaki jak szanowny właściciel sklepu tylko na takich czeka Odpowiedz Link
sylki Re: littlebaby.pl moja historia :/ :( 19.08.12, 23:59 Aga, to nie strzępienie. Ja bym w końcu chciała wiedzieć co to za sklep prowadzę, bo najwyraźniej jakiś mam, ale pojęcia nie mam gdzie Może mnie oświeci w końcu, ten Pan Wiarygodny Ale Inaczej Odpowiedz Link
1only [...] 20.08.12, 08:25 Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum . Odpowiedz Link
2kinga600 [...] 20.08.12, 18:28 Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum . Odpowiedz Link
2kinga600 Re: OFICJALNE SPROSTOWANIE SKLEPU LITTLEBABY 20.08.12, 18:29 Przestrzegam wszystkich przyszlych rodzicow i nie tylko przed robieniem zakupow w sklepie Little Baby w gdansku. Sprawe kieruje do odpowiedniej siedziby prokuratury. 4 czerwca zamowilam wozek dzieciecy. Do chwili obecnej nie otrzymalam ani towaru ani pieniedzy. sprawa zajmuje sie policja w Slupsku, wydzial przestepstw gospodarczych. Przestrzegam!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
2kinga600 [...] 20.08.12, 18:34 Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum . Odpowiedz Link
zwierzo_zwierzo Re: littlebaby.pl moja historia :/ :( 21.08.12, 00:02 Służę w takim razie szczegółami swojej sprawy i proszę o kontakt i wskazówki co robić dalej. Urodzinowy prezent dla synka zamówiłam ok. 17.07. W mailu zaznaczałam, że interesuje mnie dostawa przed 01.08. Tłumaczyłam, że to prezent na urodziny. Niestety te argumenty nie podziałały i dostałam mało wiarygodną wymówkę, że akurat ten mail nie doszedł. Potem było kilka innych terminow dostawy. Ostatni - dziś. Mam już tego dosyć. Ci ludzie skrzywdzili moje dziecko i mam ochotę iść z tym do sądu. Proszę o kontakt (devildoll@szeptem.pl) innych poszkodowanych albo o wskazówki co z tym fantem zrobić. Odpowiedz Link
zwierzo_zwierzo Re: littlebaby.pl moja historia :/ :( 21.08.12, 00:35 Chętnie się przyłączę, napisałam na FB Odpowiedz Link
m.franczak [...] 27.08.12, 11:11 Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum . Odpowiedz Link
m.franczak Re: littlebaby.pl moja historia :/ :( 27.08.12, 17:12 Uwaga na sklep Littlebaby!!! 25 lipca zamówiłam u nich wózek z akcesoriami wartości 2738 zł, po 3 tygodniach braku konkretnej informacji o terminie realizacji zlecenia anulowałam zamówienie, na moją prośbę p. Paweł obiecał mi zwrot pieniędzy po 4 dniach (chociaż miał na to 14 dni), żebym mogła kupić ten zestaw w innym sklepie, bo jestem w zaawansowanej ciąży i wózek może być mi potrzebny w każdej chwili. Pieniędzy nie otrzymałam, pożyczyłam więc tą samą sumę i kupiłam ten sam zestaw w innym sklepie. Od czasu anulowania zwrotu minęły już dwa tygodnie, a ja nadal nie mam pieniędzy, żeby uregulować pożyczkę. W tzw. międzyczasie wyznaczyłam termin zwrotu pieniędzy na 24 sierpnia, jednocześnie informując, że zawiadomię prokuraturę i opiszę swoją historię na forach w razie braku zwrotu. 24.08. otrzymałam telefon od właściciela, że pieniądze będą w poniedziałek, ale nauczona przykrym doświadczeniem obietnic bez pokrycia nie uwierzyłam. Oczywiście pieniędzy nie otrzymałam. Dzisiaj wysyłam pozew do prokuratury. Przestrzegam wszystkich, czytajcie opinie przed zakupem!!!! Odpowiedz Link
1magda_k [...] 27.08.12, 19:41 Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum . Odpowiedz Link
n.kolodziejczyk Re: littlebaby.pl moja historia :/ :( 29.08.12, 19:45 Szanwoni Panstwo! Proponuje zrobic pozew zbiorowy. Potrzeba jedynie 10 poszkodowanych. Ogłaszam sie tez na innych forach, wiec uzbieramy spokojnie ok. 50-70 osob.Moj adwokat juz zaciera rece a ze jestem wyjatkowo upierdliwa to spotkamy sie w Sądzie. Pamiętajcie, ze walczymy juz nie tylko o zwrot poniesionych kosztow ale o odszkodowania. Zainteresowanych prosze o kontakt. n.kolodziejczyk@interia.pl Odpowiedz Link
tmichaluk Re: littlebaby.pl moja historia :/ :( 30.08.12, 10:39 Noisoa - bardzo celny komentarz. Ja rowniez po odzyskaniu pieniedzy przestalem sie sprawa sklepu littlebaby mocno interesowac. To jak rowniez fakt, ze ilosc wpisow na forum spadla wydawalo mi sie naiwnie argumentem za tym, ze klopoty p. Pawla byly tak jak mowil i pisal przejsciowe i cos go nauczyly. Jak widze ciagnie wilka do lasu...i latwych pieniedzy. Ach ci biznesmeni z Gdanska... Odpowiedz Link