kilka problemów ze stokke :/

29.09.11, 23:47
Dziewczyny, coś niedobrego dzieje się z moim stokusiem uncertain
Zaczęła okropnie skrzypieć rączka, opada budka, zacina się przycisk od składania stelaża i jest luz w stelażu w miejscu składania podwozia i stelaż klekocze. Oprócz tego nie wiem jak zdjąć kółka, nic o tym nie ma w instrukcji.
Może któraś z Was przerabiała podobne usterki i może mi powiedzieć co z tym zrobić? Napisałam już do pana z serwisu, ale się na razie nie odzywa.
    • saras-wati Re: kilka problemów ze stokke :/ 30.09.11, 06:52
      emily, a Ty masz nowy wózek?
    • didis Re: kilka problemów ze stokke :/ 30.09.11, 06:56
      Mój skrzypiał, wymienili mi cały nowy stelaż.
      • pinik Re: kilka problemów ze stokke :/ 30.09.11, 08:20
        Przednich kol to raczej nie da sie zdjac. Tylnie zdajsie tak, ale nie pamietam jak (nie mam juz tego wozka). Ale jak ci cos nie pasuje, to sprobuj zareklamowac. Maja super serwis.
        • emily_valentine Re: kilka problemów ze stokke :/ 30.09.11, 10:21
          Tak, mam nowy wózek, kupiony niecałe 2 miesiące temu w 4kids.
          Zobaczymy co mi odpisze pan z serwisu uncertain
          • saras-wati Re: kilka problemów ze stokke :/ 30.09.11, 10:32
            nie, jak nowy to reklamować! nie po to tyle kosztuje, żeby w nim coś piszczało i opadałowink
            • emma301 Re: kilka problemów ze stokke :/ 30.09.11, 10:50
              O rany, co Ty piszesz? Reklamuj szybciutko.
              A ja czekam na swojego i zaczęłam się martwić...
    • justyna2262 Re: kilka problemów ze stokke :/ 30.09.11, 11:18
      No dokładnie, reklamuj koniecznie, a jak Pan nie odpisuje, to spróbuj zadzwonić do 4kids to powiedzą ci. Ja jeszcze mam pytanie odnośnie tego luzu w stelażu w miejscu składania, bo u mnie też tak jest, ale myślałam, że to normalna rzecz i nic z tym nie robiłam. A jak jest u innych użytkowniczek?
      • olus22 Re: kilka problemów ze stokke :/ 30.09.11, 11:32
        Najlepiej zadzwoń do tego Pana bo na maila możesz się nie doczekać, ale Pan jest bardzo miły i chętny do pomocy.
    • betty1234 Re: kilka problemów ze stokke :/ 30.09.11, 19:52
      Emily - wkleiłam linka do tego wątku na FB - może Pan Andrzej szybciej odpisze wink
      • emily_valentine Re: kilka problemów ze stokke :/ 30.09.11, 22:41
        właśnie odpisał, dzięki wink
        • sylki emily 30.09.11, 22:53
          napisz co i jak
          kurcze ja jeszcze nie mam swojego i się już stresuje sad
          • emma301 Re: emily 04.10.11, 09:39
            Emily,
            jak zakończyła się reklamacja, bo mam nadzieję, że firma już zadziałała?
            Pozdrawiam
            Emma
            • emily_valentine Re: emily 04.10.11, 14:38
              Na razie czekam na spotkanie z panem z serwisu i zobaczymy co z tego będzie wink
              Mam nadzieję, że pomimo moich problemów, Wasze wózki będą super sprawne smile
              • aguti_1 Re: emily 06.10.11, 09:52
                Wczoraj szłam za jednym Stokke w Poznaniu i tez skrzypiał niemiłosiernie.
    • analyss Re: kilka problemów ze stokke :/ 06.10.11, 13:36
      wiem, że już pewnie po ptokach, ale tak na wszelki:
      gdy wada się ujawnia mniej niż 2 mies po zakupie reklamacje się składa w sklepie nie w serwisie - żąda się wymiany na całkiem nowy egzemplarz na podstawie paragrafu o "niezgodności towaru z umową kupna-sprzedaży" (takowy widnieje w przepisach konsumenckich).
      • emily_valentine Re: kilka problemów ze stokke :/ 11.10.11, 13:57
        Dzisiaj był u mnie sympatyczny pan Andrzej smile
        Mam do wymiany kilka rzeczy - stelaż, pałąk, osłonkę od budki i kocyk smile
        • sylki Re: kilka problemów ze stokke :/ 11.10.11, 14:01
          i to się nazywa serwis big_grin
        • marutti4 Re: kilka problemów ze stokke :/ 11.10.11, 15:09
          emily_valentine napisała:


          > Mam do wymiany kilka rzeczy - stelaż, pałąk, osłonkę od budki i kocyk smile
          >


          Masz tyle rzeczy do wymiany w nowym wózku za 4 tysia? To jakaś żenada. Nie rozumiem zupełnie szału na te wózki, nie dość że brzydkie, to jeszcze jak widać jakość marna. Ale się dałyście wkręcić.
          • emily_valentine Re: kilka problemów ze stokke :/ 11.10.11, 15:28
            Akurat mój wózek kosztował trochę mniej, bo samą spacerówkę kupiłam tongue_out
            Tak naprawdę, to stelaż mógłby zostać w bardzo szybki i łatwy sposób naprawiony, ale pan Andrzej zaproponowal wymianę na nowy. Resztę rzeczy można by zostawić w spokoju, ale renoma firmy nie pozwała, by nawet mały drobiazg był nie tak. Np. kocyk dostałam zaciągnięty w jednym miejscu, pan Andrzej uznał, że należy go wymienić. Jak dla mnie jest to najwyższy poziom serwisu i wart każdej ceny wózka smile

            • marutti4 Re: kilka problemów ze stokke :/ 12.10.11, 11:40
              Zepsuty stelaż ? Słabo.
              Wózek za 3 tysia NIE POWINIEN psuć się po miesiącu użytkowania. Podejrzewam, że cena wózka ( materiały, robocizna) to pewnie jakiś tysiąc max, a reszta to właśnie ten ponoć bezpłatny serwis wink
              • sylki Re: kilka problemów ze stokke :/ 13.10.11, 14:29
                Czekamy cały czas na te twoje super wózki za 1300 zł big_grin
          • sylki Re: kilka problemów ze stokke :/ 11.10.11, 20:06
            Drogie dziecko przyszło niewiadomo skąd i brednie wypisuje big_grin
            Wolę zapłacić 3000 zł za wózek i mieć swietny serwis, niż 1500 zł i modlić się by z serwisem nigdy nie mieć nic wspólnego.
            • greeneyedlover Re: kilka problemów ze stokke :/ 11.10.11, 20:29
              Sylki - rozumiem Cie, ale daj spokoj. Dziewczyna nie wie o czym pisze i najpewniej nigdy sie nie dowie, ale nie ma co schodzic do jej poziomu. Szkoda nerwow wink
              • sylki Re: kilka problemów ze stokke :/ 11.10.11, 20:32
                To jest jednorazowy nick smile
                Mogę tylko podejrzewać kto się za nim kryje big_grin
                • greeneyedlover Re: kilka problemów ze stokke :/ 11.10.11, 20:47
                  wink

                  A zmieniajac temat - Jak tak patrze na Twoje zdjecia to az mi sie chce moja rozowa tapicerke zamontowac, mimo ze juz dawno postanowilam, ze wyjme ja dopiero na wiosne wink Bedzie HIT big_grin


                  Emily - super ze sprawa juz zalatwiona. No i ze nie bedziesz siac obciachu zaciagnietym kocykiem hi hi
                  smile
                  • emily_valentine Re: kilka problemów ze stokke :/ 11.10.11, 20:53
                    Jeszcze nie do końca załatwione, bo trzeba poczekać na zamówione rzeczy ok. 2 tygodni, ale szybko zleci wink
                    • sylki Re: kilka problemów ze stokke :/ 11.10.11, 21:02
                      Ja też mam zaciągnięty kocyk sad wyciągnęłam taki z opakowania już buuuu
                      • greeneyedlover Re: kilka problemów ze stokke :/ 11.10.11, 21:13
                        Ja tez ale poprzeciagalam nieco szydelkiem i nic nie widac
                        • sylki Re: kilka problemów ze stokke :/ 11.10.11, 21:15
                          nie mam szydełka haha, apoza tym to wygląda jak przetarte i boję się ze jak puści, to będzie dziura uncertain
                          • emily_valentine Re: kilka problemów ze stokke :/ 11.10.11, 21:33
                            Sylki reklamuj kocyk u pana Andrzeja smile
                            Ja miałam od nowości taką wystającą uciętą nitkę. Dzisiaj przy okazji to pokazałam i okazało się, że się należy nowy big_grin
                • saras-wati Re: kilka problemów ze stokke :/ 12.10.11, 07:31
                  kto się za nim kryje? aż ciekawa jestem?

                  a swoją drogą, to jednak trochę racji w tym jest...miałam podobne odczucia z bee...wózek w takiej cenie powinien być dopracowany, a nie po kilku miesiącach do wymiany na nowy...wniosek, nie wolno tych wózków kupić bez gwarancji(zwłaszcza tego bee)...może to uogólnienie, ale nie było takich wątków na temat MB! Choć i oni mają serwis na najwyższym poziomie, to forumowiczki korzystały z niego bardziej profilaktycznie, by zakonserwować wózek, etc...
                  to moje skromne zdanie, za które pewnie gromy zbiorę...uncertain

                  emily, super, ze już nie masz problemu!
                  • sylki Re: kilka problemów ze stokke :/ 12.10.11, 07:58
                    saras, ale ty mi powiedz co w MB ma sie psuc? Tych kila rurek? Bez urazy. Aaa i zauwaz, ze mama1dawidka miala stary model, ktory wymagl malej naprawy i czesci dostala bez problemu.
                    Nie hce tu wymieniac firm z ktorymi mialam do czynienia, wozki za kupe kasy, porownywalna wrecz do stokke, a serwis, no coz wymaga troche do zyczenia.
                    Co do bee, to firma przyznala w koncu, ze maja problem, jakos ze starym modelem bee takich problemow nie bylo.

                    I powtorze, serwis na medal, choc ja jeszcze przyjemnosci nie mialam, i mam nadzieje ze tak zostanie.
                    • tygisek Re: kilka problemów ze stokke :/ 12.10.11, 08:42
                      oj tam dziewczyny, nie ma sie co spierac, o serwisy i o wyzszosc jednego wozka nad drugim...
                      MB z zalozenia ma byc wozkiem wytrzymalym i psuc sie nie moze...Stokke to delikatny piekny wozek miejski, moze byc bardziej skompliowany w budowie, a na naszych cudnych chodnikach w miescie (bo nie tylko drogi sa do doopy niestety) to i taczka zacznie trzeszczec...
                      cieszyc sie nalezy, ze sa takie serwisy, co bez mialkniecia wymieniaja absolutnie wszystko, albo odczyszcza wozek i odpsikaja, wszystko co trzeba,w koncu jakby nie patrzec i cena i marka zobowiazuje i to jest w porzadku, w koncu nie placimy jedynie za logo,
                      zal mi dziewczyn co maja mniejsze mozliwosci finansowe a i tak staraja sie kupowac wozek drozszy porzadniejszy i jak potem co do czego przyjdzie to szukaja wiatru w polu bo spotkanie z serwisem to istny koszmar...
                      • sylki Re: kilka problemów ze stokke :/ 12.10.11, 08:53
                        O to mi wlasnie chodzilo, nie ma co MB wozek taran, czolg w dobrym znaczeniu, porownywac do miejskiego stokke, ktory niejednokrotnie pokonuje jak na miasto dosc trudny teren, wiec co tu sie dziwic, ze cos mu sie poluzuje wink
                      • didis Re: kilka problemów ze stokke :/ 12.10.11, 08:57
                        Racja saras. Są jednak dwa podejścia serwisu. Mnie serwis Bboo rozczarował, ale starał się to odpracować i niech tak zostanie. Serwis Stokke działa jak marzenie.
                        • saras-wati Re: kilka problemów ze stokke :/ 12.10.11, 09:40
                          oj, sylki, Ty się od razu denerwujeszwinkpo prostu wymagam od takiego wózka dużo więcej - wykorzystane są materiały najwyższej jakości, tak? to kurcze ten wózek ma być tak zrobiony, byś nawet nie podejrzewała, że coś ma się z nim staćwink

                          didis, no właśnie, słuszna uwagasmile kurcze, a mi się bee zaczął podobaćsuspicious
                          • sylki Re: kilka problemów ze stokke :/ 12.10.11, 10:00
                            Nie denerwuje się, fakt wózek za taką kasę powinien być niezniszczalny, no ale w takim razie nic za ogromne pieniądze nie powinno się psuć suspicious
                            Samochód kupujesz super Mercedesa i co i się psuje, no kurcze jak to mozliwe by wóz za milion pięćset sto dziewięćset się psuł, no jak big_grin

                            O to mi chodzi, ze nie wazne za ile jest wózek, ważne że jak się coś dzieje, to serwis stanie na wysokości zadania i odrobi je na 6+ big_grin
                            Nie wierzę w wózki bezawaryjne, jak kupuje, to wiem, że pewnie coś się z nim dziać będzie tongue_out
                            Więc nie spuszczam się jak co poniektórzy, w tym wypadku nasz troll, ze jak to wózek za taką kasę i serwis potrzebny, no litości big_grin
                            • saras-wati Re: kilka problemów ze stokke :/ 12.10.11, 10:18
                              tu się nie zgodzę(z porównaniem do samochodów), bo silnik takiego żyguli po przejechaniu 40 tysięcy jest do wyrzucenia, a mercedesy nawet 20 letnie śmigająwink

                              chodzi mi bardziej o to, że dobra rzecz powinna być sprawna bardzo długo, a nie kilka miesięcy...no i jednak samochody to bardziej zaawansowana technologiasmile

                              no i już kończę, bo wcale nie chcę Was denerwowaćbig_grin po prostu rzecz za większe pieniądze z założenia ma być porządniejsza i okres bezawaryjny ma być dłuższy, bo np. ja nie mam ochoty na ciągły kontakt z serwisem - nawet najwyższej jakościwink

                              a z serwisem bboo mnie zasmuciłyście, bo zaczynałam się zastanawiać nad bee...

                              co nie zmienia faktu, że xplory to bardzo ładny wózek i gdybym miała młodsze dziecko pewnie skusiłabym sięwink
                              • sylki Re: kilka problemów ze stokke :/ 12.10.11, 10:28
                                No a ja się z tobą nie zgodzę co do aut, bo tu nie ważne jakie i za ile, psuć się może :p
                                A co do silnika, kochana ja będę działaś dłużej niż silnik mercedesa tongue_out

                                A do serwisu się nie zrażaj bugaboo, u mnie serwis był na 5.
                                Bugaboo mam nadzieję poprawi te cholerne koła w bee i będzie już ok, a skoro już się przyznali, że coś jest nie halo, to znaczy, że idzie ku lepszemu smile
                                Zresztą i ja i Didis nawet jak sprzeda bee, zamierzamy kupić go raz jeszcze tongue_out
                                • didis saras, 12.10.11, 10:38
                                  Ale swoje bee - na gwarancji już z nowymi kołami chętnie Ci wyślębig_grin
                                  Tak jak pisała sylki, ja i tak kupię ten wózek, ale za rok/1,5 rak stokke sprzedam, a teraz on tylko leży w garażu. I po co? Zdenerwowali nie bo nie chcieli się przyznać, na początku, ale teraz wszystko jest jasne, stelaż mam nowy, koła zamówiłam w razie czego i jest ok. Teraz bez szemrania działają i wszystko jest ok. A gwarancja do 06.2013
            • marutti4 Re: kilka problemów ze stokke :/ 12.10.11, 11:36
              a ja wolę wózek, który nie wymaga serwisowania i kosztuje mniej niż połowę ceny stokke.
              • saras-wati Re: kilka problemów ze stokke :/ 12.10.11, 11:41
                no i supersmile na szczęście rynek wózków jest na tyle duży, że każdy może sobie wybrać, co mu się podobabig_grin
              • gaga-sie Re: kilka problemów ze stokke :/ 12.10.11, 11:44
                Podziel się z nami swoją wiedzą i doświadczeniem na ten temat i powiedz, który to taki wózek?
                • sylki Re: kilka problemów ze stokke :/ 12.10.11, 11:46
                  Oooo też chciałabym wiedzieć co to za cudo za połowe ceny big_grin
                  czyli u mnie za 1300 zł tongue_out
                  No proszę o przykłady big_grin
                  • lucyna_1980 Re: kilka problemów ze stokke :/ 12.10.11, 11:54
                    Pewnie jakis super czestochowski czołg robiony w przydomowym garażu big_grin
                    Tylko czekam w którym poście padnie nazwa teego wspaniałego wózka -moze wprowadzę je do swojej ofery ..... hihihihihih big_grin
                    • shoja Re: kilka problemów ze stokke :/ 13.10.11, 14:14
                      ja mam częstochowski czołg, navingtonasmile co prawda jeszcze nieużywany bo lokator się pojawi za 3 tygodnie, ale już mi głupio, że taka wieśniara ze mniesmile jak ja się z takim badziewiem na ulicy pokażęsmile
                      • sylki Re: kilka problemów ze stokke :/ 13.10.11, 14:28
                        Żeby pisać takie posty, trzeba wiedzieć co to jest częstochowski czołg big_grin
                        ale oświecę cię, boś nieobeznana widzę big_grin
                        Pierwszy z brzegu, cena kosmos jak za to badziewie ciężkie i niewygodne, bo aż 660 zł wink
                        Za tą cenę wolałabym zdecydowanie kupić coś używanego, ale dobrej marki.
                        https://twd.szablonaukcyjny.pl/fotki/capri/ROZ/2.jpg
                        • johanka79 Re: kilka problemów ze stokke :/ 13.10.11, 15:59
                          ja tez mam navingtona o fak, jak teraz wysc na ulice...
                          • pomilak1 Re: kilka problemów ze stokke :/ 13.10.11, 19:33
                            Oj dziewczyny po co takie przepychanki słowne???wózki, które otrzymały "ksywkę częstochowski czołg" to takie wózki robione na wzór tego co wkleiła Sylki a nie wszystkie wózki polskiej produkcji! wózki ogromne, z kołami nieskrętnymi, malutkimi wkładami dla noworodków, wykonane ze słabej jakości materiałów! mam x landera i mimo że jest to polski wózek wcale nie jest uznany za czołg!
                            co do stokke, jak każdy wózek ma prawo się popsuć, super że serwis jest na 6+. Owszem w kwocie za który kupuje się ten wózek jest na pewno wliczony koszt serwisowania, ale jak widać po opisach dziewczyn, wiedzą za co płacą, bo nie ma żadnych problemów z wymianą czy naprawą!
    • jolanka-5 Re: kilka problemów ze stokke :/ 13.10.11, 22:09
      Ja też licytuję ten "awaryjny" wózek. Nie wiem co mi z tego wyjdzie bo mam ograniczoną kasęsad Ale dla Pana Andrzeja z serwisu wszystkowink Jak teraz nie wyjdzie to będę polowała dalej.

      ttp://www.suwaczki.com/tickers/zem3df9htg4klz96.png
      • sylki Re: kilka problemów ze stokke :/ 13.10.11, 22:12
        to trzymam kcuki big_grin, rozumiem, że różowy suspicious
        • jolanka-5 Re: kilka problemów ze stokke :/ 14.10.11, 19:18
          Tylko różowy smile
          • emily_valentine Re: kilka problemów ze stokke :/ 25.10.11, 22:30
            Dzisiaj miałam wymianę reklamowanych rzeczy. Mam nowy stelaż, budkę (całą), pałąk, kocyk i gratis śliniaczek smile
            Oby już nie było więcej problemów smile
            • sylki Re: kilka problemów ze stokke :/ 25.10.11, 22:35
              śliniaczek fajny nie big_grin
              Moja mała już nie potrzebuje, ale dam go dalej w prezencie dodatkowym, kurcze śliczny jest smile
              • emily_valentine Re: kilka problemów ze stokke :/ 25.10.11, 22:38
                śliniaczek śliczny, też czekam kiedy nam nie będą już potrzebne, ale na razie jeszcze się przyda wink
                • sylki Re: kilka problemów ze stokke :/ 25.10.11, 22:46
                  nie no nam też by się przydał, ale Liwka nieznosi śliniaków, zrywa je z siebie
                  • emily_valentine Re: kilka problemów ze stokke :/ 25.10.11, 23:29
                    Sylki, a jaki masz kolor tego śliniaczka? Bo ja mam różowo-fioletowy i chętnie się wymienię na bardziej chłopięcy wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja