Maclaren - proszę o pomoc.

02.11.11, 07:55
Znalazłam używanego Maclarena XLR w internecie, właściciel ocenił jego stan na dobry + (ślady używania mocnej widoczne na rączkach i kółkach oraz rysy na stelażu). Nie ma tych wad widocznych na zdjęciach i tu moje pytanie czy opłaca się zalicytowac za tą cenę? Nie znam się za bardzo i nie wiem czego się spodziewac... Czy on nie będzie mocno zniszczony i "rozklekotany"? Oto link do aukcji: allegro.pl/maclaren-brazowy-spacerowka-okazjaa-i1909584459.html
    • walker85 Re: Maclaren - proszę o pomoc. 02.11.11, 08:20
      To jest starsza wersja XLR. Ma pewnie ponad dwa lata.Rozklekotanie stelaża w Macu występuje zawsze, nie wiem tylko czy im straszy model tym większe, ale pewnie tak z racji zużycia. Ważny jest stan kół i ja poprosiłabym o zdjęcie z bliska. Ważny jest stan tapicerki, bo może być odbarwiona od słońca, co często jest defektem estetycznym tego modelu. Zdjęcia są zrobione z daleka więc nie za bardzo można coś powiedzieć dokładnie. Poprosiłabym o dokładniejsze fotki.
      A co do ceny, to powiem, że za tą jaka jest 480 zł to bym kupiła, ale drożej nie. Z racji tego, że kiedyś kupiłam XLR w idealnym stanie, bez żadnych śladów użytkowania za 800 zł. Różnica jest, ale warto dołożyć do parasolki właśnie po to, aby uniknąć zbyt zużytego stelaża - XLR i tak wydaje dzwięki od nowości.
      • magda-spiworki Re: Maclaren - proszę o pomoc. 02.11.11, 08:50
        poproś o dodatkowe zdjęcia tylnych kółek, bo na moje oko, te zewnętrzne kółka są krzywo pościerane

        ja bym nie kupiła maclarena ze startymi kołami, bo podczas jazdy będzie to coraz bardziej widoczne.
    • zurekgirl Re: Maclaren - proszę o pomoc. 02.11.11, 09:48
      Ja mam dokladnie ten model Maclarena, tylko z rozowymi wstawkami. Dziala bez zarzutu. Tez kupilam uzywany, wiec nawet nie jestem pewna, ktory to rocznik, stawiam na 2008. Kupilabym go do 500zl. Ja za swoj zaplacilam 70 funtow, ale bez zadnych dodatkow. Rama lekko sie buja, ale to chyba bardziej zasluga amortyzacji niz rozklekotania. Raczki tez troche sie ruszaja, ale do tego mozna przywyknac po pierwszym spacerze. W nowych jest tak samo.
    • nicolcia9 Re: Maclaren - proszę o pomoc. 03.11.11, 15:56
      Całe szczęście, że w pore dostałam zdjęcia tego wózka z bliska. O MATKO! Nigdy tyle bym nie dała za tak zniszczony wózek, bo rączki są tak zniszczone, że nadają się tylko do wymiany, śrubki w stelażu gdzie nie gdzie zardzewiałe. Z daleka nawet, nawet, ale z blisko paskudztwo!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja