koła w wózkach bebecar

09.11.11, 08:19
czy we wszystkich tych wózkach wykrzywiają się koła? jakie macie doświadczenia?

oglądałam już kilka sztuk używanych, w tym jeden półtora roczny (sama nawet jeden miałam, model tracker) i te koła tak jakoś po kątem stoją, nie wiem czy trafiłam na "zajechane" wózki, czy to po roku użytkowania norma?

pytam, bo te wózki tanie nie są, a ze wszystkich najbardziej odpowiadałby mi stylo at ze skrętną osią, ale jak ma on po roku mieć krzywe koła, to podziękuję...
    • chubus Re: koła w wózkach bebecar 09.11.11, 08:25
      Wiesz co mialam chyba 6 bebecarow i nic sie z kolami nie dzialo.pierwszego kochalam miloscia wielka i uzywalam prawie 3 lata dopoki nie zrzucilam go ze schodow i umarl smiercia nienaturalnawink
      Wszystkie kola pompowane, ze skretna osia.
      • magda79pn Re: koła w wózkach bebecar 09.11.11, 08:29
        no to mnie trochę pocieszyłaś smile
        bo jak wydam ponad 2000zł na nówkę i mi się koła pokrzywią to nie ręczę za siebie wink
        • chubus Re: koła w wózkach bebecar 09.11.11, 08:38
          No tez by mnie trafilosmile tylko wiesz co, ja swojego ostatniego kupowalam 3,5 roku temu, maz latal specjalnie do portugalii po stelaz ze starego modelu, ktorego nie bylo juz w sprzedazy i przy okazji kupil stylo at jako bonus. Moze te aktualne stelaze sa po prostu gorszej jakosci?
          • magda79pn Re: koła w wózkach bebecar 09.11.11, 09:23
            mój mąż stwierdził że to od użytkowania zależy, ja chcę wózek miękki, bo będę często po lesie jeździła, ale nigdy moich dzieci nie bujałam we wózkach żeby uśpić czy uspokoić, natomiast ludzie trzęsą tymi wózkami na boki jak szaleni, i może od tego te koła się wykrzywiają.
            Chciałabym też aby miał skrętne koła, bo podbijanie wózka w mieście na każdym narożniku by mnie wykończyło.

            ostatnio oglądałam stylo at (używanego) to tymi kołami przednimi w ogóle nie dało się sterować, a jak nimi skręciłam, to góra kół dotykała stelaża!!! tylne zresztą też

            może się orientujesz (bo na żywo nie widziałam) czy vector, ten co ma z przodu podwójne kółka a z tyłu duże ale chyba piankowe to są, też ma taką fajną amortyzację jak stylo i racer?
            • chubus Re: koła w wózkach bebecar 09.11.11, 18:46
              Vectora nie miałam nigdy. Za to moja koleżanka zakupiła. Jak jej latem sprzedalam stelaz od mutipli at to szybko vectora sie pozbyla i stwierdziła ze był beznadziejny czyli chyba nie ma takiej tajnej amortyzacjiwink
      • berciunia1 Re: koła w wózkach bebecar 09.11.11, 17:34
        miałam bebecara stylo ze skrętną osią (w kwiatki fioletowesmile
        koła skrętne też mi się ale baaardzo lekko przechylały. Ale powiem Ci Magda szczerze, że mnie się tym wózkiem ciężko jeździło. Mimo że jak to wymaga bebecar był często smarowany i konserwowany to już o niebo lepiej spisywał się quinny freestyle 4 XL ze skrętną osią
        A jeszcze lżej swojego czasu jeździło mi się roanem kortiną na zwykłych wahaczach- jeden z fajniejszych jeśli chodzi o prowadzenie wózkówsmile choć urodą nie grzeszy hehe kupiłam wtedy za grosze jak snieg spadł i pokochałam ten wóz smile i został u mnie prawie rok!smile
        Moja siostra ma teraz bartatinę na wahaczach tych "całych: plastikowych ze sprężyną - też moim zdaniem się źle prowadzi. smile
        ps. ale fajnie że bedziesz miała trzecią dzidzięsmile) bardzo się ucieszyłam jak to przeczytałam smile
        • magda79pn Re: koła w wózkach bebecar 09.11.11, 19:00
          miałam quinny freestyle, skrętną oś miał super, bo się sama prostowała smile ale spacerówka była bardzo mała, nawet nie zdążyłam nią wyjechać na ulicę wink
    • jolanka-5 Re: koła w wózkach bebecar 09.11.11, 20:40
      Ja mam vectora. Nie ma takiej amortyzacji jak wózki typu roan ale prowadzi mi się go dużo lżej niż roana (miałam też). Ma dość wysoko siedzisko spacerówki co sprzyja długim "rozmowom" w cztery oczy podczas spacerusmile. I co jeszcze lubię w wectorze to super materiały. Ma tak ładnie odszyte siedzisko, że szkoda mi zakrywać śpiworem. A z kolami nic się nie dzieje mimo, że wożę dwulatka.
    • analyss Re: koła w wózkach bebecar 09.11.11, 20:41
      hm, koleżanka z osiedla miała, chyba właśnie stylo ze skrętną osią (ale nie dam głowy, bo on byl po tuningu i troche inaczej wygladał)
      kupiła w komisie używany
      po lesie chodziła równo, nic nie miała wykrzywione
      chociaz ogólnie nie była zachwycona, ze trochę grzmotowaty jednak i ciężki
      zostawiła go sobie na działce i tam jeździ po wertepach
Inne wątki na temat:
Pełna wersja