znowu oglądałam wózki

10.11.11, 20:07
teraz znowu moje hobby powróciło wink

dzisiaj oglądałam kilka wózków, pobujałam, popodbijałam i...

jestem bardzo mile zaskoczona jedo vedi, ta amortyzacja no poprostu bajka smile gondola super, nie podoba mi się spacerówka, jakaś taka twarda, jakby mało ocieplona, jak się podniesie oparcie w górę to między budką a oparciem same prześwity (chyba że nie było coś doczepione po bokach - nie sprawdzałam)

kolejny to mutsy transporter, najfajniejszy ze wszystkich wózków tej firmy
- kto ma? jak się spisuje?
- czy spacerówkę można odwrócić przodem do mamy?

no i teraz tak, oczy by chciały mutsy, a rozum każe kupić jedo big_grin
    • lucyna_1980 Re: znowu oglądałam wózki 10.11.11, 20:09
      Transporter ma miec obracaną spacerówke w kolekcji 2012 - ale to chyba w połowie roku 2012 jakoś wejdzie...
      • afroddytta Re: znowu oglądałam wózki 10.11.11, 20:26
        Ja kupując mufki oglądałam tego transportera i raczej mnie nie zachwycił, oprócz tego że masakrycznie sztywny, to jakaś dziwna wydała mi się ta przestrzeń między rączką a siedziskiem -tam jest z pół metrowa przepaść. To moje subiektywne wrażenia smile
        • koala0405 Re: znowu oglądałam wózki 10.11.11, 20:47
          No i właśnie za tą odległość między rączką a siedziskiem go lubię. Nie zdarzyło mi się nigdy dotknąć butem wózka dlatego wygodnie mi się go prowadzi. Zastrzeżenia mam tylko do oparcia siedziska ponieważ nie jest zupełnie proste choć dopiero po roku użytkowania poradziłam sobie również z tym. Ogólnie go lubię bo sprawdził się w warunkach bardzo zimowych w Zakopanem. Dla mnie dużą zaletą jest to, że dziecko w zimie jest bardzo osłonięte od wiatru, śpiworek bardzo bardzo gruby i wygodny choć wystarczył mi tylko 1,5 roku. Teraz za to mam długi "Magdowy" /doszyłam troczki bo zjeżdżał z siedziska/ i myślę, że wystarczy na długo.
          Aha i mam pompowane duże koła. Podbijanie wózka z dzieckiem i zakupami /4 ciężkie torby/ jest super.
        • berciunia1 Re: znowu oglądałam wózki 10.11.11, 20:48
          mialam wlasnie jedo vedi przez 1,5 roku- uzywalam akurat tylko spacerówki i ten wózek jest w pierewszej piatce na miejscu nr 1! podbijanie z dzieckiem przodem do mamy na 6 z plusem i to jedna ręka! amortyzacja o niebo lepsza niz w fynie . ceny uzywek w idealnym stanie sa super wiec warto zaryzykowac - u ciebie na cale lato bedzie idealny a na zimę jak Cię znam kupisz i tak co innego - choć ja zeszla zime przejeździlam wlasnie vedim smile
      • mirtillo1983 Re: znowu oglądałam wózki 12.11.11, 09:32
        a skąd taka super wiadomość? bratowa się ucieszy bo ma teraz obecna wersje i jest zadowolona i brakuje jej tylko zmiany siedziska smile a drugiego bobasa planuje na 2012/2013 wieć pewnie juz wozio bedzie dostępny...

        masz jakies zdjecia, linki jak bedzie wygladał?
    • pinik Re: znowu oglądałam wózki 10.11.11, 21:35
      Moja kolezanka wlasnie tez specjalnie z PL do Niemiec Vedi sprowadzila.

      Chwile go prowadzilam i faktycznie fajne wlasnie mi sie te resory wydawaly. Gondola tez byla fajna: duza z podnoszonym podglowkiem.

      Mnie sie montowanie tej gondoli i spacerowki nie podobalo. I wozek byl ogromny po zlozeniu.

      Trasportera mialam (wersja spacerowa tylko). BArdzo maly po zlozeniu i lekki, spore kola.
      • magda79pn jedo vedi 10.11.11, 23:07
        a napiszcie mi czy one wszystkie mają przekładaną rączkę? bo wydaje mi się ze ten, którego dzisiaj oglądałam w sklepie nie miał.

        widzę też że są vedi freeline, vedi classic i nie wiem czym się różnią
        • analyss Re: jedo vedi 10.11.11, 23:17
          jak zawsze w jedo (tak samo ma bartatina i fyn, bo róznia sie jedynie stelażami) - głównie okienkami w budce- w classic jest jedno z siateczką, we freeline dwa - siateczkowe i foliowe
          i chyba troche kształtem budy, tego nie jestem pewna - nie tak dawno był taki watek o różnicach w jedo
          • berciunia1 Re: jedo vedi 11.11.11, 13:27
            tak vedi wszystkie mają przekładaną rączkę.
            Fajna sprawa ale tylko na nagłe wypadki kiedy to zacznie padać snieg, lub zawieje a przekładanie siedziska z dzieckiem w środku jest uciążliwe i mało wygodne.
            jeśli przełożyłam rączkę to obowiązkowo blokowałam te koła, bo po pierwsze można go tylko wtedy podbićsmile a po drugie uciekał mi jakośsmile po prostu dziwnie się nim steruje - jak te duże koła są z przodu a małe z tyłu skrętnesmile pewnie tez kwestia wprawy. W zimie jak było duuużo śniegu szczególnie świeżego znów obracałam siedzisko tak aby te koła duże były z przodu idealnie pokonywał wtedy zaspy.
            - ja naprawdę polecam ten wózek! Jest niesamowicie zwinny , choć fakt duży po złożeniu ,ale większośc tego typu wózków jest duża po złożeniu - cudów nie ma,
            poza tym Ty chyba masz zamiar kupić zappa lub coś podobnego pod fotelik jak dobrze pamiętam
            • magda79pn berciunia 11.11.11, 14:40
              obowiązkowo muszę mieć drugi wózek, coś jak pliko p3 (np. silver cross, inglesina zippy itp.) albo myślałam też o nunie pepp, na początek pod fotelik (mam maxi cosi cabrio), a potem jako taki wózek zakupowy smile
          • 1mzeta Dokładnie 11.11.11, 15:35
            jw.
        • annulka79 Re: jedo vedi 11.11.11, 14:23
          A nie pisałam na drugim forum że Jedo wink
          www.jedo.pl/2009/
          Freeline, classic to wersje kolorystyczne i kształty gondoli. Pasują do wszystkich (prawie) podwozi Bartatina, Vedi, Fyn, Neiva (nowy model z przekładana rączką).
    • 1mzeta Już się boję 11.11.11, 22:40
      o siebie. Pierwszy wózek Jedo Fyn- nie powiem zadowoleni byliśmy- zwłaszcza mój mąż z amortyzacji ale z racji braku miejsca i wąskich schodów kupiliśmy drugi BJ Mini. Jak zmienimy lokum i będzie inaczej z wyjściem na dwór, kto wie czy spacerówka Fyna będzie znowu w użyciu bo jednak jak dla mnie lepiej "płynie" niż BJ, kosz ma większy i lepszy dostęp. Potem kupiłam sobie żeby mieć w Pl u mamy i nie taszczyć wózków ze sobą M&P Ora. Potem mężowi wózek do joggingu. Teraz Nunę na wyjazd bo jestem ograniczona fizycznie- kontuzjowana znaczy się i miałam lecieć sama i nie bardzo dałabym sobie radę tym razem na lotnisku z małym za rękę albo w nosidle- kupiłam,a pół godziny po tym mąż mi dzwoni, żeby mu bilet kupić bo też leci. No i ebaj przynajmniej raz na tydzień lubię zaglądać na sekcję wózkową- czy jest coś fajnego smile Tez dostaję jakiegoś kota na punkcie wózków chyba.
      • magda79pn Re: Już się boję 11.11.11, 23:27
        Ja też się boję, bo do porodu sporo czasu, a ja już bym potrzebowała ze trzy - cztery wózki wink
        siedzę teraz i rozmyślam jakie dwa mam kupić na początek, żeby mnie zadowoliły smile

        nie było mnie tu ponad dwa lata smile i już myślałam że mi przeszło, ale już widzę że nie... znowu wszyscy będą na mnie patrzeć jak na wariatkę tongue_out
        • 1mzeta Re: Już się boję 11.11.11, 23:46
          To ja chyba nie wiem oci...ję czy co ? Drugie dziecko dopiero w planach- aż strach pomyśleć co do tego czasu jeszcze wymyślą. Ja na razie jestem chora na P&T Vibe lub Verve. Nawet już licytowałam na ebaju. Chyba będę musiała dobrowolnie poddać się albo zbanowaniu na forum albo nie wiem co wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja