Niewiedza kupujących niestety kosztuje

21.11.11, 13:22
Na moim forum odnośnie Stokke kobitka wpisała
...uwaga dziewczyny , na allegro kupilam skore do stokke , podróba podróba jeszcze raz podróba , facet nienormalny , mieszka tam gdzie ja a nie chce odbioru osobistego mi udostępnić , praktycznie 2 ulice ode mnie . oszusci , to ta osoba co chciala sprzedac stokke za 3600zł z , stary stokke 2009 czarny + gondola 2011 baige, ktora wcale nie pasuje do budki. ludzie strasznie kłamią , on i jego zona !!!!

wii-man to ich nik na allegro , nie polecam , oszuśći.


uwazajcie dziewczyny !!!!!!

pozdrawiam...

Co do skóry widziałam tą aukcję i niestety dziewczyna nie zauważyła, że na aukcji jest napisane ZAMIENNIK!!! Gdyby orientowała się i przed zakupem chociażby poszukała w necie jak wygląda oryginalna skóra wiedziałaby, że sprzedawana taką nie jest. Opis doskonale to ukazuje m.in sztuczna skóra. Ech szkoda, że nie doczytała aukcji porządnie.

Fajnie, że są takie fora bo jak widać jesteśmy potrzebni, tylko szkoda, że nie wszyscy korzystają z rad big_grin
    • duraczek Re: Niewiedza kupujących niestety kosztuje 21.11.11, 13:48
      okropne sad
    • sylki Re: Niewiedza kupujących niestety kosztuje 21.11.11, 17:16
      No tak, czyli o mało sama nie nabyłabym tej hmmm no właśnie nie wiem jak toto nazwać. Pani słowem nie napisała mi, że nie jest to zamiennik...jak dobrze, że nie miałam kasy big_grin
      • sylki errata 21.11.11, 17:18
        Pani słowem nie napisała mi, że JEST TO zamiennik
      • lucyna_1980 Re: Niewiedza kupujących niestety kosztuje 21.11.11, 17:23
        jeśli mowa o tej aukcji to jest napisane że zamiennik, importowany z USA
        allegro.pl/wkladka-zimowa-do-wozka-stokke-xplory-okazja-i1947255407.html
        zresztą dla wprawnego oka wink od razu widać, że to podróba
        • lucyna_1980 Re: Niewiedza kupujących niestety kosztuje 21.11.11, 17:26
          hehe w poprzedniej aukcji napisane "Taka okazja się nie powtórzy"
          a gteraz mają kolejne futro wystawione big_grin hurt jakiś... uważajcie!!!

          P.S. to tak z oryginalna barierką do bee+ - tak mi się skojarzyło big_grin
        • sylki Re: Niewiedza kupujących niestety kosztuje 21.11.11, 17:31
          Oczywiście, że na aukcji jest wsio napisane.
          Pani Marta lekko przesadziła pisząc w ogłoszeniu na tablicy, które widoczne jest na allegro , że ktoś jest oszustem. Tak naprawdę na miejscu tego sprzedawcy podałabym ją do sądu, zwłaszcza, ze ja tu oszustwa nie widzę big_grin trzeba czytać ze zrozumieniem.

          Nie jestem po żadnej stronie, piszę to by nie było, że nasze forum jest stronnicze i we wszystkich aukcjach dotyczących stokke węszymy oszustwo.
          • lucyna_1980 Re: Niewiedza kupujących niestety kosztuje 21.11.11, 17:37
            Też się zgodzę że to ewidentna wina kupującej bo nie doczytała, ale nie wiem czy nie mogłaby powołać się na zdjecia oryginalnego produktu, które wprowadziły ją w błąd - bo tak nie mozna robić czyli do sprzedaży zamiennika użyć zdjecia oryginału, których i tak de facto nie powinno być bo nie są jej własnością tylko stokke wink i nie przedstawiaja produktu który ona sprzedaje
            • sylki Re: Niewiedza kupujących niestety kosztuje 21.11.11, 17:57
              No ok, na tej aukcji co jest teraz zdjęcia są tej nieoryginalnej.
              Nie oszukujmy się trzeba nie tylko oglądać, podejrzewam, że dziewczyna napaliła się jak łysy na grzebień i kliknęła bez czytania opisu big_grin
              • kornnella Re: Niewiedza kupujących niestety kosztuje 21.11.11, 18:05
                sylki napisała:

                > No ok, na tej aukcji co jest teraz zdjęcia są tej nieoryginalnej.
                > Nie oszukujmy się trzeba nie tylko oglądać, podejrzewam, że dziewczyna napaliła
                > się jak łysy na grzebień i kliknęła bez czytania opisu big_grin

                Jak jakies 1/3 allegrowiczów z bożej łaski którzy chca kupić to co sami uważaja za stosowne a nie to co jest w opisie, brrr
              • aga_1980_31 Re: Niewiedza kupujących niestety kosztuje 21.11.11, 18:06
                Wydaje mi się że to ta sama aukcja a Pani Marta nie odebrała tej skóry bo chyba mieszka blisko a sprzedawca nie chciał zgodzić się na odbiór osobisty.

                Ja również uważam, że to wina kupującej ale zgadzam się również że sprzedający nie miał prawa wykorzystywać oryginalnych zdjęć Stokke
                • sylki Re: Niewiedza kupujących niestety kosztuje 21.11.11, 18:13
                  Oczywiście, że niepowinien, ale obowiązkiem kupującej jest czytać opisy wink
                • tereferefretka Re: Niewiedza kupujących niestety kosztuje 21.11.11, 18:15
                  swoja droga....Pani wyzywa ludzi od oszustow,a jak w takim ukladzie ja nazwac?? sprzedaje nie wiem czy widzialyscie wozek stylizowany na Bugaboo, jakies yeti czy inny twor za cale 600 zl, o zgrozo,na allegro sa po 290...Haha niewiedza kupujacych boli;p
                  • lucyna_1980 Re: Niewiedza kupujących niestety kosztuje 21.11.11, 18:30
                    i tu tez się zgadzam, że z tym ogłoszeniem a raczej oskarżeniem zamieszczonym na tablicy grubo przesadziła...
                    • sylki Re: Niewiedza kupujących niestety kosztuje 21.11.11, 18:38
                      I to bardzo, zwłaszcza, że w razie sądu sprawe ma przegraną,może ją to sporo kosztować niestety.
                    • aga_1980_31 Re: Niewiedza kupujących niestety kosztuje 21.11.11, 19:00
                      I ja tak uważam oskarżyła osobę zupełnie bezpodstawnie.
                      • annulka79 Re: Niewiedza kupujących niestety kosztuje 21.11.11, 19:29
                        Rozumiem, że pani nieco się rozeźliła stwierdzając iż nabyła zamiennik ale w aukcji było i jest to napisane. Wprawdzie są zdjęcia przedstawiające produkt oryginalny a info że to podróbka nie jest wytłuszczone ... ale jest. Oskarżenia bardzo mocne i
                        Co do wózka sprzedawanego przez tą panią , nie znam wózka, cen ale na pewno informacja nie jest pełna. Brak nazwy, modelu, a wyeksponowane tylko podobieństwo do Bugaboo - dla mnie ewidentne szukanie naiwniaka.
    • cortinka Re: Niewiedza kupujących niestety kosztuje 21.11.11, 21:26
      Żadnego oszustwa tu nie widzę, jak byk stoi napisane, że to zamiennik.
      Ludzie czasami tak bardzo chcą coś kupić, ze zupełnie nie czytają tekstu, tylko patrzą na same obrazki.

      Zauważyłamza to przepiękne określenie na sztuczne futro ("ekologiczne futro owcze") a zwykły skaj to u tych Państwa "ekologiczna skóra cielęca". No poezja po prostu wink
      • aga_1980_31 Re: Niewiedza kupujących niestety kosztuje 21.11.11, 21:29
        Hahahhaha Pani twierdzi, że aukcja została zmieniona po jej zakupie , że jak kupowała to nie było słowa zamiennik dobre sobie big_grin

        Ludzie w pośpiechu coś kupują klikają jak małpy w kup teraz wcale nie czytając aukcji i jeszcze wymagają odbioru osobistego. Żenada !!!
        • afroddytta Znowu ktoś kupił 21.11.11, 21:45
          druga aukcji się już zakończyła, ciekawe co kupił ten kupujący
          • aga_1980_31 Re: Znowu ktoś kupił 21.11.11, 21:56
            Może komuś będzie odpowiadała i wie co kupuje i nie obrzuci sprzedawcy obelgami big_grin
        • elegieli54 Re: Niewiedza kupujących niestety kosztuje 22.11.11, 00:05
          Ale ten Pan zamiast slowa zamiennik mog uzyc innego albo napisac ze to podroba no niestety ale widze tu wine obydwojga i jeszcze do tego nie te zdjecia,no sory ale nie kazdy chocby nie wiem co zna sie.
          • sylki Re: Niewiedza kupujących niestety kosztuje 22.11.11, 08:23
            ale zamiennik to nie jest oryginal zdjecia byly oryginalu oraz zamiennika wiec mozna stwierdzic ze dla porownania.
            Nie jest to powod do nazywania kogos oszustem.
    • wii-man Re: Niewiedza kupujących niestety kosztuje 21.11.11, 22:13
      Mail który Pani czyta wysyłam do Pani informacji na adres otrzymany z allegro oraz umieszczam m.in. na tablica.pl
      Pani M. (znam Pani personalia jednak nie chcę postępować w podobny sposób jak również nie podam Pani nick`u z allegro do czego Pani się posunęła) czy jak tam Pani siebie nazywa w serwisach w których zamieściła Pani nieprawdziwe informacje.

      Umieszcza Pani w internecie nieprawdziwe informacje i narusza moje dobra osobiste.
      Sprawa została już zgłoszona.
      Na forum.gazeta.pl użyła Pani moje nick`u.
      Zacytuję: "wii-man to ich nik na allegro , nie polecam , oszuści." konie cytatu.
      Jestem w stanie udowodnić, że Pani oszczerstwa odnoszą się do mojej aukcji i przynoszą mi straty, zarówno finansowe jak również naruszają moje dobre imię, gdyż mam już zgłoszenia od osób postronnych w żaden sposób nie związanych ze mną, które poznałem po tym niemyłym z Pani strony incydencie.
      To prawda, nie zgodziłem się na odbiór osobisty gdyż na aukcji nie było takiej opcji.
      Podczas rozowy telefonicznej poinformowałem Panią o tym fakcie a Pani uparcie swoje.
      Zapytałem się "Czy umie Pani czytać z zrozumieniem..." (w aukcji nie było opcji odboru osobistego) i na to niech sobie Pani sama odpowie.
      To że towar jest felerny może Pani potwierdzić dopiero po jego odbiorze (opłacając uprzednio przesyłkę), więc tutaj znów pisze Pani nieprawdę.
      Zaproponowałem Pani rozwiązanie tj. zapłatę za zakupiony na allegro.pl towar (do czego się Pani zobowiązała wygrywając aukcję) i otrzymanie przesyłki bądź odstąpienie od aukcji, jeśli nie akceptuje Pani takiej formy dostarczenia (przesyłka).
      Wybrała Pani drogę umieszczania nieprawdziwych informacji w internecie i niestety poniesie Pani tego konsewencje. Jest Pani osobą dorosłą i musi Pani wiedzieć co Pani robi tj. pisze (w tym również czyta).
      Proszę na mój prywatny mail który otrzymała Pani od allegro podać szczegóły oszustwa koleżnki o której Pani wspomina, gdyż jest to również nieprawdą.
      Same pozytywy na moim konice nie potwierdzają Pani tezy.
      Proszę również o zlikwidowanie swoich kometarzy z serwisów w których umieściła Pani nieprawdziwe informacje na mój temat m.in:
      - forum.gazeta.pl
      - allegro.pl
      itd.
      Daję Pani czas na zlikwidowanie komentarzy do jutra tj. 21 listopada do godziny 20-tej bądź
      opublikowania STOSOWNYCH PRZEPROSIN (DUŻYMI LITERAMI W FORMIE I O STATUSIE W JAKIEJ ZAMIEŚCIŁA PANI NIEPRWDZIWE INFORMACJE WE WSZYSTKICH SERWISACH W KTÓRYCH PANI TO ZROBIŁA). Jeśli nie, to niestety będę zmuszony założyć Pani sprawę.
      Z poważaniem
      wii-man

      • nglka Re: Niewiedza kupujących niestety kosztuje 22.11.11, 01:09
        Panie wii-man, nie stoję po żadnej stronie [a jeśli musiałabym, to skierowałabym się - szczerze - w stronę pana racji] ale przyczepię się czegoś, czego bardzo nie lubię u sprzedawców internetowych.
        Otóż... ma Pan prawny OBOWIĄZEK udostępnić jedną z form:
        - odbiór osobisty
        lub
        - pobranie pocztowe.
        Kwestię tę reguluje ustawa, zatem odsyłanie do czytania ze zrozumieniem nie jest wcale takie "logiczne", jak Pan sądzi.

        Pozdrawiam
        • sylki Re: Niewiedza kupujących niestety kosztuje 22.11.11, 08:27
          ależ nie ma obowiązku (chyba) skoro, to osoba prywatna, więc jaka ustawa. Zresztą towar równie dobrze mogłby być w Afryce tongue_out i co wtedy wink
          Pani się zacietrzewiła i oczerniła kogoś publicznie, no sorki, ale ja bym tak tego nie zostawiła.
          • nglka Re: Niewiedza kupujących niestety kosztuje 22.11.11, 14:01
            No, jakby był w Afryce, to klops smile
            Ale wiemy, że towar jest w PL, pan w swoim poście temu przecież nie zaprzeczył [że towar do odebrania kilka bloków dalej].

            No jasne, że Pani się zacietrzewiła. Nie pisałam, że nie smile
        • kornnella Re: Niewiedza kupujących niestety kosztuje 22.11.11, 09:43
          nglka napisała:

          > Panie wii-man, nie stoję po żadnej stronie [a jeśli musiałabym, to skierowałaby
          > m się - szczerze - w stronę pana racji] ale przyczepię się czegoś, czego bardzo
          > nie lubię u sprzedawców internetowych.
          > Otóż... ma Pan prawny OBOWIĄZEK udostępnić jedną z form:
          > - odbiór osobisty
          > lub
          > - pobranie pocztowe.

          Podaj pkt Ustawy na która sie powołujesz!!!
          Skad wiesz ze czasem ten sprzedajacy nie sprzedaje jako osoba fizyczna?
          • nglka Re: Niewiedza kupujących niestety kosztuje 22.11.11, 13:55
            kornnella napisała:

            > Podaj pkt Ustawy na która sie powołujesz!!!
            > Skad wiesz ze czasem ten sprzedajacy nie sprzedaje jako osoba fizyczna?

            Ustawa z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz. U. z dnia 31 marca 2000 r.)

            Art. 11.
            1. Umowa nie może nakładać na konsumenta obowiązku zapłaty ceny lub wynagrodzenia przed otrzymaniem świadczenia.
          • nglka Re: Niewiedza kupujących niestety kosztuje 22.11.11, 14:11
            kornnella napisała:

            > Skad wiesz ze czasem ten sprzedajacy nie sprzedaje jako osoba fizyczna?

            No faktycznie, tu mnie masz wink
            Zasugerowałam się tonem posta użytkownika Wynikało z niego, że pani M okrutnie szkodzi.... firmie. Ale to być może moja nadinterpretacja.

            W każdym razie zachowanie obu stron jest dla mnie niejasne i nie do końca czyste.
    • shinee5 Re: Niewiedza kupujących niestety kosztuje 22.11.11, 05:58
      Zamiennik? A dlaczego w aukcji nie jest konkretnie napisane, że towar nie jest oryginalny, ale idealnie pasuje do wózków stokke? Słowo zamiennik nie jest jednoznaczne, ponieważ mówi wyłącznie o tym, (za słownikiem j. pol.) że jest to produkt, który można użyć zamiast innego. Zas brak tu informacji, że nie jest to autentyczny produkt stokke. Wiem, że po słowie zamiennik mogę się tego domyślać, ale... czy aby na pewno kupujący ma się czegoś domyślać, czy też powienien to wiedzieć na 100%?
      • mama1dawidka Re: Niewiedza kupujących niestety kosztuje 22.11.11, 08:08
        Jak sie sprzedaje przedmiot na allegro jak sie fotki dodaje jest napisane
        Jak byk dodaj SWOJE zdjecia!
        Czyli w swietle prawa zdjecia podane na aukcji sa wlasoscia sprzedajacego
        I oczywiscie jest to sprzedawany towar innej mozliwosci nie widze
        Po drugie slyszalam ze idzie odstapic od umowy
        Ze placi sie sprzedajacemu 2% od kwoty zakupu
        Po trzecie rowniez niedopuszczalne jest sprzedawanie na allegro
        Rzeczy nie orginalnych czyli jesli w tytulue (nie ogladalam aukcjii linkow)
        Napisane bylo wkladka stokke to czyli powinien byc orginal
        Noi brak odbioru osobistego
        Mi tu cos smierdzi.....
        I po zakupie czegos takiego to raczej ja bym sie do prokuratury
        Przeszla....
        Ale to ja naszczescie oplacam sobie adwokata wink
        A swoja droga to chyba nanpierw bylo wcisniete kup teraz a pktem czytane
        • sylki Re: Niewiedza kupujących niestety kosztuje 22.11.11, 08:39
          Zdjęcia były obu wkładek, dla mnie do porównania zamiennika z oryginałem wink
          Fakt, że dla laika może to być mylące, ale Pani, która kupiła laikiem nie jest, bo sama sprzedaje stokke wink
          Kupiła coś na hura, nie czytając opisu, BA! nawet zapewne nie oglądając fotek, bo taaaaka okazja big_grin

          Do sądu, to zgłosić się może sprzedawca, za nazwanie go oszustemsmile
          Nie musi być odbioru osobistego, nie każdy ma ochotę i czas na pieprzenie się w umawianie.
          Sprzedał, wysyła i tyle, w życiu nie robiłam halo, o to, że ktoś mieszka mnie blisko i nie chce odbioru osobistego.
          Sprzedawca z tego co sam napisał, chciał odstąpienia od umowy, ale Pani, to było za mało, bo zaczęła go szkalować.
          No coż, są ludzie i ludzie niestety uncertain

          tytuł jest
          wkładka zimowa DO wózka stokke,
          A nie
          wkłądka zimowa stokke
          różnica ogromna, ale trzeba rozumieć co się czyta uncertain

          Widzę, że sprzedawca wyciągnął wnioski i co nie co poprawił w nowej aukcji smile
      • sylki Re: Niewiedza kupujących niestety kosztuje 22.11.11, 08:29
        No ludzie, nparawdę trzeba się domyślać że zamiennik to nie oryginał
        W sklepie z częściami do aut, też jak wam mówią, że mają zamiennik jakiejś części do audi, to myślicie, że będzie to część wyprodukowana przez audi big_grin
        • magda79pn Re: Niewiedza kupujących niestety kosztuje 22.11.11, 09:29
          kobieta kupiła a potem przeczytała, rozumiem brak odbioru osobistego, też takiego nie udostępniam na aukcji i nie dlatego że mi się nie chce, tylko dlatego że nie mam na to czasu, gdy ktoś zapyta o taką możliwość, to odpowiadam że można odebrać między godziną 19-21 i innej opcji nie ma. Każdy ma swoje życie, ja mam dwoje dzieci które chodzą na różne godziny do szkoły i różnie ich odbieram, mamy również popołudniu różne zajęcia dodatkowe. Gdy miałam opcję odbioru osobistego, to ludzie byli na tyle bezczelni, że potrafili napisać w formularzu dostawy "mąż odbierze około 15-tej bo akurat wraca z pracy"... pomijam już że dla niektórych "około 15-tej" to przed 17-tą uncertain

          jestem po stronie sprzedającego
          • kornnella Re: Niewiedza kupujących niestety kosztuje 22.11.11, 09:41
            dokładnie "odbiór osobisty" to tylko i wyłącznie dobra wola sprzedawcy.
            Sama tez raz dostałam maila od Kupujacej ze maz przyjedzie po kupione buciki po pracy. Grzecznie odpiasłam ze w domu jestem dopiero o godz 20. I co pan zrobił po swojemu przyjechał o 19, bo to wszystko jedno przecież po czym stał prawie godzine pod moim domem wykonał ze dwa telefony, a ja jechałam na wariata z pracy żeby długo nie czekał. W zamian dostałąm milutki komentarz ze towar owszem zgodny z opisem ale kontakt ze mna bardzo utrudniony. Dodam ze w aukcji nie było odbioru osobistego.

            Jestem ze sprzedawca. Nie dał opcji odbioru osobistego i nie musi jej udostępniać. Za oszczerstwa rzucane na forach poszłabym do sądu - proponuje zrobic PRINTSCR zanim znikna

          • olus22 Re: Niewiedza kupujących niestety kosztuje 22.11.11, 09:42
            A ja uważam że Pan nie powinien wstawiać oryginalnych zdjęć wkładki stokke do swojej aukcji jeśli sprzedaje coś innego i w miniaturce też jest zdjęcie oryginalnej wkładki.
            • sylki Olus 22.11.11, 10:01
              Ale nie zwalnia, to kupującej od czytania aukcji.
              No kurcze, ok weszłam bo miniaturka jest ze skórą stokke, ale po zdjęciach w aukcji widać, że chyba raczej, to nie to, więc czytam.
              Aukcja to zdjęcia plus opis, a nie tylko zdjęcia
              Czytać, czytać i jeszcze raz czytać!
          • sylki Re: Niewiedza kupujących niestety kosztuje 22.11.11, 09:56
            Ale, to że ty się zgodzisz na odbiór nie oznacza, że inna osoba też.
            Nie jestem po stronie kupującej, bo nie lubię takich ludzi, kupiła nie czytając i jeszcze w perfidny sposób sprzedawce wyzywa od oszustów.

            Sprzedający też ma swoje za skórą, ta aukcja ze starym xplory i WK nie pasującym do całości
            • sylki o proszę hahaha 22.11.11, 09:59
              Sama przeczytałam post Magdy bez zrozumienia.
              WYbacz, ale mam dziś bóle wielkie co miesięczne sad więc mi przysłaniają czytanie ze zrozumieniem tongue_out
              • olus22 Re: o proszę hahaha 22.11.11, 10:11
                Ale ja nie nie stoję po stronie Pani która kupiła tylko tak ogólnie odnoszę sie do tej aukcji. I nawet jak wyświetla się aukcji to jest napisane wkładka do wózka stokke. Dalej oczywiście jest napisane że to nie oryginała ale zastanawiam sie po co sprzedający powstawiał tyle zdjęć oryginalnego przedmiotu
                • olus22 Re: sylki odbierz gazetowego 22.11.11, 10:15
                  j.w.
                  • sylki Re: sylki odbierz gazetowego 22.11.11, 10:18
                    wkładka DO stokke, to nie wkładka stokke, to taka mała subtelna różnica
                    • aga_1980_31 :D 22.11.11, 11:09
                      Dziewczyny skąd wzięłyście taki zapis jak obowiązek sprzedającego do udostępnienia odbiosu osobistego to kompletna bzdura. Nie ma takiego obowiązku to tylko jego dobra wola. A pani M. sprzedała gondolę i zawiozła ją Panu a teraz ona wymaga odbioru osobistego bo sama go udostępniła :o
                      Dla mnie ta cala afera wynikła z problemu jakim jest klikanie w kup teraz nie czytając aukcji. Pani myślała, że zrobi chyba interes życia na skórce big_grin Bo jak widać wysprzedaje wszystko co możliwe, więc sądzę że zajmuje się handlem. Po za tym pisała, że zna się super na wózkach i doskonale wie że pisałyśmy tu o kozaczkach innej pani więc doskonale wiedziała, że wózek, który niby kupiła jej koleżanka był nie kompatybilny z WK. Sprzedała Panu gondolę i twierdzi, że nie jest kompatybilna ze stelażem co jest kompletną bzdurą potem ten cały komplet kupuje jej koleżanka od żony sprzedawcy jakoś mi tu to wszystko kupy się nie trzyma.

                      Dla mnie słowo zamiennik jest jasne i klarowne i nie widząc zdjęć wiedziałabym, że chodzi o produkt nie firmowy.
              • magda79pn Re: o proszę hahaha 22.11.11, 11:04
                sylki napisała:

                > Sama przeczytałam post Magdy bez zrozumienia.
                > WYbacz, ale mam dziś bóle wielkie co miesięczne sad więc mi przysłaniają czytani
                > e ze zrozumieniem tongue_out
                =========================================
                ha ha ha, nawet nie wiesz jak ci zazdroszczę big_grin
                • sylki Re: o proszę hahaha 22.11.11, 11:07
                  Oj tam zazdrościsz, ja zazdroszczę tobie, żeś w ciąży z 3 dzieckiem, bo ja limit wyczerpałam.
        • shinee5 Re: Niewiedza kupujących niestety kosztuje 22.11.11, 11:14
          Sylki, a jak Chubus ma 4 WK, to np. biały jest zamiennikiem fioletowego, czy nie jest? smile Wybacz, ale jakiś pan w serwisie przydrożnym nie jest dla mnie autorytetem z j.pol., choć też nikogo nie dyskryminuję. Do auta zawsze kupuję oryginalne części, serwisuję je w ASO. A słownik j. pol. nic nie mówi o tym, że zamienik nie może być oryginalnej marki.

          • sylki Re: Niewiedza kupujących niestety kosztuje 22.11.11, 11:20
            Jakoś wszyscy rozumieją słowo zamiennik tylko tobie się wydaje, że fiolet jest zamiennikiem białego tongue_out
            Otóż nie jest big_grin
            • elegieli54 Re: Niewiedza kupujących niestety kosztuje 22.11.11, 12:10
              sylki napisała:

              > Jakoś wszyscy rozumieją słowo zamiennik tylko tobie się wydaje, że fiolet jest
              > zamiennikiem białego tongue_out
              > Otóż nie jest big_grin
              Moim zdaniem powinno tam byc napisane nie orginal,nie stoje po niczyjej stronie ale Pan sprzedajacy tez nie byl uczciwy.
          • sylki Re: Niewiedza kupujących niestety kosztuje 22.11.11, 11:21
            Aha i nie chodzi o autorytet językowy, a o rozumienie tego co się czyta i zamiennik nigdy nie będzie oryginałem big_grin
            • chubus Re: Niewiedza kupujących niestety kosztuje 22.11.11, 11:24
              a ja tylko dodam,że fioletowego WK nie posiadamwink czyli nie jest zamiennikiem białegobig_grin
              ale wiecie co, w niedziele widziałam szary czyli zgodnie z opisem stokke khaki
              • aga_1980_31 Re: Niewiedza kupujących niestety kosztuje 22.11.11, 11:33
                Zamiennik oryginalnego leku to lek innej firmy posiadający taki sam skład lub bardzo podobny chyba lepiej tego słowa nie można wytłumaczyć. Jak ktoś nie rozumie słowa zamiennik polecam zasięgnąć informacji w słowniku smile

                Zamiennik - imitacja, środek zastępczy, odpowiednik, wymiennik big_grin
                • sylki Re: Niewiedza kupujących niestety kosztuje 22.11.11, 11:38
                  big_grin

                  Aga czy wywaliłaś ze swojego wątku ten wpis? czy ktoś to zrobił, bo nie widzę go , gdy tam wchodzę?
                  • aga_1980_31 Sylki to nie ja :D 22.11.11, 12:09
                    Sylki ja nie bo nie mam takich uprawnień może zrobić to tylko admin na polecenie autora wątku lub sam admin na prośbę poszkodowanego smile Jak widać pani chyba się przestraszyła smile
                    • sylki Re: Sylki to nie ja :D 22.11.11, 13:22
                      hehe chyba tak, ale u nas wątku nie zakładała wink
                      Ale pan chyba myśli inaczej, obawiam się, że nawet myśłi, że ty to ona hahahaha
                      • aga_1980_31 Re: Sylki to nie ja :D 22.11.11, 13:39
                        Nie chyba nie smile Zresztą napisałam że na moim forum pani M napisała taki wpis nie sądzę, żeby myślał że ja to ona smile
                        • sylki Re: Sylki to nie ja :D 22.11.11, 13:43
                          Aga, a cholera wie, ja jego postodebrałam tak jakby pisał konkretnie do ciebie wink
                          Wiesz czytanie ze zrozumieniem może szwankować nie tylko pani M wink
                          • aga_1980_31 Re: Sylki to nie ja :D 22.11.11, 13:45
                            Sylki tak czy inaczej ma dane do pani M i kopię tego listu na pewno również dostała smile Do mnie i tak nie ma namiarów więc ja się niczego nie obawiam big_grin
                            • olus22 Re: Sylki to nie ja :D 22.11.11, 13:58
                              Ja jak przeczytałam tego jego posta to też myślałam że to Aga do ciebie
                              • aga_1980_31 Re: Sylki to nie ja :D 22.11.11, 14:13
                                big_grin To widać dużo osób ma problemy ze zrozumieniem treści wink
                • shinee5 Re: Niewiedza kupujących niestety kosztuje 22.11.11, 11:45
                  Zgadza się, jesli tylko tak byłoby napisane, jak Aga piszesz - np. "Zamiennik oryginalnej wkładki stokke". Ale było napisane jedynie "zamiennik".
                  Ze słownika j. pol. Zamiennik - "coś, czego można użyć zamiast czegoś innego; coś co zastępuje inny przedmiot, produkt".
                  • sylki Re: Niewiedza kupujących niestety kosztuje 22.11.11, 11:56
                    No ale to zastępuje, tylko jeżeli ktoś liczył na skórę z owcy za 500 zł i to nową no cóż big_grin

                    Dla mnie opis jest jasny i tyle
                    • shinee5 Re: Niewiedza kupujących niestety kosztuje 22.11.11, 12:07
                      o pieniądze się nie spieram, pewnie masz rację, choć czasem naprawdę zdarzają się okazje
                  • aga_1980_31 Re: Niewiedza kupujących niestety kosztuje 22.11.11, 12:06
                    Shine ale zamiennik nigdy nie będzie oryginałem.
                    • shinee5 Re: Niewiedza kupujących niestety kosztuje 22.11.11, 12:10
                      u mnie w słowniku stoi zapis taki jak przytoczyłam - w tym znaczeniu zamiennik nie musi oznaczać "nie będący oryginałem", choć oczywiście może
                      • aga_1980_31 Słowo zamiennik i nie tylko 22.11.11, 12:26
                        W aukcji oprócz słowa zamiennik, który wywołuje dość różne zdania był jeszcze opis pros=duktu a mianowicie:
                        ...Ekologiczny zamiennik o następującym składzie materiałowym :
                        · czarna, miękka eco-skórka o fakturze "madras"
                        · b. dobrej jakości, bezzapachowe futerko sztuczne w odcieniu brązowo-szarym

                        Jedyny taki produkt dostępny w Polsce. Zapraszam do zakupu...

                        Po pierwsze oryginał nie jest z ekologicznej skóry
                        Po drugie sprzedawca nie pisałby że jest tylko jeden dostępny w Polsce. Trzeba umieć czytać ze zrozumieniem i orientować się w tym co się chce kupić w czasach kiedy wiele produktów jest podrabianych czy kopiowanych.
                        • elegieli54 Re: Słowo zamiennik i nie tylko 22.11.11, 12:39
                          aga_1980_31 napisała:

                          > W aukcji oprócz słowa zamiennik, który wywołuje dość różne zdania był jeszcze o
                          > pis pros=duktu a mianowicie:
                          > ...Ekologiczny zamiennik o następującym składzie materiałowym :
                          > · czarna, miękka eco-skórka o fakturze "madras"
                          > · b. dobrej jakości, bezzapachowe futerko sztuczne w odcieniu brąz
                          > owo-szarym
                          >
                          > Jedyny taki produkt dostępny w Polsce. Zapraszam do zakupu...
                          >
                          > Po pierwsze oryginał nie jest z ekologicznej skóry
                          > Po drugie sprzedawca nie pisałby że jest tylko jeden dostępny w Polsce. Trzeba
                          > umieć czytać ze zrozumieniem i orientować się w tym co się chce kupić w czasach
                          > kiedy wiele produktów jest podrabianych czy kopiowanych.
                          Wczesniej byl troche inny opis.
                          Tak czy siak nie zwalnia to sprzedawcy do tego aby aukcja byla opisana przejrzyscie i zdjecia samego sprzedawanego produktu.
                          • aga_1980_31 Re: Słowo zamiennik i nie tylko 22.11.11, 12:45
                            elegieli54 napisała:

                            > Wczesniej byl troche inny opis.
                            > Tak czy siak nie zwalnia to sprzedawcy do tego aby aukcja byla opisana przejrzy
                            > scie i zdjecia samego sprzedawanego produktu.

                            Był nieco inny ale zrozumiałabym go tak samo
                            Oto fragment aukcji o którą toczy się afera:

                            ...Produkt nowy, zamiennik, importowany z USA.
                            Materiał: ekologiczne futro owcze + ekologiczna skóra cielęca.
                            Rozmiar: w max. dł. i szer. ok.: 82 cm / 66 cm.
                        • shinee5 Re: Słowo zamiennik i nie tylko 22.11.11, 12:41
                          >Trzeba
                          > umieć czytać ze zrozumieniem i orientować się w tym co się chce kupić w czasach
                          > kiedy wiele produktów jest podrabianych czy kopiowanych.

                          To prawda, ale niestety nie jest to cywilizowane rozwiązanie. W Stanach np. pełna odpowiedzialność za sprzedawany produkt leży po stronie sprzedawcy. Kupujący naprawdę nie musi przed zakupem doszkolić się, co ile faktycznie kosztuje i co jest oryginalne. Ich prawo chroni konsumenta.
                          • sylki Re: Słowo zamiennik i nie tylko 22.11.11, 12:49
                            Tak tak, w Stanach, tylko widzisz w Polsce jest inaczej i trzeba czytać, czytać i jeszcze raz czytać.
                            W Stanach za to, że się oparzę gorącą kawą w reatauracji mogę właściciela podać do sądu, u nas by to nie przeszło wink
                            • shinee5 Re: Słowo zamiennik i nie tylko 22.11.11, 12:58
                              Tak tak, w Stanach, tylko widzisz w Polsce jest inaczej i trzeba czytać, czytać
                              > i jeszcze raz czytać.

                              ... w Polsce właśnie jest jak jest z powodu niewydolności prawa. Normalnie sytuacja braku szeroko rozumianej troski o klienta nie powinna mieć miejsca.
                              • sylki Re: Słowo zamiennik i nie tylko 22.11.11, 13:19
                                Ależ ja się zgadzam, że nie powinno, tylko, że jest jak jest i trzeba się dostosować.
                                W Stanach dzieciom wózek maclaren obcinał paluszki wink
                                W Polsce nogdy to się nie zdarzyło, bo u nas nie do pomyslenia jest składać wózek z dzieckiem wink bądź gdy dziecko pcha ręce nie tak gdzie trzeba wink

                                Polska to nie Stany i nigdy nimi nie będzie, więc porównywanie prawa naszego do tamtego jest lekko bez sensu.
                                Skoro jest jak jest, to trzeba się dostosować i zacząć czytać ze zrozumieniem.

                                W tym przypadku nietstety trafił swój na swego wink
      • elegieli54 Re: Niewiedza kupujących niestety kosztuje 22.11.11, 12:12
        shinee5 napisała:

        > Zamiennik? A dlaczego w aukcji nie jest konkretnie napisane, że towar nie jest
        > oryginalny, ale idealnie pasuje do wózków stokke? Słowo zamiennik nie jest jedn
        > oznaczne, ponieważ mówi wyłącznie o tym, (za słownikiem j. pol.) że jest to pro
        > dukt, który można użyć zamiast innego. Zas brak tu informacji, że nie jest to a
        > utentyczny produkt stokke. Wiem, że po słowie zamiennik mogę się tego domyślać,
        > ale... czy aby na pewno kupujący ma się czegoś domyślać, czy też powienien to
        > wiedzieć na 100%?



        Shinea zgadzam sie z Toba w 100% .
        • agnes_nyc Po co sie pienicie - nie warto 22.11.11, 12:57
          jest wiele fajniejszych rzeczy niz jakas glupia aukcja
          • shinee5 Re: Po co sie pienicie - nie warto 22.11.11, 13:13
            eee tam, zaraz pienicie
            wymieniamy poglądy smile))
          • sylki Re: Po co sie pienicie - nie warto 22.11.11, 13:20
            No jest i nie jest, fajnie jest też pogodać big_grin
            Przecież nikt się nie spina za bardzo wink
            • kasia81-4 Re: Mi powiedziano że skóra Orginalna 22.11.11, 15:54
              Witam dziewczyny... od pewnego czasu was czytam w zasadzie od czasu aż kupiłam swój wymarzony wóziczek ,oczywiście mowa o STOKKE tym razem postanowiłam coś napisać ponieważ dyskusja poniekąd dotyczy i mnie..smile
              Ja również prawie wpadłam ...sad gdy pani wystawiła swój GIGA SET.....STOKKE (ten temat również był tu burzliwie przerabiany )
              Pozwoliłam sobie zadzwonić do pani z zapytaniem, czy nie sprzeda osobno zimowego zestawu WK,w odp usłyszałam ......WK nie sprzeda ponieważ kupiła niedawno w 4KIDS ,ale skóry ma jeszcze dwie sztuki zakupione USA na przecenie .....cytuje.....NOWE ORGINALNE Z METKAMI ....!!!! dodała iz posiada tylko jeden karton który doda ze skórą do zestawu GIGA SET...STOKKE ,cena miała być 500 zł...oczywiscie odbiór osobisty.... wiem jak wygląda orginał więć nie bałam się wpadki....
              Naprawde uwierzyłam że to mega okazja....brak orginalnego opakowania, ale za to o 350 zł mniej niż w sklepie,byłam tak szczęsliwa,jak bym co najmniej w lottka wygrała !!! wiecie jak jest....smile
              Pani poprosiła jeszcze e-maila i miałam czekać w sumie 4 dni ,w tym czasie było już głosno na forum o GIGA SET STOKKE.
              Zadzwoniłam dzień przed umówianym terminem (bo nie mogłam sie doczekaćsmile
              No i co usłyszałam.......Skóry mi nie sprzeda bo się głośnio o jej aukcji zrobiło...!!!
              Generalnie chodziło o wpisy na forum.....cytuje ....Nie wiem komu sprzedaje......(mogła bym być czasem jedną z Pań z forum)
              Cały ta sytuacja była dla mnie zupełnie niepojęta...!!!!!!!!
              Mówiła że skórę mąż sprzeda w sklepie,albo na allegro ......dodam że Pani była bardzo uprzejma i miła , ja z resztą też......rozmowa bardzo kulturalna ,tym bardzie niepojęte dlaczego ja nie mogłam kupić skóry,pierwsze co przyszło mi do głowy ze Pani nie ma żadnych skór i tyle....!!!
              Wieczorkiem ponowiłam próbę negocjacji zakupu skóry......praktycznie błagałam
              ,ale już było po sprawie, bo podobno Panią odwiedziły koleżanki które jak zobaczyły te skóry od razu je kupiły dla siebie......Oczywiste że nie uwierzyłam ,ale Pani miał mnie już z głowy....!!
              I tak jak mówi stare powiedzenie Kłamstwo ma krótkie nogi......
              W tamtej chwili byłam bardzo rozgoryczona ,ponieważ wierzyłam że uciekła mi okazja z pod nosa (choć rozsądek mi mówił że nie było żadnych skór bo nic się nie lepiło w tym co Pani mi mówiła)
              No oczywiście wiążąc wszystkie fakty.........kłamstwo było i to wyrafinowane....bo skóra nie była ORGINALNA.......już wiem dlaczego nie mogłam ja jej kupić....!!!!!


              Reasumując ....Pan/Pani.... odgrażają się Pani która umieściła ogłoszenie na tablicy sądem i i innymi konsekwencjami,ale sami nie są uczciwi .. i zakłamani......jestem ofiarą owych kłamstw i być może nie straciłam materialnie na tych kłamstwach ale i tak było to bardzo przykre doświadczenie sad


              • sylki Re: Mi powiedziano że skóra Orginalna 22.11.11, 16:07
                Jak pisałam wcześnie też pytałam o skórę, dokładnie o tę dorzucaną do WK, pani bardzo miło odpisała, że za 550zł sprzeda i ma jeszcze dwie czy trzy.
                Ogólnie miałam kupić, ale 550 zł mimo wszystko to dla mnie za dużo, wolę kupić krzesełko TT

                Tak więc, mnie nikt nie informował, że nie jest oryginalna, a wręcz przeciwnie, dawano do zrozumienia, że oryginał.

                Ale tu sprawa tyczy się zupełnie czego innego. Na aukcji napisane było, że to zamiennik, a nie że oryginał stokke. Pani lekko przesadziła wyzywając od oszustów, bo w tym wypadku, to pomówienie.
                • kasia81-4 Re: Mi powiedziano że skóra Orginalna 22.11.11, 16:36
                  A ja tak się napaliłam że zamówiłam skóre w 4KIDS.....jutro ma być ......nie mogę się doczekać.......smile))
                  dodam ze ta o którą się rozchodzi w wątku ,nie wygląda zle tyle ze cena mało adekwatna do podróbki(zamiennika jak kto woli)
                  I może nawet bym się skusiła ale sztuczna ni jak sie ma do naturalnej która ma właściwości pozwalają utrzymywać dziecko w cieple w chłodne dni, ale jednocześnie chłodzić latem.....wink

                  Sztuczna tego nie zapewni waszemu dziecku.....sad

                  • agnes_nyc Re: Mi powiedziano że skóra Orginalna 22.11.11, 16:49
                    a ja uwazam ze sprzedawca straszy kupujaca bo to dziala tylko czasami w dwie strony smile
                  • sylki Re: Mi powiedziano że skóra Orginalna 22.11.11, 16:54
                    No niestety sztuczne to nie prawdziwe sad
                    Kupiłabym oryginał, ale szczerze trochę szkoda mi kasy, choć moja mała nie jeździ w śpiworze, bo za ciepło, a skóra by się przydała jak nic.
                    • kasia81-4 Re: Mi powiedziano że skóra Orginalna 22.11.11, 17:06
                      Ja mam nadzieje ze skóra się sprawdzi ....jak nie wystawie na allegro ...smile
                      są potencjalne chętne...smile
    • elera0 Re: Niewiedza kupujących niestety kosztuje 22.11.11, 20:39
      Mnie ostatnio nawet przy zakupie kwiatków oszukali. Coraz gorzej sie dzieje na alle. Kupiłam tam mnóstwo rzeczy, ale ostatnio coraz uważniej czytam komentarze zanim kliknę Kup teraz!
      • saras-wati Re: Niewiedza kupujących niestety kosztuje 22.11.11, 21:20
        zgodzę się z Tobą - ostatnio kupiłam spodnie nowe z metką...metka była, ale spodnie nowe na 100% nie byłysad jednak nie uogólniałabym, bo sporo osób prowadzi rzetelne firmy i na szczęście więcej mam pozytywnych odczuć;
Inne wątki na temat:
Pełna wersja