Jak zapakować wózek do samolotu? :)

29.11.11, 13:59
Hmm właśnie się okazało, że w pierwszych dniach prawdopodobnie lecę do ciepłego kraju smile Mieliśmy jechać na narty do Livigno ale śniegu brak big_grin skoro urlopy zaklepane to zmieniliśmy kierunek na plażę wink
Czyli: albo muszę kupić teraz parasolkę, i do piątku ją mieć albo jakoś upchnąć Donkey'a do samolotu uncertain

W sumie na tą chwilę wolę drugą opcję, bo parasolkami się nie interesowałam i nie chcę na szybkiego jej kupować.

Macie jakieś propozycje jak Donkey'a zapakować? Mogę go nadać jako bagaż (ale w co go zapakować żeby nie ucierpiał?)

Mogę go wziąć pod sam samolot i oddać na płycie, ale tutaj też może ucierpieć, tym bardziej, że trzeba go złożyć a co za tym idzie zdjąć dwa siedziska (czyli w sumie będą 3 części) i też coś z nimi zrobić uncertain ta wersja mi bardziej odpowiada, bo na rękach Dziekci nosić po lotnisku nie będę. Ale jak go zapakować, żeby nic mu się nie stało?
    • chubus Re: Jak zapakować wózek do samolotu? :) 29.11.11, 14:15
      Ja tez zaraz wylatuje. planowałam na lotnisku miec stokke i oddacprzed wejsciem do samolotu zapakowanego w torbe ale zrezygnowałam. Ogolnie zabieram podwojny wozek valco baby tri mode zapakowany w torbe do przewozu wozka i nadaje od razu jako bagaz, stokke pakuje i nadaje jako bagaz a na lotnisku bede miala bee.
      Nie polecam Ci zabierania donkeya jako wozka lotniskowego-za kazdym razem przy bramkach bedziesz musiala go rozbierac na czesci bo po ostatnich akcjach wszystkie wozki przepuszczaja przez scaner na tasmieuncertain poza tym oddajac go w czesciach przed wejsciem do samolotu jest ryzyko,ze Ci go zagubią. Nie wiem czy masz mozliwosc zakupu torby do przewozu wozka.jesli nie, to na lotnisku sa punkty gdzie pakuja ci wozek w folie ochronną i nadajesz jako bagaz.tak przewozilam wozki,foteliki itp.
      polecam zakup na szybko parasolki-pozyczyłabym Ci cossatto ale boje sie,ze do piatku do Ciebie nie dojedzie bo nie mam jej w domu tylko jest upchniety gdzies w magazynie.
    • maria.szymanowska Re: Jak zapakować wózek do samolotu? :) 29.11.11, 16:31
      Bardzo często latalam samolotem z moim Cameleonem, który pakowany był w torbę transportowa Bugaboo i nadawany jako normalny bagaż. Szczerze mówiąc nigdy nie zdecydowalabym sie wziąć tak drogiego wózka jako bagaż podreczny, bo widziałam w jakim stanie takie wózki wyjeżdżają na taśmie. Dodatkowa trudność to to ze cameleon jest dwuczesciowy (Donkey trzyczesciowy) i bałam sie ze pewnego dnia któraś z części po prostu zginie. Jak mój syn wyrósł z gondoli to kupiłam tania parasolke jako wózek "lotniskowy".
      Ale z drugiej strony widziałam wiele razy cameleona przewozonego jako bagaż podreczny, wiec są rodzice, którzy nie mieli takich problemów jak jasmile
      • 1mzeta Re: Jak zapakować wózek do samolotu? :) 29.11.11, 16:50
        A od kiedy to bagaż podręczny wyjeżdża na taśmie ? Bagaż podręczny to taki co zabierasz ze sobą na pokład samolotu.
        Jedyna różnica między nadaniem wózka jako bagaż główny, a oddaniem go na płycie lotniska to taka- że w opcji drugiej, masz na lotnisku wózek cały czas ze sobą i dziecko w nim- potem wózek ląduje w luku bagażowym z resztą walizek.

        Co do opcji zabierania wózka- skombinować sobie pokrowce na tyle części wózka na ile potrzeba i żeby były tak uszyte, że wózek szybko się w nie pakuje. Wózek oddać na płycie lotniska bo w ten sposób wózek będzie zapakowany do luku transportowego jako ostatni i wyjedzie przed bagażami. Dodatkowo nie będzie przywalony wszystkimi walizkami- jak by to było w przypadku nadania go w pokrowcu jako bagaż główny.
        • aguacate Re: Jak zapakować wózek do samolotu? :) 29.11.11, 17:02
          No nie dokonca tak. Na wielu lotniskach owszem, oddajesz bagaz podreczny na plycie albo przed wejsciem do samolotu, ale zwracaja ci go razem z bagazem dokumentowanym. Np. w Houston tak mialam.

          A jak jest z oplatami? Generalnie za wozek nie ma dodatkowej oplaty (prawda?), ale jak sie go nadaje jako bagaz, to placi sie jak za dodatkowa walizke, czy jednak traktuja to jak wozek?
          • maria.szymanowska Re: Jak zapakować wózek do samolotu? :) 29.11.11, 17:19
            Jeśli chodzi o opłaty, to nigdy nie liczyli mi nadbagazu za wozek, ale nie wiem czy to dlatego ze nie liczą, czy dobra wola pracownikowsmile
          • 1mzeta Re: Jak zapakować wózek do samolotu? :) 30.11.11, 22:28
            W życiu nie oddawałam bagażu podręcznego -jak sama nazwa wskazuje ma się go pod ręką- pod fotelem przed sobą lub w schowku nad głową- a nie w luku bagażowym.

            Co do pytania- to pewnie zależy od linii lotniczych-ale powinni nadal jednak traktować jako wózek.
        • afroddytta Re: Jak zapakować wózek do samolotu? :) 29.11.11, 17:03
          Czasami wózek oddany przy samolocie może wyjechać na taśmie, miałam tak, ale na normalnym locie nie czarterowym,wtedy nie wygląda to fajnie i w ogóle trzeba się długo bez wózka tarabanić.
          • chubus Re: Jak zapakować wózek do samolotu? :) 29.11.11, 17:11
            No coraz częściej zdarza sie, ze wózek odbierasz dopiero z bagażem na taśmie. Dlatego ja wole zabrać mały wózek, który czasem nawet upchna mi na pokładzie( nawet zdarzyło sie ze mi Twin techno wsadziliwink ale to w biznesie.Plusem jest to, ze wózki idą jako bagaż niewymiarowy nie z walizkami.
        • maria.szymanowska Re: Jak zapakować wózek do samolotu? :) 29.11.11, 17:12
          Jezeli zabierasz wózek jako bagaz podreczny, to wiesz co sie z nim dzieje do czasu zostawienia go na płycie lotniska, potem trafia do luku bagazowego. Odbierasz go najczęściej z taśmy razem z innymi bagazami. Bagaże na taśmę są wrzucane, wiec niezabezpieczony wózek latwo uszkodzić. Jeśli jest możliwość zapakowania wózka w pokrowiec na płycie lotniska, to jest to jakieś rozwiazanie - ja latalam sama z noworodkiem, wiec miałam zajęte ręce.
          • pona85 Re: Jak zapakować wózek do samolotu? :) 29.11.11, 17:40
            Ostatnim razem jak leciałam to mieliśmy dwa Stokke i problemu dla nas nie było. Siedziska spacerowe zapakowaliśmy do dużej torby na kite, na stelaże założyliśmy adaptery+foteliki (były nam potrzebne na urlopie, bo wypożyczaliśmy auto). Przed samym wejściem do samolotu oddawaliśmy złożone stelaże a foteliki i adaptery na pokład. Za każdym razem prosiliśmy o zawieszkę, że wózek ma być nam oddany zaraz po wyjściu z samolotu a nie dopiero na taśmie. I tak też było smile Jakbym miała teraz drugiego Stokke, to nie miałabym teraz problemu big_grin

            Co do rozbierania wózka przy bramkach to rzeczywiście Stokke musieliśmy rozkładać na części i wrzucać na taśmę do skanowania smile

            Zapytałam w 4kids i mają mi sprawdzić czy donkey'a da się zapakować do PramPack'u Stokke. Wchodzi do niego 30% wózków podwójnych, więc i może ten się zmieści.

            Jeśli w/w się da to po prostu kupię PramPack, wózek zapakuję przed wejściem na pokład i oddam. Wtedy będę miała wózek cały czas przy sobie i torba (mam nadzieję) zapewni mi (w pewnym stopniuwink to, że nic się nie pogubi i nie popsuje smile Za wzięciem donkey'a a nie parasolki(którą i tak muszę najpierw kupić) przemawia do mnie też to, że na miejscu wózek z dużymi kołami przy dzieciach tylko wózkowych (nie chodzących) będzie dla nas i dla nich wygodniejszy.

            Myślicie, że opcja pod sam samolot i w prampack jest bezpieczna? smile Pamiętam jak się o stokke bałam jak je oddawałam, ale nie były nawet draśnięte, więc może i teraz też będzie ok?

            • maria.szymanowska Re: Jak zapakować wózek do samolotu? :) 29.11.11, 18:15
              Jeśli zmieści sie do prampacka i możesz go złożyć przed wejściem do samolotu, to moim zdaniem to jest najlepsza opcja. Wózek będzie zabezpieczony, a Ty nie bedziesz musiała cały czas nosić dziecka na rękachsmile
            • chubus Re: Jak zapakować wózek do samolotu? :) 29.11.11, 18:29
              Wiesz co ja mam prampack i gdybym miała sie z nim męczyć pred Reksiem do samolotu to wolałabym nie brać wózka. Po pierwsze jest ciężki, niezbyt poreczny w noszeniu po lotnisku, pakowanie wózka przed boardingiem w tłumie, z czwórka maluchów to porażka a przed samym wejściem do samolotu tego nie zrobisz bo to cholerstwo jest wielkieuncertain według mnie donkey ci nie wejdzie.
              Ja chce mieć stokke na miejscu, lecę na kilka tygodni i dlatego biorę dodatkowo bee jako lotniskowy.
              • pona85 Re: Jak zapakować wózek do samolotu? :) 29.11.11, 18:54
                Chubus, kurcze, to mnie zmartwiłaś pisząc, że ten złożony prampack jest nieporęczny do noszenia. Na zdjęciach stokke wygląda to jak większa, zrolowana karimata uncertain a nie zmieści mi się do kosza pod siedziskami? jest on spory, więc może? co do pakowania przed wejściem na pokład to wprawdzie będziemy z obstawą, a zatem pomoc byśmy mieli ale i tak z Twojego opisu wynika, że generalnie więcej roboty jak korzyści uncertain Stelaż donkey'a zmieści się do prampack'u na bank, zwłaszcza po zsunięciu do pojedynczego, ale nie jestem pewna co do dwóch siedzisk.

                Jest jeszcze jedna opcja. Siedziska pakujemy do duuuużej torby na kite (jak ostatnio siedziska stokke) a pod samolot bierzemy stelaż plus maxi cosi, tylko wtedy : 1) muszę kupić adaptery do maxi cosi i poużywam ich tylko ok 3 miesięcy, ale za to nie kupuję prampack'u, 2) oddaję goły nieopakowany stelaż przed wejściem na pokład i modlę się, żeby nic się z nim nie stało
                smile

                • chubus Re: Jak zapakować wózek do samolotu? :) 29.11.11, 19:01
                  Tez tak myślałam jak go kupowalamsmile co prawda znalazłam sposób montażu na stelazu stokke żeby go nie nosić ale cała operacja pakowania spowodowała ze zrezygnowalam zwłaszcza ze lecimy raz z dwoma przesiadkami a dalej z trzema i potem powrot czyli jak sobie przemyslalam ile razy mam to robic to szubko kupilam beesmile
                  Do kosza ci prampack wejdzie bez problemu. Siedziska ci raczej nie wejdą. Razem ze stalazem a jak wejdą to prampack nie bedzie całości chronił tak jak powinien. Opcja z fotelikach i zapakowanie siedzisk jako bagaż jest jak dla mnie najlepsza.
                  • aga_1980_31 Re: Jak zapakować wózek do samolotu? :) 29.11.11, 23:55
                    Na niektórych lotniskach jest tak, że oddajesz wózek na płlycie lotniska a odbierasz na taśmie wszystko zależy od lotniska i zasad tam panujących. Ja często latam do Birmingham i tam właśnie tak jest. Stokke nigdy bym nie wzięła bo wiem jak wyglądają wózki po podróży lotniczej. W czerwcu miałam Xlr w torbie transportowej Maclaren i mimo zabezpieczenia wózka porysowały się srebrne rączki. Także torba nie zawsze ochroni wózek przed fatalnym traktowaniem bagaży na lotniskach uncertain
                    • pona85 Re: Jak zapakować wózek do samolotu? :) 30.11.11, 00:19
                      Aga ja wiem jak traktują wózki na lotniskach i uwierz mi stresowałam się okropnie jak je oddawałam ale mi się akurat poszczęściło i nic im się nie stało smile A wyjścia moim zdaniem innego nie miałam, bo moje Dziewczyny miały wtedy 4 miesiące i wózki jak dla mnie były konieczne.

                      Co do oddawania wózka zaraz po wyjściu z samolotu, to pewnie zależy to od wielu czynników : linii lotniczych, kraju i przede wszystkim ludzi itp. Bo to od tych ostatnich zależy, czy Ci wózek wydadzą, My mieliśmy na tyle szczęścia, że bez problemu po prośbie skierowanej do stewardessy dawali nam je od razu (mimo, że mieliśmy międzylądowania).
                      • aga_1980_31 Re: Jak zapakować wózek do samolotu? :) 30.11.11, 00:23
                        Ja latam za często i na pewno takiego szczęścia bym nie miała za każdym razem wink Ile ja się na załatwiałam, żeby mi oddali wózek na płycie bez rezultatu, mają swoje zasady i koniec. Wózek odbiera się na taśmie i koniec. Ale to takie odgórne zarządzenie na tym lotnisku. Jak leciałam do innego miasta to wózek dostałam na płycie bez żadnego problemu. W Gdańsku też wykładają wózki na płycie.
                        • pona85 Re: Jak zapakować wózek do samolotu? :) 30.11.11, 00:36
                          No właśnie - trzeba mieć szczęście smile mam nadzieję, że ja limitu jeszcze nie wyczerpałam i jeśli wezmę donkey'a to mu nic nie zrobią wink w sumie "osiołki" to niby zwierzęta nie do zdarcia big_grin

                          No nic, idę spać i kminić dalej wink
          • 1mzeta Re: Jak zapakować wózek do samolotu? :) 30.11.11, 22:30
            Dlatego warto mieć ze sobą chustę lub nosidło dla dziecka- wtedy można sobie i samemu poradzić.
            • aga_1980_31 Re: Jak zapakować wózek do samolotu? :) 01.12.11, 10:18
              Tak, ale akurat autorka ma bliźnięta. Jeśli leci sama będzie ciężko ale jeśli z mężem to w sumie nie głupi pomysł smile
              • maria.szymanowska Re: Jak zapakować wózek do samolotu? :) 01.12.11, 11:39
                Ja latalam sama z jednym dzieckiem w chuscie lub nosidle i najlzej mi nie bylo. Myslalam o pakowaniu cameleona do transportera przed wejsciem na poklad, ale jakos nie mialam pomyslu na to co zrobie wtedy z dzieckiem, bo ciezko bedzie mi rozkladac wozek majac dziecko na brzuchu, a Franek byl za maly na to zeby go polozyc na krzesle czy lawce. Z drugiej strony po godzinie noszenia dziecka w chuscie po lotnisku ledwo sapalamsmile Teraz kiedy Franek jest duzy i latam z parasolka za 300pln mam troche wiekszy komfort - jak mi zepsuja wozek rzucajac nim na tasme to zawsze bedzie to wystarczajacy argument dla meza, ze potrzebujemy NOWY wozeksmile
                • aga_1980_31 Re: Jak zapakować wózek do samolotu? :) 01.12.11, 11:54
                  Ja miałam młodszą córkę w czerwcu w nosidle i dzięki temu miałam ręce wolne alby zająć się starszą córką. Leciałam sama a wózek był nadany w transporterze dodatkowo zabezpieczony folią bąbelkową razem z bagażem głównym jako oversize.
            • pona85 Re: Jak zapakować wózek do samolotu? :) 01.12.11, 12:26
              1mzeta, tej opcji też myślałam ale odpadła ona na samym początku, bo:

              - dziewczyny ważą po 9 kg i Mąż jak Mąż dał by radę ale mi będzie dosyć ciężko, tym bardziej, że lecimy czarterem i będziemy koczować po odprawie min godz.
              - obawiam się, że mogłyby nie wytrzymać tyle w nosidle, są baaardzo ruchliwe wink

              I tyle smile opcja fajna ale się u nas nie sprawdzi sad
              • chubus Re: Jak zapakować wózek do samolotu? :) 01.12.11, 13:26
                Ja mam zawsze ze sobą chuste albo dwiewink mam 4 dzieci i zawsze któreś chce do wózka a na lotnisku mam przeważnie jeden wózek czyli najmłodszy w chuscie a w wózku zależy od nastrojusmile ogólnie ja w wózku mogę nosić godzinami, w ten sposób z Lisa odstawilysmy kilkugodzinna wycieczkę na wulkan na hawaiismile
                A na lotnisku koczujemy 4h grrrrrr
    • pona85 Re: Jak zapakować wózek do samolotu? :) 30.11.11, 13:36
      Dobra, już wszystko wiem. Donkey zmieści się do prampack'u, na moją prośbę pakowali go w 4kids smile wg Pani ze sklepu jest on po zapakowaniu tak duży jak większa walizka z bagażem. Mam do jutra czas na podjęcie decyzji czy:

      1) brać prampack i pakować cały wózek przed wejściem do samolotu (mniejsze ryzyko uszkodzeń, mam wózek cały czas ze sobą, siedziska nie są w torbie na kite, nie będą się gniotły pod ciężarem innych bagaży sportowych)
      2) kupić tylko adaptery, siedziska spakować do quiwera (torby na kite), przed wejściem na pokład oddać tylko goły stelaż, foteliki zabrać na pokład (adaptery poużywam tylko ok 3 miesięcy i to sporadycznie, mam ze sobą foteliki samochodowe, które przydadzą się nam na miejscu, ALE boję się o goły stelaż oddany do lukusmile

      Wiem, najlepszym rozwiązaniem byłoby: kupić prampack i adaptery smile zrobić tak jak w pkt 2) ale goły stelaż spakować do prampacku big_grin hehehehe
      Makabra ... wink
      • aga_1980_31 Re: Jak zapakować wózek do samolotu? :) 30.11.11, 19:36
        Z tego co wiem to na pokład nie zabierzesz fotelików, trzeba je oddać na płycie lotniska tak jak wózek.

        A jakimi liniami lecisz?
        • chubus Re: Jak zapakować wózek do samolotu? :) 30.11.11, 19:49
          Jeśli są miejsca albo kupujesz miejsce dla infanta to nie ma problemu. Jak pisałam miałam na pokładzie podwójnego maclarenasmile fotelik tez zawsze zabieralam ale miałam wykupione miejsce. Nie wyobrażam sobie kilkugodzinnego lotu z maluchem na kolanach. Poza tym w lotach rejsowych trochę inaczej do tego podchodzą ( w sumie czarterem lecialam 3 razy a tanimi nigdy)
          • aga_1980_31 Re: Jak zapakować wózek do samolotu? :) 30.11.11, 20:11
            Dlatego pytałam o linię. W tanich liniach czy czarterowych nie ma możliwości zabrania fotelików to dość nowy przepis. W niektórych liniach nie ma możliwości wykupienia miejsca dla dziecka do dwóch lat. Nawet jeśli samolot byłby prawie pusty nie można wieść fotelika na pokład samolotu. Ale wszystko zależy od linii lotniczych.
          • pona85 Re: Jak zapakować wózek do samolotu? :) 01.12.11, 12:27
            Dziewczyny foteliki brałam na pokład ale stewardessy chowały je do swojej szafy smile
    • chubus Re: Jak zapakować wózek do samolotu? :) 30.11.11, 14:24
      Moge Co wysłać na maila jak wyglada w realu prampack ze stokke w środku. Tylko podaj maila.
      • pona85 Re: Jak zapakować wózek do samolotu? :) 30.11.11, 14:31
        Super smile poproszę smile maila Ci wysłałam smile
      • pona85 Re: Jak zapakować wózek do samolotu? :) 01.12.11, 12:30
        Chubus dzięki za fotkę smile

        Okazało się, że cały Donkey się zmieści do PramPacku smile

        Zamówiłam i adaptery i PramPack. Przez weekend się zastanowię ostatecznie co zrobić i najwyżej oddam albo jedno albo drugie smile

        • mamabania Prosze o info na temat prampack .... 16.12.11, 16:56
          Szczęśliwie znalazłam ten wątek. Czy korzystaliście z pram packa ? Jaka jest Wasza opinia ? Dzięki
          • asia-81 Re: Prosze o info na temat prampack .... 17.12.11, 16:49
            Pona i jak się historia zakończyła? Jak w końcu poleciałaś? Też planujemy kupno tego wózka i też jesteśmy rodzicami lubiącymi podróże z dziećmi więc pytam na zaś, bo bąble jeszcze w brzuchu. A z synkiem podróżowaliśmy właśnie od 4 msc i uważam że to super sprawa. Nie ma co się bać, więc z bliźniakami też zamierzamy urlopować się tu i tam.
            • pona85 Re: Prosze o info na temat prampack .... 27.02.12, 00:31
              Skończyło się tak, że zostawiłam sobie adaptery do Donkey'a a PramPack oddałam.

              Wzięłam dwa wózki big_grin i Stokke i Donkey'a smile oba siedziska poszły do Torby ze sprzętem sportowym, a pod samolot podjechaliśmy z wpiętymi fotelikami samochodowymi. Foteliki i stelaże poszły do luku.

              Dzięki temu na wyjeździe miałam jednocześnie:
              - wózek bliźniaczy z fotelikami samochodowymi (w razie potrzeby)
              - dwa wózki pojedyncze (jeden dla jednej Teściowej, drugi dla drugiejwink
              - dwa foteliki samochodowe (przydały się do wypożyczonego auta)

              Nastresowałam się niemiłosiernie jak stelaże oddane przed wejściem do samolotu, po przylocie oddali nam dopiero na taśmie z bagażami uncertain (mój Mąż nie dał się namówić na PramPack).
              Na szczęście obyło się bez jakichkolwiek mniejszych i większych uszkodzeń (prócz tych na mojej psychice). Inni nie mieli tyle szczęścia, jeden Mutsy się po prostu połamał uncertain

              Zatem jak się używa PramPack'u to Wam nie napiszę sad ale wygląda bardzo solidnie i rzeczywiście jest duży smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja