Chlip, chlip... oddałam swój pierwszy wózek...

30.11.11, 21:02
Tak mi smutno, bo właśnie oddałam (na szczęście w dobre ręce-koleżance) swój pierwszy zakupiony wózek. Niby stary i sama gondolka, ale on nie prowadził się, on płynął smile Nawet mój mąż go żałuje smile Nie wiem co to za model, ale drugiego tak płynącego nie miałam (MB jeszcze też nie miałam, ale jest światełko w tunelu), nawet z nim na rolkach śmigałam smile
A czyszcząc go koleżance odkryłam nową, praktyczną funkcję-gondolka się składa na płasko, szkoda, że dopiero teraz takie odkrycie poczyniłam, bo kilka wyjazdów z nią zaliczyliśmy i nie była poręczna do pakowania, ale przynajmniej koleżanka skorzysta.
Wklejam fotkę na pamiątkę

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/dg/be/ev00/yTEizGJDWOK2aUHORB.jpg
    • aminkowa Re: Chlip, chlip... oddałam swój pierwszy wózek.. 30.11.11, 21:12
      Rozumiem sentyment do 1. wózka..smile
      Ciekawe co to za model?
      Moja mama mówi na tym podobne: "traktorki" smile, my mamy w tym stylu quinny freestyle 3xl i nasz też płynie.
      • afroddytta Re: Chlip, chlip... oddałam swój pierwszy wózek.. 30.11.11, 21:29
        Napisy ma maxi-cosi i Quinny, ale na tych stronach gdzie sprawdzamy roczniki wózków jeszcze go nie ma.
        • jolanka-5 Re: Chlip, chlip... oddałam swój pierwszy wózek.. 30.11.11, 23:02
          Ech, łączymy się z Tobą w bólu. Jedyna pociecha w tym, że zyskałaś sporo miejsca na nowy wózeczek smile
          • afroddytta Re: Chlip, chlip... oddałam swój pierwszy wózek.. 30.11.11, 23:17
            No nie do końca, bo miejsca to mam nadmiar, a ten wózek już 2 lata czekał na nowego właściciela. Ale na pocieszenie wyjazd mojego męża do US został odłożony, jakby tak do lutego to bym miała CM GT smile
    • alicja_wk Re: Chlip, chlip... oddałam swój pierwszy wózek.. 30.11.11, 23:21
      Ech, trza byłozachowac dla kolejnego dziecia, skoro taki komfortowy, a Ty masz miejsce na przechowywanie. Chyba, ze nie planujesz juz bardziej powiększać rodzinki, to dla sentymentu nie ma sensu wink
      Ja z kolei swojego pierwszego wózka (zarówno po pierwszym, jak i drugim dziecku) pozbywałam się z przeogromną radością, bo były to nie złe badziewia :p
      Natomiast największy żal mnie ściska za sprzedażą mojego luksusowego Stylo AT, dla którego chciałam chwilami postarać się nawet o kolejne dziecko wink
      • afroddytta Re: Chlip, chlip... oddałam swój pierwszy wózek.. 30.11.11, 23:26
        Czwarte dziecko mam w planach smile, mam już kolejną gondolkę w wózku 3w1, po prostu wygodniej smile
    • sylki Re: Chlip, chlip... oddałam swój pierwszy wózek.. 01.12.11, 08:57
      Stelaż jak stelaż, ale wygląda samej gondolki jest bardzo fajny smile
    • srebrno-listka Re: Chlip, chlip... oddałam swój pierwszy wózek.. 01.12.11, 10:47
      wygląda bardzo fajnie smile I świetnie rozumiem sentyment do pierwszego wózka - łączę się w bólu smile
    • tempera_tura Re: Chlip, chlip... oddałam swój pierwszy wózek.. 01.12.11, 12:42
      Właśnie sprzedałam moją pierwszą Emme z gondolą. Żal byłsmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja