pinik
18.01.12, 22:17
Wczoraj widzialam w sklepie po raz pierwszy Quinny Yezz. Dziwny troche wyglad, ale wozek ma tez plusy
Ma dosc wysokie opracie (niezly dla wiekszych juz dzieci i dla takich przeznaczony, bo oparcie sie wogole nie rozklada), sklada sie na maly, jest leciutki i ma super fajne kolka! Takie jak w rolkach, tylko wieksze. Bardzo ladnie sie prowadzi. KOlka sa cichutenkie. Czemu w Zappie tego zmienic nie moga? Raczka pelna, tylko dla mnie ma dziwny kat. Za bardzo mi ona w pion idzie. Ale ogolnie niezly wozek, jesli ktos szuka malej, lekkiej przewozowki. Choc uwazam, ze na taka to z koleji jest troszke za drogi (200 euro).