maua
27.01.12, 21:34
Wiadomo: nie ma wózków idealnych. Zawsze coś kosztem czegoś. Ale w końcu trzeba podjąć decyzję, dlatego bardzo proszę o pomoc wyborze
Po ostrej selekcji mamy na oku dwa wózki i spory dylemat. To nasz pierwszy wózkowy zakup i nie wiemy, co będzie w praktyce będzie naprawdę ważne. W wielu aspektach rozpatrywane przez nas wózki są do siebie zbliżone (wymiary, waga, amortyzacja, koła itp.), ale oczywiście mają też cechy wyróżniające poszczególne firmy.
Proszę, pomóżcie rozstrzygnąć, co wybrać na podstawie różnic, które wydają się nam znaczące i opiszcie swoje doświadczenia przy każdej z wymienionych niżej cech.
1. Komfort prowadzenia wózka:
Oba wózki prowadzi się dobrze, ale pierwszy z nich mocniej się buja, więc trochę trudniej nim manewrować. Ten drugi lepiej trzyma się drogi.
2. Montaż elementów (gondoli, spacerówki) na podwoziu.
W pierwszym z wózków wszystko montuje się na absolutnie bezproblemowy "klik". Nie trzeba celować w otwory do mocowania. Wszystko ładnie się wpasowuje. W drugim wózku trzeba zwracać uwagę na to, żeby wyciągać/montować elementy bez przechylania ich na jedną ze stron, w przeciwnym razie mogą się zacinać i trzeba się z nimi szarpać. Przy gondoli jest to bardziej odczuwalne niż przy spacerówce, bo tu jeszcze trzeba pilnować, żeby dobrze włożyć gondolę w szyny na stelażu.
3. Mocowanie fotelika do podwozia.
W pierwszym wózku nie trzeba adapterów do fotelika, a w drugim nie obejdzie się bez tego.
4. Wielkość budki.
Oba mają spore budki, ale drugi z wózków ma nieco większą - można bardziej osłonić dzieciątko. Klapka osłaniająca wlot budki też jest wyższa.
5. Podgląd dzieciątka.
W jednym wózku budka jest bez żadnych otworów, a w drugim budka ma okienko z siateczką.
6. Wentylacja budki.
W obu wózkach w wersji spacerowej można bardzo mocno zasłonić budką dzieciątko na przykład przed słońcem. Tylko w drugim wózku w budce z tyłu jest siateczkowy materiał (oprócz tego okienka do podglądu), umożliwiający wentylację.
7. Demontaż pałąka.
W pierwszym wózku można go wyciągnąć, a w drugim odkręcić. Oczywiście, to pierwsze rozwiązanie jest o wiele szybsze i łatwiejsze.
I jeszcze kwestie, które raczej nie są zbyt ważne lub można w łatwy sposób je rozwiązać, ale wymieniam je dla lepszego zobrazowania tematu.
8. Pasy.
W pierwszym wózku pasy nie mają zabezpieczeń przed wrzynaniem się. W drugim są miękkie osłonki na wysokości ramionek.
9. Kosz na zakupy.
W obu wózkach całkiem fajne, ale w pierwszym trochę więcej się zmieści, bo jest sensowniej pomyślany.
10. Zatrzaski.
W obu wózkach trochę trzeba ponaciągać materiał, żeby dopiąć różne materiały (na przykład osłonę na nóżki), ale w pierwszym wózku zatrzaski są metalowe, a w drugim - plastikowe.
Bardzo Was proszę o pomoc, bo nie wiem czy ważniejsze jest na przykład prowadzenie wózka czy wymiana elementów na podwoziu (ze względu na obciążanie pleców), czy lepiej jest mieć opcję wentylacji w budce czy nie jest to nic ważnego etc. Nie wiem po prostu co będzie bardziej odczuwalne jako dyskomfort - dla nas lub maleństwa.
Uratujcie przed obłąkaniem!

Z góry wszystkim z całego serca dziękuję!