Volo

01.02.12, 12:57
Chyba się zdecyduję na lato dla mojego dwulatka (w wakacje 2,5 latka)
Bardzo proszę Was maniaczki o podsumowanie tego wyboru...
Wpisujcie plusy i minusy tego wózka. Może pojawią się nowe faktysmile

Dziecko chore, nie mam czasu przekopywać netu a mam ostatnią okazję na zakup taniej...
    • saras-wati Re: Volo 01.02.12, 13:05
      dla mnie brak rozkładanego oparcia - moje dziecko też nie sypia już na spacerach, też latem będzie miało 2,5 roku - jednak wydaje mi się, że możliwość choć trochę odchylenia oparcia jest absolutnie konieczna!
      • dziustynka Re: Volo 01.02.12, 13:14
        Jeżeli chodzi o taki stały, jedyny wózek, nie zdecydowałabym się. Za małe kółeczka.
        Według mnie to typowa przewozówka. Chyba że z domu na plac zabaw, czy do przeszkola.
        No i galeriowo.
        • tempera_tura Re: Volo 01.02.12, 13:16
          Mam scootera na gorsze warunki, nie mam zamiaru sie go pozbywać.
          Ten wózek ma być na spacer pod domem, do sklepu, ewentualny wyjazd itd.
          Dziecko juz zasadniczo nie musi jeździc, chodzi samo ale czasem ma gorsze momenty i troche bez sensu targac mi emme bo jednak jest duża.
          • saras-wati Re: Volo 01.02.12, 13:21
            no właśnie to "na wyjazd" wg mnie jest decydujące o rozkładanym oparciu; na wyjazdach dziecko prowadzi inny tryb życia, bardziej forsujący, więc drzemka jak znalazłsmile

            choć ja też myślę o volo, ale bardziej by szybko wyskoczyć na małe zakupy, gdzie kilka razy przemieszczam się samochodem, a wózek wkładam i wykładam z bagażnika; na dłuższe zakupy też wolę zabrać wózek z rozkładanym oparciemwink
      • tempera_tura Re: Volo 01.02.12, 13:18
        Mojemu od kiedy skończył rok nie da sie nawet o centymetr odchylić oparcia bo wrzasksmile
        Dlatego miałam Arie (bo trzyma pion) a w emmie nawet nie próbowałam odchylać....
        Dlatego chyba mam juz pewność ze ta funkcja nie jest nam potrzebna.
        • saras-wati Re: Volo 01.02.12, 13:25
          moja póki nie zaśnie też sobie nie pozwoli opuścić oparciabig_grin

          ale ja widzę, że chcesz kupić to volowink To może je kup, a jak będziesz niezadowolona, to sprzedaszwink
          • tempera_tura Re: Volo 01.02.12, 13:38
            W sumie to faktycznie nie do końca mogę przewidzieć co bedzie na wyjeździe....
            Kusi mnie waga i mały rozmiar do takiego codziennego letniego zycia. W sytuacjach kiedy przeważnie pcham wózek bez dziecka (z np zakupami czy zabawkami do piachu). Emma jako wózek na zakupy jest przytłaczająca za bardzo...
            Hmmmm.
            Może dasz mi jakiś inny pomysł?
            • djulliet Re: Volvo 01.02.12, 14:27
              Jest jeszcze Maclaren Globetrotter, oparcie rozkłada się ponoć do pozycji półleżącej,
            • analyss Re: Volo 01.02.12, 14:29
              mój dziec w tym samym wieku, a na spacerach nie sypia od daaawna
              i powiem tak - wszystkiego nie przewidzisz. gdy wracaliśmy z wakacji akurat tego dnia był strajk kontrolerów lotów. kilka dodatkowych godzin na lotnisku. i okazało się, że możliwość odchylenia oparcia na jakie takie spanie jest jednak koniecznością....
              dlatego wzięłam jednak questa, powącham go trochę, i pomyślę czy nie triumph albo jeszcze coś innego (byle lekki, z paskiem na ramię i dla metrowego dziecia).
            • berciunia1 Re: Volo 01.02.12, 20:36
              ja kupiłam jednak chicco caddy
              minimalnie odchylane oparcie i budka,
              miałam kiedyś chicco caddy z daszkiem i sprawdził się na wakacyjny wyjazd. super lekki szczupły po złożeniu, pasek na ramię.
              moja 3 latka się spoko mieści.
              mam nadzieję ze i teraz caddy mnie nie zawiedzie
              caddy
          • ulas123 Re: Volo 01.02.12, 16:41
            > ale ja widzę, że chcesz kupić to volowink To może je kup, a jak będziesz niezadow
            > olona, to sprzedaszwink

            tym samym kierowałam się kupując moje volo - szybko się go pozbyłam smile
            dla mnie ten wózek był idealny do noszenia i do jechania "na pusto" ale z dzieckiem to była masakra /dla mnie - dla Ciebie niekoniecznie/ te małe koła, telepanie całym wózkiem na kostce brukowej, wyginający się stelaż - w miejscu gdzie wózek się składa /dziecko miało 14 kg/
            mąż i babcia też twierdzili że tym wózkiem im ciężko jechać, ale wcześniej byliśmy rozpuszczeni vedi.
            dla mnie osobiście beat lepiej jeździ - i jak ma większe opory to wystarczy go jakimś smarem psiknąć i mu przechodzi - w volo to nic nie dawało.
            on taki chwiejny cały jest, delikatny, zaraz mu się stelaż powycierał w miejscu gdzie budka dotyka do rurek - pierwszy raz coś takiego widziałam...i dla mnie miał za mały rozstaw raczek, z czasem mu się jeszcze zbliżały - niewygodne dla mnie to było.
            z drugiej strony wózek ma całą masę zwolenników i wielbicieli smile
            • pomilak1 Re: Volo 01.02.12, 16:56
              ale przecież volo oparcia do pionu nie ma. On ma oparcie lekko hamakowate, w którym dziecko się lekko zapada. Mój 2 letni synek nie chciał w nim siedzieć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja