Wózek czy nosidło dla trzylatka?

15.02.12, 13:14
Tak, wiem, dziecko w tym wieku powinno chodzić samo na własnych nóżkach, ale ja niezmotoryzowana, wszędzie mamy raczej dość daleko (mieszkamy poza centrum) i nie wszędzie da się syna ciągnąć pieszo, szczególnie, że ma teraz bóle wzrostowe. Sprawa wygląda w ten sposób, że nasz Buggster jest już na wykończeniu, poza tym niedługo mały pójdzie do przedszkola, gdzie idzie się 40 minut moim tempem, tempem syna trwałoby to najmniej godzinę, a taka codzienna wędrówka może być męcząca dla takiego smyka. Do przedszkola mogę dojeżdżać autobusem szkolnym, ale z będziemy musieli wracać pieszo, także potrzebuję wózka, który bardzo łatwo się składa, mieści się do autobusu, nie zajmuje dużo miejsca lub po prostu jakieś nosidło, które mogłabym przy dłuższych trasach wykorzystywać. Poza tym często jeżdżę autobusem lub pociągiem do siostry do innego miasta, tam też dużo chodzenia, bo siostra mieszka z dala od przystanku, poza tym z reguły chcemy w wiele miejsc pójść, a ten mój Buggster mnie wkurza, ja po prostu przez taką ilość przemierzanych kilometrów wszystkie wózki dobijam w dość szybkim czasie.
Jakieś rady? Bo rady typu, że za duży na wózek/nosidło nie przyjmuję do wiadomości.

---
Klara (styczeń 2006)
Staś (styczeń 2009)
    • koza_w_rajtuzach Re: Wózek czy nosidło dla trzylatka? 15.02.12, 13:17
      no i jeśli wózek to proszę o rady jaki konkretnie, musi się łatwo składać i być możliwie jak najmniejszy po złożeniu. A jeśli nosidło to jakie? Syn obecnie ma wzrost między 102 a 105, waży między 13,5 a 14,5 (nie wiem dokładnie)
      • saras-wati Re: Wózek czy nosidło dla trzylatka? 15.02.12, 13:22
        Wiesz, dlaczego ktoś miałby radzić CI, że ma na nogach chodzić? Większość ludzi nawet do kiosku po gazetę podjeżdża samochodem, a dzieciom na ich małych nóżkom każą drałowaćwink

        Jeśli chodzi o nosidło, to pomimo ich nośności do 18kg, a nawet więcej i tak będzie Ci już ciężko. Zrobisz zakupy i to kolejne kg - wg mnie(pomimo miłości wielkiej do nosideł) lepiej pchać wózek i mieć dodatkowo miejsce, gdzie można wrzucić zakupy, picie etc. Nie mniej, jeśli bardzo chcesz, to warto zajrzeć na chusty.info - jest kilka firm, które specjalizują się w nosidłach dla starszaków, ale nie pamiętam już, które...

        Jeśli chodzi o wózek, to może jakaś parasolka? Ile chciałabyś wydać?
        • koza_w_rajtuzach Re: Wózek czy nosidło dla trzylatka? 15.02.12, 13:34
          Czytałam już na forach, że to wstyd jak 2-latek jeździ wózkiem, więc mój 3-latek w wózku pewnie wygląda żałośnie wink).
          No to może jakieś rady dotyczące wózka?

          Mój Buggster już kiepsko się składa, coś tam się zacina, no po prostu zdezelowałam już go, bo codziennie jest mocno eksploatowany, ale myślałam sobie, że jak kupiłabym nosidło, to ono byłoby na te wyprawy do siostry i powroty z przedszkola, tak poza tym na jakieś normalne wyprawy na miasto mogłabym chyba jeszcze tego Buggstera używać, no bo zdezelowany jest, ale jeszcze jeździ wink.
        • variuss Re: Wózek czy nosidło dla trzylatka? 15.02.12, 13:35
          Większość ludzi nawet do kiosku po gazetę podjeżdża samochodem, a dzieciom na ich małych nóżkom każą drałować

          AMEN!!!! Saras-wati zacytuję to mezowi jak bede kupowac kolejny wózek, wtedy już dla prawie 4-latka
    • magda79pn Re: Wózek czy nosidło dla trzylatka? 15.02.12, 13:18
      ja bym kupiła maclarena volo lub tym podobny wózek

      mój kręgosłup nie dałby rady nosić trzylatka, poza tym do wózka nawrzucasz jeszcze najpotrzebniejszych rzeczy i jedziesz smile jest lekki, mały po złożeniu i bardzo poręczny, z paskiem do zawieszenia na ramię (np. do pociągu) smile
    • moni_ka30 Re: Wózek czy nosidło dla trzylatka? 15.02.12, 13:29
      Ja postawilabym na wozek.
      Moze jakis maclaren. Chociaz sama mialam i niedawalam rady tego pchac z 17 kg na pokladzie.
      Albo rower. Biegowy np bedzie dosc mamy. Albo zwykly na 4 kolach. Po maclarenie takie mielismy rozwiazanie ze mlody pedalowal dopoki mogl a jak nie mial juz sily to go ciaglam za pasek przywiazany do kierownicy. Ale z rowerem bedzie problem w autobusach.
      • koza_w_rajtuzach Re: Wózek czy nosidło dla trzylatka? 15.02.12, 13:36
        Ale z rowerem bedzie prob
        > lem w autobusach.

        chyba nie większy niż z wózkiem? Ale biegowy odpada, mój syn to mało odważne dziecko, mamy biegowy rower, ale nie ma szans, żeby spróbował na nim jeździć, za mocno się boi.
        • saras-wati Re: Wózek czy nosidło dla trzylatka? 15.02.12, 13:39
          a któryś mamas&papas?
          • koza_w_rajtuzach Re: Wózek czy nosidło dla trzylatka? 15.02.12, 13:43
            może być. W sumie to dla mnie najważniejsze, żeby ten wózek był możliwie najchudszy po złożeniu, żeby składał się w łatwy sposób, wszystkie inne bajery aż tak dużego znaczenia nie mają. Ma być po prostu niekłopotliwy podczas podróży wink.
    • variuss Re: Wózek czy nosidło dla trzylatka? 15.02.12, 13:31
      mam jedno i drugie dla 3 latka i wózek zdecydowanie jest wygodniejszy
      nosidło uzywam tam, gdzie na 100% nie wjade wózkiem ( w góry)

      a wszędzie indziej tylko wózek, mam zappa ale trochę mnie rozczarował jeżeli chodzi o wagę i wymiary, bo spodziewałam sie ze bedzie mniejszy i przede wszystkim lżejszy

      Zdecydownie szukaj czegoć typu maclaren volo jezeli potrzebujesz wózka- przewozówki lekkiego, poręcznego i niezniszczalnego
    • ollasja Re: Wózek czy nosidło dla trzylatka? 15.02.12, 13:52
      Jeśli jest, tak jak piszesz, a do tego jeszcze synek ma dolegliwości, to naprawdę uważam, że nie powinnaś się przejmować tym, co ludzie myślą, albo jak to wygląda. Nie ich sprawa i koniec!
      Nosidła raczej nie brałabym pod uwagę, bo oprócz synka, Ty też miałabys bóle, ale raczej kręgosłupa. A poza tym, tak jak już pisały dziewczyny, kupisz kilka rzeczy po drodze i już w ogóle będziesz miała do dźwigania. Jeśli parasolka, to może faktycznie któryś z mamas&papas, bo w sumie podobne do maclarenów, ale tańsze...
      Ostatnio na Forum Dima pisała o Navingtonie Sconerze i wklejała zdjęcia z czterolatkiem chyba. Wyglądało to naprawdę dobrze smile Tylko nie wiem, szczerze mówiąc, jak tam ze skladaniem i wagą...
    • variuss Re: Wózek czy nosidło dla trzylatka? 15.02.12, 14:21
      Zobacz sobie Chicco Caddy, moja kolezanka go ma, jest baaardzo lekki i mały po złozeniu, ma bardzo fajne rączki i nawet oparcie sie ciut odchyla.
      forum.gazeta.pl/forum/w,22462,76881678,,Chicco_Caddy_Ct_0_6_fajny_leciutki_wozeczek_.html?v=2

      Jeszcze ciekawy może być Cosatto Hula, też mały i lekki ale troche drogi
    • froobek Re: Wózek czy nosidło dla trzylatka? 15.02.12, 15:38
      Mam trzylatka. Odwózkowanego. Wyobraziłam sobie, że miałby jakiś problem z chodzeniem (nieważne, jakiej natury - przyjmijmy, że taki, jak piszesz). W życiu nie chciałabym bujać się z wózkiem! Z wielu powodów, ja po prostu jestem chustową i nosidłową ekomamą, nie mam windy itd. Ale przede wszystkim takie dziecko nie będzie w tym wózku cały czas. A konieczność łażenia i z wózkiem i z dzieckiem, jeszcze jazda autobusem... To nie na moje nerwy. Polecam mandukę, nośność do 20 kg. Synka ostatnio nosiłam, kiedy miał 2,5 roku i ważył 12,5 kg i nie przedstawiało to żadnej trudności, choć byłam już w jakimś 25tc (fakt, że nosiłam go od zawsze i każdy kilogram przychodził stopniowo), więc dla osoby niezaciążonej trzy- czy czterolatek nie powinien być za ciężki. Szczerze? Liczę na to, że syn, obecnie 14 kg, da się jeszcze ponosić. Nic w tym dla mnie nienormalnego.
      • gomilu Re: Wózek czy nosidło dla trzylatka? 15.02.12, 15:59
        A ja się nie zgodę z tobą Froobek. W ogóle ma alergie na taką ekologię, ale to moja sprawa. Chciałabym pogadać z Tobą za kilka lat i wtedy pogadałybyśmy o kondycji twojego kręgosłupa jak i stawów kolanowych. Uważam że życie i tak potrafi dać w kość i nie należy sobie go utrudniać. Droga Kozo_ ( bardzo oryginalny nick) wiem co znaczy rano zaprowadzać dzieci do przedszkola czy innych placówek szczególnie kiedy korzysta się z komunikacji lub własnych nóg. Kup sobie jakiś fajny lekki wózek (dobry wózek to 90 % problemów mniej) a jak mały jednak wybierze własne nóżki to go sprzedaż i po problemie. Powodzenia
        • konwalia-82 Re: Wózek czy nosidło dla trzylatka? 15.02.12, 16:31
          wózek-jakiś mały i lekki
          noszę w bondolino małą ponad 10kg i wózek jest dla mnie wygodniejszy
          poza tym w nosidle latem dojdzie grzanie ciał, jakieś siatki i padniesz
        • koza_w_rajtuzach Re: Wózek czy nosidło dla trzylatka? 15.02.12, 17:31
          Z pomysłu z nosidłem raczej w ogóle rezygnuję. Miałam okazję chwilę ponosić syna w Manduce, bo mam w rodzinie eko-mamę, synkowi było wygodnie, ale jednak to obciążenie się czuje i takie codzienne noszenie nie jest chyba zbyt zdrowe.
          Łatwo jest zrezygnować z wózka jak nie trzeba tyle kilometrów trzaskać wink. Niestety najbliższe przedszkole zamykają na rok z powodu remontu (tam syn często idzie pieszo, tzn. odprowadza i przyprowadza stamtąd siostrę, bo sam tam nie uczęszcza), no, ale teraz naprawdę będą miały dzieci daleko i nie wyobrażam sobie, żeby Staś codziennie potulnie przez godzinę wracał nóżkami do domu, szczególnie, że teraz ma właśnie te bóle wzrostowe, a dodatkowo chyba też jest trochę leniuszkiem wink.

          Które Mamas Papas polecacie? Z propozycji podoba mi się Cosatto Hula, Maclaren Volo (tzn. w sumie mi się nie podoba, ale wiem, że ma dobre opiniewink), ale Mamas Papas z kolei bardziej zachęcające cenowo. Jak z tymi używanymi Mamasami z allegro? Warto zaryzykować? Macie sprawdzonych sprzedawców?
          • konwalia-82 Re: Wózek czy nosidło dla trzylatka? 15.02.12, 17:39
            koza ja mam m&p tempo z all
            kupiłam nowy za 2 stówki jako wózek do auta, wg mnie jest całkiem fajny
            • saras-wati Re: Wózek czy nosidło dla trzylatka? 15.02.12, 21:43
              zerknij na mamas trek i trip - lekkie, zwrotne, świetnie wykonane i dosyć taniesmile
          • pandziksa Re: Wózek czy nosidło dla trzylatka? 17.02.12, 00:03
            koza volo jest jak piórko. Jak mu zdejmiesz budę to jest cienki za przeproszeniem ja dupa węża smile Teraz po śniegu i NIE ODŚNIEŻONYCH chodnikach nie próbowałam ale jeździłam nim od maja do lutego. Chodniki kiepskie. Mam oczywiscie jedno ale. Kółka się mi trochę starły a ja nie jeżdżę wcale dużo..... Waga coś koło 4 kilo a mój synek obecnie 16. Podbija się nawet z nim rewelacyjnie. Jak widzę, ze niektóre mamy muszą noga sobie pomóc wjeżdżając na chodnik to utwierdzam się, ze dobrze wybrałam. Złożyć da rade jedna ręką z pomocą nogi. Rozłożyć się nie da jedna ręką. Do autobusu wnoszę pusty jedna ręka baa nawet jednym palcem smile
      • saras-wati Re: Wózek czy nosidło dla trzylatka? 15.02.12, 21:42
        Ja byłam nosidłowa do 12kg - mandukę uwielbiambig_grin jednak "siadł" mi...nie kręgosłup, a staw kolanowysad Wróciłam do wózka i po roku nienoszenia kolano wróciło do normy...
    • kornnella Re: Wózek czy nosidło dla trzylatka? 17.02.12, 11:25
      Rany a za jakie grzechy miałabym nosić 3-latka czyli jakieś 15 kg wagi na plecach hmm???
      Nawet sobie tego nie wyobrażam. Przecież oprócz dziecka masz torebke czasem coś w siatce, nawet jak wózek miałby sam jechać to wrzucisz sobie do niego zakupy i zawiesisz torebke. Na wakacjach w wózku pchałam głównie plecak z aparatem plus podręczne picie, przekąske i ze dwa autka, które koniecznie musiały być wzięte.

      Konkurencji w wózkach lekkich i małych nie ma niestety sad a w zasadzie to nic nowego się nie pojawia. Zostaje przynajmniej jak dla mnie Volo, M&P Trip z tych małych. M&P Trek, Maclaren Triumph jak Twoje dziecko wytrzyma siedzenie w odchylonym oparciu - moje nie daje rady. Ew lekkie i rozkładane z tanich M&P Beat i Tempo, z droższych Inglesina Trip, Maclaren XT, Jane, M&P kilka modeli np Tour.
      • ollasja Re: Wózek czy nosidło dla trzylatka? 17.02.12, 12:06
        no właśnie a może ta inglesina trip? też wydaje się poręczna, a na allegro jest sporo używanych i w dobrym stanie smile
    • koza_w_rajtuzach Re: Wózek czy nosidło dla trzylatka? 22.02.12, 16:00
      Jeszcze nie kupiłam wózka.. Wiecie co mnie powstrzymuje? Obawiam się trochę o koła w tych wszystkich wózkach, że takie małe i mi się zaraz rozkraczą. Mam złe doświadczenia z wózkami, tzn. bardzo mi się wszystkie wózki niszczą, niemal codziennie przechodzę przez kałuże, do tego jest mnóstwo krzywizn i wertepów, robię kilometry, więc zastanawiam się czy parasolka to jednak taki dobry pomysł. Do przedszkola i tak mi się raczej dziecko nie dostanie, zarówno do prywatnego jak i państwowego, więc i jeździć autobusem szkolnym raczej nie będę i zaczynam rozważać coś odrobinę większego, choć też niedużego po złożeniu. Mogłoby być coś wielkości jak i mój teraźniejszy Buggster, tylko raczej coś bardziej trwałego.
      Aha, znalazłam taką tanią aukcję z wózkiem Volo, niby wózek jest nowy allegro.pl/maclaren-volvo-wozek-dla-dziecka-spacerowka-i2122613730.html Myślicie, że co z tym kołem może być, jest tylko porysowane czy to jakaś większa wada? A w sumie fakt, o to powinnam się pytać sprzedającego wink, jednak chyba lepiej nie ryzykować. Mamasy mi się podobają, ale w sumie nowych nie mam, boję się, że sprzedający źle oceni stan, nie ze złej woli, tylko po prostu nie dostrzeże jakieś wady... Tak, wiem, marudzę.
      • koza_w_rajtuzach Re: Wózek czy nosidło dla trzylatka? 22.02.12, 16:17
        no i może ktoś coś wie o tym wózku allegro.pl/britax-b-lite-super-lekka-spacerowka-promocja-i2116109560.html
        Wygląda w porządku i zaletą jest to, że jest nowy. Bo jak nie ten, to chyba ten kupię allegro.pl/wozek-spacerowka-mamas-papas-trip-nowy-i2117569809.html
        Wolę nówkę, z używanymi boję się ryzykować.
        • saras-wati Re: Wózek czy nosidło dla trzylatka? 22.02.12, 17:25
          ja bym tego tripa kupiła; też wolę kupić nowy niż używany - zwłaszcza jeśli chodzi o lekkie parasolki, które są bardzo intensywnie użytkowane i to przez większe, a co za tym idzie pewnie i cięższe dzieciwink
          • koza_w_rajtuzach Re: Wózek czy nosidło dla trzylatka? 22.02.12, 18:14
            no to go kupiłam, dzięki za radę wink)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja