kedro-dasos
18.02.12, 21:25
Śledzę forum od dłuższego czasu, czytam opinie w internecie i dalej nie potrafię podjąć decyzji dotyczącej wózka. Jest mi tym bardziej trudno, gdyż pierwsze dziecko miałam 20 lat temu, gdzie wyboru wózków nie było, więc proszę o wyrozumiałość.
Mam wózek emmaljunga smart duo( doradzony na forum wózki). Córka ma obecnie 5 miesięcy,jest duża i długa( zwłaszcza nogi). Ja 172cm, mąż 196cm. Potrzebny jest nam wózek lżejszy, z regulowanym podnóżkiem oraz oparciem na płasko, który lekko się prowadzi i podbija( mam bardzo poważne problemy z kręgosłupem).no i z pałąkiem. Wózek do samolotu, samochodu, na wycieczki, raczej nie na wyjścia do miasta, gdyż mieszkam przy ulicy gorszej niż kocie łby, więc myślę, że będę korzystać z emmaljungi dalej. Mam swoje typy
- CYBEX CALLISTO- ale nie ma on okienka w budce, ma ponoć krótki podnóżek(szczerze powiem,że nie wiem czy to jest aż tak ważne) no i ma płytkie siedzisko( podoba mi się wizualnie najbardziej)
-NAVINGTON SCOONER- minusem jest waga i ponoć regulacja na paskach, ale za to jest wielgaśny, a moje dziecko pewnie szybko takowe będzie
_ BJCM4- pałąk można dokupić, ale boję się braku regulowanego podnóżka
I teraz moje pytanie? Czy dać sobie spokój z którymkolwiek z tych wózków w tym roku, jeżdzić emmaljungą a na te kilka wypadów do galerii handlowej, raz samolot i pewnie kilka razy jakaś wycieczka kupić coś innego, tańszego a na drugi rok zainwestować już w jakiś fajny wózek, a emmy się pozbyć? Myślałam też na ten rok o M&P PIPI, ale czy poradzi sobie na wczasach( zwiedzanie). Jak czytam to forum to tak bym chciała poddać się wózkowemu szaleństwu, wszak więcej dzieci nie będzie, a to tyle wyczekiwane, ale mam strasznie marudnego chłopa, choć oczywiście są sposoby....A może od razu kupić coś konkretnego( jeśli tak to który z tych 3?, już sama nie wiem.) Proszę o rady