callmemommy
23.06.12, 22:57
W końcu po wielu tygodniach zdecydowałam się na zakup wózka Cybex Callisto. Przez pierwsze 2 godziny byłam wniebowzięta. Koszyk pod wózkiem okazał się bardziej pojemny niż się tego spodziewałam, naprawdę można w nim wiele pomieścić. Córka widać po niej, że miała bardzo wygodnie. Tak się złożyło, że w nim zasnęła i spało jej się super - nóżki nie wisiały. Troszkę rączka za wysoko no ale do przeżycia, ale...
...no właśnie, przy wychodzeniu z autobusu zauważyłam, że coś mi koła hamują. Zaczęłam się bliżej temu przyglądać i okazuje się, że za każdym razem jak jadę wózkiem do tyłu to tylne koła "rozjeżdżają" się na boki przez co wózek hamuje. Nie jest to kwestia zbyt zapakowanego wózka bo to samo się dzieje, gdy wózek jest pusty. Pojechałam do sklepu i pan powiedział, że tak jest i tyle. Nie do końca chce mi się w to wierzyć. Wózek za 1000 zł, żeby nie jeździł do tyłu???? No przecież to jest śmieszne i tragiczne za razem. Oczywiście nie jest to hamowanie do tego stopnia, że nie mogę ruszyć wózkiem ale w tym momencie bardziej go szuram niż jeżdżę nim. Nie wiem czy Wy też tak macie? Boję się, że jeżeli to jakaś wada to używając go zniszczę koła a w sklepie powiedzą mi, że to z mojej winy bo wózek był źle eksploatowany.
Bardzo proszę o Wasze opinie. Do tej pory nie zetknęłam się, żeby ktoś gdzieś na forum o tym wspominał.