Czy śpiworek jest niezbędny??

06.12.12, 13:10
Mam 15 m-czna córkę i zastanawiam się czy zakup zimowego śpiworka to zakup niezbędny? Małą w taka pogodę jak dzisia (-4st., śnieg) ubieram w rajstopy+body+lekki polarek+kurtka narciarska+spodnie narciarskie (kombinezon 2-cz. z Lidla). Chyba na to nie zakłada się już śpiworka bo dziecko by się upociło?? Rozumiem, że śpiworki są po to żeby dziecko do niego wkładać w lekkich rzeczach? Nie mam doświadczenia bo zeszłą zimę mała przejeździła w gondoli w kombinezonie przykryta kocem i nakrywa gondoli.
    • kkitka Re: Czy śpiworek jest niezbędny?? 06.12.12, 13:17
      Widzę, że sporo dzieciaczków jeździ bez śpiworków, ale dla mnie to jednak lepsza ochrona przed zimnem. Zresztą mały ma wtedy przytulniej w wózku i jakby zasnął to wiatr mu nie hula po nosie wink Dla mnie jest niezbędny!
    • afroddytta Re: Czy śpiworek jest niezbędny?? 06.12.12, 13:23
      Dla mnie niezbędne smile
      Ja mam śpiworki Quinny zimowe, ale my zimą dużo na dworze, do wczoraj (czyli ok. 0-3 st) to chłopaki chodzili w normalnych spodniach (takich podwójnych plus podkolanówki) plus kurtka średnia i trochę spaceru plus potem wózek w sumie ok. 2 godz. a młodszy sypia na podwórku więc jeszcze do 3 godz. Dziś u nas -3 st więc ubrali ocieplane spodnie (takie średnie, nie narciarskie) na podkolanówki, kurtki i też 2,5 godz. spaceru plus młodszy 1,5 roku śpi dalej w ogródku. Dla mnie to wygodniejsze ubrać cieniej dziecko i zamknąć pod szyję w śpiworku, bo wtedy ma cieplutko, grubaśny kombinezon plus kocyk (!) to jakoś mniej do mnie przemawia.
      Zdarza mi się też jeszcze cieplejsze ubranie tzn. zestaw narciarski i do śpiwora, ale to raczej jak jesteśmy w górach na nartach przy temp. ok -7 st i wtedy też jesteśmy prawie cały dzień na zewnątrz.
      • ewelinapatrycjapola Re: Czy śpiworek jest niezbędny?? 06.12.12, 13:56
        wiadomo, że każdy swój system będzie chwalił. Spiwór, nie jest niezbędny. Dziecko każde inne, więc jedno nie zmarznie a drugie i owszem w tym samym zestawie.
        Ja po siostrze i mamie przerobiłam rozwiązania z kocem i nawet puchowymi becikami. Mniejszemu dziecku w gondoli to można założyć wszystko. Duże w spacerówce łatwiej będzie docieplić i odizolować od wiatru dużym śpiworem. Warto zastanowić się nad takim, gdzie buciki można będzie wypuścić na dole a śpiwór szczelnie zamknąć od góry. Teraz są różne rozwiązania, które mogą po prostu ułatwić życie. Śpiwór nie spada i nie odpada jak koc. (Nawet puchowy bet próbowałam upchać w spacerówce to wiem). Dziecko ubrane w mniej warstw ma wygodniej. Ty się nie upocisz przy ubieraniu.
        Zobacz śpiwory typu mumia, z jednym zamkiem po środku (typu kaiser), z dwoma zamkami (typu quinny.) Lodgerów i ocieplaczy nie proponuję, bo dziecko już jest duże. Ktoś tutaj szyje też śpiwory na zamówienie.
        Półtoraroczne dziecko wg. mnie to do takiego z wyciąganymi bucikami i rozpinanym dołem.
        Ach i są też różnice w materiałach zewnętrznych i wewnętrznych. Ja mam taki z wełną w środku i grubym i twardym ortalionem na zewnątrz, jakiejś polskiej firmy. Dziecku było średnio wygodnie. Mam Kaisera. On jest taki miękki na zewnątrz i w środku ma wykończenie jak kocyki dla dzieci (bodajże Joy model), dziecku jest w nim milej i wygodniej. Potrafię go bez problemu wcisnąć czasem w osłonkę na nóżki w X landerze. I tak dalej.
        Na wiosnę chciałabym dokupić buggy snuggle. Może któraś z forumek zechce odsprzedać coś dla mojej panienki.
        • pomilak1 Re: Czy śpiworek jest niezbędny?? 06.12.12, 17:46
          a ja mam lodgera dla takiego dziecka i sobie chwalę więc dla każdego coś innego smileoprócz tego że jest cieplutki jest po prostu śliczny! tongue_out
    • nicolcia9 Re: Czy śpiworek jest niezbędny?? 06.12.12, 14:07
      Nie wyobrażam sobie mojego synka śpiącego w wózku bez śpiworka (mimo, że za miesiąc kończy dwa lata) widzę dużo maluchów ubranych cieplutko i przykrytych tylko kocykiem, ale dla mnie ten system by się nie sprawdził smile Wole synka opatulic i spacerowac spokojnie nie myślac czy gdzieś mu nie wieje czy podwiewa smile
    • agusia041 Re: Czy śpiworek jest niezbędny?? 06.12.12, 14:17
      Mój synek ma 11 miesięcy i raczej nie wyobrażam sobie zimowego spaceru bez śpiworka.
      Mamy obecnie dwa na stanie cieńszy Buppa i super cieplutki Elodie Details na większe mrozy.
      Maluchowi zakładam jedynie lekki kombinezon, wkładam do śpiworka i nawet gdy zaśnie mam pewność, że będzie mu cieplutko smile
    • kornnella Re: Czy śpiworek jest niezbędny?? 06.12.12, 14:47
      Nie wyobrażałam sobie spaceru bez śpiwora z noworodkiem czy roczniakiem (mam zimowe dziecko), ale ja wychodziłam zawsze, no może tak do -15. Jak miał 2 lata bywało różnie częściej zakładałam mu wodoodporny kombinezon i uczciwie powiem ze jak się wytarzał w śniegu to nawet nie bardzo miałam go ochote upychać w śpiworze.


      Może sobie sama odpowiedziałaś na pytanie, każdy ma inne potrzeby a dla Twoich śpiwór może być zbędny. Znam np matki które poniżej -5 st nie wychodzą, czasem miesiąc dziecko potrafi nie być na spacerze, albo spacer trwa 20 minut.
      • kropkowo_11 Re: Czy śpiworek jest niezbędny?? 06.12.12, 14:59
        Wychodzimy do -10, chyba że jest bardzo wilgotno i wietrznie to wtedy siedzimy w domu. Mała nie śpi na spacerach i zastanawiam się czy da się upchnąć w śpiwór bo baaardzo ceni sobie swobodę ruchu hehe
        • just_tusia07 Re: Czy śpiworek jest niezbędny?? 06.12.12, 16:47
          Dla mnie niezbędny. Dla takiego malucha jak Twój to tylko taki z rozpinanym dołem, żeby można było buty wystawić na zewnątrz. Dla córki taki miałam i sprawdził się również na sankach. Używałam do wieku 2,5lat.
    • pomilak1 Re: Czy śpiworek jest niezbędny?? 06.12.12, 17:44
      Mam córkę w takim samym wieku i kilka śpiworków smile
      Ubieram coś lekkiego z dł. rękawem (body lub bluzeczka) rajtuzki/legginsy + kombinezon i wkładam do śpiworka. Do 0 st. miałam buggy snuggle, teraz założyłam lodgerasmile
      Jak będzie zimniej to założę dodatkowo sweterek/polarek.
      Przy synku też miałam śpiworek, ale wolałam kocyki, więc co kto lubi smile
      • mak-111 Re: Czy śpiworek jest niezbędny?? 06.12.12, 19:41
        mam syna 3 latka i nie wyobrazam sobie, ze moglabym jezdzic bez spiworka. rano mlody jedzie do zlobka i mysle, ze jest mu milo z samego rana sie wtulic w cos cieplego. jak wracamy bez pospiechu to sobie spokojnie biega. teraz jezdzi w spiworku typu kombi z odpinanym dolem (mamy z zeszlego roku). teraz juz ten spiworek mnie denerwuje, wiec mam zamiar doczepic do naszego teczowego snuggle podwojna warstwe polaru na zatrzaski od spodu okrycia (taka podpinke zrobic) aby go docieplic i z nim jezdzic. spiworek kombi (w ksztalcie mumii) swietnie sprawdzil mi sie zeszlej zimy jak mlody byl mniejszy i zasypial w czasie powrotu ze zlobka. ubieralam go tylko w leginsy, czapke, chuste i polar i otulalam w spiworku. w ten sposob w domu tylko rozpinalam i nie musialam budzic rozbierajac z kurtki. przejezdzilismy tak cala zeszla zime.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja