pinik
22.01.13, 21:25
Po dlugim oczekiwaniu wreszcie dzis otrzymalam naszego nowego swifta! Mielismy juz od walker kolor lime, ale ten zielony mnie zawsze denerwowal. Kiedy zakupilam nippera, to swifta sprzedalam. Ale jakos troche zal mi go bylo i stwierdzilam, ze jesli go jeszcze kiedys mam miec, to najlepiej teraz (mala ma 13 miesiecy), bo pozniej moze byc za pozno
Jutro moj maz zmienia swoje auto na mniejsze i bede miala problem, zeby wladowac tam cos z naszej floty na porzadnych kolkach, wiec wymslilam swifta i micralite

Mam nadzieje, ze wleza i zostanie troche miejsca. Zawsze trzeba sobie jakos nowe zakupy uzasadnic
Szary Swift mi sie bardzo podoba (ladnie sie z rozem komponuje).
Mam juz wozek z najnowszej kolekcji. Sa malutkie zmiany. Najlepsza z nich, to ze wozek ma blokade automatyczna przed rozkladaniem, jak sie go zlozy. Bardzo dobre wg. mnie, bo to wczesniejsze rozwiazanie z paskiem bylo marne.
Pasy sa latwiejsze do odpiecia (choc ja ten sam patent juz mam w UJ, ale to chyba dlatego, ze tamten to jakas edycja specjalna).
Tapicerka jest troche inaczej zamontowana na stelazu, tzn na ekspresy po bokach (niby szybciej sie zdejmuje).
I nic go nie slysze jak jedzie. W moim UJ i w poprzednim swifcie w kolkach bylo/jest takie baaaaardzo delikatne grzechotanie. W tym nie, albo jadac po sniegu nie slysze.
Wozek fajnie calkiem daje rade po sniegu, choc nipper czy UJ jedzie lepiej.
Ktos pytal tutaj dzis w innym watku, czy bym mu polecila dla starszego dziecka. MOim zdaniem to wozek, ktory jeszcze warto kupic dla rocznego/poltorarocznego dziecka (dla tego drugiego wieku to juz raczej latem), bo on wielki w srodku nie jest. Moze dziecko i sie zmiesci, ale to juz moim zdaniem dziwnie wyglada