Moja opinia o BJ city mini- sporo negatywow

03.02.13, 19:20
Kupilam ten wozek i sie najpierw zakochalam, a potem odkochalam tak szyko jak wyszlam z nim na spacer smile
To co mnie urzeklo to niesamowicie szybki i sprawny mechanizm skladania wozka oraz wspanialy dlugi daszek (zawsze mi na tym zalezy po pierwszym wozku z krotkim daszkiem).
Jednak jak sie okazuje wozek jest, przynajmniej jak dla mnie, strasznie kiepsko wywazony i po dluzszym spacerze bylam mocno zmeczona wiecznym sterowaniem i przytrzymywaniem na sile by nie zbaczal z trasy, a guma z raczki wbijala mi sie w dlonie. W sklepie spozywczym to juz w ogole nie moglam nim nigdzie wymanewrowac (moze nie jestem przyzwyczajona do 3-kolowcow?). Podbija tez sie strasznie kiepsko. Moze na te kiepska sterownosc i wywazenie tez miec wplyw moj wzrost- mam 163 cm- moze osoby wyzsze bardziej sobie chwala ten wozek?
Siedzisko nie jest pod katem 90 st. tylko tak jakby wrecz pollezace. A nozki mojego synka (22 mies.) zwisaja niestety bezwladnie, bo nie da sie regulowac podnozka.
Szkoda, bo wozek wygladal na bliski idealu...
Czy ktos tu odniosl takie samo wrazenie, czy to raczej moje bardzo osobiste odczucia? Czytalam same pochwaly na temat tego wozka, wiec sie mocno zdziwilam, rozczarowalam i az musialam o tym napisac smile
    • misiunia22.0 Re: Moja opinia o BJ city mini- sporo negatywow 03.02.13, 19:34
      hej wiesz co ja mam mini 2 lata i jestem ok 6 cm wyzsza ale wcale az tak zle mi sie on nie prowadzi nawet ostatnio po rozciapanym sniegu pchałam z ok 13 kg 2,8 latkiem troche sie nameczyłam ale zaden by nie przejechał myslałam ze rece beda bolec a tu nic, a jesli chodzi o zwrotnosc sciahanie nie wiem cos w tym jest moj mini fajnie sie pcha ni zciaga (jak sie mały nie uwiesi na pałaku) a kolezanki mini (ma ok 6m) jest strasznie toporny i cały czas mysle czemu taka roznica w 2 takich samych wózkach myslałam ze jej sie wyrobi ale nie nadal jest gorzej niz w moim ma ktos tez tak?? a moze daj mu szanse jak bedzie czysto albo wymien na gt to samo ale z pompowanymi kołami i łamana rączką
      • lilleen Re: Moja opinia o BJ city mini- sporo negatywow 03.02.13, 20:37
        Moze cos w tym byc, ze modele sie roznia, bo tak jak pisalam mi prowadzi sie go ciezko i topornie, ale dam mu jeszcze jedna szanse i jak nie styknie, to sie z nim pozegnamy bez jakichs wielkich zali wink
    • marimag85 Re: Moja opinia o BJ city mini- sporo negatywow 03.02.13, 19:58
      Lilleen, a ile wózków miałaś przed BJCM? To ważne pytanie. BJ polecają osoby, które miały już kilka, kilkanaście wózków. I na ich tle BJ wypada świetnie pod wieloma względami. Ale chyba nikt z tu zalogowanych jeszcze idealnego wózka nie znalazł, bo po prostu nikt takiego nie wyprodukował... Dlatego myślę, że polecanie BJ wynika z faktu, że trudno o rynku pod pewnymi względami (zgrabność, duża buda, wysokie oparcie itd.) o lepszy. Ale BJ jak wszystkie inne wózkiem idealnym nie jest. Tak uważam, że to o to chodzi. wink Zawsze trzeba patrzyć na wózek pod względem tych cech, które dla Ciebie są ważne - z innymi trzeba iść na kompromis. wink O, ja np. mam teraz Nippera, który spełnia wiele moich oczekiwań. Ale np. dużo bym dała, żeby budę miał jak BJ. wink I obracane siedzisko - jak Versa, tyle, żeby nie było ono kubełkowe. wink
      • lilleen Re: Moja opinia o BJ city mini- sporo negatywow 03.02.13, 20:29
        Mialam juz okolo 14-stu wozkow, a teraz mam w tym samym czasie 7, wiec musze sie co poniektorych pozbyc, bo to za duzo na raz (maz tak twierdzi;P)
        Niedawno pisalam o Nitro city- zdecydowanie lepiej mi sie go prowadzi, wydaje mi sie zdecydowanie bardziej wygodny dla dziecka, jest w miare lekki, buda fajnie sie naciaga, no i... klops- kosz na zakupy, do ktorego nie ma dostepu wink
        • marimag85 Re: Moja opinia o BJ city mini- sporo negatywow 03.02.13, 21:12
          Tak z ciekawości wink - jak możesz, to wymień te 7, które masz. wink

          Robiąc małe OT - po Twoim poście oglądnęłam sobie Nitro dość dokładnie i faktycznie ten kosz to nieporozumienie... Zastanawiam się więc nad Emmą City Cross, ale nie wiem, jaki ona ma całkowity rozstaw kół (od końca jednej do końca drugiej opony). Jeszcze ewentualnie Ozone, ale w Ozone boję się tego kubełka...

          Teutonie dla mnie odpadają. Widziałam ich trochę na ulicach i uważam, że wózek za TYLE pieniędzy nie powinien być aż tak szybko tak "odrapany"...
    • sylki Re: Moja opinia o BJ city mini- sporo negatywow 03.02.13, 19:58
      Jakbyś dobrze czytała, to doczytałabyś, że
      - źle się podbija (choć ja nie narzekałam)
      - co zrobić by siedzisko było bardziej w pionie
      - że guma na rącze jest do czterech liter
      - nie jest to wózek dla niskich osób wink choć moja znajoma nie narzekała
      Odpuść mu, przestań myśleć jak ci z nim źle, może gdy przestaniesz zacznie ci się nim jeździć OK
      jak nie, to sprzedaj nie mam sensu się męczyć smile
      • lilleen Re: Moja opinia o BJ city mini- sporo negatywow 03.02.13, 20:35
        Wiesz, nie, ze sie tak wglebialam mocno, tylko ogolnie i ogolnoswiatowo opinia jest mocno mocno pozytywna- to zauwazylam (nawet wypowiedzi niskich osob mi wpadly w okosmile). Jest bradzo popularny praktycznie wszedzie. Chcialam strasznie sprobowac i sie rozczarowalam- ale nie to, ze jest to tragedia- po prostu chyba nie jest to wozek dla mnie. Mial to byc wozek w sumie do wszystkiego- moze na wyjazdy go jeszcze pozabieramy, choc maz sie buntuje, bo mamy jeszcze 2 parasolkitongue_out
        Wlasnie wyprobuje go jeszcze raz czy dwa razy na dluzszy spacer i jak bedzie kiepsko, to pierwszy sobie od nas pojdzie...
        • paula2306 Re: Moja opinia o BJ city mini- sporo negatywow 03.02.13, 20:58
          Ja przed mini miałam jeden wózek smile Do mini przesadziłam córkę jak miała 11 m-cy i byłam przeszczęśliwa, że mam zwrotny, z wielką budą i dużym siedziskiem wózek. Ja mam 172 cm wzrostu, jeździ mi się dobrze, mąż 180 cm. Guma na rączce pękła w pierwszym roku użytkowania, ale to ponoć częsta usterka mini. Co do kształtu rączki, mnie on jakoś szczególnie nie przeszkadza, mąż jednak narzeka, że woli tradycyjne kwadratowe, bo przy mini bolą go ręce. Ja mini bardzo lubię, dla mnie naprawdę ok- w moim denerwuje mnie kolor (moja wina bo nie chciało mi się czekać aż sprowadzą te co chciałam) i wolałabym pompowane koła (jak kupowałam mój chyba jeszcze nie było gt) smile Acha, córka bardzo lubi ten wózek big_grin
        • gaga-sie Re: Moja opinia o BJ city mini- sporo negatywow 03.02.13, 21:11
          Jestem niska, miałam mini dla rocznego dziecka ( przez 9 miesięcy). Z czasem, kiedy wzrastała waga dziecka+zakupy jeździło się gorzej, ale ja nie jeżdżę po trudnych terenach, poza tym dla mnie ważna była buda. Nie musiałam się z nim siłować, ale miałam wersję 4-kołową. Zimą, przy zacinającym śniegu, razem ze śpiworkiem Magdy był nieoceniony. Nakładkę piankową na rączkę kupiłam od razu.Wózek miał swoje wady, ale ja nie żałuję okresu użytkowania. Teraz dla 2,5 latka mam GT, podbija się lepiej. Nie miałabym pomysłu, na co go wymienić dla starszego już dziecka.
    • aleksandra1357 Re: Moja opinia o BJ city mini- sporo negatywow 03.02.13, 21:04
      Moja szwagierka kupiła niedawno GT i też jest rozczarowana, ma podobne zarzuty do Twoich. Byłam z nią na spacerze, ja miałam MB UJ, no i cóż, GT prowadzi się tysiąc razy gorzej. No ale jest mały, lekki i ma super budę. We wszystkim innym, przede wszystkim w komforcie prowadzenia, jest dość kiepski.
      Też mnie zirytowało to, że podnóżek w GT jest tak nisko, że 2-latek ma do niego daleko. To moim zdaniem duży błąd konstrukcyjny. W MB te podnóżki są wysoko, ale 2-latkom to nie przeszkadza - mają kolana trochę wyżej.
      • marimag85 Re: Moja opinia o BJ city mini- sporo negatywow 03.02.13, 21:10
        Pomilak1 - nie czytaj tego. tongue_out wink

        Kurczę, leczycie mnie z chęci zakupu BJ CM GT... A Versa podobno jest mniej "terenowa" niż GT więc tym bardziej odpada...
        • pomilak1 Re: Moja opinia o BJ city mini- sporo negatywow 03.02.13, 21:20
          marimag85 mnie tam takie opinie nie przekonują, bo każdy odbiera dany wózek inaczej smile
          Ja jestem taka, że jak się na coś "napalę" to muszę to kupić i już (dlatego mam np teraz po raz drugi bee+ ). Jak nie przetestuję sama to nie jestem zaspokojona big_grinbig_grin Na GT czekam z niecierpliwością i mam nadzieję że mój "czarnulek" dojedzie do mnie w środę big_grin
          Jestem świadoma jakie ten wózek ma wady, zaakceptowałam to i myślę, że mi podpasuje smile
          Widziałam np ostatnio MBUJ no i sorki ale to wózek nie dla mnie, może się bosko prowadzić i mieć super podnóżek ale mi się nie podoba i tyle smile (tak samo jak EW )
      • pomilak1 Re: Moja opinia o BJ city mini- sporo negatywow 03.02.13, 21:15
        I przez to że mają podnóżki wyżej to w takim swifcie większe dziecko ma kolana pod brodą tongue_out
        Każdy wózek ma + i -.
        Miałam dwa razy CM (3 i 4 kołowy) i o ile pierwszym razem był dla mnie ideałem-prowadził i podbijał się ok o tyle drugim razem już zauważyłam różnicę pomiędzy innymi wózkami które miałam i prowadziło i podbijało mi się mini gorzej.
        Mimo wszystko zamówiłam właśnie GT i mam nadzieję, że będę zadowolona, świadoma wszystkich wad jakie ten wózek masmile
        Trudno nie zawsze wózek nam pasuje, jak Ci nie odpowiada to puść go dalej i tyle. Ja tak miałam no z PPP mini czy PP Aria OH dla mnie kompletna porażka a dziewczyny na forum chwalą smile Byłam raz na spacerze i sprzedałamsmile To już wolę to mini tysiąc razy smile
      • gaga-sie Re: Moja opinia o BJ city mini- sporo negatywow 03.02.13, 21:17
        Jak widać, każdy musi znaleźć coś dla siebie. Mojemu 2-latkowi podnóżek nie przeszkadzał, zalety wózka przesłoniły wady ( które ma), a co do komfortu prowadzenia,że kiepski-nie przesadzałabym. W porównaniu do MB jest gorzej, bo MB są od tej strony wyjątkowe. Ale można kupić sobie MB i nie mieć fajnej budy i gorsze składaniewink Zawsze coś za coś...
        • ollasja Re: Moja opinia o BJ city mini- sporo negatywow 03.02.13, 21:52
          Właśnie... cos za coś. Ja też przychylam się do opinii, że BJ nie są idealne, ale na tle innych wózków wypadają jak dla mnie bardzo dobrze. Miałam (tylko?) 9 wózków i choć wśród nich numerem 1 zostaje MBUJ, to BJCM (i GT) mają swoją drugą lokatę, a do tego nic (a w szczególności Urban) nie przebije ich budy i łatwości składania. Tak jak wciąż nie wymyślono nic lepszego i tańszego od Bee w kwestii małych lekkich wózeczków z odwracanym siedziskiem , montowaniem fotelika i obszernym siedziskiem(choć Bee ma swoje minusy i tę kosmiczną cenę), tak trudno znaleźć wózek uniwersalny, kompaktowy, przyjemny w prowadzeniu i wygodny dla dziecka do 3 roku życia, a do tego na każdą pogodę, który nie byłby City Mini czy Mini GT. Zresztą ręczę, że Wózkomaniaczki surfujące nieustannie po stronach sklepów internetowych, BabyGizmo itd, itp na pewno by to coś wyszperały. Raz po raz pojawia się jakaś rewelacyjna nowość, na którą wszystkie tu się napalają (jak chociażby ten cały June), a potem nagle okazuje się, że ma jakieś koszmarne wady, że miało być tak cudownie, a wyszło jak zwykle i całe forum znów wraca do baby joggerów wink
          • agusia041 Re: Moja opinia o BJ city mini- sporo negatywow 04.02.13, 08:07
            Lilleen w pełni podzielam Twoją opinię, tez nie polubiłam BJ.
            Miałam co prawda gt a nie zwykłe mini, ale właśnie to prowadzenie było takie sobie, nie pasowała mi ortalionowa tapicerka (mimo że praktyczna), na rączkę nie pomogła osłonka.
            Po prostu nie zakochałam się w tym wózku sad Może zbyt dużo od niego oczekiwałam?
            Ale dalej uważam, że BJCM ma wiele zalet, które dla innych będą priorytetem.
            Teraz mam Nippera i o ile do prowadzenia nie mam żadnych zastrzeżeń to jakoś budy nie mogę w nim zaakceptować sad
            Właśnie czekam na kolejny wózek i albo go polubię albo nie, ale tym razem nie liczę na cuda.
            Przekonałam się, że ideał wózkowy nie istnieje, zawsze jest jakieś ale...
    • pinik Re: Moja opinia o BJ city mini- sporo negatywow 04.02.13, 08:52
      Nie mialam czasu przeczytac tu wszystkich wpisow, ale pierwszy przeczytalam. Mialam z mini takie samo wrazenie jak ty! Dla mnie ma fatalna poprostu raczke! Przez to dla mnie byl nie do zaakceptowania. Po pierwszym spacerze mialam ochote go wywalic. Przerobilam mu raczke (wyjelam z mojego elite), tak ze mial raczke jak teraz GT. Bylo o niebo lepiej. Ale kolek tego wozka nigdy nie lubilam. TEraz GT ma inne i koszyk lepszy niz mial moj mini, wiec kiedys mu dam szanse.

      Za to versa byla dla mnie bardzo twarda. Ten wozek mial mnostwo plusow, ale tak mnie bolaly nagdarstki od prowadzenia go, ze go sprzedalam (choc z zalem, bo byl ladny i mial wiele praktycznych rozwiazan).
      • flower_v Re: Moja opinia o BJ city mini- sporo negatywow 04.02.13, 09:25
        podpisuję sie pod postami gagi i ollasji.... coś za coś.
        nikt nigdy na forum nie pisał, ze BJ są idealne. miałam CM, mam (jeszcze..) CM GT, oczywiście ten drugi lepszy w podbijaniu, lepsza rączka... właśnie kombinuje czy nie sprzedać GT, ale wiem, ze kupię go jeszcze raz kiedyś...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja