nieodebrana paczka - musze się wygadać :/

09.03.13, 17:39
Przepraszam was z góry za te zale,pocieszcie mnie.Jeśli jednak to ja jestem w błędzie to mnie oświećcie. uncertain

Wystawiłam na aukcje siedzisko quinny buzz.W tytule napisałam "siedzisko quiny buzz", w tresci pisałam że sprzedam siedzisko i opisywałam stan i wygląd siedziska.Zdjęcia były na stelażu, ale na końcu opisu pod zdjęciami napisałam dodatkowo "uwaga!!!przedmiotem sprzedaży jest samo siedzisko".

Aukcje wygrała osoba z kontem załozonym kilka dni wcześniej, zero komentarzy.Zgodziłam się jednak na pobranie. Kontakt między nami wyłącznie meilowy, mam wszystkie meile zachowane.Ani słowem nie zajaknęła się, ze che sprawdzenie zawartości.
Wysłałam, po czym laska mi pisze, ze nie odebrała bo pewnie mam coś do ukrycia, bo nie było opcji sprawdzenia zawartosci.
Więc ja jej, ze w myślach czytać nie umiem a spr.zawartosci nie jest w standardzie, jest dodatkowo płatne.

Od tamtej pory cisza, a ja w plecy jestem ponad 50zł (paczka w obie strony).Poszperałam w necie i dowiedziałam się, ze mam prawo żadac od kupujacej zwrotu poniesionych kosztów.

Zgodnie z wytycznymi wysłałam meila z prośbą o zwrot moich kosztów (ja się z umowy wywiązałam, ona nie), następnego meila ze wskazaniem z jakich paragrafów jest zobowiazana uiścić mi zwrot kosztów, po czym w poniedziałek miałam jej wysłac polecony na piśmie.Potem do sadu.

Dziś dostaję meile, ze jestem oszustką, że z tego co ona wie to nie jedną osobę oszukałam (wtf?!!!), że poza tym radziła się prawnika i możemy iśc do sądu, bo ona wygra, bo paczka coś za lekka była, na zdjęciach był stelaż a nigdzie nie napisałam, ze to bez stelaża (czytac nie umie czy co?Nawet screeny treści aukcji zrobiłam).

Weźcie powiedzcie mi, ze to jakiś kosmos.Ludzie naprawdę są aż tak głupi? Ja rozumiem, ze moze nie doczytała i chciała za te 60zł spacerówkę (swoją drogą trochę dziwne, ze cała spacerówka ze stelażem i nikt jej tych 60zł nie przebił wink ), ale czemu za jej niedoczytanie ja mam płacić? I jeszcze ten tupet.

Oczywiście miałam już nawet ochotę odpuscić, ale po tych meilach z zarzutami i jawnym okazaniem ignorancji (nie czytała opisu i nawet twierdzi ze PP nigdy nie swiadczyła i nadal nie świadczy usługi sprawdzenia zawartości, zabawne) wiem, ze nie odpuszczę i do sądu po te moje 50zł pójdę.

Musiałam się wygadać.
    • mama1dawidka Re: nieodebrana paczka - musze się wygadać :/ 09.03.13, 18:02
      Heh ja tez pare razy na ebayu sie nacielam
      Na poczotku nie czytalam opisow uncertain
      I pare razy tez mi sie zdazylo ze dopiero po wygranej aukcji czytalam
      Ze to tylko element ze zdjec jeden a nie komplet
      Z tym ze ja poprostu nie placilam
      Sprzedajacy upomnial sie o zwrot kosztow
      Ja potwierdzilam w ebayu ze nie kupilam rzeczy i oddawali pieniazki
      Druga sprawa
      To po co dawalas zdjecia na stelazu?
      Co oczywiscie nie chodzi ze nie stoje po twojej stronie smile
      Tylko moglas bez stelaza zrobic
      Noi jak wszystko w opisie bylo to bez sensu uncertain
      Co do buzza to kiedys kupilam za 15 euro
      Komplet smile
      E do naprawy byl stelaz m mi naprawial
      Noi na przyszlosc jak dajesz za pobraniem
      Zaznacz ze najpierw maja ci za ta przesylke zaplacica reszta czyli wartosc paczki
      Przyodbiorze
      Bynajmniej ja tak robie i w razie nieodebrania paczki nie jestem w plecy za wysylke
      Z sytuacji opisanej przez ciebie
      Widac ze babka nie doczytala do konca i teraz zamiast grzecznie przeprosic
      I oddac za przesylke
      Kombinuje smile
      Ta i poszla do prawnika i powiedziala
      Panie chcieli mnie oszukac bo paczka za lekka byla?
      Smiechu warte
      Nie popuszczaj ja bym nie popuscila
      • martuska1982 Re: nieodebrana paczka - musze się wygadać :/ 09.03.13, 18:23
        mama1dawidka napisała:



        > To po co dawalas zdjecia na stelazu?
        Już wyjaśnia.
        Kupiłam cały zestaw jakiś czas temu - stelaż,siedzisko piankowe,siedzisko 18+,gondola,fotelik.Sprzedawałam zetsaw, ale kupujaca chciała bez tego większego siedziska, wiec mi zostało.No i po jakimś czasie i je wystawiłam, a że mi syn aparat zalał sokiem to miałam zdjecia tylko na stelażu z poprzedniej aukcji.
        • martuska1982 Re: nieodebrana paczka - musze się wygadać :/ 09.03.13, 18:25
          oczywiście od tej akcji nie zamierzam już nigdy nikomu nic za pobraniem wysłac.
          • escapezone Re: nieodebrana paczka - musze się wygadać :/ 09.03.13, 18:37
            Słuchaj niech idzie ta wariatka do sądu... sprawę ty wygrasz... bo :
            w opisie jasno napisalas ze sprzedajesz siedzisko... i pozamiatane.
            pamietam akcje jak koles sprzedawal telefony na allegro iphone po 500zl
            a na samym dole aukcji malutkim druczkiem napisane * aukcja dotyczy zdjecia telefonu ;]
            i dupa blada smile ludzie do sadu do prawnikow poszli i przegrali bo powinni przeczytac dokladnie koles chyba zarobic kilka tysiecy na tym ze ludzie nie czytaja aukcji smile i nic mu nie zrobia smile bo napisal to w aukcji smile
            takze głowa do gory smile niech sobie straszy kogo chce, a co ona ma wage i noktowizor w oczach ze napisala do ciebie ze uwaza ze chcialas ja oszukac ze jej 5kg makulatury w paczce niby mialas wyslac? smile
            ja tez jak wystawiam cos na allegro i jest cena Kup Teraz to ludzie jak na bazarze , cos kosztuje 300zl to keidys koles mi napisal ze da 150 i kompa stacjonarnego dorzuci... myslalam ze padne... smile
            • martuska1982 Re: nieodebrana paczka - musze się wygadać :/ 09.03.13, 18:47
              Moja znajoma ma komis i często na all wystawia xlandery, bo są popularne i nawet nie wiesz jak często ma pytania czy rączka w xa jest przekładana i czy siedzisko się montuje w dwie strony. wink

              A oferty "zrobię ci łaskę i kupię od razu za grosze" to nagminne. wink


              Jeśli chodzi o wagę paczki to ona może nawet i macała, bo paczka do niej dotarła, ale bez opcji spr.zawartosci, dlatego jak nie zapłaciła za to pobranie i nie podpisała odbioru to nie mogła odpakować, ale nie wiem, moze kurier pozwolił jej pomacać i wziąć karton do ręki. wink

              Dzieki dziewczyny za miłe słowa.Tak mnie nerwy wzięły jak jej meile przeczytałam, ze własnie wermuta piję (uspokaja mnie, wiem że to pewnie zalążki alkoholizmu wink ). Nawet w pewnej chwili zwiatpiłam czy naprawdę swiat jest taki jakim go widze, czy to może jednak jakimś cudem wariaci-anafabeci mają rację. o.O

              Na pewno nie odpuszczę, nawet jeśli wycieczki do sądu miałby mnie koszotwać na benzynie więcej niż cała sprawa warta (bo chyba ewentualna sprawa odbywa sie w miejscu właściwym dla pozwanego).
              Chociażby za nazwanie mnie oszustką nie popuszczę.
    • magda79pn Re: nieodebrana paczka - musze się wygadać :/ 09.03.13, 18:07
      współczuję

      ludzie są tak porąbani, że mi czasem stawy siadają...

      wystawiłam na sprzedaż skoczek, napisałam że jak nowy, że synek już wyrósł, cena 160zł (nowy ponad 300zł) i że mam instrukcję, ale nie mam paragonu bo synek dostał to w prezencie pod choinkę...

      no i dostaję maila treści:

      "po pierwsze - czy sprzeda pani za 100zł
      po drugie - bo skoro to był prezent, to i tak państwo na tym zarabiają
      po trzecie - mam małe dziecko i nie mam już siły już go nosić..."
      coś tam, coś tam, mało ważne, czytając pomyślałam, po co ona to pisze? co mnie to obchodzi?

      chamstwo i bezczelność nie zna granic, wierzcie mi że aż mi się odechciało sprzedawać używanych rzeczy, rzygać się chce...
      • mama1dawidka Re: nieodebrana paczka - musze się wygadać :/ 09.03.13, 18:12
        Hehe ja pamietam do dzisiaj jak joolzy sprzedawalam
        To dzwonila pani i mi jeczala ze mana mocno chore dziecko ze to marzenie itp
        Noi jej spuscilam ciut z ceny
        Tatus przyjechal odebrac i pytam co dokladnie z dzieckiem
        A on co?
        No ja mowie o chorobie
        A on wielkie oczy
        Heh sad
        Taaa i kupi babsztyl za 100 skoczka a za pol roku bedzie wystawiac za 150 big_grin
        Noi odpisz ze nieznajomym prezentow nie robisz
        A nie zarabiasz tylko po sprzedazy skoczka napewno cos dziecku za te pieniadze kupisz
        • magda79pn Re: nieodebrana paczka - musze się wygadać :/ 09.03.13, 18:19
          właśnie tak odpisałam, zresztą dzisiaj go sprzedałam, tylko muszę ogłoszenia usunąć

          ale wierz mi, że tak mnie klawiatura swędziała, aby ją opier*olić że szok...
          ale ładnie, "inteligentnie" wink odpisałam, że to że moje dziecko dostało w prezencie, nie znaczy że mam tez komuś oddać za darmo, a poza tym za pieniążki ze sprzedaży dostanie zabawkę dostosowaną do aktualnego wieku (czyt. pałąk i wkładkę do maclarena) big_grin
      • pomilak1 Re: nieodebrana paczka - musze się wygadać :/ 09.03.13, 18:21
        Martuska współczuję przygód:/ja po ostatniej transakcji roku z p. Ma... jestem ciut bardziej ostrożna uncertainjak teraz sprzedalam 2 wózki to pisałam że mogę po przedplacie ale koszty wysyłki są pokrywane przed wysłaniem. No ludzie stali się bezczelni do kwadratu i tyle. Mam mnóstwo ciuchow po dzieciach ale jak czytam takie historie to mi się odechciewa wystawiać na alluncertain
      • agnes_nyc Re: nieodebrana paczka - musze się wygadać :/ 09.03.13, 19:57
        nazwanie cie oszustka jest juz karalne mozesz Pania poinformowac i sprawy o znieslawienie by nie wygrala smile

        ja tez bym nie popuscila i jeszcze za oczernianie bym ja pozwala
        • martuska1982 Re: nieodebrana paczka - musze się wygadać :/ 09.03.13, 20:04
          ale to chyba o zniesławienie to musi nazwać mnie tak publicznie, czy nie? W meilach prywatnych to nie publicznie. Hmm...
          • martuska1982 Re: nieodebrana paczka - musze się wygadać :/ 10.03.13, 00:02
            Kuźwa!!! Gdzie ja mam głowę?
            Przypomniało mi się, ze mąż mojej kumpeli 2 czy 3 lata temu skończył studia prawnicze. wink
            Czemu ja wcześniej na to nie wpadłam?
            On mi poradzi co i jak i jakby co poprowadzi za rękę.No nie odpuszczę.
            Jeszcze w tej chwili się we mnie gotuje jak sobie przypomnę cytaty z jej meili.
            Że oszustka jestem, ze wiele osób oszukałam, że nigdzie nie napisałam, ze to jest bez stelaża, ze kłamię mówiąc ze poczta daje usługę sprawdzenia zawartości, bo nigdy nie dawała i nie daje nadal (ciekawe jaką ona pocztę miała na myśli, może taką zabawkową dla dzieci)etc.

            Najbardziej boli mnie ta oszustka, bo laski nie znam, ona nie zna mnie, coś sobie wymyśliła i mnie szkaluje.
    • agusia041 Re: nieodebrana paczka - musze się wygadać :/ 09.03.13, 18:50
      Oczywiście też współczuję, niestety nigdy nie masz pewności na kogo trafisz, a okazuje się, że wszędzie pełno oszustów i krętaczy sad
      Też miałam mnóstwo rzeczy po małym, zaniosłam do komisu i mam gdzieś odpowiadanie na głupie pytania. A ostatnio zgodziłam się na sprzedaż wózka za pobraniem, ale pod warunkiem wcześniejszej wpłaty za koszty wysyłki, tego właśnie nauczyło mnie forum.
    • annulka79 Re: nieodebrana paczka - musze się wygadać :/ 09.03.13, 19:15
      "Odkopałam" w zakończonych aukcję. Czarne siedzisko starego typu, wózek stoi na jasnych panelach, czy tak?

      No w opisie nie ma żadnych wątpliwości o co chodzi. W tytule "siedzisko quinny buzz" dalej "sprzedam siedzisko" i dokładny opis tylko i wyłączne siedziska, nie ma nic napisane o zaletach całego wózka czy tym podobnych. Na koniec jeszcze "Uwaga!!! Przedmiotem sprzedaży jest samo siedzisko."
      Ja wątpliwości nie mam żadnych co był przedmiotem sprzedaży. A że tamta Pani miała, no cóż ... czytać to chyba nie umie bo zatrzymała się na etapie obrazków wink
      • martuska1982 Re: nieodebrana paczka - musze się wygadać :/ 09.03.13, 19:35
        dokładnie o tą aukcje chodzi. smile
    • agnes_nyc Re: nieodebrana paczka - musze się wygadać :/ 10.03.13, 07:40
      znajac polskie prawo za tego prywatnego mejla tez mozesz ja podac ale dopytaj
      • martuska1982 Re: nieodebrana paczka - musze się wygadać :/ 10.03.13, 11:44
        Dziś dostałam kolejne meile.Już nie nazywa mnie kłamczuchą, bo mówię (kłamię), ze poczta świadczy usługę sprawdzenia zawartości.
        Juz nie wspomina w ogóle o sprawdzeniu zawartości.Teraz się uczepiła, ze nigdzie nie napisałam, że stelaż nie jest częścią aukcji, i uczy mnie jak powinnam robić zdjecia.

        Cóż, mam ochotę ją zapytać czy widoczne na zdjęciach panele i listwy też mam oderwać i jej wysłać, bo w końcu są na zdjęciach. wink
        Że o skuciu ściany nie wspomnę.

        Dobijają mnie ludzie, którzy nie czytają opisów. uncertain
        • annulka79 Re: nieodebrana paczka - musze się wygadać :/ 10.03.13, 12:13
          Martuska, opis aukcji nie budzi żadnych wątpliwości! Fakt są zdjęcia całego wózka ale zakładamy ze z Allegro korzystają osoby pełnoletnie, które ukończyły szkołę podstawową wiec potrafią czytać smile
          Nigdzie nie zostało też napisane, ze stelaż jest częścią aukcji. Jest bardzo szczegółowy opis siedziska (niczego więcej, tylko samego siedziska). Słowo "wózek" pada tylko i wyłącznie w zdaniu "sprzedam siedzisko do wózka quinny buzz."... Czy jeżeli ktoś zrobi zdjęcie na trawniku to ma dołączyć rolkę trawy czy jak?
          Pani chciała okazję i patrząc na zdjęcie zapaliła sie do kupna a teraz ma pretensje.
          Tytuł aukcji, opis i dodatkowe zdanie na końcu są całkowicie jasne i nie pozwalają mieć żadnych wątpliwości co do przedmiotu sprzedaży. Nikt nie przyzna jej racji bo opis aukcji jest jednoznaczny.
          Tej pani należy się negatyw (pewnie sie odwzajemni).

          • martuska1982 Re: nieodebrana paczka - musze się wygadać :/ 10.03.13, 12:31
            negatywa już dostała.Nie odwzajemniła się i nie sądzę, ze to zrobi, bo wydaje mi się, ze konto ma niezweryfikowane. wink
            Po niedzieli zadzownie do kumpeli, zeby się umówić na zaległą kawkę i zapytam jej męża czy mi pomoże w sądzie.

            Z jednej strony to aż żenujace, ze o taką pierdołę do sądu muszę isć, ale z drugiej strony gdyby laska wykazała dobrą wolę, przyznała "sorry,nie przeczytałam" to byłabym skłonna odpuscić.Nie urodziłam się po to by prowadzić spory, zycie jest na to za krótkie, ale wkurwia mnie wmawianie mi, ze to moja wina. uncertain
            I jeszcze ta kłamczucha i oszustka.Ciekawa też jestem jakie ma informacje na temat moich rzekomych oszustw.Może przed sądem będzie wylewniejsza, bo chętnie isę dowiem ile to osób i w jaki sposób oszukałam. wink
    • pagaa Re: nieodebrana paczka - musze się wygadać :/ 11.03.13, 09:21
      ech, no niestety ludziska różni są, ale dla nas to tylko nauczka na przyszłośćuncertain ja kiedyś sprzedawałam wózek i raz nieodebrali, bo niby wyjechali-wózek wrócił, wysłałam drugi raz, znowu to samo, bo niby wujek miał odebrać i jakoś nie odebrał, wózek wrócił, napisałam, że mogę wysłąć ponownie, ale muszą dopłacić za wysyłkę, bo ja już kolejny raz sama płacić nie będę, to też mnie wyzwali od oszustek i naciągaczek....ech!
      teraz wystawiłam wózek, koleś napisał, że zalezy mu na czasie i że chce kupić teraz, podałam kwotę, zgodził się, to wycofałam aukcję i czekam na przelew i czekam i czekam...napisałam, czy jest jeszcvze zainteresowany, bo jak nie, to niech napisze to wystawię sobie ponownie, a ten, że sam czeka na przelew żeby móc mi zapłacić, że jeszcze dwa dni, że do piatku itd. nosz kurcze, to po co głowę zqawraca, jak nie ma kasyuncertain napisałam, że ok, czekam do tego i tego dnia, jak nie będzie wpłaty, to uznaję wszystko za nieważne i wystawiam od nowa. ech..zobaczymyuncertain
      • pagaa Re: nieodebrana paczka - musze się wygadać :/ 12.03.13, 10:05
        zwracam honor, Pan wpłacił całą sumę, szkoda tylko, że nie powiedział od razu, że to potrwa i czy się zgodzę, np. tydzień poczekać, tylko tak z cichacza załatwił.
        • martuska1982 Re: nieodebrana paczka - musze się wygadać :/ 12.03.13, 11:22
          no ja ostatnio mam też coś pecha do kupujących.
          To rzeczone siedzisko wystawiłam ponownie na KT, ktoś kliknął i cisza.Aktualnie juz ubiegam się o zwrot prowizji. Niestety w all tyle to trwa, że idzie się pochlastać, a paczka mi leży i kwitnie. uncertain
          Co więcej na KT sprzedałam wózek.Do dziś cisza.

          Nie kumam - klikają Kup Teraz i olewają sprawę. uncertain
          • kedro-dasos Re: nieodebrana paczka - musze się wygadać :/ 12.03.13, 11:37
            martuska Ty rzeczywiście masz jakiegoś pecha. Ja ostatnio na tablicy zapytałam się czy Pani mi wyśle krzesełko do karmienia( koszt krzesełka 20zł), powiedziałam,że zapłacę za wysyłkę każdą kwotę, bo mi zależy. Co zrobiła kobieta? Rozpuściła wici po osiedlu nt miejscowości , w której mieszkam i znalazła księdza,który jest z mojej miejscowości i załatwiła z nim,że to krzesełko mi przywiezie. Byłam i jestem w szoku, że są jeszcze tak wspaniali ludzie, którzy w sumie bezinteresownie coś zrobią.Może i Tobie w końcu zła passa się skończy czego Ci z całego serca życzę.
            • martuska1982 Re: nieodebrana paczka - musze się wygadać :/ 12.03.13, 12:44
              No raz trafiłam na chojną kobitkę. wink
              Nie dosc, ze sprzedała mi wózek za grosze (a byli inni licytujący, mogła wziąć więcej) to jeszcze w prezencie swiątecznym (jak powiedziała) na siebie wzięła koszt przesyłki, a do paczki wrzuciła miły gratisik. wink

              Ja się jednak już tak nauczyłam, że jak od kogoś coś kupuję to sprawdzam go na nk, w google i na fejsie.Meile i wszelkie dane jakie posiadam. Teraz w ogóle strach komuś zaufać.
    • zona.102 Re: nieodebrana paczka - musze się wygadać :/ 11.03.13, 13:30
      Nie odebranie przesylki pobraniowej to swinstwo ale chyba jednak mniej bedziesz w plecy bo przeciez nie odesla do ciebie tez paczki jako pobraniowki tylko zwykla ekomoniczna paczką.
      • sylki Re: nieodebrana paczka - musze się wygadać :/ 11.03.13, 13:38
        tak ekonomiczną odsyłają, ale sam fakt, że trzeba zapłacić dwa razy uncertain
        • martuska1982 Re: nieodebrana paczka - musze się wygadać :/ 11.03.13, 16:43
          zapłaciłam 28zł za pobranie w tamtą stronę i 25,5 za pobranie powrót.
          Zresztą nieważne ile, nawet gdybym była stratna tylko za jedną przesyłkę, bo kurier zwróciłby mi ją za darmo to nie widzę powodu, dla którego mam płacić za czyjes widzimisie czy niedoczytanie czy inne bzdurne akcje.
    • afroddytta A taka sytuacja? 11.03.13, 17:19
      Tak się zastanawiam, bo jest aukcja z zerowego konta, transakcja za kilkaset zł, w opcji wysyłki przesyłka jakaś tam, oczywiście w mailu ustalone że zgodzą się na pobranie i teraz pytanie czy jak oficjalnie nie dopiszą do aukcji tego pobrania to ważne takie ustalenia i można zaufać. Oczywiście nie zapłacę wcześniej ani na konto ani payU, ale zastanawiam się czy jak wygram to mogą się na to pobranie nie zgodzić i ogólnie robić problemy. Bo jak ma mnie to jakiekolwiek nerwy kosztować to dziękuję.

      A przy okazji oświećcie mnie w sprawie tej paczki ze sprawdzaniem zawartości, gdzie to się załatwia i ile dopłaca?

      I pytanko do Magdy -kiedyś polecałaś jakiś tani serwis do wysyłek kurierskich (nie wysyłajnajtaniej) i się tam zarejestrowałam, ale paczki nie wysyłałam w końcu i teraz nie wiem gdzie to było... (jakaś dziwna nazwa, strona taka chyba granat z żółtym), może ktoś podpowie smile
      • martuska1982 Re: A taka sytuacja? 11.03.13, 17:47
        jak pytałam kilka miesiecy temu kuriera, czy u nich mają opcję sprawdzenia zawartości (pytałam o pobranie) to mi powiedział, ze nie.
        Na poczcie jest taka opcja.Po prostu nadając paczke na tym druczku krzyżykiem zaznacza sie przy okienku "sprawdzenie zawartości".Nie wiem ile drożej to jest, bo podlicza system, ale to kilka złotych chyba.

        Jeśli chodzi o ustalenia w meilach to są one ważne, w takim sensie że uznawane są za ustalenia stron w kwestii zawieranej umowy (bo aukcja allegro to zawarcie umowy).
        • martuska1982 Re: A taka sytuacja? 11.03.13, 17:51
          proszę

          https://i1149.photobucket.com/albums/o590/Sygnatura/sprzaw_zps33584f9c.jpg

          przy paczce zwykłej tego nie ma, ale zakłada sie, ze zwykła opłacona, wiec sprawdzanie zbędne raczej. wink
          • konwalia-82 Re: A taka sytuacja? 11.03.13, 20:57
            sendit.pl? ja wysyłam i jest ok
            • magda79pn Re: A taka sytuacja? 11.03.13, 21:18
              to była stronka

              www.activepost.pl/
              ważne jest żeby najdłuższy bok paczki wpisać jako długość wink bo ja kiedyś odwrotnie wpisałam i mi kosmiczne kwoty wyszły smile

              i nie wysyłaj za pobraniem, bo pobranie wróci do ciebie do 14 dni wink a na poczcie w ciągu 2 dni wink to tak żebyś wiedziała smile
              • magda79pn Re: A taka sytuacja? 11.03.13, 21:19
                a sprawdzenie zawartości przesyłki na poczcie kosztuje dodatkowo 5zł
              • afroddytta Re: A taka sytuacja? 11.03.13, 21:33
                Dzięki to ta stronka, teraz tylko jakieś hasło muszę odkopać smile
                Na razie nic nie wysyłam, bo jeszcze nie kupiłam.
              • martuska1982 Re: A taka sytuacja? 11.03.13, 23:21
                no własnie ja tą mogą nieszczęsną paczkę wysyłałam pobraniem kurierskim za 28zeta, ale za to wyższa cena, bo zwrot kasy w 5 dni.Kiedyś już skorzystałam i faktycznie 5tego dnia kasa była, wiec warto dołożyć te kilka zł.
                Na poczcie zwracaja kase błyskawicznie, to fakt, ale zanieśc wózek 3w1 w pudłach to nie lada wyczyn jak się auta nie ma, a ja nie mam. wink
                • magda79pn Re: A taka sytuacja? 11.03.13, 23:52
                  martuska1982 napisała:

                  > no własnie ja tą mogą nieszczęsną paczkę wysyłałam pobraniem kurierskim za 28ze
                  > ta, ale za to wyższa cena, bo zwrot kasy w 5 dni.Kiedyś już skorzystałam i fakt
                  > ycznie 5tego dnia kasa była, wiec warto dołożyć te kilka zł.
                  > Na poczcie zwracaja kase błyskawicznie, to fakt, ale zanieśc wózek 3w1 w pudłac
                  > h to nie lada wyczyn jak się auta nie ma, a ja nie mam. wink

                  =========
                  masz rację, ja akurat wysyłałam maclarena, więc go zaniosłam, chyba bym się wykończyła, jakbym miała 14 dni na kasę czekać big_grin
                  • martuska1982 Re: A taka sytuacja? 12.03.13, 01:42
                    jeszcze dobrze jak 14.Ja wysyłałam raz pobranie kurierskie nie przyspieszone. Kasę dostałam po 3 tygodniach i to dopiero po upominaniu się telefonicznym. uncertain
      • emutti Re: A taka sytuacja? 11.03.13, 21:36
        www.sendit.pl
Inne wątki na temat:
Pełna wersja