jessica2525
22.03.13, 09:25
Dziewczyny drogie kupiłam wózek na allegro w drodze licytacji, zdjecia zrobione z pewnej odległości, opis oszczędny no cóż ryzyk fizyk- wziełam udział i wygrałam
przyszedł złomek- wyblakniety, uszkodzony, brudny (z tym akurat sobie poradzę) sprzedajaca "umywa rece" nie odbiera tel, odpisała tylko, że wg niej jest ok. (ps to nie od pani na R
Czy mozecie mi napisać co mam zrobic w takiej sytuacji, przewertowałam strony internetowe (sprzedająca prywatna) niby mogę go reklamowac (odesłać z pismem reklamacyjnym) a co jak ona go nie odbierze od kuriera? poniose koszty wysyłki i powrotu do mnie

Nie wiem- mam założyć spór? zgłosic na policję?
Bardzo Was proszę może któras z Was przerabiała taki temat i napisze mi jak "krowie na rowie" co najlepiej zrobić
jestem taka wsciekła, że szok. Nauczke mam- never ever wózka w ciemno, zobaczyc, pomacać, a nie nerwy na oszustów tracić