Bunt wózkowy :(

25.04.13, 12:13
Moja Liwka ma 21m-cy i jak tylko widzi, że zabieram wózek ucieka i woła "nie, nie, nie". Jak gdzieś się spieszę muszę ją przekupić mambą, bo inaczej nie usiądzie uncertain Rano jak M ją odprowadza do żłobka to cyrków nie robi, bo jeszcze jest niedobudzona tongue_out big_grin ale po południu jak ją odbieram woła "kkkkkk" (czyli kask) i ziiiii (czyli rower) i co ja mam zrobić??
Chyba sprzedam stokke, bo szkoda mi go trzymać, mimo, że młoda ma w nim mnóstwo miejsca i bardzo wygodnie siedzi, ale i tak kończy się na tym, że wózek pcham pusty (no nie licząc tych wszystkich gratów w koszu i dodatkowej torbie), a młoda śmiga na rowerze (nie rzadko za nią biegnę, więc w ogóle z xplory wyglądam dość komicznie tongue_out )

Tak się musiałam wyżalićtongue_out
    • mama1dawidka Re: Bunt wózkowy :( 25.04.13, 12:19
      hehehe to dlugo sie stokke nie nacieszylas tongue_out
      daj cynka ile chcesz za niego na pv smile
      a moze jej sie nie podoba moze czas na jakas parasolke w razie dluzszej wyprawy?
      albo poprostu przechodzi bunt moze jej przejdzie
      ale nie liczylabym na to
      mialas i tak szczescie ze zdazylas pojezdzic troche smile
      • afroddytta mamadawidka 25.04.13, 12:39
        zerknij na pocztę gazetową smile
    • misiunia22.0 Re: Bunt wózkowy :( 25.04.13, 12:22
      heh nie martw sie moze jej przejsc moj tez miał taka chwile zwłaszcza teraz zima i poczatek wiosny a teraz nie ma sił i sie drze wózek co prawda do praku na rowerku dojedzie z powrotem zwykle sił juz nie ma a wozek sie przyadje i na graty i na wiezienie jego i rowerka z powrotemsmile mysle ze jeszcze doceni wozek daj jej chwle na zmeczeniesmile a na jesien bedzie jak znalazłsmile
      • gie-oska82 Re: Bunt wózkowy :( 25.04.13, 12:36
        Pomilak wspolczujesad moze to tylko chwilowe...u mnie wozek sie bardzo przydaje..bo o ile w parku mlody ma duzo sily to jak juz wychodzimy on momentalnie opada z sil wtedy zasiada do volo i zadowolony i umeczony jedzie...wczoraj bylam bez wozka i prawie 2 godziny wracalismy.mlody co chwile przystawal,kucal..wiec nie trac nadziei moze jej sie odwidzismile
        • afroddytta Re: Bunt wózkowy :( 25.04.13, 12:44
          Skąd ja to znam. Współczuję Pomilak wink Mój prawie 2latek jest tak niepokorny, ze ja bez wózka to bym nigdzie nie doszła, o zrobieniu zakupów nawet nie mówię, poza tym on w ciągu dnia sypia w wózku, więc często go kładę już w drodze powrotnej. A i tak chodzę na dłuższe spacero-zakupy z podwójnym EW, bo jak 3,5 latka dopada nagłe osłabienie i złość, że brat sobie siedzi to przynajmniej ja mam spokój, a i zakupów sporych nie muszę nosić (bo w ciąży ciężary niewskazane wink), pocieszające, że w EW to mój dość mały ponad 3,5 latek wygląda bardzo ok.
    • sylki Re: Bunt wózkowy :( 25.04.13, 12:50
      wstrzymaj się, zachłysnęła się czymś innym, ale jej przejdzie tongue_out
      zawsze tak jest
      • pomilak1 Re: Bunt wózkowy :( 25.04.13, 13:26
        W sumie mam nadzieję, że jej przejdzie, ale mam mieszane uczucia czy trzymać stokke.Nie ukrywajmy to duży wózek, więc chyba teraz wolałabym jakąś parasolkę, żeby M ją zawiózł rano a ja po południu odbierając ja z rowerkiem nie musiała prowadzić "dużego" wózka.
        Ale tak mi się stokke podoba, że się boję, że znowu będę za tym wózkiem tęsknić uncertain
    • pomilak1 Re: Bunt wózkowy :( 25.04.13, 14:39
      Postanowionesadsprzedaje stokke sad M mi własnie oświadczył, że Liwa zrobiła dziś rano mega cyrk, bo chciała jechać do żłobka rowerem uncertain także sprzedaj przepiękny fiolecik i kupuję jakąś parasolkęuncertain
      • gorligorligor Re: Bunt wózkowy :( 25.04.13, 15:26
        sad ból wózkomaniakowy okropnysad nie martw się, może rzeczywiście kup lepiej wypas spacerówkęsmile może się trafi czarna lub fioletowa tongue_out
        • agusia041 Re: Bunt wózkowy :( 25.04.13, 16:20
          Nie martw się, mała nie ma jeszcze dwóch lat, a Ty już przecież miałaś stokke. Ja bym nie marnowała czasu i spróbowała czegoś nowego, czym jeszcze nie jeździłaś smile
    • goganik Re: Bunt wózkowy :( 26.04.13, 10:55
      Mam to samo młody 2latka i tylko rowerek albo samochodzik na dłuższe wyprawy wózek brałam ale mały musiał przebiec z kilometr zeby łaskawie do wózka usiąść dlatego sprzedaję MB swifta zakupiłam volo łatwiej mi z lekkim wózkiem za nim ganiać bo pomimo całej lekkości i zwinność MB uszarpałam się nieźle przy każdej dłuższej wyprawie, a tak moge biegać z wózkiem na plecachwink
      • agusia041 Re: Bunt wózkowy :( 26.04.13, 11:19
        czyli co, do dwóch lat i koniec?!!! Nie straszcie mnie...
        • jesuisunpapillon Re: Bunt wózkowy :( 26.04.13, 11:38
          u mnie to samo, nie chce w wózku, wczoraj był mega płacz bo musiał jechać w wózku bo szlismy do tramwaju - a nie dałabym rady pod pachę i wózek i jego, wytłumaczyłam - posiedział trochę, ale żeby to było takie super chętne to nie bardzo, nie wyobrażam sobie bez wózka spacerów wink
        • martuska1982 Re: Bunt wózkowy :( 26.04.13, 11:55
          Agusia, niekoniecznie. smile
          Mój bąbel 2 latka skończył 6.stycznia i ciągle w wózku jeździ.Czasem chce wysiasc i połazić, ale to naturalne w jego wieku (zdziwiłabym się gdyby chodzić nie chciał). Jednak do tej pory wiekszośc dłuższych spacerów (bo nie mówię o wyjściu koło nas do sklepów czy o pójściu na plac zabaw) spędzia w wózku, nawet niekiedy spi po 2 godziny. wink
          • agusia041 Re: Bunt wózkowy :( 26.04.13, 12:18
            Martuska to mamy synków z tego samego dnia, tylko mój rok młodszy big_grin
            Mam nadzieję, że pojeździ jak najdłużej, bo mamusia jeszcze z wózkami nie skończyła wink
            • martuska1982 Re: Bunt wózkowy :( 26.04.13, 12:40
              zazdroszczę ci tego roku dłużej. smile Ja dopiero zaczęłam wózki kupować jak młody miał ponad rok (jak twój teraz). Wcześniej nie przyszło mi do głowy, zeby pokupować inne,wymienić xa,potestować.
              • agusia041 Re: Bunt wózkowy :( 26.04.13, 12:53
                tylko, że to moje trzecie, ostatnie już dziecko a Ty masz dopiero pierwsze, więc kto tu ma lepiej?wink
                • martuska1982 Re: Bunt wózkowy :( 26.04.13, 13:07
                  ale do drugiego to ja chyba zdąże isę zestarzeć, bo nie pracuję, a jak nie pracuję to kaski nie bedzie w ciazy i na macierzyńskim. tongue_out A zanim pójde do pracy po moim trzylernim przestoju to pewnie 40lat skończę. tongue_out
                  No ale namawiam męża, żeby opitolić drugiego dzieciaka od razu i mieć z głowy (bo dwoje chcemy).Może da się namówić. tongue_out
                  • gorligorligor Re: Bunt wózkowy :( 26.04.13, 22:36
                    martuśka, ale lepiej tak posłać starsze do przedszkola i zostać z młodszym. Jednak dwoje malutkich dzieci przez 24h na dobę, to jest duże i męczące wyzwanie. Jak zostaniesz na te kilka godzin z 1, to i odpoczniesz i będziesz mogła się bardziej "pochylić" nad dzieckiem. ooo albo bliźniaki może Ci się trafią?tongue_out choć też pewnie ciężko...
                    • martuska1982 Re: Bunt wózkowy :( 26.04.13, 23:16
                      myśl o więcej niż jednym naraz z jednej cązy powoduje u mnie palpitacje i stan przedzawałowy.Poza tym wózkowo jak byłabym ograniczona. wink
                    • afroddytta Re: Bunt wózkowy :( 27.04.13, 08:39
                      Bez przesady, z dwojką czy nawet trójką da się żyć, ja nie narzekam i tak się przyzwyczaiłam, że nie wiem jak to będzie jak za ten rok czy dwa najmłodszy pójdzie do przedszkola a ja z jedną zostanę smile (mój m boi się, że myśl o kolejnym dziecku mnie najdzie...)
                      Mój m też na 4. był niechętny, ale udało nam się wyskoczyć na romantyczny weekend do Rzymu, a tam już zaszaleliśmy wink
        • aga_1980_31 Re: Bunt wózkowy :( 26.04.13, 13:07
          Moja pierwsza córka jeździła wózkiem długo nawet jako 4 latka była wożona na długich spacerach no ale ona w sumie jak 3 latka wtedy wyglądała. Teraz moja ma prawie 2,5 i bardzo lubi jeździć ponadto śpi mi zawsze więc na razie bez wózka się nie ruszamy i myślę ,ze spokojnie do końca przyszłej zimy pojeździmy smile
        • srebrno-listka Re: Bunt wózkowy :( 26.04.13, 23:58
          Agusia, nie obawiaj się, mój przeszło trzylatek jeszcze co jakiś czas chętnie z wózka korzysta, to mnie się nie bardzo chce zawsze brać podwójną brykę wink
    • chubabubba Eqa masz kilka opcji jak Liwka sie buntuje: 27.04.13, 12:16
      Kamuflaz:
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/bg/xj/e32j/3lUHegahNhNrvzdtjB_1.jpg
      • chubabubba Re: Eqa masz kilka opcji jak Liwka sie buntuje: 27.04.13, 12:18
        I element zastepczy np:
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/bg/xj/e32j/5Bdn4ofDN2ztjcSj5B_1.jpg
        • martuska1982 Re: Eqa masz kilka opcji jak Liwka sie buntuje: 27.04.13, 16:54
          hahahaha! big_grin

          Chuba, dobre. Ja niedawno szłam w miśkiem w wózku, w połowie drogi się jorgnęłam, że muszę wyglądać głupio, a po porstu mąż spotkał kolegę i synek z nimi został, a ja poszłam do domu (zostawiłam ich pod sklepem 20m od domu, więc daleko nie szłam).Synek do wózka posadził mi misia i przechodząc przez ulicę zorientowałam się, ze musze głupio wyglądać. wink

          Są jeszcze takie fajne lale reborn - jak się wsadzi do wózka głębokiego (najlepiej kupić taką z zamkniętymi oczami), okryje aż pod nos to nikt się nie zorientuje, ze to lalka, nawet zagladając do gondoli. wink
Pełna wersja