Dodaj do ulubionych

Kupiłam starego questa :)

03.10.13, 20:14
Zaryzykowałam kupno questa z 2006r.
Syn jeździ w BJCMGT i sporadycznie w volo. Brakowało mi lekkiego wózka z rozkładanym oparciem i podnoszonym podnóżkiem, padło na questa, bo techno nie mieści mi się w bagażniku i jest dla mnie trochę za wysoki.
Mam nadzieję, że quest prowadzi się równie dobrze jak volo.

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/he/ke/tmka/JpIOaJEUIdDZhFYCDX.jpg
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/he/ke/tmka/oteGhmqBaTBRYsWyBB.jpg
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/he/ke/tmka/A1YRsT9IpLFOBbtOPX.jpg
Obserwuj wątek
    • spirit1982 Re: Kupiłam starego questa :) 04.10.13, 10:17
      Ja kiedyś odkupiłam model jeszcze starszytongue_out Przeżył chorwackie plaże, greckie górskie wycieczki i nie zapowiada się, żeby kończył swój żywottongue_out
      Czeka zapakowany w piwnicy na kolejnego pasażerasmile Ciekawe ile dzieci już woziłtongue_out Jak dla mnie fajny, lekki, zwrotny i praktycznie niezniszczalny wózek smile
      • kina82 Re: Kupiłam starego questa :) 04.10.13, 10:29
        faktycznie zadbany i ładny, wg mnie Questy się naprawdę dobrze prowadzą, kiedyś na tym forum (jak mój starszak był wózkowy więc tak w latach 2009-2011) były Questy bardzo popularne i ja wtedy sobie myślałam, że to wózku burżujskie, że to przecież zwykła parasolka za wygórowaną cenę. I w pewnym momencie musiałam sama lecieć samolotem z młodym i musiałam mieć wózek składany jedną ręką, padło na Questa bo po wizycie w sklepie i próbach składania parasolek jedną ręką z młodym pod pachom, Quest wypadł najlepiej, kupiłam nowego bo nie miałam czasu na kombinacje allegro, a trafiłam w naprawdę dobrej cenie. No i to był strzał w 10! dla dziecka od 1,5 roku w zwyż wózek idealny, nawet w zimę jedną po śniegu ubitym dał mi radę.
    • martuska1982 Re: Kupiłam starego questa :) 12.10.13, 08:46
      Hehe, a ja wylicytowałam identycznego tylko w wersji zielonej. wink

      Tylko cholera zapłacić nie mogę, bo babka woli na konto niż payu, a coś mi się z kodami do przelewów porobiło. Zawsze przychodzą smsem na żądanie, a ja od czwartku próbuję zrobić przelew i gucio. Generuje kod, ale sms nie przychodzi. uncertain

      Tak z ciekawości Just_tusia i Magda, ile zapłaciłyscie za swoje staruszki?
          • martuska1982 Re: Kupiłam starego questa :) 12.10.13, 09:58
            ej, no własnie bo ja isę zastanawiałam czy ja wylicytowałam tanio czy normalnie, a może maksymalnie za ten roznik.Co do stanu to się okaże jak paczka przyjdzie, na razie nie moge zapłacić.Dziś strona banku w ogól się mi zawiesza. uncertain

            Pytałam i pani mi pisała, że koła nie mają żadnych luzów, pianka na rączkach jest w stanie bdb, wózek ma normalne ślady używania, zadnych zniszczeń. No mam nadzieję, ze tak się okaże.
            Na zdjęciach widać, ze tylkne koła mają minimalnie cieńszą piankę niż przednie, no ale to zdaje się norma w kilkuletniej parasolce.
            Przyglądając się poza lekkim bdurem nie widziałam nic nie teges, żadnej rdzy w okolicach srubek ni nic.
            Zobaczymy.

            PS.Czy przebiłam? Gdzieś tu na forum czytałam, że któraś z forumek kupiła starego questa na jakimś zagranicznym serwisie płacąc w euro, po przeliczeniu na nasze 60zł. wink
    • martuska1982 Re: Kupiłam starego questa :) 12.10.13, 10:29
      Serio, tak się przyglądam twojemu wózkowi i widze, ze z wyglądu rewelka, nawet śladów rdzy w newralgicznych miejscach nie widzę.Może to faktycznie wytrzymały rocznik. smile Oby, mój będzie identyko, ale zielony.Niestety aparatu nie mam i zjdęć nie zrobię. sad Muszę na szybko jakis kupić.
    • kar-ula Re: Kupiłam starego questa :) 14.10.13, 20:59
      Prośba do Magdy i Martuśki-czy możecie porównać gabarytowo Questa z Xt? Wiem, ze żadna z Was nie ma teraz obu na stanie, ale miałyście wcześniej XT - czy on po złożeniu jest dużo większy niż Quest? Chodzi mi o cm - czy to będzie rzędu 3-5 cm na długości czy jednak więcej? Quest wchodzi mi do bagażnika bez problemu, nie wiem, jakby to było z XT.
        • kar-ula Re: Kupiłam starego questa :) 14.10.13, 21:41
          Magda, now łaśnie wg tego, co sklepy podają, to jakoś tak niewiele więcej, na długość to prawie wcale, pewnie objętościowo jest go więcej i dlatego może ogólnie dużo miejsca zajmować.
          Kurcze, napaliłam się na tego XT, ale boję sie z wysyłką brać. Przetrząsnęłam całą tablicę w moim województwie i nic ciekawego nie ma sad
            • kar-ula Re: Kupiłam starego questa :) 14.10.13, 22:13
              Darusia, będę pamiętać, choć nie wiem, kiedy znajdę TEGO JEDYNEGO XT sad

              Hehehe, na tego mojego Questa to ciągle sa chętni. Wczoraj przyszli do mnie ludzie oglądać Buzza. Przynieśli ze sobą na rękach 9 miesięczne dziecko - wózkowego wyjca, który odmówił jazdy w tzw.3w1 i właśnie zamierza chodzić. Państwo mieli nadzieję, ze może kubełek przytrzyma dziecia, ale ja od razu wiedziałam, ze to nie to, bo mam taki sam egzemplarz tylko 8 miesięczny w domu (Kubelek teraz już jest beee, za bardzo więzi, młoda super natomiast czuje się w Emmie - nawet przypięta pasami i w śpiworku nie protestuje. Ale gdyby nie Buzz pomiędzy gondolą a spacerówką, pewnie bym z nią pomykała jak ci ludzie na rękach).
              Tak więc mały rozbójnik moment i uciekł z Buzza. No to posżłam po Questa, żeby sprawdzić, czy moze parasolka będzie ok. No i mała pomimo przypięcia zupełnie zadowolona siedziała, tata zaczął jeździć po klatce tym moim Questem wypytując, czy może jego też nie chcę przypadkiem sprzedać. Ostatecznie ludzie podjęli decyzję, ze jadą do miasta po parasolkę dla zbója. Niestety, w naszym mieście to ewentualnie nabędą CoTo Baby, no moze jakieś Chicco im się trafi.
                • magda79pn Re: Kupiłam starego questa :) 14.10.13, 23:26
                  mój w malarenie siedzi grzecznie, nawet spi czasem, ale w elicie to jest tragedia, jak tylko go posadzę, to zaraz wstaje i najchetniej to by jechał na stojąco wink

                  w elicie spał raz, albo dwa, bo pamietam że drugi raz spał na siedząco i to tak czujnie żebym go tylko nie położyła big_grin a ja głupia mu wózek z podnóżkiem kupiłam i rozkładany na płasko i mega wypasiony (tak mi się wydawało) a on najbardziej lubi jeździć starym questem...

                  jeszcze tylko kubełka nie mieliśmy wink

                  absolutnie nie wiem o co mu chodzi...
                  • darusia2012 Re: Kupiłam starego questa :) 14.10.13, 23:42
                    Magda ja jestem dzisiaj po drugim spacerze choć trudno to nazwać spacerem. Wytrzymała z 10 minut i zaczęła wstawać, odwracać się do tyłu. Pasy luźno zapinam, żeby jej ruchów nie krępować, bo dopiero wtedy miałabym cyrk na kółkach. Oparcie wypchnęłam przed materiał, ale to dla niej za mało. Nadal jak siedzi to nie widzi świata. Może nasze dzieci przyzwyczaiły się do mało zabudowanych wózków, gdzie wszystko widzą.
                    Widzę, że gt kupiłam dla siebie, ale tak czy inaczej zimą trzeba czymś jeździć.
                    • magda79pn Re: Kupiłam starego questa :) 15.10.13, 00:12
                      ja mimo wszystko zamieniam elita na gt, mimo że mały też nie chciał w nim jeździć, ale za to jest mniejszy po złożeniu

                      oni w tych baby joggerach za mocno schowani są chyba i to im się nie widzi... i do tego mój jak się obudził w gt to od razu wstawał, nie było tak że się wypierzył troszkę, poleżał, popatrzał, od razu jak otwarł oczy to do przodu - jakby się bał spać w tym "tunelu" wink

                      dzisiaj jechałam tramwajem i kobieta jechała trójkołowcem nurse, takim turkusowo-pomarańczowym, coś jak jane slalom, spał w tym wózku duży dzieciak, na pewno nie był młodszy niż 2,5 roku - miał tyle miejsca że aż mu zazdrościłam smile ale spał prawie cały "na wierzchu" nic go nie chroniło, pomyślałam że może jednak mojemu by się podobał np concord fusion (jane nomad i slalom są dla mnie za niskie) bo jakby otwarł oczy to nie byłoby tego przytłaczającego materiału wszędzie

                      ostatnio przewiozłam go mutsy przodem do siebie, dopóki jadł chrupki to było OK, ale potem wstał, i chciał jechać na stojąco trzymając się budki smile
                      • darusia2012 Re: Kupiłam starego questa :) 15.10.13, 00:20
                        Moja zawsze od razu podnosi się po drzemce, niezależnie od wózka i zazwyczaj równocześnie z otwarciem oczu otwiera buzię i krzyczy "am" - jakoś musi sobie zapracować na te 13,5 kg wink

                        Tak właśnie myślę, że to zabudowanie przeszkadza. Stwierdziłam, że się nie poddam smile Będę uczyć jazdy w takim wózku i tyle. Parasolką nigdzie nie dojadę zimą.
                        • martuska1982 Re: Kupiłam starego questa :) 15.10.13, 00:56
                          Czytam czytam i wam współczuję.
                          Mój dzieć nie widzi różnicy między wózkami, w każdym jeździ chętnie i sypia chętnie. smile
                          Jak się budzi to zawsze musimy dać mu czas na rozbudzenie się, nie wolno go podnosić, nie wolno zaglądać pod budkę ani nic do niego mówić przez minimum kilkanaście minut. wink

                          Czasem się podrywa gwałtownie z drzemki,ale to w wyjątkowych sytuacjach. wink
                          • darusia2012 Re: Kupiłam starego questa :) 15.10.13, 01:12
                            Przy naszym zamiłowaniu do wózków jest czego współczuć hihi smile
                            Moje wózkowanie i tak zmaleje, bo za 3 miechy wracam do pracy i na dłuższe spacery tylko w weekend pewnie będę chodzić. A jak już mała pójdzie do przedszkola to całkowity kóniec.
                                  • martuska1982 Re: dla dziewczynki :) 17.10.13, 13:23
                                    Właśnie otworzyłam paczkę z questem. smile
                                    Tapicerka jest źle zapięta, znaczy zapięta ok, ale na konstrukcję oparcia nie jest nałożona i na te suwnice z podnóżka, ale i tak będę ją prała wiec ok.Budka wydaje mi się źle założona, ale pokombinuję. Koła mają lekkie luzy, ale wcale nie drastycznie większe niż w moim xt, a jednak ten quest jest juz leciwy. Zaskoczyła mnie tapicerka.Moze i taka bardziej sztuczka, ale za to grubsza, taka mięsista. Ogólnie jak na 7letni wózek to całkiem całkiem. smile
                                    Nie wiem tylko jak hamulec tu działa, czy w ogóle działa.Wyczyszcze, nasmaruję i będę lukać co i jak.
                                    Ogólnie wózek jest naprawdę ok moim zdaniem.
                                    Co do prowadzenia i podbijania to jednak w xt było ciut lepiej, ale questa też mi się z synem podbija ok. Wysokośc rączek dla mnie jest ok, chociaż niżej niż miałam ustawione zawsze w xt.

                                    Reasumując - ogólnie jestem mile zaskoczona tym wózkiem. smile
                                      • zona.102 Re: dla dziewczynki :) 17.10.13, 17:53
                                        A ile dałybyście za ten wózek: allegro.pl/maclaren-triumph-turkish-blue-cudny-karton-folia-i3631863601.html bo cena na aukcji to dobry zart jak dla mnie smile

                                        Szukaj Questa albo Triumpha.
                                          • zona.102 Re: dla dziewczynki :) 17.10.13, 23:27
                                            No nie zartuj, jak mozna wolac za uzywany 5cio letni wozek tyle co za nowy smile Ale jaja.
                                            A w czym Quest wygodniejszy?
                                            Ja mam Volo ale czasami synek przysypia i wtedy stresuje sie, ze mu glowa wisi.
                                            Volo uzywam jak musze gdzies podjechac komunikacja miejska czy tez na szybkie zakupy. Zalezy mi na wadze bo wnosze wozek do tramwaju/autobusu i po schodach do Biedronki big_grin
                                            • magda79pn Re: dla dziewczynki :) 17.10.13, 23:49
                                              quest ma jakieś wygodniejsze siedzisko, triumph ma krótsze oparcie i kiedyś nie miało ono pionu, regulacja na pasek i niby to jest ten sam stelaż i to samo, a jednak nie, w triumphie jest jakoś ciaśniej smile quest ma milszą tapicerkę i jakby grubszą, przytulniejszą

                                              zobacz moje fotki z roku 2008
                                              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/wa/ki/ddgs/EWeHtEcgak9daPflYB.jpg

                                              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/wa/ki/ddgs/PjLAFe8G3fotGWO1iB.jpg
                                              • zona.102 Re: dla dziewczynki :) 18.10.13, 00:10
                                                No faktycznie Quest wyglada bardziej komfortowo, ja go macałam w sklepie ale ciężki skubany był...
                                                W sumie ja Triumpha miałam przecież ale nie wiedziałam, że mi dziecko bedzie jeszcze przysypialo na 'spacerze' a raczej w przelocie wink no i Volo nie spisuje sie...
                                                Miałam wszystkie Maclareny oprocz Questa no i Globetrttera ale to koszmarek jest wiec jednak bede szukac tego Questa. Niedawno poszedl na allegro za 100zl ale wierzyc mi sie nic chce, ze tak tanio... Moze jakas ustawka? allegro.pl/wozek-spacerowy-maclaren-quest-i3617374129.html No a ten w super stanie, takiego szukam: allegro.pl/maclaren-quest-wozek-spacerowy-i3601732402.html
    • mon.iqa Re: Kupiłam starego questa :) 23.10.13, 21:07
      Mam i ja! smile Dziś przyjechał. Pod wpływem tego wątku zaczęłam przeglądać oferty. Na zdjęciach był taki sobie, ale zalicytowałam bo był tańszy od paczki pampersów tongue_out No i mam smile Tapicerka była prana i jest niepozapinany. Możecie mi zdradzić jak pozapinać te dwa zatrzaski z tyłu? Przyglądam się zdjęciom ale nie wiem na które zatrzaski mam zapiąć sznureczki a na które tą budkę z tyłu. Model taki jak ma Magda, tylko pomarańczowy smile Nawet mi się podoba, spodziewałam się gorszego stanu.
      • magda79pn Re: Kupiłam starego questa :) 23.10.13, 22:56
        olej go wink
        ja nie mam takich zatrzasków, budka wisi luźno


        ==========================================================

        mon.iqa napisała:

        > Tak to wygląda
        > www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/fe3013b1cd93c6b1.html
        > www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/dc0e744229748f40.html
        > Jak zapinam pasek do stelaża, zostaje mi ten zatrzask, nie wiem od czego on ma
        > być smile
        • mon.iqa Re: Kupiłam starego questa :) 23.10.13, 23:48
          Dziś go nie zabrałam na spacer bo mi nie dawało to spokoju, ale w piątek pojedziemy smile W domu mi się go fajnie prowadzi i córka też miała frajdę jak do niego wsiadła. Mam nadzieję że pogoda dopisze jak dziś i przetestuję go w piątek. Ładny jest ten szary, nie mogę się napatrzeć. Dalej nie wiem jaką wkładkę do niego kupić smile
          • martuska1982 Re: Kupiłam starego questa :) 24.10.13, 17:54
            No dobra,melduję ze zaliczyłam wreszcie spacer questem i nie jestem zaskoczona. Zupełnie mi nie podszedł, cięzko się pcha, manewruje srednio, twardy jak nie wiem, podbijanie słabe.
            Między questem a xt jest cała mega przepaśc.XT użytkowało mi się super, lekko jechał, podbijał, miękki był w porównaniu z questem. Już nie mam ochoty na zadną parasolkę, o jeśli większosć jest takich jak quest a nie xt to ja nie zaryzykuję.
                • mon.iqa Re: Kupiłam starego questa :) 24.10.13, 21:29
                  Miałam kupić teraz xt szampana albo xlr srebrno zielonego z rocznika 2012 bo tylko te dwa kolory mi się podobają ale po przemyśleniu sprawy wolę zaczekać do wiosny. Może w 2014 pojawi się coś ciekawszego kolorystycznie. W 2013 z maclarenów nic ciekawego jak dla mnie nie było. Na zimę zostawiam murę a quest jest wózkiem do bagażnika. Jestem pod wrażeniem questa, nie wiem z którego jest roku ale pewnie nie młody i przeszedł już swoje a nadal wygląda super. Ma wady maclarenów czyli niewielkie ubytki w rączkach, trochę rdzy na śrubkach etc ale mąż się śmieje że za taką kasę to żal na niego coca coli (odrdzewiacz) Wystarczyło mu poświęcić trochę czasu i wygląda świetnie. To mój drugi wózek więc wiecie... smile Pewnie przy dziesiątym będę bardziej wymagająca smile
                • kar-ula Re: Kupiłam starego questa :) 24.10.13, 21:41
                  No ja jestem zachwycona Questem, ale na moje potrzeby - z mieszkania do windy, z windy do samochodu, z samochodu do celu lub do sklepu. Nie wyobrażam sobie jeżdzić Questem dalej niż 100 m po chodniku. Terkot kółek na kostce by mnie z kolei zabił (choć nie jest tak upiorny jak w Zappie).
                  Ale jeśli XT jest lata świetlne od Questa to pozostaje mi o nim dalej marzyć i śnić.

                  W kwestii zatrzasku na budce nie pomogę, bo w moim 2011 nie ma czegos takiego, budka jest sztywno nałożona na stelaż za pomocą prowadnicy.
                  • martuska1982 Re: Kupiłam starego questa :) 24.10.13, 22:00
                    mnie budka jest tylko na tych plastikowych klipsach, nawet żadnych rzepów nie ma wyżej, przytwierdzajacych budkę do rurki, tak jak w XT.
                    Co do terkotu kół to potwierdzam, byłam w szoku.zapp głośniejszy,ale podpięłabym questa pod jedną rodzinę turkotów z zappem. wink
                    Przy queście XT jechał cicho. wink
                    Zreszta w queście brak amortyzacji (przypominam, ze ja mam staroć z 2006) i tym samym brak tego bujania stelaża i juyż jechało mi się tragicznie twardo i topornie.Już wyjeżdżając przez próg mieszkania wiedziałam, że się zmęczę na spacerze, a nie jechałam daleko.Na plac zabaw dwa bloki dalej, spowroem po autko do piaskownicy, znów na plac zabaw i do sklepu, przy czym droga do sklepu i do domu odbyła się juz bez dziecka na pokładzie.
                    To był mój pierwszy i na pewno ostatni raz z questem.
                    Powiedzcie mi,czy volo jest tak samo toporny i sztywny?
                    quest jest lekki i czuć to przy wnoszeniu,ale podczas pchania wydaje się tonę cięzszy niz XT.
                    • kar-ula Re: Kupiłam starego questa :) 24.10.13, 22:18
                      No właśnie, też mam takie wrażenia, podbijanie moooocno średnie - moje dziecię waży 8 kg, a gdzie tu 12 czy więcej? Oczywiście kółka maleńkie więc lubią utykać w różnych szparach, dziurach itp. Budka to taka lipa - chyba chroni tylko od pierwszych kropli deszczu, bo przed słońcem wcale. Ale jest leciutki i mieści mi się w bagażniku Corsy - przyjrzałąm ię wczoraj dokładnie temu ułożeniu i coś mi się zdaje, że te kilka cm Xt nie wesżłoby już. Kurcze, chciałabym przymierzyć, a nie znam nikogo z XT w mojej okolicy. Muszę dać ogłoszenie - Jak ktoś jest z kujawsko - pomorskiego, to może mi da znać na gazetowego.
                    • darusia2012 Re: Kupiłam starego questa :) 24.10.13, 22:21
                      No to i ja dodam swoje trzy grosze wink
                      Magda, nie jest tak źle, a wręcz jest dobrze dzięki twojej pomocy smile

                      Przyszedł do mnie dzisiaj mój quest. Ogólnie stan bardzo dobry, stelaż ma tylko malutkie zarysowania, zero rdzy na śrubkach, tapicerka w bardzo dobrym stanie. A co najważniejsze, to pierwszy wózek w dziewczyńskich kolorach (brązowo- różowy) a mam dwie córki. Folia w komplecie jest nieużywana. Wózek miał być z 2011 roku i może wtedy go kupiono, jednak na stelażu jest data produkcji listopad 2010. Czy były jakieś zmiany w tych rocznikach
                      Jak na razie jeździłam tylko po mieszkaniu- córka kazała się wozić i tak, jak na pusto w sklepie było bajecznie, tak już z prawie 14 kilowym obciążeniem tak różowo nie było.
                      • martuska1982 Re: Kupiłam starego questa :) 24.10.13, 23:44
                        darusia2012 napisała:


                        > Jak na razie jeździłam tylko po mieszkaniu- córka kazała się wozić i tak, jak n
                        > a pusto w sklepie było bajecznie, tak już z prawie 14 kilowym obciążeniem tak r
                        > óżowo nie było.

                        Mój syna waży 14,5 w ubranku domowym i powiem szczerze, ze po dywanie jeździło mi się z nim i podbijało znośnie, bez szału ale i bez tragedii, ale na spacerze na zewnatrz już dużo gorzej.
                            • mon.iqa Re: Kupiłam starego questa :) 25.10.13, 14:11
                              Odwiozłam dziś młodą do żłobka questem i muszę go pochwalić smile Podbija mi się super. Ze schodów zeszłam z córką na jednej a z wózkiem na drugiej ręce. Jest lekki i wygodny. Chodnik, kostka, krawężniki wszystko ok. Mura nie turkocze więc się tego bałam. Ale nawet na kostce nie było źle. Czy koła ósemkują, nie wiem co to znaczy więc się nie wypowiem. Mam wrażenie że jedzie płynnie więc chyba nie. Nie mogłam się przyzwyczaić że jej nie widzę smile Córka nie protestowała, siedziała zadowolona. Za te pieniądze fajny nabytek. Jedyne czego nie mogę rozpracować to zapinanie. Trudno mi się rozpina pasy. Wiem że tak ma być, żeby dziecko się samo nie rozpinało, ale mam z tym problem tongue_out
                              • darusia2012 Re: Kupiłam starego questa :) 25.10.13, 18:33
                                Też mam problem z rozpinaniem smile Trzeba równocześnie naciskać z przodu i z tyłu to kółeczko.

                                Jestem po pierwszym wyjściu z questem i bardzo cieszę się, że kupiłam questa a w dodatku tego konkretnego questa. Podbija mi się bardzo dobrze, jedzie leciutko. Zniosłam wózek z 4. piętra bez potu na plecach wink kółka są głośne, ale mi to nie przeszkadza. Jeździłam dzisiaj po trawie, polnych dróżkach i na kiepskich chodnikach. Daje radę. Młoda polubiła wózek, pierwszy raz jeździłyśmy bez pałąka. Jestem meeeeeega zadowolona smile))

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka