Yezz - uszkodzony stelaż!!

10.07.14, 08:39
Mogę stanowczo stwierdzić, że mam pecha do wózków. sad
Na stanie mam: TFK Dot i Quinny Yezz. Teoretycznie, bo fizycznie oba są w reklamacji...

Kupując dota myślałam, że ma nowy typ hamulca - niestety pewnego pięknego dnia okazało się, że są stare i zablokowały się, po czym nie mogłam ich odblokować do końca - przy jeździe słychać było terkotanie. Wysłałam go do reklamacji. Obecnie czekam na jej rozpatrzenie.

W ostatni weekend czerwca wybraliśmy się na spacer z Yezzem. Przy wjeździe na krawężnik, po podbiciu wózek zaczął się składać z synkiem!!! Nie przeciążyliśmy wózka, bo synek ma 21 msc i waży 12,5 kg. Okazało się, że wyłamały się bolce przy tej wajsze do składania (mam zdjęcia dla zainteresowanych), przez co wózek nie blokował się w pozycji rozłożonej.
Kupiłam go w dino.sklep.pl w tej promocji po 499 zł. Czy to możliwe, że sprzedawali jakieś wadliwe egzemplarze? Cena była bardzo konkurencyjna w stosunku do innych sklepów...

Gdyby nie testy Joie Litetrax zostałabym zupełnie bez wózka (jakaś szczęśliwa gwiazda nade mną czuwa wink )
    • monika_kas Re: Yezz - uszkodzony stelaż!! 10.07.14, 10:35
      niemożliwe żeby sprzedawali uszkodzone.. no way nie w tych czasach. po prostu miałaś pecha.

      mój yezz też był w reklamacji uncertain co prawda nic się nie złamało, ale ten czerwony "dynks" co blokuje wózek przed złożeniem nie zachodził do końca i miałam obawy, że wózek zacznie się własnie pod ciężarem dziecka składać. zrobiłam foto, napisałam do serwisu quinny, powiedzieli, że trzeba go wysłać do serwisu, zlecili kuriera, wózek pojechał. po ponad tygodniu (już kilka wózków miałam w serwisie, ale nigdy nie tak długo i opieszale) i kilku mailach dostałam info że kilku serwisantów NIE STWIERDZIŁO żadnych nieprawidłowości ale... WYMIENILI stelaż na NOWY. WTF?! albo nic nie stwierdzili i odsyłają wózek taki jak był, albo coś tu nie halo... no więc wózek po półtora tygodnia wrócił z nowym stelażem i jest ok.

      także spokojnie. napewno też Ci wymienią stelaż na nowy i będzie luks torpeda smile
      • carole87 Re: Yezz - uszkodzony stelaż!! 11.07.14, 07:58
        Wiem, że pech, ale w tej całej złości różne teorie spiskowe mi w głowie powstały sad

        Zobaczymy, co wymyślą w związku z moją reklamacją. Na razie czekam na info i testuję joie smile

        • hanna79 Re: Yezz - uszkodzony stelaż!! 12.07.14, 21:34
          I jak Carole, wróciły Twoje wózki z reklamacji? Mój Dot też już po wymianie hamulców, bardzo szybko mi to zrobili.
          • carole87 Re: Yezz - uszkodzony stelaż!! 14.07.14, 09:29
            Na razie czekam na odpowiedź (nie korzystałam z gwarancji tylko reklamowałam na podstawie niezgodności z umową (w docie dodatkowo wychodził drut usztywniający budkę...), więc muszą się porządnie zastanowić wink ). W tym tyg. mija termin i powinnam wiedzieć, jaka będzie decyzja.

            Teraz testuję joie i myślałam, że sobie zrobię zdjęcia porównawcze z dotem, ale niestety awaria pokrzyżowała mi plany.
            • hanna79 Re: Yezz - uszkodzony stelaż!! 14.07.14, 11:05
              Acha, ja po prostu reklamowałam (nie znam się na tych procedurach), jak usłyszeli, że chodzi o hamulce, to nawet moich tłumaczeń nie chcieli słuchać, tylko zaraz mówili, że wymienią na nowe.
              Uszyłam kolejną wkładkę do Docika, ale teraz tak dopracowałam formę, że jest idealnie tak jak chciałam big_grin
              https://bi.gazeta.pl/im/fotomon/ludzie/f640x640/42/90/14/019439ecdf.jpg
              • carole87 Re: Yezz - uszkodzony stelaż!! 16.07.14, 14:55
                Super ta wkładka smile
                A ja nadal bez dota, napisali mi, że hamulce naprawione, ale nie mają budki (kupiłam ostatni wózek w kolorze stalowoniebieskim) i mogą mi przesłać bez budki, a jak dostaną skądśtam to mi doślą wink nie wiem, co będzie dalej, bo wózek bez budki mnie nie interesuje.

                A z yezzem mam problem taki, że sklep go naprawił mimo, że prosiłam o wymianę, więc też nie wiem, co dalej z nim będzie.
                Przez te reklamacje obrzydzili mi obydwa wózki i zastanawiam się, co by tu nowego kupić dla synka...
                • hanna79 Re: Yezz - uszkodzony stelaż!! 16.07.14, 19:27
                  A nie mogliby odesłać Ci z tą uszkodzona budką, a dosłać nową budkę, gdy ją dostaną?? Zawsze lepiej mieć coś nad głową niż nic... echh szkoda, że ci się tak posypały te wozy uncertain
                  • carole87 Re: Yezz - uszkodzony stelaż!! 21.07.14, 13:03
                    Nie mogą odesłać z uszkodzoną budką, bo już uznali reklamację, więc muszą doprowadzić wózek do stanu zgodnego z umową (ustawowe powinności). Odstąpiłam od umowy i teraz czekam na ich odpowiedź. Szkoda mi tego dota bo naprawdę, bo polubiłam. Ostatnio mam strasznego wózkowego pecha sad
                    • carole87 Re: Yezz - uszkodzony stelaż!! 21.07.14, 13:04
                      Szkoda mi tego dota bo naprawdę, bo polubił
                      > am.

                      oczywiście miało być "naprawdę go polubiłam" wink
Pełna wersja