kar-ula
25.10.14, 22:45
U nas był dziś 1 stopień w plusie i dął silny wiatr. Godzinę ubierałam siebie, dzieci i wózek, zeby pospacerować 20 minut, dłuzej się nie dało, bo w małą jakiś diabeł wstąpił, w wózku siedzieć nie chciała (to akurat norma), wypuszczona biegała razem ze starszą siostrą i śpiewały na całe gardła (już i tak przeziębione), ściągała czapkę i rękawiczki twierdząc, ze jest "ciepo". No szlag mnie trafił normalnie. Nie wiem, jak przeżyjemy zimę.
Ale przynajmniej BOB prezentował się akuratnie na tę porę roku. Cóż, ze pusty...
Wrzucajcie swoje zimowe wózki
PS. całe szczęście jutro powrót do BuggySnuggle - ten Alvi fajny, ale gruuuuby.