Gesslein S4 air + zachwyty i rozczarowania

18.12.14, 12:14
Witam Wozkomaniaczki! Jestem Waszym podczytywaczem od baaaaardzo dlugiego czasu, stad kupujac spacerowke corci wiedzialam ze bd to Gesslein. Z synkiem przeszlam przez 5 modeli i znalam swoje wymagania. Wczoraj dotarl do mnie moj all black, pierwsze wrazenie super choc troche zaskoczyl mnie rozmiarem wink dzis pierwszy spacer i male rozczarowanie... O tym, ze przednie kolka beda terkotac czytalam i bylam na to gotowa, ale jego na prawde konkrrtnie slychac sad i to nie na wertepach a na zwyklej drodze asfaltowej z tym ze nie idealnie gladkiej. Mam wrazenie ze poza kolkami dzwoni tez mechanizn skladania znajdujacy sie z boku stelaza, ten uchwyt do podciagniecia w gore jest luzniejszy z jednej strony. Tez tak mialyscie w swoich gesslainach, moze sie czepiam i to normalne? Nie usmuecha mi sie juz odsylac wozek na gwarancje...
    • gniesia007 Re: Gesslein S4 air + zachwyty i rozczarowania 18.12.14, 13:34
      Gratuluje zakupusmile myśle, że bedziesz zadowolona z zakupu pomimo pewnych niedogodnosci dziwękowychsmile
      U mnie tez coś dzwoniło z prawej strony stelaza, za zadne skarby nie moglam dojsc skad ten dziwięk, myslalam ze moze w tych rurkach cos jest od mechanizmu skladania co dzwoni, ale dopiero kiedy wozek sprzedawałam i zdjełam tapicerkę do prania okazało sie ze od wewnetrznej strony rurek są śrubki i jedna byla lekko poluzowana i jadac wozkiem poprostu obijala o rurkę i wydawala taki metaliczny dzwieksmile po dokreceniu cisza nastalasmile
      Takze proponuje zrobic to samo a nóz się uda szybciej trafic na ten dzwieksmile z kolami raczej nic nie zrobisz ale dzwiek pp pliko mini jest napewno glośniejszysmile
      • misiula04 Re: Gesslein S4 air + zachwyty i rozczarowania 18.12.14, 14:35
        Zadowolona oczywiście jestem, jedzie rewelacyjnie. Poproszę męża by zerknal na te srubki, choć właśnie mam wrażenie że to wewnątrz rurki mechanizm dzwoni.
        Ty też mialas ten wózek więc spytam jeszcze, bo pewna nie jestem, koleczki u góry oparcia i na jego złączeniu z siedziskiem to do umocowania wkładki lub spiworka?
        • grudniowa.mama Re: Gesslein S4 air + zachwyty i rozczarowania 18.12.14, 14:44
          Tak, te koleczki są właśnie do mocowania spiworka/wkładki. Hmmmmm,jezdze gessem od pol roku i nie kojarze żeby mi coś dzwoniło. A u mnie kola malo słychać choć może to kwestia przyzwyczajenia smile zresztą zwroce na to uwagę podczas najbliższego spaceru.
        • gniesia007 Re: Gesslein S4 air + zachwyty i rozczarowania 18.12.14, 15:54
          Tak dokładnie do tego slużą te kołeczkismile
          Ten dzwięk właśnie jest taki jakby wewnątrz rurki ale tam w sumie nie powinno nic dzwonic wiec moze to któras śrubka, w razie czego w ten mechanizm od skladania moze psiknąc lekko teflonem, moze którys nap na stelazu masz luźny, jesli to nowy wózek to w sumie warto go odeslac by dostac nie dzwoniący stelazsmile
          Jak ci sie z czasem wyrobi woz od skladania to byc moze, ze bedzie dzwonil jeszcze mocniej, warto sie temu przyjzec za wczasu.
    • ajantura Re: Gesslein S4 air + zachwyty i rozczarowania 18.12.14, 17:21
      U mnie nie dzwoni nic ale kółka owszem słychać -te przednie ale ja o tym wiedziałam już czytając opinie o gessleinie i co lepsze wiedziałam że mi to nie będzie przeszkadzać i tak też jest w macu xt też mi wcale nie przeszkadzało że słychać koła, nie wiem czemu ale tak było 
      • misiula04 Re: Gesslein S4 air + zachwyty i rozczarowania 18.12.14, 17:57
        Też byłam na to przygotowana po lekturze forum. Jutro na spacerze zwrócę bardziej uwagę skąd te dźwięki bo może to tylko kółka, a ja dotychczas miałam same bezglosne wózki i wyolbrzymiam. Wolałabym nie odsyłać wózka bo kupiła mi go siostra w DE więc byłoby trochę zachodu z odsylaniem...
    • kar-ula Re: Gesslein S4 air + zachwyty i rozczarowania 18.12.14, 22:13
      W moim (a teraz Ajanturowym) Gesiu słychać było koła, ale to na nierównościach i czasem trochę stelaż tu przy składaniu, ale nie dzwonienie, tylko takie jakby lekkie trzeszczenie. Ale wtedy psikałam teflonem w sprayu i wszystko sie wycisza.

      Misiula, fajnie, ze kupiłaś Gessa, jak opanujesz te dżwięki, to będziesz się mogła już w pełni cieszyć tym wózkiem.
      Podepnę tu przy okazji link do wątku Ajantury, bo tytuł pasuje idealnie, a jest w nim nazwa wózka - może potem potencjalnym poszukującym będzie łatwiej znaleźć informacje.
      forum.gazeta.pl/forum/w,101614,155936595,155936595,moj_wozek_jest_normalnie_the_best.html
      • gleana Re: Gesslein S4 air + zachwyty i rozczarowania 22.08.15, 08:35
        Jako że od niedawna jestem posiadaczką Gessleina drażni postanowiłam również coś napisać od siebie. Zawsze mi się wydawało że Gesslein to taki malutki wózeczek a tu po złożeniu pierwszy szok - on jest duży, rączka wydała mi się taka szeroka w porównaniu do Bj City Lite. Jest też wyżej ale ja akurat tak lubię choć mam tylko 161 cm wzrostu. Jest kilka rzeczy w tym wózku które mnie drażnia:
        - podnóżek - wózek składa się w kanapkę więc nie wiem czemu nie zrobili go sztywnego zwłaszcza że jest na grubo uszyty, przepikowany a tak jest jak w parasolkach czyli po bokach prowadnice a wśrodku materiał ugina się pod ciężarem i nóżki leżą w zagłębieniu
        - podnóżek plastikowy osadzany na koszu - mam nadzieję że się nie złamie
        - pasy - fajnie że są łączone bo nie ma problemu z zakładaniem wkładki czy śpiworka ale ochraniacze na górne są jakieś za duże i się zsuwają więc je zdjęłam, pasy biodrowe a właściwie ich sposób zamontowania całkiem dziwny. Po prostu cały pas jest z tyłu przewleczony prze otwory po bokach przez co strasznie się skręcają, wkurza mnie to bo ja lubię jak pasy leżą gładko i schludnie
        - pałąk - moja córka nie lubi, szkoda że po wyjęciu zostają takie nieestetyczne dziury w tapicerce
        - siedzisko - zamontowane na pasach więc jest bardzo ruchome, dziecko ciągnie za sobą całe oparcie, jak wózek jest pusty i naciśnie się na podnóżek wszystko idzie do góry
        - budka jest w porządku choć brakuje mi dużego okienka takiego jak w Baby Joggerach no i ta zwisająca płachta z tyłu ładnie nie wygląda
        - kosz niby fajny, pojemny ale dostęp do niego fatalny
        Natomiast prowadzenie, podbijanie - bajka. Leciutko jedzie i się podbija bez problemu jedną ręką , koła przednie słychać ale to pikuś. Jest super zwrotny.
Pełna wersja