kafreen
12.01.15, 11:51
Dziewczyny,
w związku z tym, że nie mogę znaleźć przyzwoitego używanego wózka w dobrej cenie, powoli skłaniam się ku myśli, że chyba szarpnę się na nowy. Trudna to decyzja, bo zależy mi na konkretnym modelu - Emmaljunga Edge (a cena wiadomo jaka jest) - bo porzednie dzieciaki też takowymi jeździły, poza tym młoda (marcówka) będzie w nim początkowo spać a i zamierzam długo używać gondoli.
Pytanie do doświadczonych w kupowaniu: czy Waszym zdaniem da się negocjować cenę sklepową np. starszych roczników (kolorystyka 2013-2014)? Jeśli tak - jak to najlepiej zrobić? Może znacie sklepy, które są przyjaźnie nastawione do takich negocjacji?
Pozdrawiam
Katarzyna