magdalenca78
03.04.15, 18:41
Dziś dotarł do mnie mój B-Agile. Kupowałam w e-foteliki, cena 699 zł bez gratisów (nie brałam śpiworka, bo pewnie i tak z niego nie skorzystam oraz organizera na oparcie - i tak mam swój lepszy

, z tymi gratisami cena = 799 zł. Wzięłam kolor Fossil Brown, wydawał mi się "najbezpieczniejszy" jeśli chodzi o użytkowanie wózka i jego późniejszą odsprzedaż

Trochę taki "dziwny" odcień tego brązu, mój Starszak wręcz powiedział, że ten wózek jest fioletowy...
Już go złożyłam, Młodszak autentycznie zadowolony

zasiadł z bananem na ustach i dumnie jeździł po mieszkaniu
Wydaje mi się, że nam się ten wózek sprawdzi. Nie jest to delikatne jak piórko chucherko, ale i tak w porównaniu z XA to wózek nieduży i niezbyt ciężki. Rączkę ma dla mnie na idealnej wysokości (mam 174 cm; kiedyś miałam Tripa i jednak te rączki były dla mnie minimalnie za wysoko). Może być mi jedynie ciężko przy wciąganiu/spuszczaniu po schodach, w XA sobie na ten moment rączkę podnoszę maksymalnie do góry.
Fajna buda, przeboleję tę siatkę, która jest po rozsunięciu

Kółka są takiej wielkości, ze myślę, że od biedy i po dobrze ubitym śniegu/odśnieżonych chodnikach czy po błocie pośniegowym dadzą radę. Z resztą, nawet jeśli nie, to zimą XA wyciągnę, na razie wyekspediuję go na lato za miasto do teściów, przynajmniej nie będę musiała się z nim co tydzień szarpać.
Podbijanie mogłoby być lepsze, wydaje mi się, ze jest porównywalne z Joie Litetrax (próbowałam w sklepie); o niebo lepsze podbijanie miał jednak Navington Scooner (też próbowany w sklepie).
Oczywiście duży plus za składanie.
Najgorsze, że zaraz popadnę w kolejne koszty, bo będę musiała sobie sprawić do niego wkładkę. Jednak przy tym systemie składania to niestety konieczność, tapicerka będzie się syfić od bagażnika
Podpowiedzcie mi jakie są opcje - czy dobrze kojarzę, że albo gotowce z Pinkie albo na zamówienie u p. Helenki?