kin_ga83
07.04.15, 10:25
Boję się końca
Mój synek ma 14 miesięcy i jeszcze nie chodzi tak dobrze, żeby go puścić na dworze. W związku z czym ja używam życia i jeździmy. Ale co będzie gdy zacznie chodzić? W domu energia go roznosi i jest w ruchu bez przerwy, więc przypuszczam, że jak zacznie biegać to też będzie nie do opanowania. Ile z czasu spaceru będzie jechał a ile będę pchać pusty wózek? Mam takie poczucie, że to zaraz będzie koniec, a jeszcze tyle wózków chciałabym wypróbować. Chyba nie będzie mi sprawiać frajdy kupowanie wózka dla 2-3 latka, który dopiero pod koniec spaceru wsiądzie łaskawie na 15 minut. A może mi się wydaje, że starsze dziecko mało jeździ? Zaczęłam obserwować takie większe dzieci i jak widzę one w większości w wózkach śpią. A moje dziecko raczej z tych nieśpiących. Napiszcie proszę jakie macie doświadczenia