afroddytta
14.04.15, 13:09
Mam staruszka P&T i mimo iż kupiłam go z mieszanymi uczuciami i w sumie jak najtaniej, bo bałam się, że się w ogóle nie sprawdzi, okazało się, że bardzo mi podszedł. Nie grzeszył on urodą i używałam go jako wózek samochodowy poza miastem

, ale ogólnie jest sprawny więc dobrze mi się go użytkuje, szczególnie teraz już w opcji 2 starszaków. Ponieważ czas rozstania z EW duo się zbliża, postanowiłam, że P&T zostaje z nami jeszcze na kolejny rok.W związku z tym przydałby mu się jakiś lifting, aby można było się pokazać z nim między ludźmi

Trochę pracy to kosztowało, ale poobszywałam najbardziej strategiczne miejsca, tzn. boki dodatkowego siedziska (one nie tyle były wyblaknięte co po prostu zmieniły kolor i były jakby pomarańczowe, nie czerwone), kosz (od spodu, od wewnątrz i boczne taśmy), podnóżek dookoła (tutaj były drobne uszkodzenia), przedni panel budy (tutaj ze względu na dziwne ułożenie drutów w budzie, wyblaknięcie ma specyficzny kształt). Moim zdaniem efekt jest zadowalający tzn. estetycznie wszystko jest ładne i jednolite, a w każdym razie na pewno świeższe niż wcześniej.
Wcześniej myślałam o uszyciu również wkładek, ale teraz wózek wydaje mi się dość mocno przemieszany kolorystycznie i wydaje mi się, że wkładki to już będzie za dużo. A może właśnie jakieś jednolite-tylko jakie? Z jednej strony mogłby być czarny polar, ale z drugiej czarnego płótna nie dam przecież, a na pewno nie chcę iść w czerwony, jasne (biel+szary) to chyba też kiepski pomysł. Macie jakieś rady, co myślicie? Będę wdzięczna za Wasze spostrzeżenia
A teraz fotorelacja

przed przeróbkami
po liftingu (widzę, że druty w budzie nie ułożone, je niestety trzeba układać, a tu tylko buda na chwilkę do zdjęcia dlatego niedobrze się układa)
samo siedzisko