kin_ga83
15.04.15, 11:52
Wytłumaczcie mi proszę za co kochacie parasolki. Bo ja nie rozumiem ich fenomenu. Nie mam wprawdzie dużego doświadczenia, jeździłam:
1. Chicco (tak, wiem...);
2. Jane unique;
3. Questem
4. M&P tour (obecnie, ale już po pierwszym spacerze wiem, że nie zagrzeje miejsca)
Te wózki naprawdę trzeba PCHAĆ. Każdy inny wózek jaki miałam płynie w porównaniu do parasolki. Poza tym wchodzę na kółka i kopię w stelaż. Czy te gigantyczne maclareny jadą lepiej?
Ale wtedy jaką mają przewagę nad wózkiem z pełną rączką skoro po złożeniu nie wchodzą do połowy bagażników?
Podłużny kształt się liczy? No i te małe są lżejsze. Piszecie czasami, że volo dobrze jedzie. W porównaniu do czego proszę powiedzcie.
No nie kumam po prostu. Oświecicie mnie?