smoczy_plomien
01.05.15, 11:49
Zgodnie z obietnicą powracam i szukam ultralekkiej spacerówki. Będzie potrzebna do:
- podwiezienia dziecka do żłobka - 3 minuty drogi, 5x w tygodniu
- "wycieczek" do centrów handlowych - średnio raz w miesiącu
- dla teściowej na ok. godzinny spacer raz w miesiącu
- na codzienne spacery latem w upały, kiedy nie będzie mi się chciało taszczyć po schodach dużego wózka
Córka:
- drobna
- w to lato 1-1.5 roku
Chcę:
- waga max 5kg
- składana do minimalnych rozmiarów - mało miejsca w bagażniku
- rozkładane oparcie do spania
- składanie i rozkładanie jedną ręką
- nówka, budżet tak do 600-700zł
Funkcjonalnie podoba mi się PP Pliko Mini, ale jest za ciężki. Biorę pod uwagę Maclarena Volo, ale z bólem, bo maki mi się nie podobają, no i nie ma rozkładanego oparcia, córka inaczej nie zaśnie. Mac Globetrotter - jaka jest rzeczywista waga? No i rozmiary po złożeniu nie takie małe, budka słaba jak na upały. Nie podobają mi się wózki o "kosmicznym" designie jak np. Quinny Yezz. Co jeszcze proponujecie?
I teraz drugie pytanie. Dlaczego nie mam kupić wózka za 200zł? W czym parasolka za 700zł jest lepsza od takiej za 200? Pytam całkiem serio, bo przy tak niewielkim używaniu nie wiem, czy zdołam "zniszczyć" nawet takie marketowe twory