kapit.anka
03.05.15, 10:36
Mam od paru dni problem z przesiadką Młodej do parasolki. Do tej pory woziła się w Joolzie

, od paru dni mamy przymiarki do Maca BMW i jest tragedia. Młoda płacze, wstaje, wrzeszczy. Gdy wsiada do Joolza wszystko jest ok. Stawiam, że przyzwyczajona do siedzenia wyżej, w BMW "nic" nie widzi.
Kocham Joolza, ale pragnę zmiany

poza tym, nie wyobrażam sobie Młodej w Joolzie jesienią, w kurtce, śpiworku będzie ściśnięta jak sardynka.
BMW sprzedawać mi szkoda, piekny jest i prowadzenie też ok.
Co byście zrobiły? Macie doświadczenia w tej kwestii?