djalli
16.05.15, 07:32
Chyba kończy sie jakiś rozdział w moim i Anki życiu. Zbliża sie koniec wozkomanii, a ja czuje sie jakoś dziwnie.
Mamy na stanie samochodowego yezza i kupionego ostatnio zipa ( z którego jestem mega zadowolona, dał nawet radę w lesie po piachu i na polach pod Grunwaldem

No i skończyły mi sie pomysły. Zawsze chciałam wypróbować bee plus, ale kasa mnie odstrasza, poza tym Anka ma dwa lata i więcej chodzi niż jeździ.
Proszę mnie przytulić i broń Boże nie życzyć trzeciego dziecka, bo moja miłość do wózków jest wielka, ale nie aż tak