acora
21.05.15, 11:43
Wybieram sobie wózek spacerowy - ciągle. Jak w jednym jest coś fajnego, to inna rzecz go eliminuje, więc jeszcze tu wrócę
Z wzmacnianego kosza już prawie zrezygnowałam (prawie - bo znalazłam Nunę Pepp Luxx New a i Buffalo jak się okazało ma kosz do 10kg) i jestem na etapie wózka lekkiego (nawet bez dużego kosza) ale na każdy teren (chociaż nie do końca terenowego, bardziej miejskiego na dziurawe chodniki i krawężniki do kolan). Więc walczę z kołami.
Jak to jest z wózkami? Co jest ważniejsze - pompowane koła, amortyzacja na wszystkie koła, tylko na tylne koła? Zależy mi, aby wózkiem nie trzęsło. Co "bardziej" sprawi, że wózek będzie faktycznie zachowywał się, jak wózek z kołami okrągłymi a nie kwadratowymi? Czy każde piankowe koła hałasują i po 2-3 dniach wyglądają, jak by zrobiły 100km po drobnych kamieniach? Czy koła z kauczuku (np. yezz, cybex chyba też ma jakieś gumowe) to lekarstwo na wszystko?

Chociaż, to pewnie jak ze wszystkim - zależy od firmy i modelu...