3maj.z.lila
22.05.15, 16:15
Na stanie mamy Bugaboo Cameleona (który stoi i czeka na nowego właściciela). Miałam zamiar z niego korzystać od początku, jednak teraz koncepcja się troszkę pozmieniała i raczej nie może być u nas jedynym wózkiem

(przeprowadzamy się na obrzeża miasta) i potrzebuję do niego (i dla niemowlaka) porządny terenowy wózek na bezdroża (wokół lasy, pola, nierówne drogi

)

Uwielbiam BI (do dni dzisiejszego żałuję jego sprzedaży) i powtarzam, że na pewno do niego wrócę, ale mam wątpliwości czy to będzie dobry wybór dla takiego maluszka na aż tak nierówne tereny? Miałam BI dla niespełna 4 latka i spisywał się rewelacyjnie, ale czy da rade przy maleństwie? Czy może lepiej na sam początek postawić na klasykę i dokupić do Bugaboo Emmaljungę, a następnie gdy dziecko zacznie stabilnie siedzieć zamienić Emmę na BI?