A jak nie Buzz, to co?

27.05.15, 14:43
No właśnie. Prawie zdecydowałam się na Buzza. Prawie już wersję zza oceanu zamówiłam, która ma prawie wszystko... Prawie już się umówiłam na lakierowanie starszego Buzza. A z serwisem Quinny to wczoraj miałam gorącą linie wink Ale kurcze, nie wiem, czy jest sens kupować jeden model i dokupować części z innego. Trochę za dużo kombinowania i chyba strata pieniędzy wink

A może coś innego (dla w tej chwili prawie 4 miesięcznego człowieka, chcemy się przesiąść na spacerówkę jakoś w sierpniu) super amortyzowanego, kubełkowego, terenowego, z budą aż do pałąka i składanego z siedziskiem?

A może podnóżek, którego nie ma w najnowszym Buzzie jest kompletnie niepotrzebny, nieprzydatny i stwarzam sobie tylko problemy?
    • matyldamoja Re: A jak nie Buzz, to co? 27.05.15, 17:45
      jeśli dokupisz budkę uv do joolz, to spełni twoje wszystkie oczekiwania
    • hanna79 Re: A jak nie Buzz, to co? 27.05.15, 17:49
      Ja też oddaję głos na Joolz Day smile
      • acora Re: A jak nie Buzz, to co? 27.05.15, 22:00
        To jest całkiem niezła propozycja. Widzę mnóstwo dodatków do tego wózka, a ze jestem gadzeciara to jest cos dla mnie big_grin
    • tasieq Re: A jak nie Buzz, to co? 27.05.15, 22:42
      Allegro mówi, że nie kupię tak tanio jak buzza tongue_out
      Coś jeszcze? Bo ja do wymagań dodam dobrą cenę używki i wcale nie musi być super buda, może być malutka wink
      I nie jestem maniaczką ma jeździć i cieszyć oko, jak buzz... smile
      • patrycjamiriam Re: A jak nie Buzz, to co? 28.05.15, 07:26
        A moze Bebetto Nico ? Buda duza, oko cieszy, jezdzi dobrze. No i zawsze mamy pewnosc ze jest nowy a uzywanym "po jednym dziecku " moga jezdzic i dziesiatka ale nikt sie nie przyzna...
        • acora Re: A jak nie Buzz, to co? 28.05.15, 07:59
          tasieq: ja muszę mieć dużą budę. Mam dość gimnastykowania się, żeby zasłonić przed wiatrem/słońcem i dokupowania jakichś daszków. Ma być tak jak ja chcę, a nie tak jak pogoda chce wink

          patrycjamiriam: Sama buda jest świetna (przynajmniej na zdjęciach), ale omijam takie pojazdy szerokim łukiem, odkąd na początku przygody wózkowej widziałam Riko czy innego Tutka. Fakt - idealnie mi wszedł do samochodu, miał mnóstwo przydatnych funkcji, może i nawet mógłby być tym jedynym, ale... jak bym atrapę wózka trzymała w ręku wink Wszystko trzeszczało, pykało, wszędzie folie i plastik. Nie wykluczam kompletnie, ale nie są dla mnie. Wózek musi być porządny.
          • tasieq Re: A jak nie Buzz, to co? 28.05.15, 09:32
            Pisałam o swoich potrzebach wink mam drugi, który ma dużą bude i od biedy mogę nim jeździć, ale nie koniecznie chcę wink
          • patrycjamiriam Re: A jak nie Buzz, to co? 28.05.15, 20:20
            A casualplay kudu ?
            • koala0405 Re: A jak nie Buzz, to co? 28.05.15, 21:04
              casualplay kudu ma tak małe siedzisko że nadaje się dla dziecka do ok roku
              Stelaż spory i cięzki
              • acora Re: A jak nie Buzz, to co? 28.05.15, 22:38
                Kudu niestety, tak jak i niestety Mura, nie wejdzie mi do bagażnika crying Musiałabym ciągle brać samochód męża, a wolę swoją Corsę wink

                Ciekawostka, wczoraj widziałam takie cudo, prawie wpisuje się w to, czego szukam (pomijam estetykę gondoli) polska Bexa (v-cross), przednie koło to kosmos big_grin Ciekawe, czy było skrętne big_grin

                https://images67.fotosik.pl/927/77720ea85a002270gen.jpg
                • patrycjamiriam Re: A jak nie Buzz, to co? 29.05.15, 10:29
                  to na mysl przychodzi mi jeszcze mutsy evo, quinny moodd i ten jest maly po zlozeniu ale drogi.
                • annulka79 Re: A jak nie Buzz, to co? 29.05.15, 17:58
                  Ten ze zdjęcia też nie wejdzie do Corsy. Proponowany tu Mood ma tylko stelaż podobny do Buzza ale jest większy po złożeniu (cała spacerówka) i szczerze to w Corsie go nie widzę (zakładam ze masz nieco nowszy model). Co do super amortyzacji w Buzzie to nie jest ona taka super (jest ok, nie jest zła ale super to bym ją nie nazwała). Zwiększa się wraz z ciężarem dziecka a komfort poprawia też znacznie przednie koło pompowane.

                  W sumie z wyglądu pasował by Cybex Balios M ale cena za wysoka.
                  Versa Gt jest sztywniejsza od Buzza i używki droższe.
                  Przyszedł mi do głowy jeszcze Jane Cross Reverse. Nie ma kubełkowego siedziska i super amortyzowany też nie jest ale do małego bagażnika, dla mniejszego dziecka i na przeciętne drogi jest bardzo ok.
                  Spodobać Ci się może Concord Neo.



                  • acora Re: A jak nie Buzz, to co? 29.05.15, 21:19
                    Tego ze zdjęcia nawet nie planowałam wink

                    Mood jakoś mi nie podchodzi. Baliosa chcę jutro wymacać, Versa GT dzisiaj widziałam, całkiem to przyzwoite. Jane mała buda, o Concordzie Neo też myślałam, ale jakoś razi mnie ten kompletny brak podnóżka.

                    Coś wymyślę (znając życie wyląduje z czymś kompletnie innym, albo będę sobie zmieniać używki co jakiś czas, bo jak wiadomo, ideału nie ma), dzięki za propozycje wink

                    Dzisiaj jeszcze widziałam z bliska Armadillo. Chyba jeden z niewielu wózków, które wyglądają tak samo dobrze na zdjęciu, jak i w rzeczywistości. I nawet te piankowe kółka takie złe nie były.
                    • patrycjamiriam Re: A jak nie Buzz, to co? 29.05.15, 23:30
                      Znalazlam dzis jeszcze Safety 1st roadmaster. Akurat tez poszukuje spacerowki bo corka ma 3msc a wyrasta wlasnie z gondoli... po przeczytaniu miliona watkow juz nie wiem jakie wybrac siedzisko, jaka firme, jakie kola. Idealu chyba nigdy nie znajde a bardzo boje sie ze znowu zle wybiore...
                      • acora Re: A jak nie Buzz, to co? 29.05.15, 23:42
                        To sprzedasz wink Ja juz doszłam do wniosku ze idealnej spacerówki nie ma. I raczej będę celować w zabawę różnymi. A może jakaś będzie bliska ideału? Szkoda, ze mi nikt na zamówienie nie zrobi od postaw big_grin
Pełna wersja