dor1s
28.05.15, 23:31
Dziś dotarł

Miała być sama spacerówka, miała być niedroga, potem miał być Joolz używany, ale się nie udało. No i jest - nowy i pachnący Parrot. I to wyscie temu winne
Póki co powozimy się jeszcze gondolą - córka się nie buntuje więc jak długo się da niech sobie leży. Wieczorem zaliczyliśmy pierwszy spacer - za dużo jeszcze nie powiem, bo sobie z mężem wyrywalismy z reki, no ale...płynie

Leciutko się prowadzi, podbija wygodnie i łatwo się składa. Tak ze zadna nowosc
Ale dla zainteresowanych załączam zdjęcia z daszkiem UV i koszem XL. Daszek nawet bez dodatkowego rozwijania dobrze się sprawdził przy zachodzącym słońcu, buzia dziecka osłonięta wystarczająco zeby nie razilo.
Natomiast kosz XL do gondoli pasuje średnio. Da się tam coś wrzucić, ale wygodnie to nie jest. No i zahacza mi o te dolna torbe, to mi sie nie podoba. Mam nadzieje, ze z siedziskiem spacerowym bedzie wygodniej.
Zdjecia:
pokazywarka.pl/1isirq/
Dziekuje za wszelkie porady i podpowiedzi przy wyborze