k_linka
05.06.15, 00:07
Myślę już długo i nie mogę wymyślić - czy dla synka na wakacje brać kobylastą gondolę (i zrezygnować z reszty bagaży

), czy rozejrzeć się za spacerówką? Mały jest dość duży, niesiedzący, w domu mamy Jedo Fyna (ta spacerówka niespecjalna dla maluszka i to gigantyczny wózek, gdyby miał jechać z nami to już raczej gondola) i Britaxa B-agile (starsza zaczęła go użytkować w wieku 7 miesięcy i to było jeszcze za wczesnie). Ja chętnie kupiłabym coś nowego ale co?